mateusz572
07.10.07, 14:24
Obszar ochrony zdrowia wpisuje się w rynek pracy w dwojaki sposób. Po
pierwsze, bez zdrowych obywateli nie ma zdrowych pracowników, a zatem
warunkiem zaspokojenia potrzeb rynku jest zdrowe społeczeństwo. Ponadto
promocja zdrowia, profilaktyka zdrowotna, wiedza o zdrowym stylu życia, jak
również dostęp do usług wysoko wykwalifikowanego personelu, odgrywają kluczową
rolę w wydłużaniu
aktywności zawodowej osób pracujących oraz zwiększeniu poziomu uczestnictwa w
rynku pracy, zarówno osób młodych jak i starszych. Po drugie, na pracowników
sektora ochrony zdrowia należy również patrzeć jak na zasoby pracy, stanowiące
element składowy rynku pracy. Podstawowym wskaźnikiem charakteryzującym zasoby
ochrony zdrowia w danym kraju jest liczba lekarzy w przeliczeniu na liczbę
ludności.
Tabela 17. Liczba praktykujących lekarzy – wskaźnik na 1 000 mieszkańców w
wybranych krajach w latach
1995–2004
Kraj 1995 1997 1999 2000 2002 2004
Polska 2,3 2,4 2,3 2,2 2,3 2,3
Czechy 3,0 3,1 3,1 3,4 3,5 3,9
Francja 3,2 3,3 3,3 3,3 3,3 -
Niemcy 3,1 3,1 3,2 3,3 3,3 3,4
Węgry 3,0 3,0 3,1 - 3,2 3,3
Hiszpania 2,5 2,9 3,0 3,1 2,9 3,4
Szwecja 2,8 2,8 2,9 3,0 - 3,3
Wlk. Bryt.1,8 1,9 2,0 2,0 2,1 2,2
Źródło: Opracowanie CSIOZ na podstawie OECD Health Data 2004
Dla porównania liczba pielęgniarek.
Tabela 18. Liczba zatrudnionych pielęgniarek – wskaźnik na 1 000 mieszkańców w
wybranych krajach w latach
1995–2002
Kraj 1995 1997 1999 2000 2001 2002
Polska 5,5 5,6 5,1 4,9 4,8 4,8
Czechy 8,6 8,6 8,6 8,9 9,2 9,4
Francja 6,1 6,2 6,5 6,7 7 7,2
Niemcy - 9,2 9,5 9,6 9,7 9,9
Węgry 8,0 7,9 7,9 8 8,3 8,5
Hiszpania 5,8 6,3 6,5 6,4 6,5 7,1
Szwecja 8,5 8,2 8,4 8,8 - -
Wlk. Bryt. 7,9 8,1 8,8 8,8 9 9,2
Źródło: Opracowanie CSIOZ na podstawie OECD Health Data 2004.
Liczba pielęgniarek w Polsce jest wyraźnie niższa od średniej w krajach UE i
wykazuje tendencję malejącą. Natomiast w większości krajów UE obserwuje się
tendencję wzrostową wskaźnika liczby pielęgniarek na 1 000mieszkańców.
Społeczeństwo polskie starzeje się więc nie możemy pozwolić sobie na tak
katastrofalne dane w zakresie liczby pielęgniarek
Patrząc na powyższe wskaźniki wyraźnie równamy w dół w porównaniu do innych
krajów UE.Ciekawe ,że byłe kraje bloku wschodniego tj. Czechy i Węgry wyraźnie
pozostawiły nas w ogonie Europy i nie odbiegają poziomem od bogatej piętnastki
UE.Nie słyszymy także o emigracji białego personelu z tych państw.
Tym sposobem odbijają się wieloletnie zaniedbania w polskiej służbie
zdrowia,których nie nadrobi się bezmyślnym podnoszeniem składki,ale równoległą
naprawą systemu.To jednak wymaga dalekowzrocznego myślenia od naszych
polityków z czym niestety mają duuuuży problem.