Gość: sylwia.n
IP: *.in-addr.btopenworld.com
12.10.03, 23:28
Witam.
Wzorem Dąbrowskiego (widać, że się przyjęło) jestem ciekawa waszych
wspomnień z Findera - Norwida. Pamiętacie jak sprawdzali na portierni czy
tarcze są przyszyte a nie przypięte, słynne zmienne obuwie :-) no i
nauczycieli. Po latach warto napisać o swoich przejściach. Ja chodziłam do
ostatnej klasy LCh. Napiszcie, napewno będzie ciekawie.
Pozdrawiam Sylwia