mardob 13.10.05, 20:08 czy to normalne? ostatnio wyjeźdżam z garażu i z rury wydechowej coś leci...woda? benzyna? co to oznacza? dzięki za ewentualne wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
komandos7 Re: leci coś z rury 13.10.05, 21:46 Woda, skrapla sie woda w rurze wydechowej. Jesli nastepuje to po dluzszej jezdzie na goracym silniku, tzn. ze wyrzuca ci plyn chlodniczy z silnika. Znaczy sie glowica zlom. Odpowiedz Link Zgłoś
1adarek Re: leci coś z rury 14.10.05, 00:45 Leci jak wyjezdzasz z garazu, czyli zimny samochod- to normalne, wydech jest zimny i para wodna powstala przy spalaniu paliwa(jako jeden ze skladnikow spalin) ochladza sie w jeszcze zimnym ukladzie wydechowym, tak ze zanim dotrze do konca wydechu to skrapla sie i z rury kapie woda, a po paru minutach wszystko wroci do normy, natomiast jesli zauwazysz, ze ubywa Ci plynu chlodzacego silnika to podejrzana jest uszczelka pod glowica, ale nie wyciagaj pochopnych wnioskow Odpowiedz Link Zgłoś
zibi36.6 Re: leci coś z rury 14.10.05, 10:59 pociągne jeszcze ten temat . czy mogą być jeszcze inne przyczyny? np. zła regulacja składu mieszanki. proszę o wskazówki Odpowiedz Link Zgłoś
1adarek Re: leci coś z rury 14.10.05, 11:02 inne przyczyny to juz raczej teoretyzowanie Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Sz 14.10.05, 11:23 zibi36.6 napisał: > pociągne jeszcze ten temat . czy mogą być jeszcze inne przyczyny? > np. zła regulacja składu mieszanki. Jest to normalny objaw w eksploatacji (szczegolnie przy jazdach na krotkich odcinkach i przy chlodniejszej pogodzie), wiec nie wiem, czemu jeszcze szukasz dziury w calym. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: leci coś z rury 18.10.05, 19:43 Myślisz dokładnie tak samo jak mój mąż (też sie tej wody wystraszyłam), czyli masz rację :) Odpowiedz Link Zgłoś
gogggo Re: leci coś z rury 14.10.05, 11:47 Zakładam,że mówimy o autku z katalizatorem.Zjawisko jest jak najbardziej prawidłowe,absolutnie niegrożne. Najkrócej; wykapująca woda jest produktem /prawidłowego/spalania,swiadczy o prawidłowej temperaturze spalin.Gdyby ,zjawiska nie było,to można przyjąc że temp.spalin jest za wysoka i woda wydalana jest w postaci gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: leci coś z rury 14.10.05, 11:50 gogggo napisał: > Zakładam,że mówimy o autku z katalizatorem.Zjawisko jest jak najbardziej > prawidłowe,absolutnie niegrożne. W samochodzie bez katalizatora zjawisko jest rownie prawidlowe. > Najkrócej; wykapująca woda jest produktem /prawidłowego/spalania,swiadczy o > prawidłowej temperaturze spalin.Gdyby ,zjawiska nie było,to można przyjąc że > temp.spalin jest za wysoka i woda wydalana jest w postaci gazu. Bzdura. Czy woda wykrapla sie w wydechu, czy opuszcza wydech pod postacia pary, zalezy tylko od temperatury czesci wydechu. A ta zalezy od temperatury zewnetrznej, obciazenia silnika i czasu, ktory uplynal od zimnego rozruchu. A tylko marginalnie od skladu mieszanki. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
gogggo Re: leci coś z rury 14.10.05, 17:03 Pozwolę sobie zauwazyć,że nie nagrzewa się "sam z siebie". Mójpogląd jest nastepujący;jesli poziom HC jest w normie czyli poniżej 100 ppm/jednostek/-wydech będzie "pluł" wodą ,jesli dużo więcej np.800-1500ppm woda zamieni się w gaz. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Odosobnione poglady 14.10.05, 18:46 gogggo napisał: > Pozwolę sobie zauwazyć,że nie nagrzewa się "sam z siebie". Wydech nie nagrzewa sie sam z siebie. Jest nagrzewany spalinami, ktorych temperatura w kolektorze wylotowym waha sie w zaleznosci od stanu pracy miedzy ok. 700, a 1000 st. C (silnik benzynowy). I tyko od czasu jazdy i od obciazenia (a wiec od ilosci i temperatury spalin) zalezy koncowa temperatura czesci wydechu. I to, czy tlumik koncowy rozgrzeje sie do temperatury powyzej punktu roszenia spalin. A takze, czy osiagnieta temperatura i czas pracy na cieplo wystarczy, aby kondensat powastaly po ostatnim zatrzymaniu silnika i nowo utworzony po ostatnim zimnym rozruchu zosta wydmuchany li tez wyparowal. Abys zrozumial, podaje w skrocie: Jazda na krodkich odcinkach - duzo wody z wydechu. Dlugie przebiegi - wody malo i tylko na samym poczatku po rozruchu. Z katalizatorem, li tez bez niego.. > Mójpogląd jest nastepujący;jesli poziom HC jest w normie czyli poniżej 100 > ppm/jednostek/-wydech będzie "pluł" wodą ,jesli dużo więcej np.800-1500ppm > woda zamieni się w gaz. Pozwole sobie zauwazyc, ze Twoj poglad jest nadzwyczaj odosobniony i wskazuje na brak znajomosci zaleznosci i procesow, o ktorych piszesz. Po pierwsze wplyw skladu spalin w podanych granicach na kondensacje bylby sladowy i nijak nie mial porownania z wczsniejszymi wplywami (czas jzd i obciazenie). Po drugie za tlusta mieszanka temperature spalin obniza, a za uboga temperature podnosi, tak wiec dzalanie byloby dokladnie odwrotne do podanego przez Ciebie. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
gogggo Re: Odosobnione poglady 14.10.05, 21:45 Obawiam się ,że pytający nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami.Terminy mieszanka tłusta czy uboga wyłożone w kontekscie mogą tylko zaciemnić obraz. Zatem jeszcze raz;chcę powiedzieć że jeśli parametry spalin są ok. normą jest "plucie wodą/kondensatem/ z rury,jeśli parametry spalin odbiegają od normy/o co zresztą bardzo łatwo/ kondesat zamieni się w parę. Jesli mój polemista jest wyznawcą innej motoryzacyjnej szkoły-" no cóż".Poczekajmy na opinię eksperta. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Odosobnione poglady 14.10.05, 23:44 gogggo napisał: > Obawiam się ,że pytający nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami. Tylko, jesli jest wyznawca spiskowej teori dziejow. Powyzej mozna znalezc kilka potwierdzajacych sie i poprawnych odpowiedzi. > Terminy > mieszanka tłusta czy uboga wyłożone w kontekscie mogą tylko zaciemnić obraz. Jedynym zaciemnieniem poprawnie oddanego tanu rzeczy sa Twoje wypowiedzi o parmetrach spalin. Ktore nie maja w stosunku do ilosci wody cieknacej z wydechu praktycznie zadnego znaczenia. Znaczenie ma jedynie dlugosc i sposob jazdy miedzy dluzszymi postojami. Co zreszta zostalo w powyzszym watku kilka razy lopatologicznie podane. Kto ma oczy, ten czyta. > Zatem jeszcze raz;chcę powiedzieć że jeśli parametry spalin są ok. normą > jest "plucie wodą/kondensatem/ z rury,jeśli parametry spalin odbiegają od > normy/o co zresztą bardzo łatwo/ kondesat zamieni się w parę. Kupe zrobi, a nie zamieni sie w pare. Pare mamy w chwili opuszczenia cylindra i nic w pare zamieniac sie nie musi. Tyle, ze po zimnym rozruchu za cylindrami mamy zimny uklad wydechowy. I zanim tenze sie od goracych spalin rozgrzeje, nastepuje najpierw kondensacja pary na jego zimnych sciankach. Jesli czas jazdy nie wystarcza na pelne rozgrzanie sie wdechu, to kondenst zostaje i go powoli przybywa. A podczas nastepnego zimnego rozruchu tenze kondensat porywany jest pradem spalin i kapie z rury wydechowej. Zwiazki ze skladem mieszanki sa w porownaniu z wplywami dlugosci jazdy _zupelnie_ pomijalne. A wplyw skladu mieszanki na ilosc kondensatu zupelnie odwrotny od przez Ciebie podanego. > Jesli mój polemista jest wyznawcą innej motoryzacyjnej szkoły-" no > cóż".Poczekajmy na opinię eksperta. To, co wciskasz, to nie jest "inna szkola", ale niestety bzdura techniczna. Obawiam sie, ze albo zupelnie nie wiesz, o czym piszesz, albo trolujesz w zaparte. Jak dotychczas poza powtarzaniem bzdurnej wypowiedzi zadnych argumentow, tlumaczen mechanizmow, czy tez zrodel, gdzie takie rewelacje mozna znalezc, podac nie raczyles. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
pocieszne Re: Odosobnione poglady 17.10.05, 00:33 crannmer napisał: > To, co wciskasz, to nie jest "inna szkola", ale niestety bzdura techniczna. > Obawiam sie, ze albo zupelnie nie wiesz, o czym piszesz, albo trolujesz w > zaparte. Jak dotychczas poza powtarzaniem bzdurnej wypowiedzi zadnych > argumentow, tlumaczen mechanizmow, czy tez zrodel, gdzie takie rewelacje mozna > znalezc, podac nie raczyles. szkoda pisac :-) jemu "leci z rury" jak jest wszystko OK a nie leci jak jest cos nie tak !!!!! no to niech mu juz tak zostanie - bedzie szczesliwy Odpowiedz Link Zgłoś
mardob Re: leci coś z rury 18.10.05, 19:15 Naprawde nie przypuszczałem, że wywołam taką dyskusję...Wszystkim dziękuję.Najważniejsze, że wszustko gra.A używane autko, które właśnie nabyłem sprawuje się cacy. Odpowiedz Link Zgłoś