Dodaj do ulubionych

pasy bezpieczenstwa

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 20:18
Dziekuje za odp. w sprawie akumulatora. Teraz z innej beczki: mam nieco
podszarpane (poprute na brzegach) pasy bezpieczenstwa. Czy to znacznie wplywa
na ich skutecznosc w razie naglych szarpniec? A moze mozna cos tu poradzic
(wymienic na nowe, jaki to koszt???), czy moze skombinowac jakies takie
kolorowe pokrowce czy cos w tym rodzaju (widzialem w niektorych
autach "podtuningowanych"; czy to sie jakos fachowo nazywa?). Przyznam, ze
pasy w obecnym stanie zle dzialaja na moj zmysl estetyczny...
Obserwuj wątek
    • adam.grabalowski Re: pasy bezpieczenstwa 12.01.03, 22:03
      Przykro mi, że musze to powiedzieć ale pasy nie podlegają naprawie i własciwie
      kwalifikuja się do wymiany. Gdyby nie fakt, że u nas do tych kwestii podchodzi
      się jeszcze dość pobłażliwie Pański samochód nie przeszedłby zapewne pozytywnie
      okresowej kontroli ani spotkania z policją. Jako, że występuje na tym forum
      oficjalnie nie mogę inaczej odpowiedzieć na Pana pytanie - tylko cała, nie
      poszrapana, nie postrzępiona taśma, która wcześniej nie musiała przytrzymywać
      kogokolwiek podczas kolizji bądź wypadku jest w pełni sprawna. Nie zaleca się
      nawet prać taśmy pasa ze względu na szkodliwy wpływ detergentów.
    • Gość: Tomek Re: pasy bezpieczenstwa IP: *.kolornet.pl 14.01.03, 07:49
      Miealem ten sam problem. W dodatku mam nietypowy model samochodu - nie ma
      mozliwosci zamowienia pasow bezp w tym kolorze. Poradzilem sobie sam -
      znalazlem producenta pasow bezpieczenstwa i zawiozlem do niego swoje pasy.
      Wymieniono mi same tasmy i jest wszystko OK. Poniewaz pasy robione przez ta
      firme maja homologacje, nie sadze zeby moje tasmy byly inne (mam na nich metke
      ze swiadectwem homologacji), a i sposob szycia tez przeciez musi byc taki
      sam. "Moj" producent pasow byl w Tarnowie - sadzac po IP, jestes z polnocy
      Polski. Proponuje isc do sklepu motoryzacyjnego, poszukac pasow i poprosic o
      adres producenta
      • Gość: bobo Re: pasy bezpieczenstwa IP: *.uwm.edu.pl 14.01.03, 12:58
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Poradzilem sobie sam -
        > znalazlem producenta pasow bezpieczenstwa i zawiozlem do niego swoje pasy.
        > Wymieniono mi same tasmy i jest wszystko OK.

        dzieki za sugestie, prosze o jakies informacje na temat kosztow tej operacji.
        • Gość: Tomek Re: pasy bezpieczenstwa IP: *.kolornet.pl 14.01.03, 16:09
          Bylo to albo rok temu albo dwa, zaplacilem cos kolo 50zl. Jak do tej pory nie
          narzekam. I szczerze mowiac, czuje sie bezpiecznie :-) W koncu czym sie roznia
          te pasy od oryginalnych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka