Dodaj do ulubionych

rysa na masce :(

23.10.06, 09:35
Witam,
w sobote jakas menda zarysowala mi maske samochodu. Rysa ma ok. 10 cm. Kredka
i wosk, taj jak sie spodziewalem, praktycznie nic nie pomogla. Czy ktos
moglby mi polecic inny, o ile w ogole jest, sprawdzony sposob pokrycia tej
rysy. Czy to w ogole jest mozliwe ???
Dodam, ze samochod byl zaparkowany prawidlowo przy Bibiliotece
Uniwersyteckiej w Warszawie.
Ku przestrodze - radze stawiac samochody na parkingu podziemnym przy BUW-ie.
Nie jest tani, ale chyba jednak bardziej bezpieczny.
Ehh, jakbym dorwal gowniarza to normalnie chyba bym lapy powykrecal !!!

Czekam na Wasze opinie,
Dzieki,
Pozdro,
R.
Obserwuj wątek
    • malken Re: rysa na masce :( 23.10.06, 13:33
      Spróbuj spolerować pastą lekkościerną czeskiej produkcji "ORIGINAL TEMPO" - ale
      tylko ta.Poprawia też wygląd lakieru; łatwiutko się usuwa.
      • tyler1980 Re: rysa na masce :( 23.10.06, 13:48
        Moim zdaniem najlepszą pasta jest pasta lekkościerna abel auto.( dostaniesz ją
        na allegro lub w makro) Tempo jest dobre ale tylko na drobne zadrapania, lub do
        polerowania po użyciu basty abel auto.
    • roger311 Re: rysa na masce :( 23.10.06, 16:20
      Dzieki za wszystkie rady.
      Mam nadzieje, ze uda sie cos z tym zrobic.

      Pozdrawiam,
      R.
    • ramonka27 Re: rysa na masce :( 23.10.06, 16:55
      Fajne rady. Radzicie gościowi żeby użył pasty ściernej - ale po co . Rysa ma
      jest głęboka i ma 1mm szerokości. Co da tutaj pasta polerska - NIC.
      Jedź do lakiernika i dobierze ci zaprawkę - potem spoleruje i po sprawie.
      Past ściernych nie uzywaj bo ci lakier zmatowieje po kilkukrotnym scieraniu.
      • malken Re: rysa na masce :( 23.10.06, 21:23
        Witaj,ramonka27! W którym miejscu postu Kolegi "zarysowanego" czytasz dane o
        głębokości rysy i jednym milimetrze szerokości?
        • ramonka27 Re: rysa na masce :( 23.10.06, 21:49
          Na innym forum jest ten sam wątek.
      • roger311 Re: rysa na masce :( 24.10.06, 11:09
        Dzieki. Jutro podjade najpierw do salonu peugeota, a potem do innego lakiernika
        coby porownac ceny.
        O wynikach postaram sie poinformowac.
        R.
        • roger311 Re: rysa na masce :( 03.11.06, 13:04
          Tak jak napisalem - informuje, ze bylem u lakiernika w peugeocie i dzwonilem do
          paru innych w Warszawie. Powiedzieli mi, ze do lakierowania bedzie cala maska.
          Koszt w Peugeocie to ok. 600 pln, a w innych zakladach miedzy 400-500 zł. Co
          radzicie ? Szukac dalej ? Zrobic troche drozej, ale chyba z wieksza gwarancja w
          peugeocie ? A moze na razie dac sobie spokoj, chociaz zima tuz, tuz. Ehh
          niepotrzebny wydatek :(((
          Co robic ? Czekam na opinie.
          A moze ktos ma godnego polecenia i niedrogiego lakiernika ?

          Pozdro,
          R.
          • jasiek111 Re: rysa na masce :( 04.11.06, 09:54
            Hej.
            Ja na zimę bym odpuścił. Skoro cała macha i tak do malowania, to jak się radza
            wkradnie to i tak sobie z tym poradzą. 400-500 PLN to dobra cena. Tyle samo
            powiedziaeli mi za maskę w Lianie, ale że rysa mała to tylko zaprawke dobrałem
            i po krzyku.

            A dobry lakiernik to kiedys był na trakcie lubelskim, Płowiecką od Marsa po
            prawej stronie. Kiedyś miał autoryzację Opla, i z pobliskiego serwisu
            przywozili tam do lakiernika. Mojemy Starszemu robili tam ze 4 lata temu Astrę
            po dzwonie... zaraz potem poszła na sprzedaż. Kupiec przyszedł z handlarzem, w
            celu uniknięcia wpadki, a handlarz po obejrzeniu samochodu nie zorientował się,
            że cos było robione...


            pozdrawiam - jasiek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka