Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

19.07.05, 10:16
Przed ciążą i w 8 tygodniu robiłam badania w kierunku toksoplazmozy. W obu
klasach wyszedł mi wynik ujemny. W 18 tygodniu robiłam badanie ponownie,
tylko IgM i wqynik jest także ujemny, ale tym razem podany ilościowo - 0,261
(o-0,499 negative). Bardzo prosiłabym o odpowiedź, czy wynik, oprócz tego, że
ujemny, na coś wskazuje? Skąd wzięła się ta liczba 0,261? Czy to oznacza, że
jakiś kontakt z chorobą miałam w ostatnim czasie?
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: toksoplazmoza 19.07.05, 17:07
      Wynik jest w porządku.
      • naturella Re: toksoplazmoza 04.08.05, 08:31
        Tym razem badanie w 22 tygodniu, wynik 0,462 - niby też ujemny (norma do
        0,4999), ale niebezpiecznie się zbliża do granicy, za którą jest
        wynik "wątpliwy". Wizytę u dr mam 9 sierpnia, czy do tego czasu mam powtórzyć
        badanie? Czy ten wynik budzi niepokój?
        • madeyowa Re: toksoplazmoza 09.08.05, 16:16
          Nie masz się czym przejmować. Leczyłam się na toksoplazmozę w ciąży, dlatego
          trochę na tym się znam. Twój wynik jest jak najbardziej ok. Możesz za jakiś
          czas to badanie powtórzyć, jezeli to Cię niepokoi. Wystarczy, że zrobisz tylko
          IgM toxo. Powodzenia!
          • naturella Re: toksoplazmoza 10.08.05, 16:13
            Dziękuję:)Badanie powtórzyłam po 16 dniach od poprzedniego i wynik jest ujemny -
            więc chyba nie mam się co martwić.
    • tomekiela Re: toksoplazmoza 10.08.05, 21:21
      To ważne - ten wynik oznacza, oprucz tego że nie chorowałaś na toksoplazmozę
      także to że nie masz odporności, a więc musisz za wszelką cenę unikać
      zachorowania - toksoplazmoza w ciąży grozi poronieniem lub ciężkimi wadami
      dziecka - ślepota, wady muzgu, wady śledziony, wątroby i inne. Moje dziecko
      miało podejrzenie wrodzonej toksoplazmozy i wiem co piszę. Zarażenie najczęściej
      od kota bo tylko u niego pasożyt się rozmnaża, ale też przez surowe mięso i z
      brudem przeniesionym do ust. Nie słuchaj zapewnień że kot nie wychodzi z domu i
      jest zdrowy - mugł się zarazić nawet w domu (mięso) lub od swojej matki.
      • naturella Re: toksoplazmoza 11.08.05, 15:56
        Wiem, wiem, poczytałam troszkę. Kota nie mam (a miałam całe życie i nie nabyłam
        odporności!), a obcych kotów nie dotykam nawet. Nie jem surowego mięsa, unikam
        pasztetów, wędzonych mięs, kiełbas. Bardzo dokładnie myję warzywa i owoce, a po
        grzebaniu w ziemi parę razy myję ręce. mam nadzieję, że uniknę zakażenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka