kacha222
29.12.10, 22:57
ZUS mi dowalił na koniec roku .... po długiej walce, oj długiej - odwołania, badania, biegli, chorobie rąk (obustronny zespół cieśni nadgarstka) były już trzy operacje, czekam na czwartą, 10R% uszczerbku, badania złe, opinie też, do tego brak lewej nerki, cukrzyca 2, nadciśnienie, i
nie dostałam dzisiaj renty chorobowej (choroba zawodowa), i szef wymówił mi pracę, bo nie ,mam zdolności po chorobie - ma rację. jestem jak dętka, mąż się złośliwi, ja rozpadówka, nie wiem co mam robić, źle mi i tyle