Dodaj do ulubionych

Opadanie obrotow jalowych

20.06.05, 17:28
Witam

Mialem juz wiele problemow z gazem, ktore krok po kroku udalo sie
wyeliminowac, jednak jeden mam ciagle i moj gazownik nie wie jak do tego
podejsc.

Otoz zdarza sie ze jak jade i np. dojezdzam do swiatel i puszcze gaz z np. 4
tys. obr to opadajac najpierw wpadaja tak na 500 i dopiero ida w gore na 800-
900. Czasem jest wszystko ok a czasem nawet jak stojac na swiatlach rusze
gazem tak na 2,5 tys to opadajac tez spadna ponizej i dopiero na 800-900.
Zauwazylem ze teraz jak uzywam klimatyzacji i stoje na swiatlach to obroty mi
delikatnie spadaja a jak przekrocza pewien punkt (ok.750 obr/min) to
wskazowka drgnie w gore tak na 950 (wniosek ze silniczek krokowy dziala) i
znow bardzo slabo opada w dol. Czasem jednak przy wlaczonej klimie stoi w
miejscu (rzadko). To samo jak jade z wlaczona klimatyzacja i puszcze gaz to
obroty potrafia spasc na 500 i dopiero na 800. Na benzynie jest podobnie ale
obroty nie spadaja tak czesto i tak nisko.
Swiece wymienione, filtr powietrza czysty, filtr gazu zmieniony kilka razy
regulowany gaz.
Czy ktos moze mi cos poradzic w tym opadaniu obrotow ? Czy moze to byc
zapchany katalizator ? Jak go sprawdzic ?
Obserwuj wątek
    • nickxxx Re: Opadanie obrotow jalowych 20.06.05, 19:57
      moze podkrac obroty na krokowym
    • poldek16 Re: Opadanie obrotow jalowych 21.06.05, 09:31
      Sądząc z opisu przyczyną jest za bogata mieszanka na zasilaniu gazem.
      Oczywiście elektronika stara się jak może i koryguje to ale takie huśtanie to
      właśnie efekt tych starań.
      Zakładając że wszystko masz na tiptop, czysty kanał obejściowy, silnik krokowy,
      luksus przewody WN i prawidłowe świece itd. to zrób tak:
      1) Zaznacz sobie położenie śruby regulującej ilość gazu na wolnych obrotach
      (duża, mosięzna, ze spręzynka, na parowniku). Takie zaznaczenie pozwoli ci
      wrócić do poprzedniego ustawienia gdy uznasz że to bez sensu.
      2)Załacz silnik najlepiej po dłuższej jeździe gdy będzie nagrzany.
      3) Dokręć srubę o 1/4 obrotu odczekaj pare sekund i dodaj gazu, jeśli będzie
      poprawa spróbuj ponownie o 1/4 az bedzie tak jak uważasz że jest dobrze. Jeśli
      będzie gorzej (albo zgaśnie) kręć w drugą strone. Podobny objaw daje za uboga
      mieszanka ale wtedy też z reguły auto gaśnie dlatego stawiam na za bogatą.

      4) Przejedź się autem aby zobaczyć czy zbiera się dobrze i nie ma dziury w
      gazie.
      Ja miałem podobne objawy po założeniu gazu. Też podczas wizyt u gazownika
      stwierdził że ten typ tak ma i jak chcę mieć ideał to wrzuci mi wtrysk gazu za
      5000. Ustawiłem sam i teraz nie tylko chodzi jak trzeba ale też spala dobre
      0,5l gazu mniej niż po ich regulacji.
      P.S. Nie jest to napewno zapchany katalizator. Ten byłby odczuwalny także
      podczas jazdy.
      • gregorbial Re: Opadanie obrotow jalowych 21.06.05, 17:56
        Problem w tym ze podobne (ale mniejsze) opadanie mam rowniez na benzynie przy
        obciazeniu klimatyzacja.Druga rzecz to to ze poprzedni wlasciciel mial peknieta
        obudowa filtra powietrza i po sklejeniu jej przeze mnie,co jakis czas pekala na
        miejscach zgrzania od wstrzasow w czasie jazdy.Gazownik wstawil mi dlawik na
        dolocie za filtrem, zeby zrobic regulacje na ten dlawik, nawet jesli by ktores
        ze sklejen sie rozkleilo to i tak mialo byc ok.Moze to ten dlawik jest powodem
        opadania przy obciazeniu ?
        To co mowisz o za bogatej mieszance na jalowym moze miec sens, bo mam wrazenie
        jakby na miescie zaczal mi wiecej palic gazu. Wiecej sie stoi w korkach, na
        swiatlach...jednak nie wiem jak regulowac to srua o ktorej mowiles, bo ja mam
        instalke II generacji i jak jade do gazownika to on mi reguluje to na
        komputerze. Nie wiem czy mozna jakos regulowac to recznie. Mam niby taka
        srube...ale nie wiem od czego jest. Moze ktos moze podeslac zdjecia reduktora
        Lovato do II generacji i pokazac mi ta srube ? Lub moze link zdjecia na jakies
        stronce z wyjasnieniem jak to zrobic ?
        • poldek16 Re: Opadanie obrotow jalowych 22.06.05, 09:29
          Na moją skromną wiedzę i doświadczenie:

          W momencie załaczenia klimatyzacji nie unikniesz spadku obrotów ale powinno
          być ono krótkotrwałe i z czasem sie wyrównać (kila-kilkanaście sekund).

          Wachania obrotów na benzynie (poza okresem pracy klimy) moga mieć zupełnie inną
          przyczynę i raczej upatrywał bym jej w zabrudzonym kanale obejściowym
          przepustnicy i w silniku krokowym, czasem przyczyną jest tez wiek benzyny. Ona
          niestety traci na jakości z czasem, a przy LPG ten czas od zatankowania do
          spalenia bywa długi.

          Co do tego dławika to nie mam żadnych doświadczeń jak to wpływa na prace
          silnika ale rzeczywiscie może on być przyczyną, Radziłbym z tego zrezygnować na
          rzecz np. przedłużenia dolotu (długi ~ 1m wąż przed filtrem) działa podobnie
          ale łagodniej.

          Sam filtr radzę skleić np. zywicą zbrojoną włóknem, jeśli dobrze wyczyścisz
          powierzchnie to będzie mocniejsze od orginału, a pod filtr podłuż np cieńką (2-
          5 mm) piankę, znakomicie zamortyzuje dragania.

          Śruby regulacyjnej nie sposób pomylić z inną bo jest tylko taka jedna, jak
          pisałem długa wystaje z korpusu reduktora na pare centymetrów z reguły żólta
          (mosiądz) i ma sprezynkę oporową i zakończona takim łebkiem stworzonym do
          kręcenia palcami lub srubokrętem.

          Ja też mam II generację ale tu nie problem w tym że on żle ustawia na
          komputerze.
          Podejrzewam że oni czasem nie biorą pod uwagę pewnej rzeczy. Mianowicie gdy
          obroty są wysokie silnik krokowy instalacji LPG otwiera się i przy opadaniu
          obrotów zanim wróci do położenia dla biegu jałowego trochę trwa, to wystarczy
          by zdusić silnik za dużą ilościa gazu, na to z koleji sterownik silnika
          odpowiedzialny za obroty zareaguje otwieraniem kanału obejściowego i obroty
          szybko skaczą w górę mieszanka ubożeje i wtedy znów do akcji wkracza sterownik
          gazu i tak w kólko.
          Niby wszystko jest OK regulacja działa ale obroty pływają. Jak zauważyłem
          przynajmniej ci gazownicy którzy mnie regulowali instalację wogóle nie zwracają
          uwagi na prace silnika krokowego. Zadowala ich to że pracuje a sygnały z sondy
          mieszczą sie w zadanym zakresie. Tymczasem sonda nawet idealnie nowa pokazuje
          wachania składu mieszanki tylko gdy trwają one odpowiednio długo. Silnik
          reaguje znacznie szybciej.
          Regulacja która ci opisałem ma za zadanie uzystać takie opory na drodze gazu by
          ruchy silnika krokowego gazu były jak najmniejsze w takich typowych zakresach
          obrotów. Krótko mówiąc instalację trzeba tak ustawić jakby była I generacji a
          II generacji zostawić tylko kosmetykę.
    • pita77 Re: Opadanie obrotow jalowych 24.06.05, 15:44
      N benzynie to może "lewe powietrze" związane z pękniętym filtrem powietrza albo
      dostające się w innym miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka