azile.oli
28.05.10, 10:38
Wyobraźcie sobie taką sytuację - starsi rodzice, posiadający spory
majątek mają 2 córki. Różnica między nimi to aż 18 lat. Starsza nie
ma dzieci, niedawno mąż puścił ja w trąbę, ma dobry zawód , zawsze
dużo pracowała, rozwijała się, ale obecnie jest na życiowym zakręcie
(totalny dół, depresja). Jej siostra ma dwoje małych dzieci, niezły
zawód, pracuje, mąż dobry, ale średnio zaradny.
Teraz do rzeczy - rodzice tych kobiet cały majątek zapisują
młodszej córce, bo ma dzieci. Co o tym myślicie?
Proszę o nie wpisywanie, że moga zrobić, co chca, bo to ich
majatek , ponieważ to jasne jak słońce. Chodzi mi raczej o
argumentację, jaką stosują.
I jeszcze jedno, czy to z rodzeństwa, które przegrało ''wyścig do
kołyski''automatycznie traktuje się z pozycji :''tobie
niepotrzebne''.