Dodaj do ulubionych

ciśnienie w oponach

15.11.03, 13:53
Będzie dużo, ale raz na rok sobie można pozwolić. Ostatnie moje pytanie (do
poprzednika p. Klonowskiego) nawet wydrukowali. To mianem wstępu a teraz do
rzeczy.

Jeżdżę w dość specyficzny sposób: albo sam, albo z kompletem pasażerów i
bagażu (w tym na dachu).

Jeśli nie mam możliwości ciągłej zmiany ciśnienia, to co jest lepsze?
Jeździć zawsze na dużym ciśnieniu (u mnie 0,25/0,31) zalecanym przez
producenta do obciążonego samochodu. Wadą jest to, że jak jadę sam to opony
nic nie amortyzują i czuć nawet mrówkę na drodze;),
czy też na jakimś ciśnieniu pośrednim, dobranym samemu (jazdę cały czas na
niskim to od razu wykluczam)?
Czy są jakieś inne wady jazdy na dużym, lecz dopuszczalnym ciśnieniu pustym
samochodem? Jak ma to się do spalania i zużycia opon? (wiem, że przy zbyt
małym spala więcej i szybciej ścierają się opony.)

dzięki z góry i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • witoldmb Re: ciśnienie w oponach 15.11.03, 19:06
      Jak masz za duze cisnienie w oponach to na polskich drogach wszelkie
      nierownosci musi zwalczac zawieszenie(wieksze zuzycie amortyzatorow).Pozatym
      opona jest jak balon-jak masz wieksze cisnienie to bieznik przyjmuje bardziej
      lukowaty ksztalt i srodek bieznika bedzie sie szybciej scieral niz
      boki.Mniejsza powierzchnia przylegania bieznika do drogi powoduje tez ze na
      zakretach latwiej wpadniesz w poslizg i piszcza przy mniejszej szybkosci.
      • skolmi Re: ciśnienie w oponach 18.11.03, 10:42
        dzięki za rzeczową odpowiedź,
        w takim razie będę szukał jakiegoś pośredniego ciśnienia.
        pzdr
    • marcin.klonowski Re: ciśnienie w oponach 19.11.03, 16:22
      Ja stosuję zasadę znaną ze sportu samochodowego, że nie ma nic gorszego niż za
      niskie ciśnienie i jeżdżę na najwyższym możliwym. W krytycznych sytuacjach
      opona przepompowana (nieznacznie) zachowuje się lepiej niz niedopompowana
      (mniejsze ryzyko podwinięcia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka