lykaena
07.12.10, 17:27
Mam wrażenie, że mam tę chorobę, ponieważ ciągle źle się czuję i "wiem" , że mam jakąś ciężką przypadłość.
Zaczęło się niewinnie od zmęcznia i osłabienia- zrobiłam podstawowowe badania krwi -OK.
Endykronologicznie- ok.
Poziom pierwiastków-ok.
Odwiedziłam ginekologa i nefrologa- OK.
Ogólnie fizycznie czuję się dobrze, ale zawsze mnie coś kuje, strzyka, pobolewa - do tego stan podgorączkowy - te objawy pasują mi do każdej choroby, a już na pewno do każdej ciężkiej.
Psychicznie czuję się dobrze -tzn. myślę, ze to nie np. depresja, chociaż może się mylę....
Czy któraś z was spotkała się z hipochondrią -czy ja dobrze odszyfrowuję swoje "objawy " ?