roger311
23.10.06, 09:35
Witam,
w sobote jakas menda zarysowala mi maske samochodu. Rysa ma ok. 10 cm. Kredka
i wosk, taj jak sie spodziewalem, praktycznie nic nie pomogla. Czy ktos
moglby mi polecic inny, o ile w ogole jest, sprawdzony sposob pokrycia tej
rysy. Czy to w ogole jest mozliwe ???
Dodam, ze samochod byl zaparkowany prawidlowo przy Bibiliotece
Uniwersyteckiej w Warszawie.
Ku przestrodze - radze stawiac samochody na parkingu podziemnym przy BUW-ie.
Nie jest tani, ale chyba jednak bardziej bezpieczny.
Ehh, jakbym dorwal gowniarza to normalnie chyba bym lapy powykrecal !!!
Czekam na Wasze opinie,
Dzieki,
Pozdro,
R.