Gość: ;))) Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.msk.zary.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:44 ja mam 100wke za 210 zl w swietnej restauracji i mam nadzieje ze bedzie SWIETNIE a nie placic nie wiadomo jakie sumy za PRESTIZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:44 Moja studniówka (kilka lat temu) odbywała się w szkole, na auli i na holu. Sami musieliśmy ozdabiać pomieszczenia. Chodziłam do jednego z najlepszych LO w moim mieście. Studniowka była w szkole bo taka tradycja. Trzeba było być ubranym skromnie, na czarno/granatowo/bordowo z elemantami bieli. Pamiętam jak biolożka opowiadała nam, że to taki nasz pierwszy bal i ma symbolizować dziewczęcą niewinność, później będziemy mogły chodzić z dekoltami do pasa... BYŁO SUPER! Na znajomym terenie, z flaszkami schowanymi pod stołem i kanapkami :) Wszyscy dobrze się bawili... Nie widzę sensu wynajmowania superhiper sal za niebotyczne kwoty. Na to stać tylko la(n)sowaną warszafską "elitkę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.80-240.sze.tkb.net.pl 23.09.05, 18:12 To nie wspomnienia, heh, to rzeczywistość, moja tegoroczna studniówka odbyla sie w szkole, salę przystrajalem wlasnorecznie z moją klasą, alkohole na wlasna reke i wszyscy sie swietnie bawili. A wszystko za nieduze pieniadze...nie rozumuem warszawy...a bede tam studiowal :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barman Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.chem.usu.edu 24.09.05, 06:11 Mysle ze Polska studniowka to produkt despotyzmu i wplywow polskiego Kosciola Katolickiego na szkoly panstwowe Ludzie malo sie bawia i zawsze po Katolicku a nie po Szwecku. Stad jest czym nadzyczajnym i surrealistycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaudia NYC Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.ny325.east.verizon.net 23.09.05, 18:15 Ja mialam studniowke 6 lat temu, byla zorganizowana na terenie osrodka rekreacyjnego blisko mojego liceum. Nikomu nawet nie przyszlo do glowy wynajmowac hotelu, mimo tego, ze w Krakowie luksusowych miejsc nie brakuje. Do tej pory wspominam te studniowke, to byla jedna z najlepszych imprez, na jakich w zyciu bylam (a i na studiach imprezowalismy niemalo). Buty polowa dziewczym zdjela po pol godzinie, a wieksosc sukienek bylo w strzepach po zabawie na stolach, wchodzeniu i wychodzeniu przez okno, picie wodki w krzakach itp, itd. Strasznie sie czuje stara wspominajac to i dalabym duzo, zeby przezyc studniowke jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.net.pl / 83.238.215.* 23.09.05, 19:09 Moja klasa miała studniówkę na wynajętej sali, ponieważ dyrektor nie zgodził sie na zabawe w sali sportowej. kosztowało nas to dodatkowe 2000 zł. Ale cóż on nie musi płacic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.chem.usu.edu 24.09.05, 06:01 Bylem w ogolniaku tylko dlatego ze to byl moj fetysz (ffrancuska szkola z panienkami). Lubilem tez uczen/niowie - nauczycielka. Teraz na pewno bym nie poszeszedl do polskiego liceum choc jestem juz tatuskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grunwald Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.wroc.pl 23.09.05, 19:58 Moja studniówka była w szkole. niektórzy kręcili nosem i byli obrażeni, ale imprezka byłą super i każdy był zadowolony. Nie ma to jak studniówka w szkole i picie pod pokojem dyrektora;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teresa Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.05, 20:26 mój syn, absolwent warszawskiego Prusa, miał studniówkę w szkole,impreza była bardzo udana. Niektórzy chcieli w lokalu, ale nauczycielka powiedziała, że często przypisuje się niezawinione straty balującym studniówkowiczom i szkoła musi za nie płacić, ten argument trafił do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byla maturzystka Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.hsd1.ct.comcast.net 23.09.05, 20:40 Wszyscy narzekacie na "dzisiejsza mlodziez",a powiedzcie drodzy Forumowicze - co maja zrobic np tegoroczni maturzysci z mojego (bylego juz)liceum? Nasza szkola jest zbyt stara,zeby mozna bylo organizowac tego typu imprezy...Dodatkowo nie zmiescilibysmy sie wszyscy na sali gimnastycznej...Nie wiem jak bedzie w tym roku,ale moja studniowka byla w Niepolomicach (ktos juz o tym pisal),nie bylo tylko zespolu. A wlasnie - co powiecie na to,ze BAL jakim w zalozeniu jest studniowka jest w istocie dyskoteka? jakos dziwnie wszyscy wygladaja w tych balowych ubraniach gibiac sie w rytmach malo balowych? Swietnie sie bawilam na mojej studniowce (niestety nie przypomne sobie jak drogiej - kilka osob nie przyszlo,ale glownie z powodow "ideologicznych" a nie finansowych),mysle,ze reszta mojego rocznika moze podzielic te opinie...To byla doskonala okazja,zeby pobawic sie z naszym gronem,ktore nie wygladalo jakby spelnialo jakis obowiazek (moze to dobrzy aktorzy?:) Pozdrowienia dla tegorocznych maturzystow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f-1 s+p Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.chem.usu.edu 23.09.05, 20:54 Moja stodniowka w latach 80 to zwykla orgia. Mysle ze w Polskich szkolach panstwowych zorientowanych glownie na biedode muzulmanie nie powinni by do niczego zmuszani. Atak na WTC to moze byc zemsta z stwarzanien atfosfery burdelu w instytucjach panstwowych i naruszenia separacji religii i panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CDU f-1 s+p IP: *.chem.usu.edu 23.09.05, 20:57 Atmosfera burdelu w polksich szkolach prywatnych dla biednych musi sie skonczyc. Nalezy opgraniczyc wydatki panstwa na szkolnictwo panstwowe. Pamietajcie ze spora czesc Polonii nie moze nawet wroci do RP z powodu podatkow podstwowych a juz szkoly PRL nie wyglodaly na biedne z tlustymi dupami pryncypalow i atmosfera orgii, libacji i pijanstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visum Re: f-1 s+p IP: *.chem.usu.edu 23.09.05, 21:01 Polska szkola to nie miejsce na libacje zdnego typu. Jezeli studenci uczelni panstwowych chce sie bawic w zamknietym kregu nie moga nikogo do tego zmuszac ani kreowac hostylicznej atmosfery orgii, pijanstwa ani uywac mienia panstwowego w tym kierunku. Pamietajmy ze RP to nie jest socjalistyczne Francja. Szkolnictwo panstwowe musi pozostac w cieniu kapitalu sluzac jedynie klasom nizszym jako jedyna droga uzyskania edukacji bez czesnego doskonalych szkol prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smoktm Re: f-1 s+p IP: *.retsat1.com.pl 24.09.05, 00:24 Jestem za bezplatnym szkolnictwem dl tego nie bede glosowal na PO ani PiS ktore chca wprowadzic platne studia dzienne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: f-1 s+p IP: *.toya.net.pl 24.09.05, 09:32 Tak. Dziwi mnie to, że polskie społeczeństwo tak lekką ręką pragnie odebrać polskiej młodzierzy do bezpłatnych studiów. W końcu ponad 50% w sondażach mówi: "tak chce płacić za studia mojego dziecka" głsując na PO lub PIS. Myślę, że wina tkwi w tym, iż Polacy nie czytają wogóle programów wyborczych a kierują się jedynie sympatiami lub atypatiami do marek. Błąd proszę państwa. Duży błąd. Nas nie stać na eksperymenty gospodarcze. Nie stac nas na programy, w których znajdziecie "dla kązdego coś". Jeśli to państwo nie będzie w stanie zapewnić ani opieki medycznej, ani bezpłatnych studiów to się pytam: "CO Z TĄ POLSKĄ?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cnn Re: f-1 s+p IP: *.chem.usu.edu 24.09.05, 23:55 Nie jest to lekka reka. Miliony Polakow Polakow mieszka za granicy w skrajnej nedzy. Nie chodzi tu o prawo czy przywilej studiow ale o przetrwanie. Bylem studentem PW. W wielkiej Brytanii mieszkalem w pokoju 10*10 zdzisiecioma osbami. Do pracy chodzilem 5 kilomtrow dziennie w jedna strone. Jakie bezplatne studia ? Miliony Polakow nie moze mieszkac w Polsce bo ich na to nie stac. Nie palca podatkow. Nie maja ubezpieczenia. Umra w nedzy na starosc i moga teraz pod szpitalem. Jakie bezplatne studia i dla kogo ? Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Jeśli studniówka, to w luksusie 27.09.05, 20:32 To bardzo proste rozwiązanie. Na terenie dużych miast/w niedalekiej okolicy są remizy strażackie/ogródki działkowe. Tam za nieduże pieniądze można całkiem fajnie się bawić. Moja klasa 13 lat temu w tak zorganizowała studniówkę, na dzisiejsze pieniądze koszt wyniósł +/- ok.50-70 złotych. Jedzonko sami sobie gotowaliśmy, sami też dekorowalśmy salę. Film nakręcił kolega (co do jakości film Polańskiego to nie był), fotografie-patrz film, muzyka-grali nam nasi koledzy. Całe przygotowania zajęły nam coś z 2-3 tygodnie. I tak na marginesie. Studniwkę mieliśmy z powdów technicznych gdziś w pod koniec lutego/na początku marca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Kiedyś były studniówki(w szkole) i bale maturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 21:29 na zewnątrz!Dziś studniówki zastępują obie te imprezy! Dziś koszty studniówki w szkole i na zewnatrz niewiele się różnią nawet w przypadku znanych hoteli, a warunki sa nieporównywalne - większość szkół nie jest przystosowana do organizowania balów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brombaman Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.chem.usu.edu 24.09.05, 06:07 Studniowka tak ale tylko za wlasne pieniadze w szkolach panstwowych i tylko nie obowiazkowa. Moze to nawet dobry pomysl na firme Studniowki in Bale Odpowiedz Link Zgłoś
moniazabka Re: Jeśli studniówka, to w luksusie 24.09.05, 10:28 ja swoja 100dniowke mialam w tamtym roku.i uczniowie oraganizowali wszystko sami,oczywiscie rodzice trzymali piecze nad kasa;).ale sami dekorowalismy sale gimnastyczna,wybralismy kapele i nie przypominalo to wcale dyskoteki.obowiazkowy polonez na otwarcie imprezy potem jeden o północy<troche nam nie wychodzil z wiadomych powodów>i chociaz niektorzy narzekali ze zaproszenie gosci z kuratorium emerytownych nauczycieli i padagogow z osobami towarzyszacymi to przesada taka tradycja,co zrobic,pomimo tego bawilismy sie swietnie!!!!nikt sie nie napil do utraty przytomnosci.nasi nauczyciele wspominali ze bylismy 1 rocznikiem ktory tak fantastycznie bawil sie na studniowce.uwazam ze to cudowna tradycja i potrzebna tradycja.wszysto zalezy tylko od organizacji.no i rozawagi.a dodam jeszcze ze nagranie ze 100dniowki ogladalismy po kilka razy w szkole, z nauczycielami,na lekcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozue32 Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: 82.160.248.* 24.09.05, 13:52 bzdura jakas, przychodza rodzice bogatsie i sapią ze oni,,mogą wyłozyc nawet 500zl''na stodniowke dziecka, a zadne nie zwroci uwagi ze sa tacy ktorych nie stac na taki wydatek.czysty egoizm, bo czuej ze wiele osob sobie pojdzie na tanie wino bo w mariocie bylo za drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
123andzia Re: Jeśli studniówka, to w luksusie 24.09.05, 13:52 ludziom się całkiem popier..ło studniówki w ekskluzywnych miejscach...powinny być na szkolnej sali gimnastycznej...zawsze można ciekawie takie miejsce przygotować do zabawy...fajny catering i wszystko...a może ja sobie nie życzę żeby moje dziecko robiło z siebie bufona któremu wydaje się że jest już dorosłe i wszystko wie i wszystko mu wolno...a może zwyczajnie mnie nie stać na taką imprezę no bo kto niby za to będzie płacił??...i jeszcze opłacić nauczycieli i co jeszcze...powrót taksówką... nie twierdzę, że tak jest wszędzie ale ogólnie tak być nie powinno. ...Jeśli natomiast chodzi o prestiż szkoły...to niejch takie zabawy sama organizuje i opłaca (nie rodzice)a nie zmusza (sugeruje...) do tego uczniów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 14:50 Jezu, skąd tylu głupków na tym forum?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baton Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.krasnystaw.net 24.09.05, 18:50 ten naród pojebało już kompletnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odyseus/nl/ Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.upc-g.chello.nl 24.09.05, 22:18 To jakas paranoja.Tak samo rodzicow ,dyrekcji a takze uczniow.Rozumie...sto dni przed matura,nierozumie dlaczego Mariot czy Sobieski a nie wlasna wlasna szkola ,do ktorej chodzilo sie tyle lat.Dlaczego na stodniowce mamy wygladac jak jak panie i panowie z epoki wiktorianskiej a nie jak normalni zwyczajni uczniowie ,ktorzy chca spedzic ostatnie sto dni w swojej szkole,z swoimi pedagogami,tak jak to bylo codziennie.Dlaczego musi byc to/jeszcze/byc puszyste i nadete?Abstrachuje od finansow,postaw sie a zastaw sie...PO Co?Marzylem i marze o stodniowce z uczniami w dzinsach i kolorowych swetrach,telefonami w kieszeni i et cetera,et cetera.Nie sadze aby garnitut w kolorze wisnia palona byl ulubionym ubiorem mlodych a Mariot ich ulubionym miejscem.Pomyslcie o tym decydenci i nie wpedzajcie sie w niepotrzebne koszty,gdyz one przydadza sie na dalsza edukacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:22 o czym tutaj mowic skoro moj rocznik '88 z LO Żeromskiego juz teraz rezerwuje sobie miejsce mimo ze studniowke mamy w roku 2007 czyli za 1,5 roku. I to wcale nie rezerwujemy w zadnym luksusowym hotelu tylko w... Novotelu (wcale nie chcielismy ale to juz taka niepisana tradycja szkoly). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Songo Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 00:39 Niepisana tradycja szkoły??...To ciekawe gdzie organizowali studniówki za komuny??..Bo raczej Novotelu nie było;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Historia nie zaczęła się w roku 1990!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 00:56 Nowotele zbudowali w latach 70-80, a więc za komuny!Budowała, tak jak dziś, firma Skanska!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Js A mnie wkurza p. daria Dziewiecka. IP: *.MIT.EDU 25.09.05, 03:55 Naczelny reperter liceum Kopernika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: A mnie wkurza p. daria Dziewiecka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 10:01 Ona tą szkołe kończyła.Rocznik 2000! Odpowiedz Link Zgłoś
jolkak11 To rodzice mają poprzewracane w d....!!! 25.09.05, 08:01 bale, stroje, forsa - wszystko aby to rodzice mogli sie pochwalić, bo młodzież jeśli potrafi bawić sie dobrze to na pewno nie w krynolinach i smokingach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyziel Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 15:23 a ja nie byłem na studniówce bo stwierdziłem ze to strata czasu oraz moich pieniędzy, a poza tym co się teraz robi na studniówkach? pije i nic więcej a co lepsze nauczyciele pija z uczniami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 16:08 ee tam,ja sie bawilam na zwyklej sali do w-fu a byla to najlepsza impreza mojego zycia:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wino Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 17:18 ja mam studniowke w tym roku, ktos wymylil Mariott, uczniowie rzucali wiele propozycji, zdecydowanie tanszych od ww hotelu, niestety kazda jedna byla odrzucana przez dyrekcje, ktora po studniowce ubieglorocznej uwaza, ze mlodziez po gimnazjum ma nielimitowane mozliwosci spozywania alkoholu, wiec musimy byc koniecznie na jednej wielkiej sali. moze i w szkole fajnie, ja sobie tego u nas nie wyobrazam, ganiaja nas za niezmienione obuwie a tu nagle panienki w szpilkach mialyby chodzic po takim odpicowanym parkiecie:| pewnie dlatego dyrektor ta opcje odrzucil od razu. szczerze mowiac jest mi dokladnie obojetne gdzie to bedzie, nie wymagam niewiadomo ilu gwiazdek i cala akcja jest dla mnie tylko podtrzymaniem tradycji. nie wiem, jak mozna sie bawic w tych odpicowanych kieckach, pewnie znowu beda obrazki pt.koles w gajerze tanczy z kiblem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Jeśli studniówka, to w luksusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 17:50 Moim skromnym zdaniem to - Niewazne gdzie wazne z kim. A poza tym wlasnie gdzie jest solidarnosc kolezencka? U nas w klasie dwie osoby maja problemy finansowe. Gdziekolwiek jedziemy na wycieczke cala klasa zbeira sie o te 10 czy 20 zł więcej, zależy od wycieczki, tylko po to zeby tamte osoby mogly pojechac. I tak powinno byc tez ze studniowkami. Podpasowane pod wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siewko Najlepsze studniówki na salach gimnastycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:16 Najlepsze sąstudniówki na salach gimnastycznych. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ford.prefect Re: Jeśli studniówka, to w luksusie 25.09.05, 21:35 A mnie zawsze śmieszyło jak temat studniówki powracał w mojej klasie z coraz większą częstotliwością już od początku liceum. A na rozpoczęciu czwartej klasy, to już była jedyna rzecz, o której większość osób chciało rozmawiać. Studniówka to, studniówka tamto, jakby to była najważniejsza rzecz. Co ciekawe, im ktoś miał gorsze widoki na przyszłość, tym bardziej interesował się tą imprezą, jakby się jego życie miało później zakończyć. Odpowiedz Link Zgłoś