Dodaj do ulubionych

Wzorzec metryczny szczęścia

13.01.10, 20:43
Może podsumujemy wnioski z różnych wątków, jeśli jeszcze tego nie było? Jakie warunki trzeba spełnić, żeby ludzie uwierzyli w naszą deklaracje bycia szczęśliwym człowiekiem?

- wyższe wykształcenie na elitarnej uczelni
- praca z dochodem powyżej 2 średnich krajowych
- bogaty mąż biznesmen, dzielący po równo obowiązki domowe
- pierwsze dziecko w okolicach trzydziestki, drugie (opcjonalnie) przed czterdziestką
- wakacje w 5-gwiazdkowym hotelu w tropikach

To takie pierwsze spostrzeżenia, kto dorzuci więcej?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:46
      Nic nie napisałaś o stroju,figurze i urodzie.
    • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:47
      - markowe ciuchy
      - zgrabna sylwetka
      - dzieci poupychane w prywatnych szkołach i na różnych zajęciach pozalekcyjnych...

      Oj, można by przykłady mnożyć smile
      • somebody1234 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:12
        smile Dobre...wzorzec metryczny szczęścia...a ja dziś wyszłam po jodze obolała ze
        wszech stron...przebijałam się przez śniegi i stwierdziałam...że o to to jest
        szczęście...wszystko mnie napierd...mróz minus 15, śniegu po kolana, i piknie
        jest kobitki...i w dupie te figury, kasa, nabuzowani mężowie biznesmeni, w dupie
        nawet grzeczne dzieci (bo jak grzeczne to znaczy że chore więc lepiej zdrowe i
        niegrzeczne)...ciuchy??? Jakie ciuchy???? Na pohybel ciuchom, kosmetyki??? Ziaja
        jest..tania i dobrasmile

        CARPE DIEM... i tyle ode mnie
    • elza78 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:47
      jeszcze koniecznie musisz byc szczupla i dobrze ubrana aby wzbudzac zachwyt
      wsrod emerytow, bo co na osiedlu powiedza smile
      • echtom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:00
        > jeszcze koniecznie musisz byc szczupla i dobrze ubrana

        I to już w trzy dni po porodzie tongue_out
        • epistilbit Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:04
          W ciąży jeszcze, echtom, w ciąży
          na cipie była laska, co się zarzekała, że przez całą ciążę nie przytyła ani pół kg
          • nutka07 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 17.01.10, 13:30
            Moze nie przytyla, bo miala jakies nadprogramowe wink
      • lilka69 ubodly cie wypowiedzi o urodzie elza? 14.01.10, 21:25
        wiec teraz jestes zgryzlwa. no coz! czytaj poezje zamist pisac na forum to ci
        sie humor poprawi.
        • elza78 Re: ubodly cie wypowiedzi o urodzie elza? 15.01.10, 13:48
          ty dalej swoje - sama sobie poczytaj poezje a potem moze idz posprzatac "swoj"
          gabinet big_grin
          • gku25 lilka 15.01.10, 15:41
            Uderz w stółtongue_out
            • elza78 Re: lilka 17.01.10, 13:22
              i vice versa - macie tam jakies kolko pustoglowcow?
    • figrut Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:49
      Nie spełniam żadnego z tych punktów, a bardzo często bywam szczęśliwa, choć
      pewnie się ktoś przyczepi, że akurat ja nie mogę być szczęśliwa big_grin
      • echtom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:58
        Nie ma zmiłuj, Figrut - to może być tylko redukcja dysonansu poznawczego wink
      • agamagda Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:06
        figrut napisała:

        > Nie spełniam żadnego z tych punktów, a bardzo często bywam
        szczęśliwa, choć pewnie się ktoś przyczepi, że akurat ja nie mogę
        być szczęśliwa big_grin


        Nie bądź gupia, nie jesteś. Przecież ONE wiedzą, lepiej niz Ty kiedy
        jesteś szczęśliwa.
    • joanna35 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:51
      - tylko i wyłącznie absolutnie zdrowe dziecko
      - licza dzieci odraniczona do 2
    • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:51
      I podkreśliłabym bardziej to jedno dziecko. Przy większej ilości nie można być
      happy tongue_out
    • figrut Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:51
      Dodałabym jeszcze posty niejakiej Lilianki, że jak facet pomaga zamiast dzielić
      obowiązki, to kobieta również nie może być szczęśliwa, bo jest męską niewolnicą.
    • epistilbit Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 20:53
      Elitarny zawód
      Bycie rozchwytywanym na rynku pracy ewentualnie jeden dzień bezrobocia
      Niania i pani do sprzątania
      Nie wcinająca się teściowa
      Mieszkanie/dom powyżej 100 m2
      Samochód własny (nie rodzinny)
      Torebka luis fiutą
      Buty manola blachnik
      • mdro Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:38
        > Nie wcinająca się teściowa

        I mieszkająca w odległości uniemożliwiającej jakikolwiek inny
        kontakt niż listowny. A najlepiej, by cała rodzina w podobnej
        odległości mieszkała - matki, siostry i szwagrowie też mogą znacząco
        obniżać poczucie absolutnego szczęścia, np. zaproszeniem na obiad.
      • drinkit Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 15:01
        epistilbit napisała:

        > Elitarny zawód

        co Wy z tymi elitami? Z pgr-u jesteście czy co? Rozumiem ideę całego wątku, ale
        zaczyna to niebezpiecznie iść w stronę postawy "chełpię się swoja
        przeciętnością, niezaradnością, etc.".
    • figrut Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:03
      Zakupy w Piotrze i Pawle zamiast w czymś tańszym. Perfumy tylko oryginalne.
      Mieszkanie w dużym domu i daleko od wszelkiej maści rodziny a już na 100% od
      teściowej.
      • epistilbit Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:05
        I plazma
        I każde dziecko w innym pokoju
        I gabinet i sypialnia osobno
        (mój skubaniec ma własny pokój a i tak 99% czasu spędza w MOIM pokoju, będzie
        nieszczęśliwy, buuu)
        a i mąż koniecznie starszy
    • figrut Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:10
      Bidet ! Jak mogłyśmy o tym zapomnieć ?
      • dzoaann Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:14
        i garderobasmile i kochaneksmile
    • mdro Re: Wzorzec metryczny szczęścia 13.01.10, 21:10
      - przede wszystkim nienaganna figura odziana w najmodniejsze markowe
      ciuchy, no i wygląd 10 lat młodszy niż wszystkie szkolne koleżanki
      - dziecko jedno, drugie daje stałe punkty ujemne do szczęścia (można
      ew. zredukować dwiema opiekunkami i nauką gry na skrzypcach od 2 lat)
      - dziecko nad wiek rozwinięte intelektualnie
      - mieszkanie za granicą, bo w Polsce wiadomo, szarzyzna
    • wieczna-gosia DOM! 13.01.10, 21:24
      bron Boze mieszkanie.
      • gryzelda71 Re: DOM! 13.01.10, 21:28
        A apartament tez fuj?
        • malgosia890 Re: DOM! 13.01.10, 21:45
          Och dawno się tak nie uśmiałam ten post to pod adresem WIKI CHA CHA HI
          HI.
          Dodam jeszcze jak dom to i ogród piękny i obowiązkowo ogrodnik
          przystojny.
          • czar_bajry Re: DOM! 13.01.10, 23:22
            Basen
            W domu siłownia
            przynajmniej dwa auta
            Koniecznie niania do dzieci
            prywatne przedszkole
            pomoc domowa
    • mniemanologia Ja pierniczę... 13.01.10, 21:53
      Prawie się zaliczam...
      A i szczęśliwa jestem.
      Chyba idę się załamać.
      • bi_scotti Zmieniajac ton ... :) 13.01.10, 22:51
        Tak mi sie przypomnialo a propos "szczescia" smile
        Ktos moze tez jeszcze pamieta?
        www.youtube.com/watch?v=Um20L5Cp3dA&feature=related
    • mondovi Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 08:59
      -mąż, nie dość, że bogaty, to wyjątkowo zadbany i wysportowany "wyglądający
      lepiej niż 25latek"
      -dziecko najpiękniejsze, wybitnie uzdolnione, a jednocześnie z rewelacyjnym
      kontaktem z rówieśnikami. nie mówiąc o idealnych manierach i świetnej relacji z
      rodzicami.
    • iwles Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 09:06

      pelnia szczęścia to:

      - samouwielbienie
      - skrajny egocentryzm
      - bezwzlędna pogarda dla innych ludzi.
      • e.mama.s Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 09:28
        big_grin ale podsumowanie wiki big_grin
    • moofka Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 09:38
      jak dzieci to parka
      z pierwszym chlopcem a druga niunią
      rodzone higienicznie i cesarkowo ofkors
      • hanna26 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 13:15
        Dziecko jedno, zgadza się.
        Ale pod warunkiem, że w największy, trzaskający mróz odziane jest w
        krótki rękawek i cienką kurteczkę, bez czapki, szalika i rękawiczek.
        Na nogach cienkie spodnie, o rajstopah czy getrach dziecko tylko
        słyszało, ale nie wie, co to jest, bo nigdy w życiu nie nosiło. Mimo
        to - a może właśnie dlatego - jeszcze nigdy nie chorowało, nie ma
        pojęcia co to jest antybiotyk, a o katarze opowiadali coś kiedyś
        koledzy z przedszkola, i to wszystko.
        • woman-in-the-city Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 15:13
          big_grinbig_grin
    • babcia47 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 15:09
      mój wzorzec metryczny szczęścia ma 92 cm i własnie skończył dwa latka..do
      pełni wystarczy mi telefon 1-2 razy w tygodniu i odśpiewanie
      wspólne "stary niedźwiedź.."..a już w euforię wprawia leurka własnoręcznie
      pomazana kredką dla babci Bozienki..reszta to marność, panie..marnośc nad
      marnościami..
    • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 16:30
      Ja mam zupelnie inne spostrzezenia.Warunkiem bycis szczesliwym jest:
      -kurzenie w domu
      -wielodzietnosc
      -niskie zarobki.
      Wedlug emam takie zycie jest z pewnoscia szczesliwe, bo ludzie nie
      sa materialistami, najwazniejsza jest dla nich rodzina i ciesza sie
      soba.Takie byc a nie miec.

      • joanna35 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:17

        > Wedlug emam takie zycie jest z pewnoscia szczesliwe, bo ludzie nie
        > sa materialistami, najwazniejsza jest dla nich rodzina i ciesza
        sie
        > soba.Takie byc a nie miec.
        >

        Masz rodzinę Lolu, prawda? to spróbuj mi udowodnić, że ważniejszy
        jest dla Ciebie samochód, mieszkanie/dom i kasa niż dziecię i
        partner - wtedy zrozumiem Twoją ironięsmile
        • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:22
          No oczywiscie, ze rodzina najwazniejsza.
          Nawet jesli sie zyje dostatnio, co dla wielu e-matek jest wlasnie
          nie do pogodzenia.
          Jak duzo masz, to znaczy ze przedkladasz dobra materialne ponad
          wszystko,jestes nieszczesliwym czlowiekiem w szponach pieniadza.
          Jakos tak to idzie.
          • triss_merigold6 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:28
            A Twoje dziecko samotnie snuje się po pustym domu pełnym
            najdroższych zabawek.
            • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:34
              I tęsknym okiem, przyklejone nosem do szyby, obserwuje radosne
              zabawy czwórki rodzenstwa spod 15-stki..
              • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:46
                A obserwuje? wink

                Ja jakoś nie mam problemu aby uwierzyć że ty czy Triss musicie być szczęśliwe w życiem jakie macie. tongue_out Pytanie czy wam wyobraźni sięga by uwierzyć że ktoś ma inaczej i jest szczęśliwy? To jak?
                • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:57
                  Nie, nie obserwuje, w tym czasie bawi sie z kolezankami.

                  Pytanie czy wam wyobraźni sięga by uwierzyć że ktoś ma
                  > inaczej i jest szczęśliwy? To jak?

                  A masz podstawy by sadzic, ze jest inaczej?

                  Nie mam wylacznosci na szczesliwe zycie, dopuszczam mysl, ze mozna
                  zyc w skrajnej biedzie i byc szczesliwym, kwestia jakie kto ma
                  ambicje i potrzeby.
                  • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:07
                    > Nie mam wylacznosci na szczesliwe zycie,

                    Mówisz? Jakoś mam wątpliwości tongue_out Bo wiesz, niektórzy nie mają samochodu i są
                    szczęśliwi smile
                    • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:15
                      Moze i szczesliwi sa, w to nie wnikam, za to zyja mniej komfortowo
                      niz zmotoryzowani.
                      • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:19
                        I nie robią zakupów w taniej Almie? smile
                        • lola211 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:29
                          Ich strata.

                          • kropkacom Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:36
                            Ale jesteś dziś wyluzowana tongue_out
        • dynema Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:46
          Im mniej masz pieniedzy tym bardziej one toba rzadza.

          Jak ich nie masz to skupiasz sie na "miec", bo zjesc cos trzeba,
          oplacic trzeba, pracowac trzeba. Jak je masz to skupiasz sie
          na "byc". Jakby nedza uszlachetniala to wiekszosc wiezniow nie
          bylaby z rodzin ubogich, a tak jest.
          • joanna35 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:57
            Dynema, ale ja nigdzie nie napisałam , że życie bez pieniędzy jest
            łatwiejsze niż z nimi. Niemniej, jak napisałam poniżej, wg. mnie
            pieniądze szczęścia nie dają - jako takie, ale bardzo temu szczęściu
            pomagają. Zresztą ja nie wiem czy pieniądze dają szczęście czy
            poczucie bezpieczeństwa. Mnie chyba to drugie. Dają mi też
            przyjemność kupienia tego czy tamtego i to juz pewnie ma większy
            wpływ na moje szczęście, ale bywa różnie - ilu ludzi tyle postaw.
    • mamabuly Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 16:40
      Duzo tu o mnie, ale ja zawsze byłam typem optymistki zanim sie
      dorobiłam.

      Muszę sobie wykrakać jakieś nieszczęście, żeby się nie wyróżniaćwinkwink
      • joanna35 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:13
        > Muszę sobie wykrakać jakieś nieszczęście, żeby się nie
        wyróżniaćwinkwink
        Kobieto, nie kuś losusmile Ja też uważam, że szczęście jest w nas a
        cała reszta to ułatwiające, ubarwiające(czasami nawet bardzo) życie
        dodatki.
        • mamabuly Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:36
          smilesmile
          • triss_merigold6 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:42
            Jakoś nie odnajdowałam w sobie ogromnego szczęścia żyjąc z ołówkiem
            w ręku, ścisłym limitem finansowy i zastanawiając się który rachunek
            może poczekać. Miałam taki okres w życiu, krótki na szczęście i
            wspominam to bardzo źle, wyłącznie jako depresyjny megastres.
            Sorry ale jakość życie mnie cieszy, materialna również.
            • joanna35 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:50
              No przecież piszę - może pieniądze szczęścia nie dają, ale bardzo
              szczęściu pomagajawink, ale znam osobiście osobę, która ma pod
              względem materialnym naprawdę bardzo dużo, żeby nie powiedzieć
              wszystko, a ciągle jej źle, ciągle jej mało, ciągle nie tak. Myslę,
              ze żadna kasa nie wpłynie na jej samopoczucie. Między Bogiem a
              prawdą wieloletni mąż i dwójka studiujących dzieci też nie.
              Widocznie ten typ tak ma.
              • sowa_hu_hu Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:57
                i trzeba mieć męża. warunek konieczny. dlatego ja jestem bardzo
                nieszczęśliwa.
                • joanna35 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 17:59
                  Sowa oddam Ci mojego i jeszcze dopłacę - będziesz miała i męża i
                  kasęwink Pełnia szczęściawink
                  • sowa_hu_hu Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 18:15


                    joanna35 napisała:

                    > Sowa oddam Ci mojego i jeszcze dopłacę - będziesz miała i męża i
                    > kasęwink Pełnia szczęściawink

                    a mogę tylko kasę? big_grin
                    • joanna35 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 18:18
                      > a mogę tylko kasę? big_grin

                      Widziałaś spryciulęwinkNic z tego, tylko w pakiecietongue_out
                      • gryzelda71 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 18:29
                        Joanno dorzuc jeszcze latarke,na pewno się skusiwink(nie złosliwie)
                        • joanna35 Re: Widzę, że wielki brat nie spi... 14.01.10, 23:08
                          Jest w pakieciesmile
    • bellinetta Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:24
      Wesoly wątek smile
      • anita334 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 17:30
        Całonocne senne maratony erotyczne.
        • dzoaann Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 18:25
          eee, senne... całonocne realne maratony erotycznesmile
          • anita334 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 15.01.10, 09:15
            E tam,realne.Niezła zdzira musiałabym być hłehłe, a ja przecież
            matka dzieciom .
    • osa551 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 14.01.10, 20:42
      Watek w-i-k-i pomijam, ale to co piszecie jest naprawdę smutne. Może szczęśliwa
      osoba, to taka, która nie MUSI innym "przywalić" z jakiegokolwiek powodu.

      W tym kraju (a już na pewno na tym forum) chyba lepiej twierdzić, że się nic nie
      ma, klepie biedę i ledwo wiąże koniec z końcem, bo w przeciwnym wypadku na pewno
      coś z człowiekiem jest nie tak.
      • lilka69 osa551 14.01.10, 21:28
        to w takim razie ty NIE jestes szczesliwa...lubisz dowalic innym. i nawet nie
        pisze o sobie ale przegladam rozne watki to i widze twoj stosunek do innych.
        twoje prawdy zciowe sa jedynie sluszne.
        • osa551 Re: osa551 14.01.10, 21:46
          Widzisz różnicę między napisaniem swojej opinii na jakiś temat a postami
          deprecjonującymi na pniu osoby, które na przykład mają lepsze warunki materialne
          od innych?

          Czy Hania, która mieszka z dwójką dzieci w 50m2 i ta sama Hania mieszkająca w
          300m domu to dwie różne osoby?

          Jeśli moje opinie Ci nie pasują, naprawdę nie musisz ich czytać, nie piszę ich
          po to żeby ktoś mi przyklasnął, albo żeby kogoś zadowolić.
          • joanna35 Re: osa551 14.01.10, 23:11
            Mój Boże, a ja dopóki nie przeczytałam postu Loli i teraz Twojego
            traktowałam ten wątek jak żart, chociaż z tym co napisałam w
            pierwszym swoim poście w tym wątku spotkałam się na tym forum nie
            raz.
            • osa551 Re: osa551 15.01.10, 00:58
              a ja dopóki nie przeczytałam postu Loli i teraz Twojego
              > traktowałam ten wątek jak żart,

              zauważyłam smile

    • suazi1 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 15.01.10, 15:29
      Jezuuu, to ja jestem chodzącym nieszczęściem... Dzięki za oświecenie
      mnie, bo wychodzi na to, że jestem naiwną kretynką uważając się za
      szczęśliwą...
    • nutka07 Re: Wzorzec metryczny szczęścia 17.01.10, 13:37
      Pustota nad pustotami.
      Kto szczesliwy przesiaduje na forum i pisze z wirtualnymi bytami.
      Szczesliwi, ktorzy nie posiadaja internetu albowiem oni nie wiedza, ze sa
      nieszczesliwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka