witam! od paru dni moj dwulatek zaczal dziwnie mi chodzic, znaczy
sie przekreca lewa nozke do srodka i kustyka...najpierw myslalam ze
moze buty go ocieraja ale to nie to zmienilam na inne i tak
samo...jak puscilam go na boso zeby zaobserwowac zauwazylam ze nozke
daje do srodka podnosi przy tym paluszki,stawia nozke prawie na
kancie stopy...qrcze nie wiem czy dobrze to opisalam zebyscie
zrozumialy...otoz czy ktoras sie z was spotkala z czyms takim? jutro
ide do lekarza z nim ale chcialam zaczerpnac wiedzy od madrych
mam

zaczynam sie juz stresowac..mial kiedys okres ze chodzil na
paluszkach ale jak zapominal to stapal normalnie a teraz chodzi tak
non stop... nie wiem...nie upadl nie ma siniaczkow zadnych na stopce
i nodze, sprawdzalam pytalam sie go czy go boli, mowi ze nie...