cinosan
07.02.06, 13:03
Podczas ostatnich mrozów padł mi akumulator.Nie mozna go było naładować,ale
okazało się,ze ro była wina klemów zaśniedziałych czy jak je tam kto
zwał.Teraz jest inny problem :włączyła się i cały czas świeci podczas pracy
silnika lampka czerwona, wskażnik poduszki powietrznej(seicento).Zanjomi
znający się na rzeczy twierdzą ,że coś się stało z ta poduszką i trzeba
jechać do serwisu by na komputerze sprawdzili ustawienia i dopompowali w nią
gazu.Czy to prawda? Czy lampka sama nie zgasnie po odmrozeniu się i czy
naprawdę konieczny jest wyjazd do serwisu?