Gość: nie z IPN
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.05.09, 23:00
www.um.ciechanow.pl/gazeta.php?gidm=4&girok=2009&gid=2316
Politruczka Platformy Obywatelskiej w tym tekście kolejny raz czepia się kogoś
z tej drugiej nielubianej strony sceny politycznej.
Fakt,że mało mamy w Ciechanowie innych niż politrucy z PO, bo nawet
bezpartyjni to zwolennicy PiSu, których trzeba tępić, by nie przyszło im do
głowy tam się zapisać lub tworzyć coś alternatywnego niż wszelkiej świętości
i mądrości partia zwana Pospolitym Obywatelskim Ruszeniem.
Kęsik jak pamiętam to Ciechanowskie Bezpartyjne .....
Jak ktoś śledzi te Gazety to wie,że co miesiąc być tekst naszej miejskiej
blogerki EB o kimś nie pasującym do elyt miejscowych.
Tym razem musimy wczytać się w dwa teksty i tylko Marka Zalewskiego słowa brak
jak on to widzi dziś,a jak było wtedy, bo czas zmienił relacje obu panów i
czarne dziś już może być białym.
Oczywiście nic w tym mieście nie może odbyć się bez wiedzy i przyzwolenia
Waldemara Wardzińskiego nawet po fakcie i aż dziw
,że tych skrzyń nie dostarczyli na adres UM Ciechanów
Pracownicy IPN kurtuazyjnie różne rzeczy mogą mówić pani EB i nic z tego nie
wynika, kto co zrobił.
Sukces oczywiście ma i drugiego ojca Marka Zalewskiego
A mnie nurtuje pytanie czemu to Marek Zalewski za pierwszym razem nie
udostępnił sali?
Konia z rzędem kto wie kto ma rację?
Ja nie wiem,ale w ciemno stawiam,że coś EB kręci, bo to mi się kupy nie trzyma
w jej interpretacji.
Mogę nawet przyjąć ,że wszyscy mają rację,ale wydzwięk tekstu ma być inny i
jednoznaczny o tym paskudnym Kęsiku