Gość: 44
IP: *.237.232.72.static.reverse.ltdomains.com
04.06.10, 21:47
Jeżeli słuchamy/czytamy wypowiedzi starszego człowieka to mimowolnie
zakładamy że stoi za tym jego cała życiowa wiedza i doświadczenie.
Tym bardziej jeżeli ów człowiek ma tytuły naukowe, stanowisko
rektora a wypowiada się na łamach lokalnej gazety. Problem pojawia
się wtedy, kiedy głoszone treści nie wytrzymują konfrontacji z
rzeczywistością lub sobie wzajemnie przeczą. W takiej sytuacji mamy
dwie możliwości – demencja lub świadome kłamstwo. I tu cytaty np. z
Tygodnika Ciechanowskiego
8.XII.2009 TC – Kolasa twierdzi że: (PWSZ) kwalifikuje się do
powołania zarządcy komisarycznego. Zadaniem takiego zarządcy jest
najszybsze przywrócenie równowagi finansowej uczelni czyli (..)
zamknięcie kierunków deficytowych.
23.III.2010 TC -Kolasa mówi: Obecna sytuacja sprawia uczelni kłopoty
finansowe (..). Nie są to jednak kłopoty zagrażające bytowi naszej
uczelni.”
Pierwsza wypowiedź z okresu kiedy Kolasa chciał wyciągnąć od
samorządu mławskiego 1 mln. złotych. Druga, w trakcie
usprawiedliwiania dwóch ocen negatywnych dla Wydziału Inżynierii w
Ciechanowie.