Dodaj do ulubionych

Pytanie o obronę Lwowa w 1918

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 21:15
Witam

Dopiero co przeczytalem artykul we Wporst o obronie Lwowa w 1918 roku. Jest w
nim napisane, ze walki nie byly takie zaciete, jak sie powszechnie uwaza. Ja
mam wyobrazenie, ze mlodzi Polacy (Orleta) chwycili za bron i zaciekle bronili
miasta, az przyszla odsiecz. Miasto bylo w ogniu walk itd.
Jak to wygladalo. Czy moglby ktos przyblizyc obraz Lwowa z listopada 1918
roku. Ewentualnie podac jakies linki namiary na zrodla?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • u-boot_88 Re: Pytanie o obronę Lwowa w 1918 21.06.05, 11:01
      Np: republika.pl/orleta_dhsg/bohater.htm
    • panzerviii Re: Pytanie o obronę Lwowa w 1918 21.06.05, 11:20
      Czytałem jakieś ze 2 lata temu artykuł bodajże Holzera w Polityce, ze walki z
      1918 z Ukraińcami to takie straszne nie były. Bo i często walczyli między sobą
      koledzy z jednej klasy gimnazjum, bądź sąsiedzi, którzy wcześniej razem wódę
      łoili. Tajną bronią Polaków była cysterna ..... wódki, przejęta przez
      Ukraińców, którzy jak to Słowianie się popili, co ułatwiła odbicie kluczowych
      punktów miasta. Pewno gdyby przejęli ją pierwsi Polacy historia mogłaby się
      potczyć inaczej. Jeńcy byli przez obydwie strony traktowani przyzwoicie.

      Dzięki temu, że walki nie były takie krwawe mogło dojśc do porozumienia
      Piłsudskiego z Petlurą.

      Naprawdę strszne cięzkie walki to były z Sovietami jak Budionny ze Stalinem
      podeszli pod miasto i je oblegali. To już nie była rycerska wojna, nie było
      zmiłuj sie, nie było przebacz, nikt nie czuł do wroga chociaż cienia sympatii,
      nie było wspólnoty kulturowej wynikającej z życia w jednym mieście razem od
      kilku pokoleń, każdy wiedział jaki los czeka miasto po zdobyciu przez Ruskich.

      Myślę zresztą, że to że Ukraińcy podjęli w końcu decyzję o umieszczeniu napisów
      na Cmentarzu Orlat (bo otwarty to on był od niepodległości Ukrainy prawie
      nieprzerwanie) to głównie zasługa tego, iz leżą tam żołnierze przede wszystkim
      polegli w walce z sovietami, jakby nie patrzeć wspólnym wrogiem, a nie z
      Ukraińcami.
      • wladca_pierscienii Re: Pytanie o obronę Lwowa w 1918 21.06.05, 14:08
        > 1918 z Ukraińcami to takie straszne nie były. Bo i często walczyli między
        sobą
        > koledzy z jednej klasy gimnazjum, bądź sąsiedzi, którzy wcześniej razem wódę
        > łoili

        w telewizji ktoś opowiadał, że jak Ukraińcy zastrzelili przypadkiem polską
        sanitariuszkę, to jak o tym się dowiedzieli, to przeprosili
        • u-boot_88 No proszę, jaki.. 21.06.05, 14:41
          .. kulturnyj naród! Przeprosili! To jak w tym dowcipie o Leninie: chłopczyk do
          przechodzącego Lenina: - "diadia, daj konfiet!" Lenin: - "paszoł won, swołocz!"
          Wot kakij choroszyj czełowiek - a mogł ubit'.
    • wladca_pierscienii artykuł w "Polityce" 23.06.05, 09:29
      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1234494&KAT=1292

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka