olaminika
15.11.12, 18:30
Witam.
5 miesięcy temu urodziłam synka przez cesarskie cięcie. Mimo pełnego rozwarcia nie udało mi się urodzić naturalnie przez brak postępu w drugiej fazie porodu. Odkąd tylko mogłam znów zacząć współżyć po czasie połogu czuje duży ból. Myślałam, że to samo przejdzie, ale każda próba jest dla mnie bardzo bolesna. Czuję duży opór na początku. Gdy to jakoś przetrzymam, później jest już dobrze, ale mam już lęki przed każdym zbliżeniem. Czym może być spowodowany taki ból? Przecież nie urodziłam
normalnie.
Tym samym chciałabym spytać co mogło spowodować brak postępu w drugiej fazie porodu. Dziecko było spore (3900g), ale przecież kobiety rodzą większe. Budowę miednicy mam prawidłową.
Bardzo przeżyłam fakt, że nie dałam rady urodzić naturalnie. Jest to dla mnie jak najważniejszy egzamin w życiu, którego nie zdałam. Sytuację pogorszył fakt całkowitej narkozy, która nie pozwoliła mi być w tym ważnym momencie świadomą.
Z góry dziękuję za odpowiedź.