drac0
13.09.06, 22:08
Witam.
Dzisiaj kolejny problem.
Podczas ostrego hamowania spadaja obroty praktycznie do 0. Nie zdarzylo sie
zeby zgasla ale obroty sparada i to dosc bardzo. Jak juz tak spadna o wyhamuje
po puszczeniu hamulca wracaja do normy.
Gdy stoje sobie i nacisne mocniej hamulec dzieje sie to samo. Sprawdzilem
takze co jest przy jezdzie na luzie. przy dojezdzamiu do swiatel na luzie albo
jest dobrze albo po wysprzegleniu nastepuje taka sama sytuacja. Nie wiem juz
co robic :( PB i LPG to samo. Swiece, przewody zmieniane. Silnik krokowy
czyszczony.
Ma ktos jakies pomysly? bo mi sie skonczyly. Da sie z tym jezdzic ale jest to
dosc uciazliwe.
Acha dziwne bo stalo sie to dosc nagle hmmm
Pozdrawiam