claudel6
08.10.11, 19:55
ej, widziała z was która ostatni odcinek? i że wygrała baba, która podała surową polędwicę WIEPRZOWĄ formie przystawki, a na drugie karkówkę (znów wieprzowina) "na grillu", czyli smazoną na patelni grillowej na głębokim tłuszczu(!!)? a przegrał koles, który zaserwował wyrafinowaną kuchnię molekularną? przygotowanie przystawki chyba zajęlo mu z 10 godzin (tu jest przepis ugotowani.plejada.pl/293080,przepis.html), a do deseru użyl suchego lodu, zeby osiagnąc efekt bąblowania. nie wiem, jak to wszystko smakowało, ale wyglądało spektakularnie.
paradoksem tego odcinka było to, że wygrała babka która zielonego pojęcia nie ma o gotowaniu poza tymi kilkoma przepisami, które robiło sie w jej rodzinie od zawsze, z głebokim hołdem dla niezdrowej tłustej, wieprzowo-ziemniaczanej polskiej kuchni, a przegrał koles, który jako jedyny z nich eksperymentował i ktory popełnił tylko jeden bład - podał dla wszystkich zbyt krwistą kaczkę - nie znam się na kaczce, ale np. Magda Gessler twierdzi ze piersi z kaczki powinny być krwiste i poddawane jak polędwica wołowa.
koleś rownie przegrał dlatego, że ocenił wszystkich innych uczestników wysoko, trochę na wyrost, a babka od wieprzowiny, pomimo tego, ze kucharka z niej żadna, oceniła wszystkich innych bardzo nisko.
swoją drogą powiedzcie mi - po co pchac się do takiego programu, gdy ma się bardzo konserwatywny gust w jedzeniu i nie je się rzeczy, które od dawna są normalnym składnikiem w polskich kuchniach, jak krewetki?