moniola2
14.05.07, 22:08
Ponad 3 tygodnie temu moja córka miała pierwszy kontakt z dzieckiem
zarażającym ospą. Nastepnego dnia chłopczyk - nasz sąsiad, miał już wysypkę.
Uznałam, że my już też się zaraziłysmy (ja też nie chorowałam do tej pory na
ospę), więc Andrzejek z wysypka odwiedzał nas w domu, żeby mu się nie
nudziło. 3 tygodnie minęły i nic. I tu moje pytanie: jestesmy obie odporne,
przeszłyśmy ospę bezobjawowo, czy mały jednek nie zarażał?