kobietka281
04.07.07, 16:15
witam!
Drogie panie mam 29 lat mam juz syna 6letniego ale troszke jakos moze
panikuje czy spanikowałam i po prostu jakos nic nie wiem bardzo prosze o
porady!
a wiec dzies bylam u GInka bo ostatnia miesiaczke mialam 10maja i wciaz mam
jakies uplawy brazowe a czasem delikatnie z namiastka krwi ale bardzo malutko
naprawde bardzo...teraz miałam dostac okres i wczoraj niby dostalam troszenke
krew byla dziwna niz zwykle brazowa troszenke i przestalo poszlam do lekarza
mowilam mu o objawach i ze mam uplawy stwierdzil
4 lub 5 tygodniowa ciaze...
i dla upewnienia kazal mi dzis kupic test zrobic go rano na czczo i jak
wyjdzie pozytywny 10tego przyjsc na badania krwi itp..a jak bedzie ujemny tzn
ze nie jestem mam przyjsc w ten piatek mu to pokazac ..
tzn ze jak bede mam dopiero isc na badania 10 go lipca i 10 sierpnia kazal na
nastepna wizyte..
pytam czemu mi leci ta krew stwierdzil ze mam ciaze zagrozona bardzo sie
boje ta informacja !A nawte bardzo mozna powiedziec "stara" a glupia... no
obawiam sie i tyle....
i powiedzial ze mam malego polipa ciazowego mialam juz w pierwszej ciazy
usuwany lecz mowi narazie nie musze usuwac... jakos dziwne czuje po prostu ze
to ciaza placze wciaz bola mnie piersi itp jakos na wyczucie czuje chociaz
czasem mysle a moz ejutro wyjdzie wynik nie pozytywny...
drogie kobietki!
Prosze doradzcie mi czy mi sie nic nie stanie czemu mi ta krew leci nie dal
mi zadnych tabletek na podtrzymanie czy zastrzykow nic..tylko jak pozytywny
mam kwas foliowy i takie tam witaminki zarzywac....
czy myslicie ze moze mi sie cos stac?? moge myslec o najgorszym no wiecie
poronienie czy cos prosze pomozcie..sama nie daje rady;(
dziekuje za wyrozumialosc i za wszystkie odpowiedzi!
;(
-----------------
BYłam wczoraj u tego ginka spowrotem gdyz mnie bolaly krzyze i lecialo
troszenke krwi...
balam sie poszłam w rejestracji mowila mi co sie dzieje mowie ze mam
plamienia bola mnie krzyze itp... ona wypisala nowa kartke napisala tam
niby "poronienie" i kazala przejsc do gabinetu lekarza mowie mu to on mowi
prosze do badania...
zbadal mnie na rekawiczce mial troszke krwi tzn na palcu... mowi jajniki ok
macica ok wszystko ok...
i dal mi zastrzyki bo mowilam ze zalezy mi na tym dziecku
zastrzyk "KAPROGEST" dzis dostalam jeden pozniej w piatek i w podniedzialek i
powinno krwawienie ustac jak nie ustanie mam wrucic
i.........................
zadawalam sto pytan mowi a jak przejdzie to ..on mowi to na wizyte w
sierpniu... no i pytam czy byly takie przypadki i ze z ciaza oki bylo on mowi
tak sa takie przypadki... ja mowie moge poronic on mowi tego nie wie wszystko
moze sie stac nawet sufit z nieba moze spasc no i mowi jak ma cos byc nie
tak to lepiej jakby ci to smao poszlo na dół niz ma sie urodzic dziecko z
jedna reka czy z jedna noga
kuźwa jak mnie wystraszyl do tego lekarza nie moge isc wczesniej gdyz mam
kase dopiero 10tego i nie mam jak zaplacic wcześniej wiec dopiero w srode na
drugi tydzień... teraz wrucilam do domu od rodzicow u mamy plecy po zastrzyku
przestaly mnie boleć a bolały naprawde okropnie... plamienie bylo lecz
malenkie takie pare kropelek ..
jak teraz przyjechalam szlam do domciu i jechalam pare przystankow do mnie to
przyszlam do domu siadlam na kompie i krew mi z nosa leciala... moze
zadrapałam w zyciu mi nigdy krew nie leciala ale to szczegoł...
co do tego plamienia to.... poszlam siku teraz i widzialam troszenke krwi czy
to plamy nie wiem ale napewno wiecej niz u mamy a mowil ze mi przejdzie po
zastrzyku bo ona niby na podtrzymanie;(
Jak myslicie ebdzie okey po tym do poniedzialku powinno plamienie przejsc no
bol minol plecow ale plamienie z domieszka krwi ... malo ale jest widzial bo
mnie badal ah ;(
co o tym myslicie;(?
a Dzisiaj rano wstalam to bolec nie boli mnie juz totalnie nic!
na wkladce nic nie mialam!
ale jak zrobilam siku troszenke kropelek bylo ...
bardzo prosze napiscie czy to po jednym zastrzyku powinno przejsc czy jak
dostane drugi w piatek przejdzie;(
bardzo pragne tego dzidziusia