05.09.11, 17:08
tez wam sie te j*** karabinki w smyczach psuja ???
ostatnia smycz sie poszla j****
i to w momencie gdy moja psina postanowila zjesc innego psa suspicious
mozecie polecic jakies mocne smycze ???
albo karabinki ?
kupic zamiast psich karabinkow
takie do wspinaczki ?
z tym juz sobie moja sucz nie powinna poradzic suspicious
Obserwuj wątek
    • majenkir To do mnie ;) 05.09.11, 17:45
      Nigdy mi sie nic nie zepsulo. No, ale moje nie ciagna tongue_out.
    • bombastycznie Re: do psiar 05.09.11, 17:54
      a jakiego masz psa?
      te automatyczne smycze są dla małych psów, a nie dla bydlaków.
      Mocna smycz jest z porządnego kawałka skóry, najlepiej podwójnego kawałka albo łańcuchowa.
      Ja mam taką taśmę, ale mam małego psa który się nie wyrywa.
      Nie ma co się bawić w jakieś automatyczne smycze.
      • majenkir Re: do psiar 05.09.11, 18:00
        A gdzies Ty wyczytala cokolwiek o automatycznej smyczy? smile
        • bombastycznie Re: do psiar 05.09.11, 18:05
          a to nie to samo?
          jak nie to sorry, zawsze myślałam że to to samo big_grin
      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:10
        nie mam smyczy automatycznej tylko zwykla z tasmy
        i samej smyczy nic sie nie dzieje tylko sie karabinki psuja
        te krecone a dokladnie to ta krecaca sie czesc wylata suspicious
        • bombastycznie Re: do psiar 05.09.11, 18:15
          to chyba to nie wina psa a raczej jakość smyczy tzn tego elementu
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:17
            ja wiem ze to wina karabinka uncertain
            tylko nie wiem jak znalesc odpowiedni uncertain
            wszystkie jakie mialam sie chrzania uncertain

            dlatego mysle o takim alpinistycznym tam sie nic nie obraca wiec sie moze nie zepsuje
            • bombastycznie Re: do psiar 05.09.11, 18:22
              być może tak byłoby najlepiej. ktoś już napisał że i w castoramie mają takie elementy też.
      • wuika Re: do psiar 05.09.11, 18:52
        Mój brat dla stafika (trochę ponad 20kg, strasznie silne cholerstwo), ma automatyczną. Sprawdza się, naprawdę (wiem, bo wyprowadzałam).
        • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:56
          ale ona nie ciagnie
          a automatycznej nie chce
          zmykla sobie za lokiec zaczenie i mam wolne rece a to cholerstwo trzeba trzymac
    • easyblue Re: do psiar 05.09.11, 18:00
      Kup w castoramie karabińczyk i przełóż. Na pewno sie nie wygnie.
      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:13
        ale jaki ?
        • easyblue Re: do psiar 05.09.11, 20:53
          W dziale metalowym - ale nie te kolorowe karabińczyki. Zapytaj kogoś z obsługi, mi tak właśnie facet doradził i sprawdza się. Te kolorowe są lekkie i słabe, te mocne są cięższe i wytrzymałe.
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 21:45
            u mnie nie ma castoramy
            kupie ma allegro
            chociaz kolorowe mi sie bardziej podobaja big_grin
    • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 18:06
      eee, moze psa odpowiednio wyszkolic? mam samca husky one potrafia zdrowo pociagnac za smycz, ale jakos problemow z karabinkami nie mam, moze dlatego ze moj pies jest tak wychowany ze nie szarpie tongue_out
      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:16
        jak nie masz nic do napisania na temat to nie pisz wcale suspicious
        • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 18:23
          to jak najbardziej w temacie, dobrze ulozony pies nie ciagnie na smyczy tak aby nagminnie niszczyc karabinki, idz z nim na szkolenie, zwyczajnie to moja rada tongue_out
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:24
            fajnie ze masz urojenia smile
            twoje zycie musi byc dzieki temu barwniejsze smile

            czy ja gdzies napisalam ze pies ciagnie ?
            • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 18:45
              to ty masz problem z nieodpowiednio wychowanym psem big_grin
              ja ze swoim nie mam problemu bo go szkolilem, a to rasa ktora nie szkoli sie latwo tongue_out
              dobrz ulozony pies nie ciagnie
              ale coz jaki pan taki kram
              twoj pies ciagnie tongue_out
              • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:47
                moj pies nie ciagnie

                a ty sobie urajaj co chcesz
                eot
                • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 18:51
                  to moze ty ciagniesz???

                  psa ;p
                  swoja droga niezle ciagniesz skoro az karabinki nie daja rady ;P

                  PLONK
              • yenna_m Re: do psiar 05.09.11, 19:18
                a jaka to rasa (z ciekawosci pytam)
                • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 19:20
                  pisalem powyzej syberian husky
                  • yenna_m Re: do psiar 05.09.11, 19:24
                    beagle są gorsze podobno wink
                    • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 19:46
                      prowokujesz big_grin jak ja zaczne o swoim psie to nie skoncze, bo husky zasadniczo jako rasa sa niesamowite, chyba bardziej z charakteru do kotow podobne niz do psow, takie udomowione wilczyska z mega instynktem stadnym gdzie nic nie zdzialasz z psem nie majac u niego szacunku.
                      beagli nie znam, ja zawsze maryzlem o huskym wiec kupilem go jak tylko nadarzyla sie okazja.
                      • yenna_m Re: do psiar 05.09.11, 19:54
                        beagle: cwane, nieposluszne, kombinujące, generalnie jak husky pracujące i nie mieszkające dluuugo w historii rasy z czlowiekiem (tylko w stajniach, w ziajach - tak sie to bodajze nazywa)
                        pies mysliwski, niezalezny, o mocnym instynkcie łowczym i mocnym instynkcie tropienia (pies gonczy i posokowiec)

                        i ciągnie (z racji bycia psem gonczym wink i posokowcem wink )

                        szkolenia maja to do siebie, ze w trakcie szkolenia EWENTUALNIE mozna chodzic w miare ok, ale bardzo szybko instynkt bierze gore

                        czesto uciekaja (lapia trop i po psie)

                        pies-wyzwanie wink
                        • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 20:05
                          no wlasnie hasiory tez uciekaja jak zwietrza zwierzyne, albo tak sobie aby pobiegac, nigdy w sumie nie ma z tym psem pewnosci ze sie da przywolac spowrotem, dlatego ja staram sie swojego nie puszczac wolno a oferowac mu inne zajecia rozladowujace poklady energii jakie w nim drzemia - np jazda na rowerze, bieganie z psem, czy przerozne zabawy np. w kopanie dolkow smile hasior wybiegany = spokojny i grzeczny big_grin
                          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 20:13
                            >nigdy w sumie nie ma z tym psem pewnosci ze sie da przywolac spowrotem,
                            oj cos nisko w stadzie stoisz suspicious
                            • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 21:47
                              poczytaj troche o szpicach pierwotnych potem sie bedziesz madrowac smile
                              a jak masz PMS to moze mieszkanie wreszcie posprzataj tongue_out
                              • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 21:52
                                taaa moja ciotka emerytka sobie radzi a ty nie
                                big_grin
                                • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 21:57
                                  z czym sobie radzi z chodzeniem na smyczy w miescie ?
                                  bo o tym zdaje sie pisalas powyzej big_grin
                                  pierwszy zajaczek czy sarenka za miastem i huskacza nie ma i w kazdym zrodle wiedzy na temat tej rasy o tym przeczytasz, nie trzeba wielkiego zachodu aby odnalezc ze one sie kiepsko sluchaja jak sie puszcza za zwierzyna czy za suka. kazdy musher ci to powie ze zdarzaja sie sytuacje ze mozesz sobie gwizdac wolac i chocbys sie zesrala huskacz nie wroci i to jest u tej rasy normalne zachowanie tongue_out
                                  • kunegunda32 Re: do psiar 06.09.11, 12:08
                                    To NIE jest u tej rasy normalne zachowanie. Owszem zdarzają się skrajne przypadki ale z reguły dobrze wyszkolony pies czy to husky, czy amstaff czy shiba inu będzie się słuchał. Jeżeli się boisz spuścić psa ze smyczy to znaczy że to twoje całe szkolenie możesz sobie w buty włożyć.
                                    • freakwave Re: do psiar 06.09.11, 12:40
                                      www.husky24.pl/siberian-husky/43-opis-rasy
                                      masz z tej strony:

                                      "Ma potrzebę spędzania czasu z ludźmi poza domem, jak i w domu. Potrzebuje regularnego wysiłku fizycznego. Najlepszym rozwiązaniem jest dla niego bieganie w zaprzęgu lub przy rowerze. Jak wszystkie psy północy siberian ma silny instynkt łowiecki, więc ucieczki i polowania (szczególnie na kury sąsiada) to jego życiowa pasja. Należy więc pamiętać, by ogrodzenie było dostatecznie wysokie i zabezpieczone przed podkopywaniem. Również na spacerze lepiej go nie spuszczać ze smyczy, gdyż nigdy nie wiadomo co i kiedy go zainteresuje."

                                      porownanie husky do amstaffa... big_grin pozostawie bez komentarza - to zupelnie inna grupa i sekcja psow ;D

                                      nie puszczam mojego psa na mojej wiosce, bo nie chce aby pognal za zajacem i go rozszarpal, nie chce tez aby ktos go niechcacy ustrzelil podczas ucieczki, moj pies jest dla mnie zbyt wiele wart aby ryzykowac jego zycie tylko po to aby sobie pobiegal na wolnosci, ma inne ciekawsze zajecia - takie do ktorych jego rasa zostala stworzona...



                                      • kunegunda32 Re: do psiar 06.09.11, 12:58
                                        A kto tu mówi o porównywaniu? Coś ci się pomyliło chyba troszkę. Ja podałam przykłady, a nie porównania, na to że dobry trener wyszkoli KAŻDEGO psa, jakiej on by rasy nie był (nawet jamnika chociaż tu byłoby baaardzo ciężko), a z tego widać że twój taki nie był. To raz, dwa to uwielbiam takich teoretyków gawędziarzy jak ty, nacyto się, nacyto, nabije głowę mądrościami z internetu i uważa, że wszystkie rozumy pozjadał. To że przeczytałeś "Zapomniany język psów" nie znaczy, że go zrozumiałeś i potrafisz właściwie zastosować zdobytą wiedzę TEORETYCZNĄ.
                                        • dzoaann Re: do psiar 06.09.11, 13:15
                                          ja sie nie znam, ale czy ta ksiazka nie jest troche nie na czasie? Zdaje sie, ze teoria dominacji, to juz tak troche nie teges...
                                          jesli myle ksiazki , to soreczkismile
                                          • freakwave Re: do psiar 06.09.11, 13:32
                                            w przypadku huskaczy jest jak najbardziej na czasie, jedyna w zasadzie metoda szkolenia to zdobycie szacunku u psa
                                        • freakwave Re: do psiar 06.09.11, 13:36
                                          moj pies nie ciagnie na smyczy, wykonuje polecenia jest posluszny i tyle w temacie, to ze ty sobie roisz w glowce ze odwolasz syberiana w pogoni za krolikiem to juz nie moj problem, zapytaj kogokolwiek kto z tymi psami ma do czynienia ze tak powiem zawodowo, jak to wyglada z odwolywaniem ich i z posluszenstwem w takich sytuacjach bo ja znam przypadki ze pies w sytuacji zwietrzenia zwierzyny potrafi sie wyrwac razem z calym zaprzegiem, a chyba pozycji poganiacza w stadzie nie bedziesz tutaj umniejszac.
                      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:56
                        birac pod uwage ze moja mocno po 60 ciotka ma husky to rzeczywiscie strasznie trudne psy wink
                        • yenna_m Re: do psiar 05.09.11, 20:06
                          nie widzialam ciągnącego huskacza na smyczy big_grin

                          mastifa - tak
                          • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 21:49
                            ja widzialem, ze tak powiem skrajne przypadki, ta rasa musi miec odpowiedniego wlasiciela smile
                            tak czy siak, pies wie ze kiedy ma zapinana obroze to idzie na spacer, kiedy zaklada sie szory to bedzie ciagnal, to madre zwierzaki jak maja odpowiednich wlasciceli
                        • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 20:07
                          moze twoja 60 letnia ciotka jest jednak wyzej w hierarchii stada dla swojego psa niz ty dla twojego tongue_out
                          jan fannel opisuje w swojej ksiazce taka wlasnie starsza pokojowke ktora miala lepszy posluch u psa niz sami wlasciciele.
                          tak mysle moze oddaj swojego psa ciotce co ;d bo widocznie lepiej sie do wychowania go nadaje big_grin
                          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 20:10
                            ty serio jestes takim debilem ?
                            • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 21:51
                              debil to sobie mozesz mowic do swojego ojczulka moja droga, trzeba byc nieokrzesanym ignorantem w dziedzinie psow aby nie wiedziec kim jest Jan Fannel - przeczytaj sobie dziecko jej ksiazke to moze zrozumiesz czemu twoj pieseczek niszcyz karabinki od smyczy. niektorzy ludzie maja za male rozumki na psy, co dopiero na dzieci
                              • freakwave czy kundel byl na szkoleniu pytac nie musze 05.09.11, 21:52
                                bo wiem z miejsca ze nie byl ;D
                                • czarnaalineczka Re: czy kundel byl na szkoleniu pytac nie musze 05.09.11, 21:54
                                  rozumiem ze twoj pseudohusky byl na strasznie marnym skoro nawet przychodzic na zawolanie nie umie
                                  • freakwave Re: czy kundel byl na szkoleniu pytac nie musze 05.09.11, 21:59
                                    wystarczy aby nie ciagnal na smyczy nie rzucal sie na inne psy i nie rwal karabinkow frajerko ;D
                              • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 21:53
                                debil mowie do debila
                                ktory stwarza w swojej chorej glowie urojenia na temat mojego psa smile

                                pies nie ciagnie a ty jestes debil smile
                                • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 22:00
                                  postanowil zjesc innego psa i telepatycznie rozyebal karabinek takbig_grin
      • sadosia75 Re: do psiar 05.09.11, 19:14
        Nie wiem czy zauwazyłaś ale psucie się smyczy to nie jest efekt ciągniecia przez psa.
        • freakwave Re: do psiar 05.09.11, 19:23
          nie wiem, mi jeszcze zaden karabinek nie poszedl, co innego sama smycz to pare razy za szczeniaka zostala pozarta na strzepy doslownie, na chwile obecna mam parciana smycz 3m ze zwyklym karabinkiem, oraz krotka metrowa smycz lancuchowa ze wzmocnionym karabinkiem, zaden z nich nie odmawia posluszenstwa, nawet wowczas kiedy pies ciagnie (w koncu do tego ta rasa zostala stworzona) np rower czy sanki.
    • wuika Re: do psiar 05.09.11, 18:52
      Psuły się, psuły, ale tylko w kijowych smyczach. We flexi nie zepsuło się nigdy nic, a bym sobie mogła już nową kupić, ile można z jedną smyczą łazić? Ta ma 7 lat, u mojego brata też się sprawuje dobrze od lat kilku (inna sztuka ofkorz smile ). Droższe są niż inne, ale warte swojej ceny, naprawdę się nie psują.
      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 18:57
        a jakie sa karabinki ?
        moze sam taki karabinek kupie ?
        • wuika Re: do psiar 05.09.11, 19:06
          Normalne są, no smile Takie karabińczykowe big_grin Wpisz sobie w portalu na all hasło flexi + smycz i zobacz, jak wyglądają smile
          • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 19:11
            www.zooplus.pl/ask?query=flexi&num=20&form=Szukaj
            dobierasz do wagi psa i podobno wytrzymujasmile
            ja sie nie znam, bo dopiera czekam na szczeniaka, ale maniacko latam po roznych psowych stronachsmile
            • sadosia75 Re: do psiar 05.09.11, 19:12
              Ale ona nie chce automatycznej. Automatyczna swoją droga jest do d...py uncertain
              • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 19:17
                wiem, ze nie chce flexi, ale zalinkowalam, zeby podejrzala jakie maja karabinkismile choc na oko, to wiadomo, chlop w szpitalu umarlsmile

                a nizej linkowalam same karabinczykismile
                Czarna, a moze idz na Dogo popytaj o same karabinczyki?
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:32
            wygladaja tak jak te w moich smyczach uncertain
        • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 19:08
          www.retezy-posamo.cz/asortyment/karabiny-pl.htm?lang=pl
          moze taki jak ten pierwszy lub te "wspinaczkowe"
          tylko wtedy pewnie trzeba mocno zeszyc smycz
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:34
            ten pierwszy to by sobie sama rozpiela jak ja znam tongue_out
    • sadosia75 Re: do psiar 05.09.11, 19:09
      Od ponad 3 lat mam smycze z takim karabinkiem
      https://img11.allegroimg.pl/photos/oryginal/17/97/38/67/1797386752
      może nawet z większym. I nic mu się nie dzieje. Tylko, że ja mam plecioną grubą smycz a ta jest amortyzowana.
      Jak znajdę na allegro smyczkę, którą ja mam podeślę Ci na PW linka
      • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:33
        mam taki sam karabinek i sie popsowal uncertain
    • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:37
      moze taki kupic ?
      • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 19:49
        moze?
        chyba nic innego ci nie zostaje, jak probowacsmile
        w koncu moze ktorys karabinczyk zwyciezy z twoim psemsmile
      • yenna_m Re: do psiar 05.09.11, 19:55
        moze jakis niezawodny, do wspinaczki wysokogorskiej?
        • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:57
          na razie z takim sprobuje
          nie ma tej krecacej czesci wiec moze bedzie ok smile
    • demonii.larua Re: do psiar 05.09.11, 19:42
      Może trafiasz na felerne smycze. U nas się sprawdzają smycze plecionki albo elastyczne, mają bardzo mocne karabińczyki.
      Nasz organicznie nie znosi szelek za to, każde przegryza, skórzane też big_grin
    • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 19:46
      https://sklep.moyre.pl/_var/gfx/b32e3e97482fc2c52f3bbe103ab159db.jpg
      to dokladnie taka smycz byla
      • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 20:00
        a moze z takim karabinczykiemhttps://media.zooplus.com/bilder/hunter/regulowana/smycz/krazy/beast/dog/1/300/48738_hunter_hundeleine_kra_1.jpg

        lub takim
        https://media.zooplus.com/bilder/red/dingo/regulowana/smycz/pawprints/2/300/36414_red_ding_leine_pfoten_2.jpg
        na oko wygladaja inaczejsmile
        • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 20:03
          a w ogole to obudzilas demonasmile znow latam po sklepach psiowych, a chlop w łeb sie stuka, bo nasz szczeniak, to dopiero w planach hodowcysmile
          juz jakos odpuscilam, a teraz znowsmile
          • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 20:12
            ja ta smycz kupilam na dluga zanim wzielam psice
            rok miala jak do niej dorosla tongue_out
            • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 20:44
              ekhm... to znaczy, ze nie tylko ja mam takiego odchyla?smile
              fajniesmile
              moj pies ma juz prawie kompletna wyprawke, a nawet jeszcze tatus do mamusi sie nie zabralsmile
        • czarnaalineczka Re: do psiar 05.09.11, 20:11
          en na ostatnim zdjeciu juz wyglada jakby wylecial big_grin
          • dzoaann Re: do psiar 05.09.11, 20:43
            oj, czepiasz siesmile
            • wioskowy_glupek Re: do psiar 06.09.11, 09:08
              Mój synek też zrywał smycze, ale te automatyczne, takiej nie udało mu się rozwalić a ciągnie jak jasna cholera wink

              Może jakieś najtańsze kupujesz ? Ja zawsze takie grube porządne, żeby nie kupować po ileś razy.
              • majenkir Re: do psiar 06.09.11, 14:00
                wioskowy_glupek napisała:
                > Może jakieś najtańsze kupujesz ?


                Ja kupuje najtansze, nic mi sie nie psuje, a najstarsza smycz ma juz 12 lat smile.
                Nie zawsze "tanio" znaczy "zle" wink.
        • aneta-skarpeta Re: do psiar 06.09.11, 10:26
          mam smycz z tymi lapkami ( czerwona)

          karabinczyk wytrzymal wiele- łacznie z piachem nadbaltyckim- co prawda troche sie zacinal, ale potem przestałsmile

          tylko smycz mi sie juz nie podoba, za dziecinna dla mojego brutusasuspicious
    • esr-esr Re: do psiar 06.09.11, 10:13
      mocne karabińczyki ze stali nierdzewnej znajdziesz w sklepach wspinaczkowych, albo żeglarskich - na ogół są produkowane pod duże obciążenia. w żeglarskim coś takiego jak na końcu smyczy to się "raksa" nazywa. możesz coś takiego znaleźć też w sklepach z artykułami metalowymi typu castorama, agroma, metalzbyt - tam są o wiele tańsze niż w żeglarskich, ale nie wiem czy jakościowo równie dobre.
    • kosheen4 Re: do psiar 06.09.11, 11:01
      nie polecam z tego wszystkiego fleksa
      byłam świadkiem, jak na ruchliwym skrzyżowaniu w centrum miasta szczeniak labrador wyrwał się kobiecie i poleciał przed siebie
      a fleks grzechocząc - za nim
      to pies szybciej i szybciej, wystraszony tym grzechotem
      w końcu na przystanku tramwajowym wcisnął się pod tramwaj, wrzasnęłam do motorniczego żeby przypadkiem nie ruszył i dawaj, wyciągać psa
      zapierał się mocno
      właścicielka zaryczana dobiegła
      stres dla psa a dla właścicielki jeszcze większy
      od tej pory fleksom mówię NIE
      • majenkir Re: do psiar 06.09.11, 13:58
        kosheen4 napisała:
        > nie polecam z tego wszystkiego fleksa


        Ja w papierach adopcyjnych podpisywalam, ze nie bede uzywac automata.
        Zreszta, nie cierpie tego dziadostwa....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka