Dodaj do ulubionych

jeszcze o rwie

10.11.11, 16:27
wiem że temat był poruszany,prześledziłam wątki i cały czas się zastanawiam
ginekolog,internista twierdzą że do porodu nic się z tym zrobić nie da,no wiadomo jakaś polecana pozycja do leżenia,nie forsowanie się,lekarka powiedziała że na oropedii leżą kobiety w ciąży i nic się z nimi nie robi.
Słyszę tez opinie że nawet teraz w 9mc powinnam się zgłosić do jakiegoś fizjoterapeuty,na ćwiczenia i masaże po pierwsze aby komfortowo urodzić dziecko a dwa żeby po porodzie jakoś funkcjonować.
Są opinie że po porodzie wszystko przechodzi,są też takie że nie zawsze.Moja koleżanka właśnie tego doświadczyła,ból nie minął po porodzie i 1,5 roku po nim miała operację.
Nie wiem co robić jestem w 36 tyg staram się nie forsować,ale drobne zakupy odebranie starszaka ze szkoły powodują że popołudniu ledwo się ruszam i w takim stanie mam rodzić?
Proszę o wypowiedź i pani Katarzyny,która pewnie spotyka się z tym problemem w pracy zawodowej jak i dziewczyny które przez to przechodzą lub przechodziły.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: jeszcze o rwie 10.11.11, 17:41
      Mi rwa ustąpiła krótko przed porodem, więc może i Tobie przejdzie ;)
    • thea19 Re: jeszcze o rwie 10.11.11, 20:46
      mi po porodzie sie zmniejszyla - przez 11mcy mialam kilka atakow, czestotliwosc jak przed ciaza. w czasie ciazy niemal codziennie z czego: 1 trymetr jedna noga, 2 druga a 3 obie.
    • 1mzeta Re: jeszcze o rwie 10.11.11, 21:50
      Ja chodziłam na ćwiczenia do szpitala na grupę kobiet ciężarnych w różnym stopniu zaawansowania ciąży. O ile dobrze pamiętam ja była 7-8 miesiąc. Po porodzie przeszło.
      Teraz miałam nawrót ale z innych powodów i znowu dobra gimnastyka zrobiła cuda.
    • a_lex Re: jeszcze o rwie 10.11.11, 22:01
      mnie rwa opuściła w momencie, kiedy dziecko opuściło mój brzuch :)
      • 1mzeta Re: jeszcze o rwie 11.11.11, 01:04
        Bo rwa kulszowa spowodowana jest uciskiem na nerw kulszowy- i może tak się zdarzyć, że dziecko na niego naciska.
        Operacja to tylko raczej w przypadku gdy powodem rwy jest ucisk wysuniętego dysku międzykręgowego i nie ma sposobu na to by wrócił on na swoje miejsce bo jest duża degeneracja danego odcinka. Choć z własnego doświadczenia napiszę,że nawet nie lekkie przypadki są w większości do rehabilitacji-nie operacji. Dobry rehabilitant, odpowiednio dobrany zestaw ćwiczeń i przede wszystkim sumienne ich wykonywanie potrafi zdziałać cuda.
        • a_lex Re: jeszcze o rwie 11.11.11, 18:41
          pewnie, w moim przypadku to na 100% młoda siedziała mi na nerwie :)
          wcześniej siedziała mi na kanaliku żółciowym (czy jak to się tam nazywa) i doświadczyłam też kolki nerkowej... brr, zdecydowanie wolę rwę!

          a co do lekkich przypadków, pewnie rehabilitacja ma spore znaczenie, ale też ogólny stan zdrowia, kondycja, wiek...
    • katarzynaoles Re: jeszcze o rwie 11.11.11, 17:24
      Nie bardzo wiem, co odpowiedzieć, bo rwa to problem, który ma rożny przebieg i trudno coś prorokować - co zresztą wynika z wypowiedzi koleżanek. Na Pani miejscu, jeśli to tylko możliwe, poszukałbym jednak pordady specjalisty jeszcze przed porodem. Życzę zdrowia i pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka