fyshka_hop 13.01.11, 19:24 Co Wy na to? krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8940073,Krew_Jana_Pawla_II__Relikwia_budzi_kontrowersje.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
figrut Re: krew papieża 13.01.11, 19:30 JPII pewnie w grobie się przewraca na ten pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
vivibon Re: krew papieża 13.01.11, 19:50 Uważamy, że kard. Dziwisz sfiksował do reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: krew papieża 13.01.11, 20:07 Ani mnie to ziebi,ani grzeje,do ampulki sie modlic nie zamierzam.Poki nie chca go pokroic,by uzyskac relikwie dla kazdego kosciola w pcimiu wielkim mam to gleboko gdzies. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: krew papieża 13.01.11, 20:18 Zgadzam się z tym, że to powrót do średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: krew papieża 13.01.11, 20:36 papież zawsze kierował oczy ludzi na Boga, nie na siebie i jestem przekonana, że taki pomysł by mu się nie podobał. Jego nauka była chrystocentryczna. Dla mnie taki gest to ewidentny sygnał dla wiernych że mogą przestać walczyć w sobie z pokusa pogańskiego kultu rzeczy. No bo ok - niektórzy przerobić musieli, że medalik to nie amulet, że charyzmatyk to nie cudotwórca, że formuła modlitewna to nie zaklęcie, ale jak widać pojawiła się nowa pokusa nie, mnie się ten pomysł nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: krew papieża 13.01.11, 22:15 > Jego nauka była chrystocentryczna. Totus tuus, Maryjo? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: krew papieża 14.01.11, 23:22 ira_07 napisała: > > Jego nauka była chrystocentryczna. > > Totus tuus, Maryjo? ale czy to jest nauka Jana Pawla II? a jak już koniecznie - Maryja jest chrystocentryczna, tak jak modlitwa różańcowa, tylko niestety wiele osób tego nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: krew papieża 14.01.11, 23:48 > ale czy to jest nauka Jana Pawla II? Ale jego nauka zezwalała na kult maryjny, prawda? Był maryjny, jak to Polak. Dla mnie nauka katolicka nie jest chrystocentryczna, bo zezwala na innych pośredników do Boga. Tak, ja wiem, że różaniec jest niby do Jezusa. Ale dlaczego nie bezpośrednio? Dla mnie to niebiblijne, po prostu. Do Jezusa mamy się zwracać. Jezus to pśrednik między człowiekiem a Bogiem Ojcem, nie ma innej drogi do Ojca. Modlitwa do człowieka jest dla mnie niechrześcijańska, nawet jeśli dorobimy sobie dogmat, że ten człowiek jest chrystocentryczny, wniebowzięty i bezgrzeszny. Luter też był chrystocentryczny, ale się do niego nie modlę. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: krew papieża 15.01.11, 00:32 ira_07 napisała: > > ale czy to jest nauka Jana Pawla II? > > Ale jego nauka zezwalała na kult maryjny, prawda? Był maryjny, jak to Polak. tylko on właściwie ten kult rozumiał, nie jak kult czwartej Osoby Boskiej. Dl > a mnie nauka katolicka nie jest chrystocentryczna, bo zezwala na innych pośredn > ików do Boga. ok, rozumiem Twoje podejście. Moim zdaniem jedno z drugim się nie kłóci. Modlitwa do cz > łowieka jest dla mnie niechrześcijańska, nawet jeśli dorobimy sobie dogmat, że > ten człowiek jest chrystocentryczny, wniebowzięty i bezgrzeszny. Luter też był > chrystocentryczny, ale się do niego nie modlę. no to się niewiele różnimy problem w tym, ze niektórzy mylą modlitwę do człowieka z modlitwą przez wstawiennictwo człowieka. (NB Jezus tez Człowiek) I tu się rzeczywiście robi pogaństwo. Natomiast ja to rozumiem tak, że łaski otrzymywane za pośrednictwem świętych np. Ojca Pio czy tam kogo, tak naprawdę prowadzą do Boga i potwierdzają, że taka osoba (święty) tu na ziemi wybrała właściwą drogę. A jeszcze zaznaczę, że w katolicyzmie nie ma obowiązku modlitwy za pośrednictwem świętych, jak najbardziej można ograniczyć sie do modlitwy bezpośrednio do Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: krew papieża 16.01.11, 16:55 Szyszuniu, ja rozumiem ideę "wstawiennictwa świętych". Wiem, ze chodzi o modlitwę do Boga za pośrednictwem np. JPII, a nie do samego JPII. Wiem, że obowiązku nie ma. Ale samo zezwalanie na takie praktyki jest dla mnie nie do przyjęcia i już. PS. Pisałaś kiedyś, ze chodzisz do kościoła dominikanów, ja chodzę do KE-A, więc modlimy się blisko, ale jednak się różnimy w tej kwestii. Natomiast ja to rozumiem tak, że łaski otrzymy > wane za pośrednictwem świętych np. Ojca Pio czy tam kogo, tak naprawdę prowadzą > do Boga i potwierdzają, że taka osoba (święty) tu na ziemi wybrała właściwą dr > ogę. Jeden jest pośrednik: Jezus Chrystus. Też człowiek, ale Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: krew papieża 13.01.11, 22:18 Przy całym szacunku dla powagi sytuacji ale takie relikwia mnie brzydzą. Nawet jak to tylko krew, to przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
elka323 Re: krew papieża 16.01.11, 11:33 Dziwisz na starość dziwaczeje.Ciekawe , jakiego jeszcze królika ma w zanadrzu? Odpowiedz Link Zgłoś
specjalniedla130xe Re: krew papieża 16.01.11, 16:30 Po pierwszej minucie. Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: krew papieża 16.01.11, 16:01 od dziecka nie znosiłam relikwii i tak mi zostało do dzisiaj. myślę, że JP II nie chciałby takiego kultu, jestem tego nawet pewna. nie wiem, po co to wszystko. faktycznie,średniowiecze Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: krew papieża 16.01.11, 16:21 My na to, że jak chcieli na tej krwi kasę trzepać to ktoś im źle podpowiedział- trzeba było nic nie mówic, rozrobić z wodą i podbarwic maliną a później sprzedawać na odpustach między wiatraczkami z plastiku i chińskimi podróbami matrioszek- poszłoby jak woda... Odpowiedz Link Zgłoś