Dodaj do ulubionych

Może Wy mi pomożecie...

18.08.06, 22:24
Udało mi się "zczytać" błędy z komputera. Wyskakuje kod 33 - Czujnik
ciśnienia w kolektorze - zbyt wysokie napięcie i kod 44 - Sonda lambda -
uboga mieszanka.
Czy ktoś na chłopski, a raczej babski sposób wyjaśni co to znaczy?
Auto to corsa b 1,4 benzyna + gaz.
Obserwuj wątek
    • pawel_1976 Re: Może Wy mi pomożecie... 19.08.06, 16:51
      "Czy ktoś na chłopski, a raczej babski sposób wyjaśni co to znaczy?"
      No dobra, spróbuję...:)
      Wyobraź sobie że elektroniczny sterownik silnika Twojego samochodu to taki
      kucharz, który gotuje jedzenie silnika. A gotuje je tylko z dwóch składników:
      powietrza i paliwa. Jego zadanie jest w sumie proste: musi dodać odpowiednią
      ilość paliwa do powietrza. Ty -poprzez pedał "gazu" sterujesz przepustnicą -
      dozujesz powietrze, a sterownik szybciutko, na podstawie przepisu na potrawę
      które ma w swojej pamięci, dozuje paliwo. O ilości podanego przez Ciebie
      powietrza sterownik dowiaduje się z dwóch czujników: czujnika położenia
      przepustnicy i czujnika ciśnienia w kolektorze dolotowym. I tu dochodzimy do
      pierwszego błędu: w Twoim samochodzie istnieje niezgodność sygnałów z tych
      dwóch czujników - dla zadanego przez Ciebie otwarcia przepustnicy powinno być
      niższe napięcie generowane przez czujnik ciśnienia, stąd błąd nr33.
      Dodatkowo o tym czy sterownik dodał właściwą ilość paliwa informuje go sonda
      lamda - taka teściowa na obiedzie :) - i mówi mu: "ty,kucharz, coś ci ubogi
      wyszedł ten obiadek" (ubogi w paliwo) albo "tej,no teraz to już przesadziłeś,za
      bogato" (w paliwo). I nasz elektroniczny kucharz posłusznie minimalnie zmienia
      dodawane ilości paliwa. W Twoim przypadku kucharz dodał ilość paliwa wg.
      receptury, a teściowa (sonda Lambda) ciągle wrzeszczy że za ubogo (w paliwo).
      Więc się wkurzył i stąd ten drugi błąd :)
      • tkjaaa Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 02:53
        pawel_1976 napisał:

        O ilości podanego przez Ciebie
        > powietrza sterownik dowiaduje się z dwóch czujników: czujnika położenia
        > przepustnicy i czujnika ciśnienia w kolektorze dolotowym. I tu dochodzimy do
        > pierwszego błędu: w Twoim samochodzie istnieje niezgodność sygnałów z tych
        > dwóch czujników - dla zadanego przez Ciebie otwarcia przepustnicy powinno być
        > niższe napięcie generowane przez czujnik ciśnienia, stąd błąd nr33.

        cos ten kucharz nie zerka za czesto do przepisow :-))
        sam kat otwarcia przepustnicy nic nie mowi o ilosci zasysanego powietrza
        • pawel_1976 Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 12:41
          Nie mówi, faktycznie :) Z drugiej strony - to dlaczego jest potencjometr
          położenia a nie tylko styki?
          • tkjaaa Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 23:36
            pawel_1976 napisał:

            > Nie mówi, faktycznie :) Z drugiej strony - to dlaczego jest potencjometr
            > położenia a nie tylko styki?

            pomysl troche ,to nie boli
            ilosc zasysanego powietrza nie zalezy tylko od stopnia uchylenia przepustnicy -
            jak chcesz Ty !! - ale jeszcze od obrotow silnika

            jezeli myslisz ze przy tym samym otwarciu przepustnicy przy roznych obrotach
            silnika (np. na roznych biegach) silnik zuzywa zawsze tyle samo powietrza to
            nie masz pojecia o co w tym wszystkim biega - i lepiej daj sobie spokoj z
            poradami
            • pawel_1976 Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 23:56
              masz rację, samo uchylenie przepustnicy nie mówi o ilośći zasysanego powietrza,
              dlatego przyznałem ci rację w pierwszej cześci mojego wpisu. Nie rozumiem zatem
              Twojej złośliwości. Mogłeś napisać że inf. z potencjometru W POŁĄCZENIU z inf.
              z czujnika prędkości obrotowej stanowi dopiero pelny obraz o ilości pobieranego
              powietrza.
              Ale cóż, widocznie Ty wiesz już wszystko i uważasz że masz prawo pisac w ten
              sposób.
          • tkjaaa Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 23:51
            pawel_1976 napisał:

            Z drugiej strony - to dlaczego jest potencjometr
            > położenia a nie tylko styki?

            a dlatego by ECU "wiedzial" jakie jest dokladne polozenie przepustnicy
            potencjometr dziala ciagle (analogowo)w calym zakresie skoku ,a stykow moze byc
            niewielka/ograniczona ilosc
            widac z tego jak na dloni ,ktory uklada da bardziej precyzyjy pomiar stopnia
            otwarcia przepustnicy
      • magda0777 Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 09:14
        Przeczytałam jeszcze raz i zastanawiam się czy powinnam nabyć ów czujnik
        ciśnienia... Przeważnie jeżdżę na gazie, więc sonde mogę sobie darować.
        • pawel_1976 Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 12:28
          Najpierw warto sprawdzić czy:
          -nie ma nieszczelności/uszkodzeń na przewodzie dolotowym, którymi dostaje się
          dodatkowe,niepożądane powietrze
          -w niektórych samochodach czujnik ciśnienia nie jest umieszczony bezposrednio w
          przewodzie dolotowym, tylko z boku, i wtedy jest połączony z przewodem
          dolotowym małym węzykiem. Jeżeli ten wężyk jest skruszały/nieszczelny to
          zakłóca odczyty czujnika ciśnienia
          -połączenia elektryczne i sygnały - w tym pomoże Ci warsztat
          pozdr.
    • magda0777 Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 09:12
      Czy powinnam coś kupić i wymienić? Jeśli tak, to poproszę o nazwę części, będę
      mogła zorientować się w cenach.
      • 1adarek Re: Może Wy mi pomożecie... 20.08.06, 11:37
        Czujnik cisnienia (tak jak Ci to wysypalo z kompa/skanera)- po angielsku MAP sensor no i sonda Lambda -po angielsku O2 sensor.
    • fredoo Re: Może Wy mi pomożecie... 21.08.06, 08:59
      Pewnie te problemy są na gazie a nie na benzynie.Należy naprawić lub
      wyregulować instalację gazową.Pewnie na gazie masz ubytek mocy w stosunku do
      benzyny a silnik niechętnie pracuje na wyższych obrotach.To może być
      np:zapchany reduktor(miałem to).
    • magda0777 Re: Może Wy mi pomożecie... 21.08.06, 09:57
      No właśnie jak gaśnie to na gazie, na benzynie sprawuje się ok. Podjadę chyba
      do jakiegoś gazownika, niech zerknie.
      • zgryzliwy1 Re: Może Wy mi pomożecie... 22.08.06, 01:52
        magda0777 napisała:

        > No właśnie jak gaśnie to na gazie, na benzynie sprawuje się ok.

        no,no :-))
        tylko 3 dni i 4 posty potrzebowalas by "wyznac" ze dzieje sie to tylko na
        gazie ?
      • lida82 Re: Może Wy mi pomożecie... 22.08.06, 09:50
        corse b zagazowalas??matko to male autko i niewiele pali, taki sam problem
        milalm z moim ostatnim autem tez tylko na gazie dziala sie ta sama sytuacja, po
        regulacji (jak masz ta tansza to regulowac powinno sie regularnie)wracalo do
        normy ale mialam taka akcje przy wyprzedzaniu 2 tirow stracil moc!!!ech wiecej
        niezagazuje auta!o nie!pozdrawiam
        • magda0777 Re: Może Wy mi pomożecie... 22.08.06, 10:24
          No to mi się dostało ;-) A auto kupiłam zagazowane, więc cóż...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka