tokarskab
10.05.08, 16:39
Jestem w 37tc. Od 33 do 36tc brałam no-spę, bo szyjka zaczęła się skracać. Sądziłam, że po odstawieniu leku (zgodnie z zaleceniem lekarza) zaczną się choćby sporadyczne skurcze macicy, a tu nic... Okropnie boli mnie spojenie łonowe, ciężko się wstaje i siada, jeszcze gorzej jest w nocy jak trzeba się przekręcić na drugi bok. Ale żadnego twardnienia brzucha nie ma, czy też innych objawów skurczowych o których czytałam. Za dwa-trzy dni zacznie się 38tc. Czy ten brak skurczy jest normalny?