Dodaj do ulubionych

a Kiciusia?

10.11.11, 21:40
Przyszła corka wystrojona na imprezę, zaplotła sobie warkocz.
Mowię: Dziewczynka z dworku.
Ona (głaszcząc naszą sunię-wariatkę): I piesiusia z dworku.
Ja: I Kiciusia z dworku.
Corka: Nie, Kiciusia nie jest z dworku, Kiciusia jest z pałacu.

A jak Wasze Kiciusie?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: a Kiciusia? 10.11.11, 21:42
      Moje są z piekła hehehe
      • verdana Re: a Kiciusia? 10.11.11, 21:51
        U nas jest róznie. Mój kot zdecydowanie jest z dworu, ale niewielkiego. Arystokratyczny, rasowy i dostojny kot syna jest zdecydowanie plebejski - je, co dają i nie wybrzydza. Kota syna, znaleziona w kałuży jest z pałacu królewskiego - je tylko najdroższa karme i wymaga specjalnych względów.
        • nangaparbat3 Re: a Kiciusia? 10.11.11, 22:09
          verdana napisała:

          > Kota syna, znaleziona w kałuży jest z pałacu królewskiego - je
          > tylko najdroższa karme i wymaga specjalnych względów.

          O to to to to.
          Nasza jest szarobura z sierocińca - KRÓLOWA.
        • dziennik-niecodziennik Re: a Kiciusia? 10.11.11, 22:17
          > Kota syna, znaleziona w kałuży jest z pałacu królewskiego - je tylko najdroższa karme i wymaga specjalnych względów.

          cysorz normalnie panocku... wink
    • vivibon Re: a Kiciusia? 10.11.11, 22:16
      Mam filozofa i kretyna. Nie wiem skąd są, mogą być z Sejmu suspicious
      • nangaparbat3 Re: a Kiciusia? 10.11.11, 22:36
        Filozof to chyba nie może. Chyba ze to mgr filozofii.
    • yenna_m Re: a Kiciusia? 10.11.11, 22:33
      kotka - z zapiecka, takiego ciepłego, ciastem pachnącego (bo ciepła i kochana z niej baba)
      kocur- z dworku, cesarskiego wink człowieki to zdecydowanie personel obsługujący i zdecydowanie pan kotek jest w stanie wyegzekwować od służby to, na czym mu zależy smile przy czym dziad ma machiawelliczną osobowość wink i nie da się skubańca nie kochać smile
      kociątko - z piekiełka, bo to diablątko małe, choć słodkie bardzo smile

      a pieseczek z zadupia, bo jakiś naiwny bardzo smile
    • bombastycznie Re: a Kiciusia? 11.11.11, 00:06
      moja kiciusia jest z rodu długożyjących smile jej babcia żyła ponad 20lat, jej matka żyła 22lata, a ja mam nadzieję że Lucynka(tak, tak się nazywa moja kiciusiabig_grin) dożyje równie imponującego wieku, a tak poza tym to obecnie jest w fazie zmiany charakteru, z dzikuski robi się z niej kotka kolankowo - kanapowa, ale może to tylko kwestia jesieniwink
    • a.va Re: a Kiciusia? 11.11.11, 02:06
      Moja jest z warszawskich Szmulek - czyli jest typowym przedwojennym łobuzem, który was oczaruje, ale nie przepuści żadnej okazji do bitki. Spróbujcie tylko zrobić coś, co się jej nie spodoba - zaraz was drapnie, dziabnie, oszwabi i jeszcze na koniec się obrazi. Nie da sobie w kaszę dmuchać, co to, to nie.
      • sadosia75 Re: a Kiciusia? 11.11.11, 11:37
        Mam takie dwie! to może rodzina jakaś? bo identyczne są. a obrazę strzelą taką, że później dwa dni przepraszasz na kolanach z tuńczykiem w rękach i nic !
        Jedna jest Ksienżniczkom, która absolutnie nie robi więcej niż musi. nawet się nie myje bo mamy kota myjkę, ktory myje każdego kto się da umyć.
        Mam też złodzieja. Ukradnie wszystko. Od kolczyków, przez pończochy i jedzenie z miski psa na złotówce kończąc.
        Jest też księżna w typie leżę i pachnę.
        Pyskacz, który wiecznie krzyczy i pyskuje od każdego.
        I jest tulaczek. O 6 nad ranem potrzebuje bardzo dużo miłości. I trzeba jej dać tą miłość ! potrafi walczyć o swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka