Dodaj do ulubionych

Problem z almerą...

15.09.08, 20:00
Witam, mam mały (mam nadzieję!), ale głośny niestety problem z almerą (rocznik
2000; 1,5). Po odpaleniu silnika samochód wyje, nie wiem jak inaczej określić
ten dźwięk. Odgłosy bardziej pochodzą z tylnej części samochodu, czasem
znikają/znikały po "przegazowaniu". Podejrzenie padło na pompę paliwową, która
dzisiaj została wymieniona, ale wycie zostało! Jak nie pompa to co? Mechanik
polecił mi kupno stoperów do uszu (dowcipniś) i bezradnie rozłożył ręce...
Może ktoś z Was miał podobny problem, lub ma pomysł co to może być. Będę
bardzo wdzięczna za pomoc..
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: Problem z almerą... 16.09.08, 14:32
      Coś drży i wpada w rezonans z silnikiem dlatego po przegazowaniu
      ustaje. To może być kawałek blachy oderwanej od tłumnika lub każda
      inna rzecz nie na karoserii a na zespole napędowym raczej.
    • krainaczaruff Re: Problem z almerą... 21.10.08, 15:01
      Ja też mam almere z tym że 2.0 diesel z 1999r. I tez mam problem
      z "wyciem" z tym że u mnie wyje w momencie kiedy silnik ma od 1800-
      2000 obrotów. W tym przedziale ZAWSZE coś wpada w taki dziwny
      zatykający uszy rezonans. Jeżeli poziom obrotów jest mniejszy lub
      większy niż ten przedział to jest ok. Samochód mam od niedawna, i
      też nie wiem co to, także podpinam się pod temat ;)
    • fredoo Re: Problem z almerą... 26.10.08, 08:22
      Moja córka miała coś podobnego w Fordzie K i w serwisie chcieli jej
      rozbierać skrzynię biegów a ja popatrzyłem i okazało się, że trąbka
      od alarmu trącała o silnik. Ogiąłem i po problemie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka