Gość: guest
IP: *.*
20.08.02, 10:16
Moje drogie..Poradzcie mi jakie stosowac metody na pyskowanie siedmiolatka?Nic mnie tak nie wyprowadza z rownowagi jak odszczekiwanie mojego syna, co robic jak zaczyna w ten przemadrzaly sposób odpowiadac i dyskutowac?Czy nie dyskutowac z nim wtedy wcale i poczekac az zacznie normalnie mowic ? Co poskutkuje ? Probowalam roznych metod ale jakos ten nawyk u niego trwa. Bez przerwy rzada, domaga się czegos, dyskutuje wypominajac mi lub komus innemu np.„ a ty to zjadlas tyle...a ty obejrzalas to....” Co robic , przeciez nie mogę się ciagle ze wszystkiego tlumaczyc dziecku ? Czasem czuje sie jak uczennica wywolana do tablicy, gdzie moja prywatnosc ?