Dodaj do ulubionych

wypowiedzenie za porozumieniem stron/ew porzucenie

18.01.11, 21:42
witam, mam pytanie do szczęśliwców którzy rozwiązali umowę o pracę z PEKAO, czy miał ktoś problemy z rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron tj ze skróceniem okresu wypowiedzenia - zależy mi na czasie a obowiązują mnie 3 mies. - czy też ktoś musiał się uciekać do porzucenia pracy..?
Obserwuj wątek
    • netics Re: wypowiedzenie za porozumieniem stron/ew porzu 19.01.11, 09:32
      Porzucenie wiąże się z wypłatą odszkodowania dla pracodawcy w wysokości pensji za okres wypowiedzenia (art 61 kp). Dodatkowo może on żądać odszkodowania za wyrządzoną szkodę. Tak więc może to być bardzo kosztowne. W dodatku porzucenie nie powoduje automatycznego rozwiązania umowy o pracę (dawniej tak było) - musisz zadbać o to wypowiedzenie. To już lepsza jest dyscyplinarka, ale o tę niełatwo smile

      Możesz skorzystać z Art 55 kp, gdy lekarz określi, że praca jest dla Ciebie szkodliwa, a pracodawca nie przeniesie Cię na nieszkodliwe stanowisko. Możesz też oskarżyć pracodawcę o ciężkie naruszenie praw (jeśli jest u Ciebie mobbing) i na poparcie tego złożyć sprawę w sądzie. W ramach negocjacji możesz wtedy zrezygnować z roszczenia odszkodowawczego, jakie Ci w takim wypadku przysługuje, lub doprowadzić do wypowiedzenia za porozumieniem stron. Z pewnością w takiej sytuacji pracodawca będzie Ci wdzięczny za taką możliwość. To chyba tyle w temacie "brudne gierki".
    • mirekwaw1 Re: wypowiedzenie za porozumieniem stron/ew porzu 23.01.11, 23:19
      cnz2011 napisał:

      > witam, mam pytanie do szczęśliwców którzy rozwiązali umowę o pracę z PEKAO, czy
      > miał ktoś problemy z rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron tj ze s
      > króceniem okresu wypowiedzenia - zależy mi na czasie a obowiązują mnie 3 mies.
      > - czy też ktoś musiał się uciekać do porzucenia pracy..?


      szczęśliwcze powiedz mi dokąd uciekasz z tak "wspaniałego" bANku, ja pracuje tu ponad 2 lata i stwierdzam że to kołchoz straszny a jak ktoś normalny się tu trafi to zaraz go zdegradują bo za ludzki był czy coś.A mydlenie oczu złudnymi awansami to też nie dlamnie, jestem ambitny ale d... za kolegów i koleżanki nie sprzedam( donosić nie będe).
      Mam problem bo ciężko jest mi podjąć decyzję odnośnie odejścia z tej firmy bo wszędzie "trawa wydaje się być bardziej zielona" gdzie i czego szukać?? w pekao jestem sp.d.spradaży. podpowiedz coś, bede wdzięczny.
    • pestka1973 Re: wypowiedzenie za porozumieniem stron/ew porzu 05.02.11, 09:56
      Zwalnialam sie ponad 3 lata temu i nie mialam wiekszych problemow z tzw. porozumieniem stron. Tylko ze moj dyrektor wyznawal zasade, ze jak nie ja to kto inny i generalnie mial w nosie ze odchodzi pracownik z 10-cio letnim stazem. Zycze powodzenia (dodam jeszcze ze nie bylo takiego dnia od momentu zwolnienia zebym tego zalowala big_grin ) !!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka