roll 10.04.03, 00:07 słyszałem że żeby poprawić przyczepnosc na zakrętach nalezy napompować opony helem,a jeszcze lepiej wodorem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kierowiec1 ROFTL 10.04.03, 08:13 roll napisał: > słyszałem że żeby poprawić przyczepnosc na zakrętach nalezy napompować opony > helem,a jeszcze lepiej wodorem. Buaaahuahuahuahuaaaaa Bardzo dobry dowcip. Tyle, ze stary. POzdr. K. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekpiotr Re: hel w oponach 10.04.03, 08:55 roll napisał: > słyszałem że żeby poprawić przyczepnosc na zakrętach nalezy napompować opony > helem,a jeszcze lepiej wodorem. Wodorem?!!! Znasz historię sterowca Hinderburg?-chyba nie. Jak napełnisz koła wodorem a następnie będziuesz sprawdzał ciśnienie to najlepiej przyświecaj sobie zapaloną zapałką...to jest żart. Kto Ci takich bzdur naopowiadał?!!! Jeżeli już to azotem - azot stosuje się do napełniania kół w samolotach (gaz niepalny). JacekPiotr Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak gazować, to na całego 10.04.03, 12:17 jacekpiotr napisał: > Jeżeli już to azotem - azot stosuje się do napełniania kół w samolotach (gaz > niepalny). Tak naprawdę, nie chodzi o "azot czy powietrze", a już na pewno nie o wodór czy hel . Chodzi o pompowanie gazu pozbawionego wilgoci (stąd azot z butli) . Małe różnice ciśnień w oponach zimnych/ciepłych dla niektórych są istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
kierowiec1 A moze by najpierw pomyslec 11.04.03, 08:46 darr.darek napisał: > Tak naprawdę, nie chodzi o "azot czy powietrze", a już na pewno nie o wodór > czy hel . Chodzi o pompowanie gazu pozbawionego wilgoci (stąd azot z butli) . > Małe różnice ciśnień w oponach zimnych/ciepłych dla niektórych są istotne. Ludzie, uzywajcie glowy, zanim zaczniecie powtarzac bzdury bez pokrycia. Przy 20 stopniach C w jednym metrze szesc. powietrza zawarte jest przy wilgotnosci 50 % okolo 8,5 grama wody. Te 8,5 grama wody zajmuja okolo siedem litrow objetosci. Czyli po ich kondensacji cisnienie zmieni sie o 0,7 PROCENTA. Czyli wilgotnosc powietrza bedzie odpowiedzialna TYLKO o 0,7 %, jesli opona nabita byla powietrzem latem, a teraz mamy minus 20 stopni. Zmiana cisnienia spowodowana zmiana temperatury i rozszerzalnoscia cieplna bedzie o rzad wielkosci wieksza. Jesli z kolei z wyjsciowych 20 stopni i 50 % wilgotnosci podniesiemy temperature, tez sie nic nie zmieni, bo wilgoc byla juz w fazie gazowej i dalej rozszerza sie tak samo, jak i powietrze. Wniosek: wplyw wilgotnosci zawartej w powietrzu w oponie na jej zmiany cisnienia sa pomijalne. HOWGH. POzdr. K. Odpowiedz Link Zgłoś