Dodaj do ulubionych

Palikot: kiedy Kaczyński pójdzie do więzienia...

IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.12, 21:39
Palikot: upiję się, kiedy Kaczyński pójdzie do więzienia
2012-11-23 20:13

Ja się upiję, kiedy Jarosław Kaczyński pójdzie do więzienia, bo mało kto zrobił w polskiej polityce tyle złego co on - stwierdził w rozmowie z TVN24 Janusz Palikot. Zdaniem Palikota Kaczyński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu nie tylko za naruszanie konstytucji w latach 2006-2007 gdy szef PiS był premierem (takie zarzuty stawia mu PO w złożonym w Sejmie wniosku o postawienie Kaczyńskiego przed Trybunałem), ale również za oskarżanie Donalda Tuska o dokonanie "mordu politycznego".
PO we wniosku o Trybunał Stanu dla prezesa PIS zarzuca Jarosławowi Kaczyńskiemu, iż nie mając do tego podstawy prawnej, powołał dwa zajmujące się przestępczością międzyresortowe zespoły, czym naruszył konstytucję. We wniosku pojawił się także zarzut, że podczas spotkania z ministrami powiedział, by "zamknąć" Barbarę Blidę, do czego nie miał prawa.

Byłemu ministrowi sprawiedliwości w czasach rządu PiS - Zbigniewowi Ziobrze, którego klub PO też chce postawić przed Trybunałem Stanu autorzy wniosku zarzucają, że wykorzystywał tę funkcję do politycznych rozliczeń, zwalczał politycznych przeciwników i zawodowych rywali, próbując na siłę udowodnić istnienie sieci polityczno-biznesowo-towarzyskich powiązań przestępczych. PO zarzuca mu także okłamywanie Sejmu w sprawie Barbary Blidy.
Obserwuj wątek
    • Gość: anticol Re: Palikot: na odwyk IP: *.centertel.pl 24.11.12, 21:42
      Lepiej raz porządnie wytrzeźwiej, bo mam wrażenie , że cały czas pajacu jesteś najebany
      • Gość: ??? Re: Pajac IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 22:08
        Nie piłem i nie piję jeśli szanownego pana już to interesuje.
        Nie mierz pan ludzi własną miarą.
        • Gość: ??? Re: anticol IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 22:16
          Jaszcze słówko odnośnie anticolu.
          W chorobie alkoholowej leczy się głowę a nie "dupę"-(czytaj ciało), co od dawna powszechnie wiadomo.
    • Gość: .................. Re: Palikot: kiedy Kaczyński pójdzie do więzienia IP: *.183.246.96.dsl.dynamic.t-mobile.pl 25.11.12, 12:17
      p. Palikot się niestety nie upije, bo p. Kaczyński nie pójdzie do więzienia, a na pewno nie za to, co mu się zarzuca - zarzuca słusznie zresztą
      uważam, że nawet jeśli p. Kaczyński i p. Ziobro staną przed trybunałem i ten udowodni, że oskarżenia były słuszne to i tak nie powinni iść do więzienia - wtedy staliby się więźniami politycznymi, spełniłyby się ich marzenia ( pod warunkiem, że posiedzieliby w areszcie domowym i szybko wyszli ), w końcu mieliby swoją własną martyrologię, a wojna polsko - polska rozpętałaby się ze zdwojoną siłą
      swoją drogą, ile razy p. Kaczyński musi przegrać wybory żeby zrozumieć, że większość wyborców nie chce jego i jego pomysłu na Polskę
      jest taki dowcip - jak ktoś ci powie, że jesteś koniem, nie słuchaj głupca, jak powie ci to druga osoba też go nie słuchaj, ale jak powie ci trzecia ... rozważ włożenie homonta
      • Gość: pyton Re: Palikot: kiedy Kaczyński pójdzie do więzienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.12, 12:19
        Gardzę kaczyńskim i jego wyborcami
        • Gość: .................. Re: Palikot: kiedy Kaczyński pójdzie do więzienia IP: *.183.246.96.dsl.dynamic.t-mobile.pl 25.11.12, 13:08
          z zasady staram się bardzo wystrzegać uczucia pogardy w stosunku do kogokolwiek, ale sposób myślenia wyborców p. Kaczyńskiego jest dla mnie nieustająca tajemnicą - no nie kumam, jak można być ślepym, głuchym i tak niemądrym i jeszcze chcieć założyć sobie na szyję smycz i kaganiec na twarz
          • Gość: ??? Re: mea culpa IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.12, 13:23
            blogi.newsweek.pl/
            Wina Tuska, jako ulubiony trunek Jarosława Kaczyńskiego
            Data dodania wpisu: 24 listopada 2012 17:32

            Patrząc na ludzi, którzy osiągnęli sukces, widzę, że synonimem ich imion, mogłoby być słowo odpowiedzialność. Bycie odpowiedzialnym, to ciężka sztuka, w erze szukania wymówek. Słabe oceny zawsze są winą nauczyciela, niska płaca, jest winą szefa, rządu. Przyzwyczajamy siebie do szukania usprawiedliwień, zrzucania winy na innych, przez co nigdy nie osiągamy tego, co chcielibyśmy osiągnąć. Gdzieś po drodze rodzi się jeszcze frustracja, jesteśmy przygnębieni niemożnością spełnienia swoich ambicji. To błędne koło, bo znowu, po raz kolejny krytykujemy innych, obarczamy ich odpowiedzialnością, za to, co nie odpowiada nam w naszym życiu. A raper Peja mówił przecież: „Za to życie ku...kie, miej do siebie pretensje”. Czy warto polecić ten utwór Jarosławowi Kaczyńskiemu? Przez wzgląd na fakt, że ostatnio jego ulubione wino, to wina Tuska- prawdopodobnie tak.

            Znana jest sytuacja, która miała miejsce w Stanach Zjednoczonych. Kobieta zamówiła kawę. Poparzyła się. Podała do sądu kawiarnie, bo nie wiedziała, że kawa jest gorąca. Proces, roszczenia, zamiast wzięcia odpowiedzialności na siebie- oblałam się, bo kubek się wyślizgnął. Z podobnym zajściem mieliśmy do czynienia 11 listopada, podczas Marszu Niepodległości. Jarosław Kaczyński i przyjaciele, próbowali zrzucić odpowiedzialność, za wyrwane płyty chodnikowe na policję, która miała sprowokować zamieszki przeciwko policji. Odpowiedzialność została zrzucona, znaleziono winnych, znaleziono wymówkę, zrodzono gniew, urazę. Złość zrodzona przez niemożność spełnienia swoich ambicji, których nie spełniono przez ciągłe szukanie wymówek została skierowana na zewnątrz, w innych ludzi. A wystarczyło wyzbyć się negatywnych emocji i przeprosić poszkodowanych policjantów. Jarosław Kaczyński bezpośrednio nie jest odpowiedzialny za zamieszki, natomiast jest bezpośrednio odpowiedzialny, za swoje słowa zaraz po nich i kolejną dawkę gniewu wobec funkcjonariuszy.

            Fala emigracji wśród młodzieży? Wina Tuska! Mimo wzrostu wyjazdów za chlebem w przeciągu ostatnich kilku lat, nigdy nie posądziłabym o przyczynę tego stanu jednostki. To dużo bardziej skomplikowane. Jeszcze w latach `90, mój tata jeździł to do Francji, to do Niemiec, za rządu PiS, wielu znajomych wyjechało. Teraz wyjeżdża ich więcej, bo niestety- 100 absolwentów pedagogiki nie znajdzie pracy, nie ma takiej fizycznej możliwości. I wszystkim tym, został obarczony Donald Tusk. Nie jestem miłośniczką polityki przez niego prowadzonej, ale do licha- widząc jak Jarosław Kaczyński zrzuca na niego całą odpowiedzialność za obecną w sytuację w Polsce, zaczynam postrzegać prezesa, jako małą, bezradną istotę, ofiarę, która w gruncie rzeczy, tylko patrzy, jakby tu zaatakować innych. Niestety, ale trzeba wyzbyć się negatywnych emocji, uspokoić, może wtedy będzie się zdolnym do konstruktywnego myślenia.

            Człowiek nieodpowiedzialny nie umie kontrolować swoich emocji, m.in. właśnie dlatego zawsze będzie zrzucał winę na innych. Im więcej odpowiedzialności przyjmujemy, tym więcej złości uda nam się wyeliminować poprzez bycie rzetelnym, sumiennym, szczerym i dalej- tym większą kontrolę mamy nad swoim życiem. Prawo i Sprawiedliwość, to druga siła w Sejmie RP. Jak to możliwe, że unika odpowiedzialności za decyzje rządu? Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że na nasz parlament składają się głównie partie lewicowe, ale żeby prawica tak zupełnie nic nie miała do powiedzenia? Niewiarygodne, szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że Platforma Obywatelska również posiada w swoich szeregach frakcję konserwatywną, aczkolwiek, wiadomo- co złego, to nie PiS.

            Umysł ludzki, to potężna broń, jednak źle poprowadzony może być na nic, np. wtedy gdy używa się go do szukania wymówek, szukania winnych swojego niezadowolenia. Babcia zawsze mówiła mi: „Ty się nie patrz na innych, Ty się patrz na siebie, a jak się porównujesz, to się porównuj do najlepszych, nie do najgorszych”. Mogę śmiało polecić ją PiSowi, jako coacha. Z pewnością nauczyłaby panów posłów posługiwania się umysłem w sposób odpowiedni, tj. odpowiedzenia sobie na pytania: dlaczego za to odpowiadasz, jak rozwiązać problem, jak wyjaśnić sytuację? Na razie mamy hektolitry jadu i kolejne wymówki. Na myśli mam sprawę Brunona K. Oczywiście facet jest niewinny, a wszystko to prowokacja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a jeśli już miałby być zamach, to byłby wymierzony w PiS. Dlaczego PiS za to odpowiada? Nie uspokoił nastrojów swoich forumowiczów, a naprawdę każdy kto choć raz odwiedził portal NIEZALEŻNA.PL wie co tam się wypisuje, ludzie chcą przewrotu, nakłaniają siebie, żeby wyjść na ulicę. Jarosław Kaczyński chętnie udziela wywiadów portalowi, czy aby na pewno nie wie co tam się wyprawia? Resztę pytań pozostawiam PiSowi.

            Lider z prawdziwego zdarzenia nie marudzi, nie złości się na rzeczy, na które nie ma wpływu, nie ogląda w przeszłość, bierze na siebie odpowiedzialność za daną sytuację. Gdy redakcja gazety popełni błąd i zostanie on jej wytknięty, można albo zrzucać winę na stażystę, albo przyznać się do błędu i obiecać poprawę- co zostanie lepiej odebrane? Ostatnio mieliśmy do czynienia z bardzo przykrą sytuacją- błędną identyfikacją ciał ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Natychmiast powstały teorie o zamianie ciał. Zanim jednak wypuściło się w świat tak śmiałe tezy, należałoby zadać sobie pytanie- jaki mógłby być motyw zamienienia ciał, kto odniósł z tego korzyści? W momencie, gdy nie znajdujemy logicznej odpowiedzi na to pytanie ciąg przyczynowo-skutkowy zostaje niezachowany, co sprowadza nas do mniemania, że jest to fatalne w skutkach dzieło przypadku, pomyłki ludzkiej, na którą wpływu nie mamy. Nie złościmy się na pogodę, nie uważamy, że spiskuje przeciwko nam, gdy zaplanowaliśmy biwak, a pada deszcz, nie złościmy się na przedmioty, przynajmniej ludzie zdrowi na umyśle nie twierdzą, że potknięcie o karton, jest efektem jego złośliwości.

            Umiejętność brania odpowiedzialności za swoje czyny, bądź społeczności, do której należymy, wymaga nie lada samodyscypliny. Poczucie braku zobligowania mamy zakorzenione w głowie już od wczesnych lat dziecięcych, kiedy to matka mówiła nam co mamy ubrać, kiedy iść spać. Krąży wiele anegdot o rzekomym „mamisyństwie” Jarosława Kaczyńskiego. Ciężko określić ich słuszność, patrząc na politykę, za pomocą ekranu komputera, co nie zmienia faktu, że można uznać prezesa za mentalne dziecko. Dzieci postępują w ten sposób: „to on się zaczął, ja jestem ofiarą”. Dzieci, chcąc uniknąć odpowiedzialności natychmiast rozglądają się w poszukiwaniu kogoś, kogo mogłyby obwinić. Jest to źródłem gniewu, nawarstwiania się licznych uraz i napędza błędne koło nieodpowiedzialności. Niektórzy dojrzewają później- smutne, ale prawdziwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka