ichi51e 12.12.13, 12:04 Czy ktos uzywal? Czy moze nie ma sie co wyglupiac i nazwyklejszy kupic w teskaczu. Wszelkie uwagi zapraszam Taki rozwazam: youtu.be/r1LHWGT-Ph4 Nie ukrywam ze piosenka juz mnie denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tuya Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 12:09 Nie wygłupiaj się, kup zwykły. A jeszcze lepiej nakładkę na sedes, nie ma mycia po każdym użyciu Odpowiedz Link Zgłoś
wro-tka Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 12:26 zwykły. sranie to sranie... a nie jakieś cuda na kiju. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 12:36 taaaaa i wyrobisz odruch pawlowa u dzieciaka. albo bedzie musial miec melodyjke do zalatwiania, albo uslyszy gdzies na ulicy podobna i zalatwi sie w majtki zart of kors. kup zwykly. albo nakladke na sedes. (moj akurat nocnika nie toleruje. nakladke juz owszem). Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 16:55 Sluszna uwaga. Chodz nie sadze zeby to okropienstwo gdzies puszczali publicznie a te nakladki ne sa jakies chybotliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 08:36 nooooooo nie wiem czy publicznie nie graja. slyszalam melodyjke nocnikowa prawie identyczna jak te melodyjki z tych okropnych samochodow - lodziarni nakladki nie sa chybotliwe, dobrze sie trzyma i jest super wygodna. syn nocnik traktuje jako zabawke. nakladka - POWOLI, bo powoli, ale zaczyna spelniac swoja role. Odpowiedz Link Zgłoś
wro-tka Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 09:42 > slyszalam melodyjke nocnikowa prawie identyczna jak te melodyjki z tych okropny > ch samochodow - lodziarni ja słyszałam już kilka razy na cmentarzu - bo robią grające znicze Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 10:06 wro-tka napisała: Cytatja słyszałam już kilka razy na cmentarzu - bo robią grające znicze ????????????? blagam, powiedz, ze zartujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
wro-tka Re: Grajacy nocnik 16.12.13, 21:09 nie... niestety. za pierwszym razem byłam w szoku. ale drugi już łyknęłam. trzeci mnie rozweselił Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 12:45 Ja też proponuję zwykły.Choć muszę przyznać że ja pierwszy nocnik miałam grający ale zanim młodego zaczełam z nim oswajać to najpierw moja "sikająca lalka" (z dzieciństwa) załatwiła tam swoją potrzebę po to,zeby pokazać młodemu,że jak się nasika to nocnik gra. Słyszałam o przypadku kiedy dziecko pierwszy raz wysikało się do nocnika i kiedy nagle zaczeła grać melodyjka to tak się wystraszyło,że wogole na nocnik nie chciało siadać! Z koleji córeczce mojej kuzynki tak się spodobał ten grający nocnik że co 5 minut siadała na niego i wyciskała choćby 5 kropel moczu aby zaczał grać.Ogolnie miałam dwa nocniki-grający i zwykły i dziękowałam bogu kiedy ten grajcy wreszcie się popsuł. Dla drugiego syna kupiłam zwykły nocnik do którego załatwił się dosłwnie kilka razy po czym spodobało mu się robienie na nakładkę i od tego czasu załatwia się tylko na nakładce na muszle. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 13:08 Jeśli już, to kup zwykły, taki z kaczuszką - też są grające, a kosztują kilkakrotnie mniej niż firmowe. Moje dzieci miały właśnie taki zwykły z pozytywką. Im się podobało, mnie to zaczęło drażnić po jakimś czasie. Nocnik ma w dnie dwie elektrody, dzięki którym nocnik gra jak coś się znajdzie w środku - utrudniają trochę czyszczenie, poza tym po umyciu trzeba wycierać nocnik do sucha, bo inaczej gra dalej (póki mokry). Ale to kosztuje kilka złotych, jak wam nie podejdzie, to wyrzucisz i kupisz nowy, nie grający (wyłączyć pozytywki się nie da). Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 13:15 bez sensu sa takie nocniki, a do tego trzeba myc. Dziecko bedzie uzywale tego jako zabawke. Nasza babcia kupila do swojego mieszkania nocnik z pozytywka, taki zwykly, zaden drogi bajer z fp, mial cos tam w srodku co na mokre reagowalo i gralo. Corka dosyc szybko odkryla chlapiac w lazience ze wystarczy nachlapac lub napluc na palec i pomoczyc ten punkcik w srodku i bedzie gralo. Zalatwic sie na tym ustrojstwie nie potrafila tzn. raz sprobowala, zaczelo grac wiec wstala lejac naokolo, innym razem zaczela ale wstrzymala jak zaczelo grac. Odradzam. Ja mialam zwykly nocnik, corka nie chciala z niego korzystac,za to nakladka, samodzielnie wybrana, okazala sie hitem. O wygodzie dla rodzicow nie musze wspominac. No ale u nas babcia miala parcie na odpieluchowanie zanim dziecko jeszcze usiadlo i kupila sobie grajacy bajer Stanowczo odradzam a takiego grzmota fp to juz na pewno bym nie chciala, zeby sie o niego w lazience potykac. O przelewaniu zawartosci nie wspomne Jestem pewna, ze dziecko bedze takie cos uzywalo jako schowka na zabawki Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 13:17 no u nas nocnik byl do zabawy. za chinskiego nie zrobil nic. nakladka - tu juz inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kr.opek Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 08:48 ja mam właśnie taki tron z FP - córka dostała od cioci. www.calineczka.pl/sklep/fisher-price-muzyczny-nocnik-fanfarami-tron-krolewski-3w1-dla-dziewczynki-p4323-rozowy-p-10221.html Oprócz tego, że faktycznie przelewanie zawartości jest nieco denerwujące - to jestem zadwolona, bo to 3w1; 1. nakładka z nocnika służy jako nakładka na sedes (pasuje idealnie) 2. słuzy jako podstawka do umywalki 3. no i sam nocnik Córka wybiera sobie gdzie chce się załatwić. Dopóki nie umiała się utrzymac na sedesie, uzywałyśmy nakładki, teraz juz sama się trzyma (choć raz wpadła do środka - widok bezcenny ). A i co bardzo ważne - melodyjki się wyłączają, od dłuższego czasu w ogóle nie są używane. Na początku odpieluchowywania córcia bardzo się cieszyła, kiedy po siusianiu dostała muzyczke jako nagrodę Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia.chlopca Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 13:33 Mam w domu zwykły nie grający, a babcia zwykły grający za jakieś 10zł. Ten grający mnie denerwuje, gra lambadę dopóki nie wytrze się go do sucha. Synkowi on odpowiada - taki muzykalny egzemplarz mi sie trafił (chyba po tacie Uważam, ze nie są to jakieś wielkie wydatki i można spróbować i takiego i takiego szczególnie jeżeli maluch nie wykazuje zbytniego zainteresowania załatwiania potrzeb fizjologicznych poza pieluchą. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 08:34 mamusia.chlopca napisała: Cytat szczególnie jeżeli maluch nie wykazuje zbytniego zainteresowania załatwiania potrzeb fizjologicznych poza pieluchą. to znaczy, ze jeszcze do zdjecia pieluchy nie jest gotowy. i zadne lambady i inne grajki na to nie pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
puza_666 Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 18:05 Nie wyglupiac sie. Kupic zwyczajny albo w ogole podkladke na kibelek i stopien. Moja corka zakumala w 1 dzien - co jest bardzo normalne jak dziecko jest gotowe - miala 2 lata i 3 miesiace chyba Odpowiedz Link Zgłoś
starobrno Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 18:15 Lepiej zwyly, moj syn bal sie jak nocnik zaczynal grac. Ale u nas babcia chciala odpieluchowac 8 miesieczniaka. W naszym, z kaczuszka, przecielismy kabel i przestalo grac. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 22:46 U nas się nie sprawdził, córka miała zwykły, ale z pozytywką, za każdym razem jak nocnik zagrał, młoda podrywała się na róne nogi żeby sprawdzić co to gra i lała po nogach, wyjęłam baterię i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_wer Re: Grajacy nocnik 12.12.13, 23:40 Moje dziecko się bało muzyki i szybko rozmontowałam. A nakładkę na sedes kup miękką coś w tym stylu. Te plastikowe nie trzymały mi się toalety a takie jakoś pasują, wypróbowałam na różnych sedesach. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 08:43 Odpieluchowanie dopiero przed nami. Ale nocnik mamy już kupiony. Zwykły. Może jeszcze zmienię zdanie, ale póki co uważam, że grające nocniki to cuda całkowicie zbyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita_24 Re: Grajacy nocnik 13.12.13, 10:38 Mam w domu taki sam tylko z piosenka po angielsku. Melodyjka nie przeszkadza ani mi ani dziecku. Ten nocnik jest u używany rzadziej, młoda korzysta ze zwykłego nocnika a na tamtym zasiada jak ma ochotę. Na początku bardzo jej się podobało, ale teraz woli siedzieć na zwykłym nocniku. Ten grający nie sprawia problemów w użytkowaniu, ma wyjmowany pojemnik, który myje się nawet łatwiej niż zwykły nocnik. Czasami gra sam z siebie kiedy w łazience jest wilgotno Odpowiedz Link Zgłoś
fantomka44 Re: Grajacy nocnik 14.12.13, 00:27 Takie nocniki są nawet niewskazane dla dzieci, więc nie wygłupiaj się i kup normalny nocnik. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Grajacy nocnik 16.12.13, 20:24 Kazde dziecko ma swoj czas. Corka kolezanki pol roku starsza od mojej ma wlasni taki grajacy i nic nie pomaga, moja pol roku mlodsza robi na zwyklym. Kazde dziecko ma swoj czas. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Grajacy nocnik 17.12.13, 15:19 to nie ma z czasem nic wspólnego podejrzewam, mój syn chyba by na zawał padł jakby mu nocnik zacząć grać i przenigdy by już nawet nie spróbował na nim usiąść Odpowiedz Link Zgłoś