ilirian Cieszy mnie, że kosciół katolicki wyzbył się 12.07.05, 18:58 XX-wiecznych przesądów, jakoby nie istniały diabły i anioły. Co prawda to nauka kk jest strasznie zagmatwana i inne systemy, np. buddyzm a zwłaszcza hinduizm, opisują rzeczywistość pozafizyczną o wiele prościej i łatwiej do zrozumienia. Dopiero kiedy poznałem myśl religijną Dalekiego Wschodu, zrozumiałem o co chodzi w chrześcijaństwie, a zwłaszcza w katolicyźmie, gdyż główny nurt protestantyzmu jest preateizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Re: Cieszy mnie, że kosciół katolicki wyzbył się IP: 212.244.126.* 12.07.05, 19:23 największym wrogiem szatana jest Jezus Chrystus.Kto wierzy w Jezusa Chrystusa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Re: Cieszy mnie, że kosciół katolicki wyzbył się IP: 212.244.126.* 12.07.05, 19:31 Jeśli wierzysz w Jezusa Chrystusa ,że oddał za Ciebie i za mnie Swoje życie ,musisz wiedzieć ,że jesteś narażony na ataki szatańskie. Jeśli nie wierzysz ,że Jezus Chrystus ,oddał za nas Swoje zycie,nigdy się nie dowiesz ,że diabeł już dawno ma Cię w swojej garści. Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Oddał, czy nie? 13.07.05, 10:09 Gość portalu: sw napisał(a): > Jeśli wierzysz w Jezusa Chrystusa ,że oddał za Ciebie i za mnie Swoje > życie ,musisz wiedzieć ,że jesteś narażony na ataki szatańskie. Jak to oddał życie, skoro został wzięty żywcem do nieba? Chyba raczej nie oddał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don giovanni Ciemnota? Zabobon? Średniowiecze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 20:33 Byłem absolutnie przekonany, że spora część wypowiedzi będzie w duchu (nomen omen ;-) nagłówka mojego postu, tyle, że z wykrzyknikami zamiast znaków zapytania. A teraz krótko: jeśli ktoś jest ateistą, rozumiem, że są to dla niego brednie (tak samo jak i całe chrześcijaństwo, którego podstawą jest wiara w życie i zmartychwstanie Boga-Człowieka, Chrystusa. Ale JESTEM DZIWNIE PRZEKONANY, że przynajmniej część tych wypowiedzi pisały osoby wierzące (tzn. uważające się za wierzące). No to, drodzy Wierzący, trochę więcej logiki i konsekwencji. Jeśli nie śmieszy was wiara w Boga, to dlaczego śmieszy was "wiara" w szatana (o szatanie uczy przecież religia chrześcijańska). Jeśli śmieszą Was egzorcyzmy, to rozumiem, że pękacie również ze śmiechu np. podczas obrzędu chrztu, gdy rodzice chrzestni wygłaszają w imieniu dziecka formułę "wyrzekam się szatana i wszystkiego co od niego pochodzi". Egzorcysta po prostu MODLI SIĘ. Jeśli śmieszy Was egzorcyzm, to dokładnie tak samo powinna śmieszyć Was każda inna modlitwa, np. dziękczynna i błagalna. Ale tak nie jest! Dlaczego? Dlaczego nie śmieszy Was modlitwa, w której ktoś zwraca się do Boga prosząc go o zdrowie, a śmieszy taka, w której ktoś prosi o uwolnienie człowieka od wpływu szatana? Jesteście mi to w stanie wytłumaczyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Ciemnota? Zabobon? Średniowiecze? 13.07.05, 08:31 > Egzorcysta po prostu MODLI SIĘ. Jeśli śmieszy Was egzorcyzm, to dokładnie tak > samo powinna śmieszyć Was każda inna modlitwa, np. dziękczynna i błagalna. > Ale tak nie jest! Dlaczego? Powód jest prosty - osoba która poprostu modli się, nie spodziewa się żadnych natychmiastowych rezultatów, ot afirmuje szcześliwe zecie dla siebie i swojej rodziny. Natomiast egzorcysta modli się nad osobą chorą psychicznie (lub dodatkowo uposledzoną fizycznie, chorą na padaczkę, czy jeszcze inne dolegliwości) i spodziewa się, że jego modlitwa osobę tą uzdrowi. Dodatkowo wynika z tego, że egzorcysta wierzy, że ta chra osoba jest nie tyle chora co opętana przez jakieś szatańskie siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don giovanni CZY SZATAN ISTNIEJE? IP: 217.17.35.* 13.07.05, 09:22 Z tego wnoszę, że albo jesteś wierzący, albo - przynajmniej - dopuszczasz ten punkt widzenia jako uprawniony do dyskusji. Więc, pewnie nie jest dla Ciebie szokujące stwierdzenie o "człowieku napełnionym Bogiem" (taki człowiek może właśnie modlić się i afirmatywnie wyrażać radość). Właściwie w tym momencie dochodzę do wniosku, że sprawą, którą należałoby najpierw rozstrzygnąć jest to, czy istnieje szatan. Bo to przecież jest podstawa. No bo jeśli istnieje i jest złym duchem, to przecież może w jakiś sposób działać, oddziaływać (tak jak i może to robić Bóg). Jeśli szatana nie ma - to istotnie - wszystko to jedna wielka bzdura. A zatem - jak to jest? Istnieje ów szatan czy nie? P.S. A sprawa druga - tu się zgadzam z Tobą, można niewłaściwie zdiagnozować i uznać człowieka chorego psychicznie za opętnanego. Ale przecież w tym artykule jest na ten temat mowa. A pytanie czy opętanie przez szatana jest w ogóle możliwe to już - chyba zgodzisz się ze mną - prosta konsekwencja postawionego wyżej pytania czy istnieje szatan. Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Re: CZY SZATAN ISTNIEJE? 13.07.05, 09:29 Już gdzieś tu pisałem, że opętany nie ma wolnej woli, zatem nie może grzeszyć. Po co szatanowi taki koleś? Poza tym istnienie szatana wymagałoby istnienia obiektywnego zła, a pomimo moich pytań nikt mi jeszcze nie pokazał przykładu takowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don giovanni Re: CZY SZATAN ISTNIEJE? (1) IP: 217.17.35.* 13.07.05, 10:12 "Już gdzieś tu pisałem, że opętany nie ma wolnej woli, zatem nie może grzeszyć. Po co szatanowi taki koleś?" A faktycznie, to ciekawe. Może szatanowi - jeśli istnieje - chodzi po prostu o akt destrukcji? O niszczenie tego co dobre? (co w dalszej konsekwencji może mieć skutek w odwiedzeniu ludzi od Boga - bo przecież o to głównie mu chodzi) Co do obiektywnego zła - słyszałem kiedyś taką wypowiedź (i jestem pewien, że była ona "politycznie poprawna" - mam na myśli watykańską "polityczną poprawność" ;-), że szatan z istoty swej jest DOBRY, jak każde stworzenie boże. Bóg - jako samo dobro - absolutne w doskonałości i nieskończone w wielkości - NIE MÓGŁ (Bóg nie mógł - też dobre ;-) stworzyć ZŁA jako rzeczywistości obiektywnej. Natomiast - stworzone przez Boga istoty, obdarzone wolną wolą, mogą dobra NIE CZYNIĆ. Pod tym względem jestem zagorzałym tomistą - uważam, że koncepcja św. Tomasza jest prawdziwa - nie ma czegoś takiego jak zło (zło jako antynomia dobra). W tym znaczeniu świat nie jest dualistyczny (materia - antymateria, plus - minus, dobro - zło). Skoro wszystkim co istnieje jest Bóg, a on jest z natury dobry, to coś takiego jak zło (w sensie SAMOISTNYM) po prostu nie istnieje! Natomiast każda stworzona przez Boga istota (nie będąca już tak jak On w dobru doskonała i nieskończona) ma możność na swą miarę (niepełną, niedoskonałą) czynić dobro (to tak jak z naczyniem, które może być większ i mniejsze , ale każde z nich może być PEŁNE). Jeśli jednak to stworzenie nie "wypełnia" swojej potencjalności do końca dobrem powstaje pustka (powstaje pustka - też paradoks), ową pustkę nazywamy złem. Można też stworzyć koncepcję nieco "duchowo-psychologiczną" - każda istota ma w sobie "zaszytą" tęskontę za owym "wypełnienie" - jeśli nie jest wypełniona odczuwa tą "różnicę potencjałów" między tym co mogłoby być a tym co jest [post mi się kończy - będzie cd.] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don giovanni Re: CZY SZATAN ISTNIEJE? (2) IP: 217.17.35.* 13.07.05, 10:16 każda istota ma w sobie "zaszytą" tęskontę za owym "wypełnienie" - jeśli nie jest wypełniona odczuwa tą "różnicę potencjałów" między tym co mogłoby być a tym co jest jako bolesne napięcie wymagające "wyrównania potencjałów (i przykład zrobił się "duchowo-psychologiczno-fizyczny" ;-) Piekło można by w tym momencie rozumieć, jako stan, w którym stworzenie (człowiek) ma świadomość nieskończoności i doskonałości dobra, jakiego mógłbym zaznawać w konfrontacji z jego absolutnym brakiem (nieskończoność - zero) więc i cierpienie tego człowieka jest nieskończone. A szatan - wyglada na to, że to jedyna taka istota, która W OGÓLE "nie produkuje" dobra, on jest 100 procentowo z dobra "wyjałowiony". Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Re: CZY SZATAN ISTNIEJE? (2) 13.07.05, 11:58 <ukłon>Bardzo dziękuję za sensowną odpowiedź! Moje zdanie jest nieco odmienne - nie potrafię sobie wyobrazić absolutnego (bezwzględnego)dobra (dobro jest zawsze dla kogoś, a zatem jest względne). Bóg nie jest zatem dobry ani zły, jego działania dobre (dla nas) przypisujemy Bogu, a te dla nas złe - Szatanowi. Ponadto nieułomny Bóg jest ponadczasowy - dla niego przyszłość, przeszłość i teraźniejszość są w jednym punkcie. Świat jest stworzony/tworzony jako całość razem z czasem, w którym funkcjonuje. Dlatego czyny ludzi nie wpływają na Boga i nie mogą burzyć (stworzonego/tworzonego) Boskiego ładu. Z tego wynika parę rzeczy: 1. Zmiana porządku jest niemożliwa, bo jest on optymalny dla Boga (co nie znaczy, że tobie, jako mechanizmowi porządku ma być dobrze). 2. Sens życia istnieje, natomiast niemożliwe jest jego określenie (czyli ogarnięcie Planu). 3. Nie można przeciwstawić się porządkowi, bo wszystko, co mogłeś zrobić przeciwko niemu zostało usunięte wcześniej (ciekawe ilu ludzi się nie urodziło, bo burzyli Plan). Pozostaje oczywiście pytanie o moralność - po co robić dobrze i skąd zło? Otóż ścieżka nie liczenia się z innymi (=złego postępowania) jest dużo łatwiejsza niż ścieżka współpracy z innymi ku wspólnemu dobru. W złym postępowaniu masz najpierw korzyści, a potem konsekwencje, w dobym najpierw łożysz na to, żeby ci później było lepiej. Dlatego wielu ludzi postępuje źle. Konsekwencji zła bardzo trudno uniknąć - nawet jeżeli ktoś nie ponosi widocznych konsekwencji to z reguły żyje w strachu, że go jednak ktoś/coś dopadnie. Dlatego politycy i mafiozi otaczają się setkami ochronarzy, a gdy stracą władzę, kończą marnie otoczeni pogardą. Moralność jest jak widać w moim systemie zupełnie rozdzielona od Boga - przyznam, że czyni mnie to dużo bardziej odpowiedzialnym za siebie i za innych. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_bląd Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.chello.pl 12.07.05, 20:50 po pierwsze, ROZWÓJ NAUKI KROK ZA KROKIEM PODWAŻA SZCZEGÓŁOWE TWIERDZENIA REPREZENTANTOW RELIGII. przykładem jest kosmologia, która zniszczyła przekonanie o stworzeniu świata kilka tysięcy lat temu; darwin, który odebrał racjonalne podstawy wierze w zrobienie ludzi przez pana b.; rozwój nauk przyrodniczych, unicestwiający wiarę w skuteczność zabiegów magicznych, dokonywanych rzekomo przez "wirtuozów religijnych" różnej maści (od joginów przez szamanów do św. petroneli). w efekcie, po stuleciach, które upłyneły im na prześladowaniach racjonalistów i mordowaniu naukowcow, współcześnie reprezentanci religii coraz rzadziej wypowiadają twierdzenia z zakresu fizyki, chemii, biologii, medycyny itp. (zwróćmy jednak uwagę np. na oficjalny wymóg legitymowania się "cudami" przez kandydatów na tzw. świętych). * po drugie, rozwój filozofii i wyrosłego z niej naukoznawstwa ujawnił ZASADNICZA ODMIENNOŚĆ WIEDZY OFEROWANEJ PRZEZ NAUKOWCOW oferowanej przez kapłanów. mianowicie w odróznieniu OD TWIERDZEŃ BISKUPÓW. wiedza naukowa jest INTERSUBIEKTYWNIE SPRAWDZALNA , co oznacza, że - w zasadzie - jej prawdziwość lub fałszywość może sprawdzić każdy odpowiednio przygotowany (np. umiejący czytać, posługiwać się kalorymetrem itp.) człowiek. natomiast wiedza oferowana przez religię nie może zostac sprawdzona w ten sposób. np. niesprawdzalne są twierdzenia w rodzaju: "siedem jest liczbą świętą"; "przeciętny anioł płci żeńskiej ma 164 cm wzrostu" itd. ujawnienie zasadniczej odmienności metody tworzenia wiedzy naukowej (intersubiektywnie sprawdzalne: analiza logiczna i test empiryczny) oraz metody tworzenia wiedzy oferowanej przez religię (np. studiowanie Księgi, analiza "objawienia", którego doznał "wirtuoz religijny" itp.) pozbawia kapłanów roszczeń do prawdziwości ich przekonań w sensie, w jakim prawdziwość ową rozumie naukowiec. tym samym na skutek rozwoju nauki reprezentanci religii utracili możliwość wspierania się autorytetem nauki, a głoszone przez nich prawdy okazały się mieć status subiektywnych i niesprawdzalnych przekonań. * i tyle, :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:03 No cóż biedna kobieto... Baaaaaaardzo mało wiesz o wierze... Faktycznie kościół się rozminął z nauką... z wiele osób na konferencji na jasnej górze to psychologowie, psychiatrzy i lekarze... (tylko taki mały przykład) A wiara polega na tym, żeby w coś WIERZYĆ NIE MOGĄC TEGO DOTKNĄĆ ANI SPRAWDZIĆ! Kościół już dawno wytłumaczył że opis stworzenia świata to tylko opis literacki pozwalający w bardzo prosty sposób zrozumieć zamiary Boga. Kościół nie neguje teorii ewolucji ani nauki. Uznaje, że wszystko POCHODZI OD BOGA! Kościół nie spiera się z nauką! TY się spierasz z Kościołem! Jeśli jesteś naukowcem to najpierw zbadaj istotę wiary, a później stawiaj tezy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_bląd waiara i rozum. IP: *.chello.pl 12.07.05, 21:14 nie odnosisz się do tego, co napisałam, piszesz nie na temat, :). sądzę, że przyczyną jest to, iż brak Ci argumentów. * ciekawe, co w swojej "doktrynie" "kościół" uzna za "opis literacki" za kolejne sto lat, :). * kościół katolicki spierał się, i nadal się spiera z nauką w sensie, o którym pisałam przed chwilą (w tych sporach nie cofał się przed mordem na myślących inaczej). zwłaszcza prymitywny, przepełniony wiarą w instrumentalną skuteczność "zabiegow magicznych" polski kościół "spiera się z nauką". przykladem są ci nieszczęśni "egzorcyści, co to chcą "wypędzać szatana" z "opętanych", :);podobnych przykładow możesz także znaleźć mnóstwo na tym forum, :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: waiara i rozum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:35 A ty dalej nie rozumiesz co to jest wiara... To obce słowo dla ciebie... Wiara nie potrzebuje argumentów, nie potrzebuje dowodów... (ale to przecież już pisałem ale wygląda na to że odpowiedź miałaś już przygotowaną... ale tak to jest z niekórymi "naukowcami") A co do tego co będzie za 100 lat... ciekawe co wtedy uzna się za brednie w nauce.. Chciałem przypomnieć , że ponad 100 lat temu nauka zaklinała się że kamienie w niebie nie istnieją a tym bardziej nie mogą z niego spadać) cóź było za zdziwienie jak okazało się że meteoryty jednak są i spadają:-) i kościół nie zamordował odkrywcy ;-) Niedawno naukowcy mówili, że człowiek nigdy nie będzie latał bo nie ma skrzydeł... hmmm... a koścół dalej nie strąca masowo samolotów i nie gania z siekierą za inżynierami airbusa i boeinga... Lekarze przez wiele lat nie wierzyli że są zarazki i nie myli rąk do operacji... i znowu mord kościoła się nie udał... Dalej są lekarze -ZGROZA! itd... Z kąd wiesz, że za 100 lat nukowcy nie potwierdzą istnienia Boga. Przypominam - wszyskoto POCHODZI OD BOGA a nie znaczy to że nie jest naukowo skomplikowane! Aha. Kopernik był księdzem - SZOK! Jeśli chodzi o przykłady na forum to znalazłem tylko sporą grupkę popisujących się i niekonsekwentnych dzieciaków :-) Dowód: sonda obok artykułu - wyniki diametralnie różne niż wypowiedzi na forum... A co do magii to egzorcyści zwalczją ją z całą mocą, oferując w zamian MODLITWĘ - TYLKO MODLITWĘ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_bląd smiech IP: *.chello.pl 12.07.05, 21:44 szanuje Twoje emocje, lecz - wybacz - argumentujesz jak blądynka. nie mam czasu, aby rozwinąć temat. kto mądry sam rozstrzygnie ten spór, :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: smiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:52 Szczerze mówiąc z niecierpliwością czekałem na taką odpowiedź. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie twierdzę że jestem nieomylny. Ale tylko blądynki przecież tak myślą :-) Nie napisałaś że żartowałaś. to inna odpowiedź "standartowa" w takich momentach Twoja odpowiedź jest "książkową" objekcją negocjacyjną... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwa kwa Re: smiech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 22:54 Sam jesteś blondynką sądząc po ortografii. A takim ćwokom dostępna jest tylko wiara. Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Modlitwa 13.07.05, 09:49 Gość portalu: T napisał(a): > A co do magii to egzorcyści zwalczją ją z całą mocą, oferując w zamian MODLITWĘ - TYLKO MODLITWĘ Molitwa polega na wierze, że twoje słowa mogą zmienić świat. Wypisz wymaluj - magia. Np. A. Crowley prosił anioły o interwencję w formułach modlitewnych i nazywał to białą magią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Kościół nie spiera się z nauką! trafiłeś w sedno IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.07.05, 21:35 w dowód tego spalono paru takich którzy w stanie obłędu umysłowego i zapewne pod wpływem szatana twierdzili m.in. że ziemia nie jest płaska, innych zmuszono do wyrzeczenia się poglądów przy pomocy narzędzi szarpiących, rwących i łamiących. Najlepszy przykład niespierania się kościoła z nauką są stanowiska kościoła wobec medycyny: potępiano narkozę, antyseptykę i całą chirurgię w szczególności. I to nie w średniowieczu ale na przełomie 19 i 20 wieku. Jeszcze 20 lat temu kościół nie potępiał badań prenatalnych. Twierdzisz że KK wszystko tłumaczy w sposób literacki... to czemu ogniem i mieczem tak bronił tej fikcji literackiej, czemu kościołowi zawsze zależało na ciemnocie baranów bożych??? Naukę i choćby teorię ewolucji toleruje bo nie ma wyjścia, w końcu nawet jehowici się zmieniają. Co do istoty wiary to nie trzeba jej badać, to czynnik potrzebny gatunkowi ludzkiemu a przynajmniej jego sporej części od zarania, nieważne czy to Mzimu, Jahwe czy inna Trójca. Najlepszym przykładem tej potrzeby jest niemal animistyczny kult figurek w katolicyźmie , to to samo czy oddawanie czci bykowi, ptakowi, drzewu czy innemu Swiatowidowi Zresztą najistotniejsze: Kościół to nie wiara w Boga tylko instytucja która usiluje Boga zamknąć w klatce i zarabiać na pokazywaniu publice. Na szczęscie bogowie będzie zawsze a kościól się wreszcie kończy w smrodzie i aferach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Kościół nie spiera się z nauką! trafiłeś w se IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:37 Przeczytaj odpowiedż dla Pani Kasi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: Kościół nie spiera się z nauką! trafiłeś w se IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.07.05, 22:53 no... przeczytałem. I wnioskuję że nie jesteś w stanie przekroczyć progu stereotypu. Z przekonania, ze strachu przed nowym, nieistotne. Śmiech to zdrowie ale z Katolikiem śmiać się nie można. Wiele wypowiedzi tzw obrońców wiary na tym forum przypomina blekot świadków kociej wiary. Po pół godzinie zaczynają się powtarzać a na argumenty są zwyczajnie głusi bo doktryna nie przewidziala. I tak jest od 2 tysięcy lat, jedynie na szczęście nie dorwaliście się jeszcze do władzy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swietlik Zjazd Otumaniaczy Narodu w Sanktuarium Ciemnoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 23:51 > Kościół już dawno wytłumaczył że opis stworzenia świata to tylko opis > literacki pozwalający w bardzo prosty sposób zrozumieć zamiary Boga. I oczywiscie ow "Bog" wybral sobie na swoich reprezentantów na Ziemi szanowny kosciol zwany katolickim, posiadajacy tak przepiekna prawie 2000-letnia historie zbrodni, oszustw, wyludzen, poróbstwa, orgii i obludy :-) Jezeli ktos w te klesze bajki i bajkopisarzy uwierzy, to nie zasluguje na okreslanie go zaszczytnym mianem: homo sapiens... Ja tam juz wole (od katolickiej) literature szamanów papuaskich... :-) Jest bardziej wiarygodna .... "nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności" papież Grzegorz I "Religia powinna pochlonac wiedze, poniewaz wiedza jest wrogiem religii." papiez Pawel II (1464-1471) Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 13.07.05, 08:34 > A wiara polega na tym, żeby w coś WIERZYĆ NIE MOGĄC TEGO DOTKNĄĆ ANI SPRAWDZIĆ! Zgadzam się - można wierzyć w coś czego nie można sprawdzić. Problem w tym, że religia każe wierzyć w wiele rzeczy które doskonale można "dotknąć i sprawdzić" i okaże się, że wcale nie są takie jak religia je opisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupajasia Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 13.07.05, 00:14 A przypadki opetan tak jak byly tak sa ... i beda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyczka Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.244.158.34.rzeszow158.tnp.pl 13.07.05, 10:01 drodzy moi! nie wypowiadam sie na temat potrzeby takiego zjazdu,potrzeby egzorcystów, bo to szeroki temat do dyskusji, ale proszę, czxy nie macie choć odrobiny szacunku dla tych co krzywdy wam nie czynią? nikt na siłę nie zaciągnie was do Kościoła, nie szargasjcie jednak wszystkiego czego nie znacie. Co złego uczynił wam Jan Paweł II? Niektóre wypowiedzi przerażają swoją agresją...Szanujcie , gdy chcecie byc szanowani, amozliwość anonimowego wypowiedzenia się to nie okazja do ataku, tylko wymiany poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiesekW. Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.miechow.sdi.tpnet.pl 13.07.05, 01:43 Ale wyjechałaś, w zasadzie nie bez racji, ale plujesz na marchew że nie jest patelnią. 1.To, że coś podważa przekonania niektórych reprezentantów religii niekoniecznie oznacza, że podważa samą religię. 2.Nauka rzuca światło na jeden aspekt rzeczywistości, religia na drugi. Kostka Neckera, znasz? 3.Kwestie wiary z definicji nie mogą być intersubiektywnie sprawdzalne, więc czego się czepiasz. A 90% wiadomości "naukowych" przyjmujesz na wiarę, nie zawsze nawet rozumiejąc ich istotę (najlepszy przykład - mechanika Newtona.. zgadza się, a jednak taka nie do końca prawdziwa), więc z czego ta duma Twoja? Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 13.07.05, 09:44 Gość portalu: kasia_bląd napisał(a): Oj, co za wiara w naukę. > po pierwsze, ROZWÓJ NAUKI KROK ZA KROKIEM PODWAŻA SZCZEGÓŁOWE TWIERDZENIA > REPREZENTANTOW RELIGII. Nauce nie udało się nigdy obalić zadnego z twierdzeń religijnych. Jest do tego ze swej istoty niezdolna. Wiara wykracza poza naukę, nie obejmuje jej w żadnym kawałku. Wiara=/=Wiedza (jak coś wiemy, to w to nie wierzymy). Krótko mówiąc Kasiu jeżeli wierzysz w naukę, to nienaukowo. Problemem jest zintegrowanie wiary i nauki w jednej niesprzecznej wartości. Bo kiedyś mieliśmy wiarę bez nauki, teraz tacy ludzie Oświecenia jak Kasia promują naukę bez wiary. Wydaje mi się, że obie strony patrzą jednostronnie i tracą przez to możliwości rozwoju. Cechuje ich ten sam fanatyzm, tylko o przeciwnym zwrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: 62.233.164.* 12.07.05, 21:06 Sa rzeczy na niebie i ziemi, ktore nie snily sie nawet filozofom... A komu sie zdaje inaczej ten glupcem jest. To tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_bląd Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.chello.pl 12.07.05, 21:16 słusznie dosiu, :). a glemp z kumplami wytłumaczą nam, jak jest naprawde. może Ty byś chciała ten mój amulet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: 62.233.164.* 12.07.05, 21:30 Jestes glupia. Moze to kiedys zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.realestate.net.pl 12.07.05, 21:49 Dziękuję T i M , a także innym broniącym egzorcystów. Aby o tym dyskutować trzeba mieć wiedzę i POKORĘ. A wielu ludziom przydałoby się codziennie odprawienie egzorcyzmu - może by im rozum wrócił! A tak to ani do roboty, ani do nauki......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:53 :-) Pomódlmy się dziś o to... Może wróci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swietlik Sabat piewców Inkwizycji i Ciemnoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:42 > Aby o tym dyskutować trzeba mieć wiedzę i POKORĘ. Taaaaak.... Udczuwam wielka pokore przed takimi Prawdami: "nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności" papież Grzegorz I "Kościół jest z natury społeczeństwem zróżnicowanym; zawiera on dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę. Jedynie hierarchia kieruje,....co się tyczy pospólstwa, to jego obowiązkiem jest cierpieć, być rządzonym i wykonywać posłusznie rozkazy tych, którzy kierują" papież Pius X w 1906 r. "Wystarczy powtorzyc klamstwo dziesiec tysiecy razy i stanie się prawda". Joseph Goebbels "Kiedy misjonarze po raz pierwszy przybyli do Afryki, mieli Biblie, a my mielismy ziemie. Powiedzieli nam: Modlmy sie. Zamknelismy oczy. A kiedy je otworzylismy, bylo na odwrot - my mielismy Biblie, a oni ziemie." - Desmond Tutu - Czy sa tu jeszcze w Polsce jacys homo sapiens ? Czy moze juz tylko sami homo talibanus ciemnogrodzianus po "uczelniach" "lojca dyrechtora"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miriam Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.05, 21:18 pomimo tego ze mamy XXI bardzo czesto dostrzegam jak przydatni sa egzorcysci, niestety szatan coraz inteligentniej wciaga ludzi w swoje intrygi i pomysly, a jego najwiekszym sukcesem jest to ze wiekszosc ludzi nie wierzy w to ze moze on dzialac i szkodzic czlowiekowi, modlmy sie za tych ktorzy zostali powolaniu do tego aby ratowac ludzi zniewolonych, oni bardzo potzebuja modlitwy Kosciola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianna Rokita Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:32 Ciekawe, czy wśród tych 400 ciężko pracujących na Jasnej Górze jest Giertych i Kulczyk? Odpowiedz Link Zgłoś
cham_i_prostak [...] 12.07.05, 21:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-Słowianin watykańczykom odbiło ostro, nie ma co... IP: 80.51.0.* 12.07.05, 21:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:26 >>a wszystko, co wiąże się z egzorcyzmami, jest w Kościele okryte tajemnicą<< Wierutna bzdura! Cała doktryna dot. egzorcyzmów a nawet dane personalne i adresowe egzorcystów są jak najbardziej jawne. Wystarczy poprosić proboszcza. Natomiast niedostępne dla mediów, zwłaszcza w celu utrwalenia lub "popatrzenia sobie", są praktyki egzorcystyczne. Z tym, że scenariusz i przebieg takiego egzorcyzmu tajemnicą też nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch G.B. Polska wyprzedza 21 wiek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 22:48 Jest nadzieja, że wreszcie wyżej wymienieni naukowcy ustalą wreszcie ilu diabłów zmieści się na główce od szpilki. Nadzieja uzasadniona bo uczeni obradują nie tylko na Jasnej Górze, ale w sali samego JP2, który wg. ministra nauki - uczonym wielkim był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swietlik Re: Polska wyprzedza 21 wiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:06 > obradują nie tylko na Jasnej Górze, ale w sali samego JP2, który wg. ministra > nauki - uczonym wielkim był. Moze wiec dostaniem jakiegos posmiertnego Nobla za WYBITNE prace NAUKOWE JP2 - szczegolnie te z serii: "o wiecznym dziewictwie matki co najmniej siedmiorga dzieci" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SdW Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.biochem.umass.edu 12.07.05, 23:12 "Według Kościoła sygnałami, które mogą świadczyć o tychże jest - u człowieka - wrogość do osób duchownych, wstręt do sakramentów, agresywne zachowania nie tylko na tle religijnym, niewyjaśnione dolegliwości zdrowotne, mówienie nieznanymi językami, nadzwyczajna siła fizyczna." Protestant jest opętany! Wrogość do duchownych przebija z tego, co pisze... Zachowuje się agresywnie na tle religijnym... pisze nieznanymi językami (ciszko")... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicholo Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 12.07.05, 23:27 Zanim się ktoś wypowie na temat, który jest dość "tajemniczy" proponuję przeczytanie paru pozycji w temacie. Akurat mam przy sobie: "Pomiędzy wiarą a okultyzmem" - autor Kurt Koch "Jasne słowa na temat ciemnej rzeczywistości" - Raul Salvucci Fajną pozycją jest świadectwo Jacquesa Verlinde nagrane na kasetach video: "Pan Bóg mnie ocalił" Dobrze byłoby też przeczytać sobie co nieco o horoskopach: "Czego nie powie ci horoskop" - Charles Strohmer Tak się zastanawiam: ile osób nagminnie czytających horoskopy ma świadomość, że są oparte na mitologii greckiej i rzymskiej? Pozycji od strony chrześcijańskiej na te pokrewne tematy jest sporo, i aż mnie dziwi, że praktycznie niezależnie od tego, członkami jakiego Kościoła są autorzy, to akurat jeśli chodzi o tzw. "czarną rzeczywistość" są zgodni. O ile jednak świadectwa z książek wydają się dość odległe, to świadectwa osób, które się zna, są o wiele bardziej przemawiające. A takich osób w naszym otoczeniu może być całkiem sporo. I jeżeli ktoś wyśmiewa się z tego Zjazdu, to niech weźmie pod uwagę fakt, że publicznie znane są co najmniej 3 przypadki, gdy w egzorcyzmach brał udział papież Jan Paweł II, o czym w odpowiednim czasie informowały włoskie media. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan-szaman Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.cbc.ca 13.07.05, 00:01 ......a zlot czrownic na Lysej Gorze. Co to za blazenstwo !!! Ciemnogrod , Klechistan. Polska nie tylko " oslem trojanskim' , nie tyle "papuga narodow " co blaznem i pajacem narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_bląd posypią się habilitacje, :). IP: *.chello.pl 12.07.05, 23:29 ciekawe ilu już sie habilitowało na kulu, a i w warszawie z tych egzorcyzmow, :). wkrótce pewnie rozkwitnie wymiana "naukowa" z szamanami z dorzecza konga. wy nam totem, my wam relikwie, :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swietlik Re: posypią się habilitacje, :). IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:03 > ciekawe ilu już sie habilitowało na kulu, a i w warszawie z tych egzorcyzmow, Proponuje tytuly prac "naukowych" dla tych Nawiedzonych Totalna Ciemnota: - Wplyw materialu z którego wykonana jest głowka szpilki na liczbe diablów, które mozna na niej pomiescic - Wplyw czestotliwosci czytania "Wyborczej" na rozwoj kolonii diabelskiej na lonie katolickiej dziewicy. - Ocena stopnia nasycenia diablem nasienia mlodzienca, w zaleznosci od odleglosci czasowej od ostatniej spowiedzi swietej. etc inne "prace naukowe"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol po kielichu jeden buk, jedna wiara, jedna polska IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.07.05, 01:07 a ateiści won do izraela precz wy rzydokomuno i ścierwo z katolickiego kraju nieh rzyje pomnik JP2 w każdej wiosce ja was zaraz wyegzorcyzmuję wy wraże agenty mosadu, wy wrogowie wiary naszych ojców i matek wy bezbożnicy Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 13.07.05, 01:12 Gratuluje polskiemu KK braku innych problemu oraz (wreszcie!) uczciwego podejscia do sprawy. Wypedzanie diablow z kleru - to zadanie na miare Tysiaclecia! Obawiam sie, ze jest ono znacznie trudniejsze niz wszelkie czyny Herkulesa razem wziete, z oczyszczeniem stajni Augiasza na czele. Ale wierne owieczki, pardon, laikat, pomoga ... ostatnim groszem - chyba, ze zmadrzeja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polanin czy będą nam zazdrościć żeśmy wybrani? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 01:18 Ktoś tam wspomniał JP2. Więc, a propos procesu beatyfikacyjnego, do Watykanu nadesłano już kilaset świadectw uzdrowień chorych przez JP2. A ponieważ sam Mistrz JP2 uzdrowień takich dokonał tylko kilka to należy się spodziewać rychłego zmartwychwstania JP2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.07.05, 01:33 Chrzescijanstwo,a wiec i K Kat bardziej niz na poszukiwaniu Boga polega na walce z szatanem, bo tak jest latwiej prac mozgi. Mimo ze mamy wiek XXI, szatan w chrzescijanstiwe nadal istnieje, i chociaz tzw Oficjalna Swiecka Nauka nie na wszystko ma wiarygodne wyjasnienia i teorie, egzorcysci nie przedstawili do tej pory ani jednego przykladu autentycznego opetania. Oczywiscie jest bardzo wygodnie zaslaniac sie tajemnica religijna etc,kiedy zaslania sie tylko braki ewidencji. Wedlug kryteriow sprzed 2-3 wiekow, wiekszosc chorych psychicznie byla " opetana ". Nie znaczy to jeszcze, ze wiemy wszystko i umiemy leczyc wszstkie zaburzenia psychiatryczne. Formalnie, egzorcyzm, ktory nie rozni sie wiele od " szatanskich" praktyk szmanskich jest forma psychoterapi, stad niektorzy "zdrowieja" po takich praktykach. Ludzie uduchowieni, charyzmatyczni, wystepowali ( i wystapuja) w roznych kulturach i religiach, bedac "znakomitymi" politykami i/lub kaplanami/szmanami/kaznodziejami ( wybierz co chcesz). Dzailanosc takiego "terapeuty" egzorcysty ma szanse na rezultaty. Kosciol Kat nie moze zrezygnowaz z egzorrcystow, bo zaprzeczylby istneiniu zlych duchow, podzwazyl istnienie szatana a stad juz blisko do zwatpienia w istnienie Boga... A wtedy kto bedzie sluchal ich bredni i przynosisl pieniazki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andr82 Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 02:22 Czytam zagorzale dyskusje na forum i nachodzi mnie jedna mysl: ludzie, troche POKORY - pokory w stosunku do wlasnych przekonan. Wiekszosc (ateistow wysmiewajacych religie oraz zagorzalych wierzacych) jest tak pewna wlasnych pogladow, ze obraza drugich. Pamietajcie, ze tak naprawde prezentujecie tylko wlasne poglady. A fakty nie zaleza od pogladow. Jeszcze niedawno ludzkosc nie wiedziala jak to jest, ze mozna odbierac fale radiowe etc. Poniewaz sie to z nauka nie zgadzalo, to wymyslono eter. No bo jak mozna przeslac cos, czego nie widzimy, co nie jest materia? Otoz wokol nas istnieje pole elektromagnetyczne. Teraz o tym wiemy. Kiedys jednak nie. Oczywiscie jest to malo zwiazane z tematem artykulu, ale ma to byc taki przyklad - przyklad uczacy pokory. Dlatego smiesza mnie wypowiedzi, w ktorych wysmiewa sie kazde relacje niezgodne z obowiazujaca nauka (w to miejsce moznaby tez wpisac: wiara, bo istnieje wielu 'zagorzalych' fanatykow religii, dla ktorych zaistniale fakty, jesli tylko nie zgadzaja sie z obecna wykladnia wiary - nie istnieja). Byc moze za kilka(dziesiat, setek) lat beda sie z tych pogladow nasi potomkowie smiali. Jesli cos jest, to jest, niezaleznie od tego, czy miesci sie w kanonach nauki/wiary. Oczywiscie wiele razy relacje swiadkow sa falszywe, tendencyjne etc., jednak glupota byloby wypowiadac sie na temat, ktorego sie w pelni nie zna. Tak na koniec, dla tych, ktorzy sa tak przekonani o wlasnej wyzszosci nad biednymi, wierzacymi w "zycie wieczne" i dusze ludzmi. Otoz coraz wiecej badaczy, naukowcow znajduje dowody m.in. na niedoskonalosc teorii Darwina, coraz wiecej slyszy sie o "naukowych" wyjasnieniach istoty zycia wiecznego, duszy, etc. A odnosnie owej duszy: slyszeliscie moze o zalozeniach, w ktorych dusza jest elektormagnetyczna? W ktorych (zalozeniach)jest energia a jak wiadomo energia we wszechswiecie nie ginie. Taka dusza jest jak najbardziej "naukowa";) i wieczna. Nie twierdze, ze to prawda, nie twierdze, ze to odrazu wielki dowod przeciw ateistom, etc. Jednak zastanowic sie warto. Dlaczego? Chocby po to, zeby nie kierowac sie z gory wyznaczonymi przez siebie pogladami, ale miec umysl otwarty i MYSLEC oraz posiadac troche POKORY w stosunku do wlasnych przekonan. Kiedys moze sie okazac, ze bylismy w straaaasznym bledzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scsptyk Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.07.05, 04:10 >A odnosnie owej duszy: slyszeliscie moze o zalozeniach, w ktorych dusza jest elektormagnetyczna? Tak, niejaki Maxwell ( fizyk) wynalazl demona ( nazwanego pozniej of jego imienia). Co prawda ten demon dziala w systemie gazowym i "nawiedza" uklad termodynamiczny, ale zdadzam sie, moze byc elektromagnetyczny ;-). A to co piszesz o POKORZE to jakby z kazania wyjete: badzcie pokorni jak barany: jak kosciol, wasz pasterz bedzie was strzygl i golil, to bedzie mu latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andr82 Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 07:32 > Tak, niejaki Maxwell ( fizyk) wynalazl demona ( nazwanego pozniej of jego > imienia). Co prawda ten demon dziala w systemie gazowym i "nawiedza" uklad > termodynamiczny, ale zdadzam sie, moze byc elektromagnetyczny ;-). Akurat chodzilo mi o innego naukowca, ale ten tez moze byc:). > A to co piszesz o POKORZE to jakby z kazania wyjete: badzcie pokorni jak > barany: jak kosciol, wasz pasterz bedzie was strzygl i golil, to bedzie mu > latwiej. Bynajmniej nie o to mi chodzilo. Chodzi o pokore wzgledem wlasnych p o g l a d o w. Dlatego, ze to tylko poglady a niekoniecznie fakty. Takie same "poglady" moze wydawac Kosciol. I taka sytuacja tez mi sie nie podoba. Cos jest zakazane, po czym inaczej zintepretowane - juz ok. I odwrotnie. Albo cos jest zle, albo dobre. Nie od interpretacji to powinno zalezec. Jasne, ze kazdy ma prawo powiedzenia 'co mysli'. Bez tego nie byloby postepu. Tylko robmy to w miare spokojnie i nie obrazajac innych. To samo tyczy sie ateistow przekonanych o wlasnej wyzszosci - szydzacych z religii i jej wyznawcow, jak i wierzacych "fanatykow", ktorzy wszedzie widza diabla a to co powie KK jest wykladnia wszechswiata. Mam nadzieje, ze teraz rozwialem watpliowosci odnosnie mojej wypowiedzi. Po prostu - szanujmy sie. I miejmy te 'pokore' przede wszystkim wzgledem otaczajacego nas swiata - tyle rzeczy jeszcze nie wiemy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mjakmaciek Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 13.07.05, 04:52 Psychologowie i psychiatrzy-egzorcystami=zakaz wykonywania zawodu! Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Czy Jaśko II był opętany???? 13.07.05, 07:00 „Według Kościoła sygnałami, które mogą świadczyć o tychże jest - u człowieka - wrogość do osób duchownych, wstręt do sakramentów, agresywne zachowania nie tylko na tle religijnym, niewyjaśnione dolegliwości zdrowotne, mówienie nieznanymi językami, nadzwyczajna siła fizyczna. W otoczeniu takiej osoby mogą występować odgłosy pukania, kroków, przemieszczanie się, pojawianie i znikanie przedmiotów, dziwne zachowanie zwierząt domowych” „ dziwne zachowanie zwierząt domowych.” Przecież jak nasz kochany Karolek rodził się, to ”koty zamiast się wylegiwać na słońcu-maszerowały wokół domu”. Czy można w tym przypadku wysnuć wniosek, że Karolek był opętany. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy Jaśko II był opętany???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:03 A może trochę szacunku dla Papieża cwaniaku!!!!!!!! Papież to nie jest żaden Jaśko dla ciebie. Co myślałeś, że błyśniesz dowcipem ośle? Nie udało ci się, naraziłeś się na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy Jaśko II był opętany???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:05 Trochę szacunku dla Papieża. To nie jest żaden Jaśko dla ciebie cwaniaku. Myślałeś, że błyśniesz dowcipem? Żałosny głupiec. Tylko naraziłeś sie na śmieszność.Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Czy Jaśko II był opętany???? 13.07.05, 08:44 Według Kościoła sygnałami, które mogą świadczyć o tychże jest - u człowieka - wrogość do osób duchownych, wstręt do sakramentów, agresywne zachowania nie tylko na tle religijnym, niewyjaśnione dolegliwości zdrowotne, mówienie nieznanymi językami, nadzwyczajna siła fizyczna. W otoczeniu takiej osoby mogą występować odgłosy pukania, kroków, przemieszczanie się, pojawianie i znikanie przedmiotów, dziwne zachowanie zwierząt domowych” „przemieszczanie się, pojawianie i znikanie przedmiotów” A ta księga, co się sama zamknęła, na wieku trumny. Czyżby szatan wychodząc przesunął okładkę. Jestem coraz bardziej zaniepokojony o nasz wzorzec. Dziękuję ci Ewo za katolickie pozdrowienie „Żałosny głupiec”. Tobie przesyłam pozdrowienia. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam TAK DOBRZE ALE TAK ŹLE IP: 212.180.161.* 13.07.05, 07:41 I co z tego że mamy XXI wiek ??? - to żaden rzeczowy argument. Ludzie nadal umierają tak samo jak umierali w I wieku i tak samo jak umierali w XIII -tym. Zastanawiające jest natomiast dlaczego tak chętnie odrzucają naukę Jezusa, a pławią się głównie amerykańskim kiczem (coca-cola,frytki, marlboro, ogłupiające filmy z holywood itd.) ??? Wcale nie jestem zwolennikiem Radia M.- wręcz myślę że więcej szkody przynoszą Jezusowi niż porzydku. Gdybyś miał/a mózg w głowie to zastanowił/a byś się, skoro jest XXI wiek i jest tak dobrze (postęp technologiczny) to dlaczego jest tak źle ???? (ludzie są samotni, zagubieni i smutni a świat przepełniony jest wrogością, wyzyskiem i nienawiścią) SKORO JEST TAK DOBRZE TO CZEMU JEST TAK ŹLE I KTO TO SPRAWIA ??? ps. wiem, że nie wiem wszystkiego i w tym właśnie zbiorze niewiadomych jest miejsce dla szatana, a ewidencji jego istnienia jest wokóło aż nadto, trzeba tylko potrafić dojrzeć (niestety jest też wśród księży KK) Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Adamie,porzydku,może miało być po żydku,od Żyd 13.07.05, 08:02 Gość portalu: Adam napisał(a): > I co z tego że mamy XXI wiek ??? - to żaden rzeczowy argument. Ludzie nadal > umierają tak samo jak umierali w I wieku i tak samo jak umierali w XIII -tym. > > Zastanawiające jest natomiast dlaczego tak chętnie odrzucają naukę Jezusa, a > pławią się głównie amerykańskim kiczem (coca-cola,frytki, marlboro, ogłupiające > > filmy z holywood itd.) ??? > > Wcale nie jestem zwolennikiem Radia M.- wręcz myślę że więcej szkody przynoszą > Jezusowi niż porzydku. Gdybyś miał/a mózg w głowie to zastanowił/a byś się, > skoro jest XXI wiek i jest tak dobrze (postęp technologiczny) to dlaczego jest > tak źle ???? (ludzie są samotni, zagubieni i smutni a świat przepełniony jest > wrogością, wyzyskiem i nienawiścią) > > SKORO JEST TAK DOBRZE TO CZEMU JEST TAK ŹLE I KTO TO SPRAWIA ??? > > ps. wiem, że nie wiem wszystkiego i w tym właśnie zbiorze niewiadomych jest > miejsce dla szatana, a ewidencji jego istnienia jest wokóło aż nadto, trzeba > tylko potrafić dojrzeć (niestety jest też wśród księży KK) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?! Wiara w diabła jest częścia religii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 07:59 Diabeł jest częścia religii judo-chrześcijańskich. Stary testament wyjaśnia te sprawe. Jeżeli Stary testament traktuje się jako słowo boże - a Bóg mowi ze diabeł jest to dlaczego nie wierzyć w słowo Boga? Odrzucenie istnienia diabła jest herezją bo jest to odrzucenie słowa bożego. Wiara w diabła jest tak samo uzasadniona jak wiara w Boga, anioły itd. Nie rozumiem tych tekstów o 21 wieku i hokus pokus. Przecież diabeł jest cześcia tej religii. Wyśmiewanie sie z czyjejś wiary jest przesępstwem według polskiego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:00 Nie wiem, czy wiecie, że szatan mimo tego, ze mamy 21 wiek istnieje i jest odpowiedzialny za całe zło. Nie widzę więc powodu, dlaczego ktoś miałby śmiać się i myśleć, że to jakieś zacofanie. Ten, kto uważa, że świat jest bez szatana i że to bzdura ten jest zacofany i śmieszny. Potrzebni są egzorcyści. Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó 13.07.05, 08:35 Oczywiście ci egzorcyści, jako wysokiej klasy specjaliści, powinni być bagato wynagradzani za swoje usługi, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Międzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.07.05, 02:00 A kto, wedlug Twojej RELIGII stworzyl szatana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h rozmowy z egzorcystą IP: 217.17.44.* 13.07.05, 08:40 zainteresowanych wysłuchaniem rozmów z egzorcystą ks Andrzejem Grefkowiczem odsyłam do: www.sielskiefale.pl/sielski.php?fra=51&men=2&b=aud Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanin Re: rozmowy z egzorcystą IP: *.citibank.com 13.07.05, 09:27 Aby nie stracić nerwów po tym co się tutaj czyta trzeba uświadomić sobie jedną rzecz, że są w tym wątku takie osoby ktore odpowiednio moderują dyskusję i manipulują, a kiedy brakuje argumentów obrażają inne osoby. Można tez innym razem zauważyć, że te same osoby piszą raz językiem prostackim, a innym razem wyszukają gdziec informacje i cytują uczonych, papieży etc. Wynika z tego, że wszyscy my którzy uczciwie pracujemy i w przerwie na kawę włączymy się do dyskusji walczymy z darmozjadami, które nic innego nie robią tylko siedzą w sieci i celowo jątrzą i denerwują ludzi. Przeciez włąsnie im o to chodzi. Nie dajmy się zatem my wszyscy, którzy uważają, że egzorcyści są potrzebni dać wciągnąć w puste merytorycznie dyskusje, bo szkoda czasu i naszych nerwów. Poniżej jeszcze raz zamieszczam swoje zdanie odnośnie tematu dyskusji. Wszystkim tym którzy będą chcieli mnie obrażać i pokłócić odpowiadam, że na każdego posta na "nie" będę dokładnie wysyłał ten sam tekst ktory teraz czytają. Jest to ta sama metoda którą stosujecie. Daremne Wasze staranie. Pozdrawiam wszystkich wierzących prawdziwie w Boga, którzy jednocześnie są świadomi obecności Złego w świecie XXI wieku i zła które czyni. ---- Popieram egzorcystów. Większość osób wypowiadających się tutaj nie ma zielonego pojęcia o egzorcyzmach i o ich istocie, ani o tym co się dzisiaj dzieje w świecie. Istnieją bardzo ścisłe zasady dopuszczania osoby "opętanej" do egzorcyzmu, a Kościół każdorazowo jest w takim przypadku bardzo ostrożny. Osoba zanim nazwiemy ją opętaną musi przejść liczne badania lekarzy i psychiatrów wykluczające organiczne podstawy choroby. Dopiero wówczas po zapoznaniu się z szeregiem opini od specjalistów z zakresu medycyny odpowiednie osoby z ramienia kościoła dopuszczają do egzorcyzmów. Poza tym egzorcyści nie dostają żądnych pieniędzy za to co robią. Śmiejecie się z egozrcystów, a po ulicach chodzi pełno obłąkanych ludzi i nawet sobie nie zdajecie sprawy ilu... A te wszystkie sprawy gdzie spokojny mąż nagle zabija żonę i morduje wszystkie dzieci... A dzieci, dorośli, którzy mordują w szkole swoich kolegów, koleżanki, strzelają do ludzi na ulicy... Potem jest sprawa sądowa i odpowiadają... "Słyszałem głos, ktoy mi mówił, że mam zabijać...", "Nie potrafiłem oprzeć się pokusie zabijania..." Albo siedzą zatwardziali i nic nie mówią... Czy to jest normalne? Nikt kto ma zdrowy umysł, nie zrobi czegoś takiego... Problemem jest to że ludzie starają się wytłumaczyć sobie wszystko poprzez "mędrca szkiełko i oko", a jeśli nie to idą do wróćki, ezoteryków, uciekają się do magii, różnych osób związanych z okultyzmem, bo szukają wytłumaczenia zjawisk kórych nauka nie może wyjaśnić. Pytanie dlaczego takich ludzi się nie potępia, a gromi się tych któzy skromnie mówią, że wierzą w Boga. Jedni mówią, wierzę we wróżki, a ja mówię wierzę w Boga. Nie potępiam tych osób. Chcesz to wierz we wróżki, Twoja sprawa. Ja wierzę, że za wszystkim stoi Bóg. Dlaczego nie pozwala się na swobodną wiarę w Boga, a jeśli już ktoś wierzy spycha się tą wiarę do infatyzlizmu i śmieszności? Czasy się zmieniły to prawda, nie żyjemy w średniowiecczu ale Szatan jest ten sam tylko inne sztuczki stosuje. I głupi ten kto się z niego smieje, bo jego największą sztuczką jest to abyśmy uwierzyli że go nie ma. Szatan jest obecny i jest tak przebiegły i inteligentny, że żaden człowiek go nie przechytrzy, a Wy myślicie, że zjedliście wszystkie rozumy. Kto wpadnie w taki schemat przepadnie całkowicie. Podstawą jest świadomość, że człowiek ma wolną wolę, zaś wszelkie zło pochodzi od Szatana. To czy przy wyborze pokierujemy się dobrem, czy złymi intencjami zależy już zaś tylko od nas. Egozorcyści są potrzebni dziś o wiele bardziej niż w średniowieczu. Wówczas poziom świadomości społeczeństwa był jaki był i wystarczyło, że osoba się rzucała i kipiała piana jej z ust. Dziś w takie rzeczy Zły się juz nie bawi. Ma znacznie bardziej wyrafinowane sposoby. Sam byłem świadkiem egzorcyzmu. Było to na chrzcie dwóch dorosłych osób. Nie, nie twierdzę że były opetane ale po raz pierwszy w życiu świadomie powiedziały CREDO, czyli "Wierzę w Boga". I chodzi o to, że wyczuwało się dosłownie piekielne napięcie, walkę tych osób aby dopowiedzieć do końca całą formułę, a pomieszczenie było przesiąknięte ciężkim powietrzem... Wszystko to metafory w pewnym sensie ale zło wokół nas jest tak namacalne, tak zmaterializowane, że nie można w nie nie wierzyć. Czytamy o tym w gazetach, oglądamy w telewizji, patrzymy się w ekran i nawet nie wiemy co widzimy... A jesli nie można nie wierzyć w zło to trzeba coś z tym robić kiedy juz za późno. I od tego sa własnie egzorcyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysz Re: rozmowy z egzorcystą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 09:53 Jeżeli wierzysz w Boga to nie możesz zaprzeczać istnieniu Szatana.Czytam teraz książkę Lyndy Rose pt" Diabeł a suwerenność Boga. Jak zrozumieć naturę zła?".Właśnie największym sukcesem szatana jest osiągnięcie tego, aby ludzie nie wierzyli w jego istnienie.Widzę, że wielu forumowiczów zachowuje się jak JAJKo z wiersza Brzechwy:"kura mówi: uważaj, to gorąca woda! a jajko na to zimna woda! szkoda!i skoczyło do ukropu z miną bardzo hardą i ugotowało się na twardo!"Aby uprzedzić obrzucanie mnie epitetami ( typu ciemna baba)to oświadcza, że mam studia podyplomowe(2x), wszystkie dyplomy na bdb, dużo czytam . Odpowiedz Link Zgłoś
obaryb Re: rozmowy z egzorcystą 13.07.05, 10:30 Droga Myszo! Niestety pomimo wspaniałych wyników (gratuluję ciężkiej pracy!) nie przytoczyłaś żadnego argumentu na poparcie swej tezy. Bo sam fakt posiadania takiego wykształcenia nie świadczy o tym że ma się rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian_kluczyk Re: Miedzynarodowy Zjazd Egzorcystów na Jasnej Gó IP: *.eti.pg.gda.pl 13.07.05, 08:50 egzorcysci ciezko pracuja... nad tym, by wygonic zle duchy Kulczyka i Giertycha! Odpowiedz Link Zgłoś