mia_siochi 28.05.11, 10:15 Przychodzi baba do lekarza. Na ręku niemowlę, obok plącze się jeszcze czwórka dzieciaków. Grymas na twarzy, w głosie cierpienie. - Wrzody strasznie mi dokuczają. Lekarz nachyla się do dzieci. - Ładnie to tak? Miłego dnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hrabina_murzyna Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 10:24 Facet stoi na 11 piętrze i chce skakać. Żona zauważyła i krzyczy: TY idioto przecież ja ci rogi doprawiłam a nie skrzydła! Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 11:05 "Mały gnojku" dzis rano, jak się obsrał po pachy Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 11:10 Mógł jeszcze narobić na Ciebie - podczas przewijania Nie marudź więc, tylko dziękuj za grzeczne dziecko, że poczekał do rana Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 11:39 Mój jak miał kilka miesięcy, to narobił na klawiaturę od laptopa. Do wymiany. 200zł. Nie zabiłam, jestem z siebie dumna Odpowiedz Link Zgłoś
pleschanka Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 12:04 jul-kaa napisała: > Mój jak miał kilka miesięcy, to narobił na klawiaturę od laptopa. Do wymiany. > 200zł. Nie zabiłam, jestem z siebie dumna W tym momencie pobłogosławiłam swoje wybory życiowe - że nie doprowadziły mnie do pracy w serwisie laptopów Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 12:08 kładłaś kilkumiesięczniaka na laptopie, czy już od niemowlęctwa umiał lewitować? Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 15:04 Laptop leżał na łóżku, ja zmieniałam pieluchę dziecku leżącemu obok (1,5m) laptopa. Podniosłam dziecko z gołym zadkiem do góry i wtedy nastąpił strzał godny Wilhelma Tella (jedyny zresztą taki strzał w życiu mojego syna). Takiego pecha naprawdę nie miewam. Tym razem się przydarzył. Żaden serwisant laptopa nie widział, jestem na tyle ogarnięta, żeby zmienić klawiaturę samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 15:37 > Podniosłam dziecko z gołym zadkiem do góry i wtedy nastąpił strzał godny W > ilhelma Tella ups moja koleżanka nauczyła się nie brać dziecka na ręce kiedy dłubie se w uchu patyczkiem. Dziecię z całą mocą małych rączek klepnęło mamę w oba ucha - z jednego wystawał patyczek - wlazł cały. Leczenie było bolesne i długotrwałe - jeszcze zarobiła ochrzan od laryngologa za używanie tych patyków, bo ponoć niezdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 15:52 Mój się obsrał po pachy podczas chrztu. Wylazło z pampersa, upaprało całe body, welurowy komplet i polarowy kombinezon (chrzest w Boże Narodzenie). Pół mszy takiego obsrańca trzymałam na rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 19:28 haha moja to samo nam zrobiła, w sumie wyraziła swoją opinię na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 12:09 Moja mi obrzygała sukienkę na 5 minut przed wyjściem na ślub znajomych. Nie zabiłam - do dziś jej to wypominam jak pyskuje Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 12:44 Powiedz mi - jakim cudem? Przebierałaś przy komputerze? Miałaś tam instrukcję, czy co? Czy może usypiałaś dziecię na lapie, bo - nie wiem - zimno było, a on grzał? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 12:09 Doceniam. Doceniam też, ze stało się to w weekend i mogłam krzyknąć "kochanie! mały suprajs dla ciebie!" i przekazac tę niespodziankę ojcu Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 15:44 Facet wyszedl na dach naprawic antene. Ale slisko bylo, noga mu sie omsknela, no i spadl. Budynek wysoki, facet leci, az przelatuje obok okna wlasnej kuchni. A w kuchni jego zona smazy kotlety na obiad. Facet, przelatujac, krzyczy: - Dla mnie nie smaz! Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 16:05 ja znam odwrotny przypadek: www.joemonster.org/filmy/21459/_Baska_herbate_czyli_jak_sie_sciaga_dachowki Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 21:18 Piekne Klimatem przypominajacy kultowy filmik o kilku angielskich dzentelmenach i przyczepie: www.youtube.com/watch?v=5wh_bifwDoQ Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: żarcik ematkowy 28.05.11, 16:47 Na szczęście moje wrzody wyrosły i tylko mi pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: żarcik ematkowy 29.05.11, 02:52 O tak. Nie sądziłam, że powiedzenie matce, że jest wredną, złośliwą jędzą tak dobrze na mnie podziała POkłóciłyśmy się ("kłócić się" to bardzo delikatne określenie...) na środku pewnego dużego centrum handlowego, aż dziw, ze nas ochrona nie wyrzuciła Ale 3 sklepy, które nawiedziłyśmy w trakcie kłótni (babski instynkt zakupowy był od nas silniejszy) są dla nas spalone ps.matka przeprosiła mnie po raz pierwszy w życiu. I nasze stosunki są zupełnie ok. Ba! jest odrobinę milsza dla mojego chłopa Odpowiedz Link Zgłoś