Dodaj do ulubionych

BMW - ciekawy przypadek...

11.01.10, 16:20
Widziałem dziś żałosny popis kierowcy czarego X5 (albo 3 - wszystko takie
podobne) furka na blachach krzyżackich dość charakterystyczne nr (końcówka to
5555). Koleś jakiś nerwowy bo wywijał i ładnie już szedł na czoło z tirem ale
bidul musiał wrócić na swój pas zajeżdżając drogę peżocikowi. Właściwa reakcja
na klakson peżota to migacz lewo-prawo i po sprawie. nie tym razem - kolo z
peżota ujrzał czerwone stopy X5 po czym łysy we fleku (1,5 na obcasach)
wypełzł z auta i nawrzucał kolesiowi z peżota na koniec plując mu na maskę :)
prawdziwy "tfardziel" dawno takiego nie widziałem.Prawdopodobnie kolo w
peżocie był zesrany bo patrząc na to co przytrafiło się ostatnio kolesiowi ze
skody to strach się bać.
Reasumując: ta marka naprawdę jest odzwierciedleniem ludzi z małym fiutkiem,
niedowartościowanych i sfrustrowanych kolesi.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:30
      ehh masakra, pewnie jakis nowobogacki frajer, z sianem w mozgownicy..ale na
      takich przyjdzie kiedys krecha...
      • Gość: dobre Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:33
        hah juz dawno to wiem ze bmw to dla jakichs pustakow:D
        hahaha ubawilam sie po pachy!!! lol
        • dyziek_o Re: BMW - ciekawy przypadek... 11.01.10, 20:04
          A mnie ktoś mówił, że dzisiaj BMW to taki sam obciach jak białe skarpetki.
          I jak widzę, - się potwierdza.
          Dyzio.
          • Gość: warlock Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: 195.205.202.* 13.01.10, 00:38
            Dyziek - rozwalałbys sie w takiej BMie jak te skarpetki,co lezą kole twojej
            wersalki. Tylko nie te lata,nie ta kasa .
    • ewt1 Re: BMW - ciekawy przypadek... 11.01.10, 21:10
      Wyjątek i to niechwalebny nie czyni reguły,to raz.
      Nie każdy kierowca w BMW to facet,a to z kolei dwa.
      Jako baba nie posiadam żadnych fiutków, to trzy.
      A do tego będąca w wieku "balzakowskim", z zadowalającym dorobkiem w każdej
      dziedzinie, wcale nie czuję się niedowartościowana czy sfrustrowana, to cztery.
      I jeżdżę właśnie BMW z zamiłowania do tej marki i swojej wygody, to pięć.
      Reasumując: Twoja reasumpcja jest do bani! I przestań generalizować pojedyncze
      przypadki, bo pomyślę że miałcy ludzie, ciągle wypisujący o tej marce na forum w
      kontekście: ta marka to "be", a jeszcze gorsi ich właściciele", to jacyś
      zakompleksieni kolesie są!
      No i przez Ciebie Dyziek też mi się naraził!

      • Gość: ja Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:21
        duzo racji jest w tym watku ale sa wyjatki od rególy niemniej ja
        zauwazam duzo przypadkow leczenia kopleksow BMW
        • Gość: :) Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:44
          Też znam wielu ludzi, którzy mają BMW i nie mogę na nich złego słowa powiedzieć.
          Tylko że oni posiadają nowsze modele.
          Natomiast całkiem inaczej sprawa wygląda z posiadaczami BMW starszych rocznikowo :)
          Chyba nie muszę pisać jak... To już "elyta" :)
      • Gość: krew Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:08
        Ewka nie pie...!!
    • aleboponiewaz Do refleksji. 12.01.10, 09:44
      Wyobraź sobie teraz opis sytuacji w wykonaniu Pana Beemki: "wyprzedzam peugeota
      kiedy ten, powodowany czystą złośliwością przyspiesza za wszelką cenę nie
      pozwalając się wyprzedzić, tym samym proponując mi czołówkę z tirem". Mogło tak
      być, prawda? Zapewne Tobie też taka sytuacja już się kiedyś zdarzyła. A że Pan
      Beemka wyraził oburzenie plując na maskę? Cóż, pewnie z tych nerwów zaschło mu w
      gardle, właściwie można się cieszyć bo przecież mógł dostać rozwolnienia...
      • Gość: Lee Re: Do refleksji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 10:49
        co by nie mowic wstyd jezdzic BMW.Ta firma powinna wytoczyc procesy
        wlascicielom BMW w Polsce .
        • Gość: hmm Re: Do refleksji. IP: *.net.stream.pl 12.01.10, 10:54
          Bmw w Polsce stalo sie symbolem prestizu i bogactwa. Teraz byle kto moze miec
          beemke za kilka tysiecy i mysli ,ze jest Bogiem. Niestety myli sie. Jak prestiz
          to tylko w aucie za kilkaset tysiecy ...
          • Gość: dodoopyztym Re: Do refleksji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 11:10
            czy to nie przypadkiem chodzi o to bmw, ktore przyjechało na JG? to był pewnie
            ochroniarz tej cennej relikwii
            • dyziek_o Re: Do refleksji. 13.01.10, 07:39
              Do ewt! - no co Ty:
              Przecież gdzieś pisałem, że są wyjątki.
              / Ale masz go przerobionego na gaz ?! - hi! hi! hi! /
              Dyzio.
              • ewt1 Re: Do refleksji. 13.01.10, 22:51
                Dyziu!
                Wyjątki, to są te "buce" co tej marce rogi przyprawiają. Jak komuś brak klasy i
                kultury to najnowszą fur/ą/manką na drodze nieźle nawywija. Każdy z tych mądrali
                ma taki komfort, na jaki go stać i jaki lubi, co dotyczy także miłośników BMW,
                wliczając także moją skromną osobę.
                Zresztą przez większość swojego życia jeździłam niemiecką "konstrukcją", bardzo
                sobie to chwaląc, nawet w przypadku napraw. Niemiecką..i to hihi...z obydwu obozów!
                Co do gazu, to widzisz.... ja już taka ekologicznie-ekonomiczna jestem, bo to
                duże "bydlątko" jest. Fakt, pobrykać na tych naszych drogach to ja za bardzo nie
                mam gdzie, to sobie chociaż komfortowo dziury pozaliczam. Zawsze to lepsze niż
                siniaki w jakiejś przygarbionej puszce i tyle mojej przyjemności.
                Zresztą nie muszę Cię chyba pytać w czym ta Twoja,znajoma hmm.. ziemianka objazd
                włości robiła?
                Aha!Już mi przeszło! :))
                • Gość: dorota Re: Do refleksji. IP: *.bb.online.no 14.01.10, 16:57
                  ty panna to masz chyba tico i talent do bajery
                  • ewt1 Re: Do refleksji. 14.01.10, 20:19
                    Do "doroty'
                    Pudło! Panna to ja nawet z odzysku nie jestem:( Troszkę latek niestety upłynąć
                    musiało, abym z doświadczeń i praktyki swoje poglądy wypowiadała. Bajery i
                    pozerstwo to domena obecnego,młodego pokolenia.I niech sobie tak żyją, mnie nie
                    przeszkadzają, tylko po co tyle "jadu" publicznie wylewają?! No i to
                    generalizowanie pojedynczych przypadków,po to by uwiarygodnić swoje przekonania
                    czy poglądy! Koszmar po prostu!
                    Mojemu pokoleniu inne zasady w domach i szkołach przekazywano, a że pilnie się
                    uczyliśmy.... to i wysławiać,także w formie pisemnej, troszkę lepiej potrafimy
                    /vide posty Dyzia/
                    Co do samochodów, to nie pierwsze, to moje BMW, a Mercedesy i Ople też
                    zaliczyłam, więc wiem co piszę. Polskie marki też prawie wszystkie mam na
                    koncie, z wyjątkiem Warszawy, bo jak były dostępne, to jeszcze za młoda byłam.
                    Do Tico bym już nie wsiadła, bo jeżdżenie maluchami zakończyłam w końcu lat
                    osiemdziesiątych. Zresztą, w miarę upływu czasu wygodna się zrobiłam i jak mam
                    bujać się po dziurach, to też wolę w komforcie. Tak że "dorotko", z tym bajerem
                    w moim wydaniu, to trochę ciężko by było mając na uwadze szacowny już wiek
                    hihi..."panny" Za to ja, z całego serca życzę Ci, abyś po 34 latach użytkowania
                    dróg publicznych za "kółkiem", oczywiście lega artis, miała w dorobku tak jak
                    ja, tylko dwa mandaty, w tym jeden za parkowanie i jedną minimalną stłuczkę na
                    parkingu, przy co najmniej dwustu tys. kilometrach doświadczeń
                    I tyle :)
                    • Gość: dorota Re: Do refleksji. IP: *.bb.online.no 14.01.10, 21:07
                      co za zmierzła baba
    • Gość: no Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 08:15
      Widziałem wczoraj to auto na Jagiellońskiej , faktycznie burak jakich mało ,
      miał możliwość wyprzedzać normalnie ale czekał aż będzie sytuacja w której
      będzie niebezpiecznie i dopiero wtedy to robił ,chyba nie potrafi jeździć albo
      myśli , że to jakieś super fajne czy co , jak zobaczył pod wiaduktem policję to
      zwolnił , zwykły baran i tyle!
      • Gość: dorota Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.bb.online.no 13.01.10, 20:33
        dla prestiżu to się ma 7, a Q7 i temu podobne w polsce kupują tylko pajace,
        kurduple, małe fiutki i połykacze viagry hahaha. przykre i śmieszne, ale to prawda
        • Gość: yogi ci polacy na niemieckich blachach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:10
          oglądałem "drogówkę" to chyba na 2 TVP jak zatrzymali krzyżaka polskiego
          pochodzenia w mietku na dedeerowskich blachach - zachowanie żenada! Widać że
          ten 5555 z Cz-wy to też taki sam ćwok i frustrat z mały wackiem :) A "baśka"
          pewnie bita i spawana przez pół :))
          • Gość: elwis Re: ci polacy na niemieckich blachach... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.01.10, 09:18
            przypoluje chyba na tego frajera z bmw
            • Gość: Audi Maniak Re: ci polacy na niemieckich blachach... IP: *.enion.pl 15.01.10, 07:37
              Witam

              Wątek bardzo ciekawy ale niestety ukazuje prawdę czyli facetow z malymi 'fiutkami' ktorzy lecza swoje kompleksy w BMW.
              Sam lubie ta marke i kiedys szukalem takiego auta ale niestety przez tzw. zimnych łokci, karków i łysoli ta marka stracila prestiż i szacunek jakim byla dazona. Nie mam na mysli tu osob ktore naleza do malego grona inteligentnych osob jezdzacych autami hmm do takich mam szacun.
              Ale niestety taka jest prawda. W chwili obecnej posiadam audi i nigdy nie uslyszalem od nikogo ze to buracka marka lub ze jakis cwok tym jedzie hmm a jak na trasie mijam z lewej strony bmw to sie smieje bo pozakladaja se chlopoko rury deszczowki do wydechu i udaja ze maja moc :d, pozdrawiam wszystkich burakow w bmw ktorzy wachaja moje spaliny jak ich biore :)
              • Gość: warlock Re: ci polacy na niemieckich blachach... IP: 195.205.202.* 15.01.10, 08:11
                Mańku z Audi, w prawie zupelnosci sie z Toba zgadzam,ale wez ty lepiej kawalek
                stalowego pręta i obijaj te druty co to w nich prundu brak,bo dzieci marzną po
                domach :)
                • Gość: olo Re: ci polacy na niemieckich blachach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 20:01
                  czytam wasze posty i śmiech mnie ogarnia
                  ja miłe panie i panowie mam
                  Merca stary ale jary {1996r} S 500 W 140 pojemność 5000 cm 326 kucyków
                  i takie łyse glace w BEMkach to tylko mogą powąchać zapach spalin
                  z mojej rury
    • Gość: Misza Re: BMW - ciekawy przypadek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:57
      Prawde napisała ewt1, to raczej wyjątek od reguły a nie typowy
      przypadek,ten pan w x5.
      Sam mam któreś z rzędu BMW i moim kolejnym samochodem też będzie
      auto tej marki bo ją lubię i ma charakter. A to ,że jest w jakiś tam
      sposób postrzegana przez opinię publiczną? Ich problem. Ja się
      stereotypami nie kieruję.
      Pozdrawiam wszystkich kierowców,zarówno matizów,polonezów jak i skód
      czy bmw :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka