Carrefour

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 15:26
Dziś robiłam zakupy w Carrefourze na Ściegiennego, po odejściu od kasy kiedy
wyprowadzałam mały wózek, po przejściu przez bramkę rozległ się alarm,
wyskoczył ochroniarz prosząc mnie na stronę. Myślałam, że chodzi o wózek ale
spojrzał na moje zakupy i stwierdził,że to alkohol który kupiłam, wszystko
jest ok. mogę sobie iść. Jeżeli ja za własne pieniądze mam być narażona na
taki stres, oczywiście wszyscy się gapią, to bardzo dziękuję. To były moje
ostatnie zakupy w tym sklepie.
    • Gość: glizdeczka Re: Carrefour IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.10, 15:29
      racja, wg mnie to jest niedbalstwo o klienta! Taką firmę powinno być
      stać na odpowiedniej jakości czujniki w bramkach.
      nie wyobrażam sobie jak bym się czuła w takiej sytuacji
    • Gość: jestem Re: Carrefour IP: *.chello.pl 23.06.10, 15:30
      łolaboga, zapiszczała bramka a ty już skreślasz sklep? nie radzę Ci robić
      zakupów w warszawskich galeriach, bo tam często piszczą bramki bez powodu i co
      już byś w takim sklepie nie robiła zakupów?!
      Nasuwa mi się tu pewien cytat z jednego z filmów
      "Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował!"
      • dz1ad3k Re: Carrefour 23.06.10, 15:37
        To nie problem bramek tylko kasjerów którzy zapominają dezaktywować
        zabezpieczenia przeciwkradzieżowe.
    • Gość: wyTUSKany Re: Carrefour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 15:41
      Niesamowite, by w mieście pełnym miłości i zaufania jednych do drugich takie
      piskanie urządzać.
      Wszystko przecież skończyło się pomyślnie, bo w mieście podejrzliwości i braku
      zaufania mógł ochroniarz wezwać patrol poruszający się Meganką,a tamci gotowi
      Elę wywieźć za miasto i wymusić zeznania obciążające kupującą ,że jednak ukryła
      coś innego,a alkohol to tylko jako alibi.

      • Gość: haha Re: Carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 16:17
        Bo kerfurd krzewi wychowanie w trzeźwości i kupujący alkohol są
        piętnowani:)).
Pełna wersja