Dodaj do ulubionych

oleje Quaker State

12.12.03, 14:38
Co to za oleje? słyszałem że są z wysokoparafinowej ropy, co powoduje, że
olej mineralny ma klasę porównywalną do syntetycznego innych firm. Ciekawi
mnie opinia ekspetra o tej firmie. Warto go wlać do samochodu często
jeżdżącego po mieście (start - stop)?
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: oleje Quaker State 12.12.03, 18:22
      Mineralny Quaker State 15W/40 ma klasę SL, ale wolałbym syntetyka każdej innej
      firmy.
      QS to żadna super-marka olejowa. W swojej ojczyźnie (USA) miał przez długie
      lata opinię podobną do tej, jaką u nas miał Selektol.
      Ot, tani, pod każdym względem przeciętny olej.
      QS wybija się ostro dopiero od 10-15 lat i oferuje niezłe oleje za umiarkowane
      pieniądze.

      Podobno panuje opinia, że oleje mineralne bazujące na ropie pensylwańskiej
      (m.in. QS) są lepsze jakościowo od bazujących na ropie kaukaskiej. Może stąd
      bierze się klasa SL, ale kto wie, czy to nie jakieś olejowe zabobony, albo gra
      rynkowa QS.

      Akurat ani mnie to ziębi, ani parzy, bo i tak leję syntetyka QS 5W/40 z beczki
      (plombowanej w Szwajcarii) u znajomego mechanika. Mówi mi przy wymianie, że
      jego zdaniem QS wygląda najładniej (idealnie klarowny, miodowy kolorek) z
      wszystkich syntetyków na rynku (sic!).
      Niech sobie mówi... Ja leję, bo jest stosunkowo niedrogi jak za parametry,
      które oferuje.
      • polek5 Re: oleje Quaker State 15.12.03, 09:30
        poszukałem w sieci informacji o QS, i takie oto ciekawostki znalazłem:
        -ropa pensylwańska, z której korzysta QS ma naturalna zawartośc parafiny około
        30%, gdzie inne ropy mają max 15% - znaczy to że super nadają się na oleje do
        smarowania.
        -dopiero od 1990 roku wolno sprzedwać QS w Europie Wschodniej - wcześniej USA
        nałożylo na ten produkt embargo, uznając go za produkt strategiczny
        - w USA jesli zalejesz do sinika QS nie później niż po przejeczaniu 15 000 km
        dostajesz gwarancję na działanie silnika do 400 000 km lecz nie dłużej niż 10
        lat (oczywiście olej trzeba wymieniać;)
        - QS jest rozlewany jedynie w USA i Szwajcarii, przy czym w Szwajcarii jest to
        olej jakości potwierdzanej przez QS, ale nie QS
        Co z tego co napiasłem jest prawdą - sam nie wiem. Ja wlałem mineralny (15W40,
        z beczki, 17 PLN za litr) bo auto nie młode, i zauważyłem że o wiele szybciej
        gaśnie kontrolka ciśnienia oleju. I troszke ciszej chodzi, ale to już wrażenie
        subiektywne.
        Jak chodzi o klasę API SL, to mój silnik i tak tego nie wykorzysta. Ciekawi
        mnie natomiast czy QS ma okrągły stempel API gwarantujący jakość SL, bo
        niedługo pewnie wejdzie Lotos API SL, tylko kurcze stempelka brak...
        • jozef.milos Re: oleje Quaker State 13.05.18, 13:19
          Potwierdzam kolegi zdanie - w 1991 roku kupiliśmy Poldka z silnikiem na wtrysku 1.5 GLi (wtrysk od kadeta/astry jednopunktowy Delphi zminiony kolektor dolotowy) - ten co na rynek Beneluxu był robiony - najlepsze 1.5 w historii Poloneza do szczęścia brakowało jedynie hydraulicznych popychaczy zaworów. Ja od samego początku kupowałem w Krakowie oryginalnego Quaker'a silnik jak nówka... co miesiąc robiłem 10 tys km i byłem na obowiązkowych przeglądach na gwarancji - mechanik co robił zawory był w szoku ja przy 30 tys. zdjął mi pokrywę zaworów a ona jak z fabryki czyściutka nie wierzył że to po takim przebiegu może być tak idealnie czyste zero nagaru osadu itp itd. Pokazał mi dla porównania pokrywę od Poldka zalanego Castrolem - porażka czarna od środka z nagarem i innym dziadostwem. Oryginalnie rozlewany olej Quaker'a jest the best !!!!
    • robox Re: oleje Quaker State 15.12.03, 09:27
      Lałem przez rok quakera wlasnie 5w40 sl/cf głównie ze względu na ceną, po
      czterech zmianach mogę powiedzieć że różnic w porównaniu do porzedniego czyli
      totala sj/cf 5w40 nie zauważyłem, motor pracuje tak samo, na poczatku mniej
      palił ale chyba to przeszło, teraz zalałem shell 5w40 ze względu na wyższą
      liczbę zasadową - zobaczymy.Ogólnie mogę polecić quakera na pewno lepszy od
      naszych krajowych.
      • hdp Re: oleje Quaker State 15.12.03, 09:38
        Olej silnikowy oprucz smarowania,ma rowniez czyscic nagar-nie dopuszczac do
        powstania nowego,wiele marek olei ma te wlasciwosci,ja od ponad 30-tu lat jezdze
        na Castrol`ui nic nie wskazuje na to bym marke zmienil.Juz po kilku tysiacach
        km.Castrol w silniku jest ciemny,nie oznacza to ze stracil wlasciwosci
        smorujace,znaczy to ze dobrze czysci.W roznych silnikach Castrol ma rozny
        odcien czerni,-w dobrym silniku co trzyma kompresje(nie bierze oleju)olej jest
        jasniejszy,w zdartych silnikach(biora olej)Castrol ma odcien ciemniejszy do
        czarnego,to dobry test-wiemy w jakiej kondycji silnik jest. Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
        • polek5 Re: oleje Quaker State 15.12.03, 10:02
          wpadła mi w oko gdzieś w sieci informacja, że liczą się tylko dwa oleje na
          rynku własnie Castrol i QS, ale gdzie to było, to nie pamiętam :(
          • hdp Re: oleje Quaker State > polek5 15.12.03, 11:09
            Tez to gdzies kiedys czytalem,do tej dwujki dobija sie Mobil-1,reklama obiecuje
            duzo ale nigdy na tym oleju nie jezdzilem,nie moge sie wypowiedziec. Pzdr.
            ________________________________________________________________________________
            • robox Re: oleje Quaker State > polek5 15.12.03, 11:41
              Stempelek chyba mają, ja lałem ten z szwajcarii, była dobra cena za litr z
              beczki 21 zeta syntetyk, powtarzam róznicy nie było.Znajomy ma felkę 1.9 d
              przebieg podobny do mojego ponad 200 kkm, lał też quakera ale teraz zmienił na
              carlube zobaczymy.Dystrybucję quakera w kraju podobno przejął shell, ale to
              informacja nie z pierwszej ręki.
    • marcin.klonowski Re: oleje Quaker State 22.12.03, 13:30
      Pewnie nie są to złe oleje, ale raczej nie stosuje się ich w sporcie, więc też
      chyba nie są jakieś wybitnie wsp[aniałe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka