Dodaj do ulubionych

Wałęsowa o aborcji

13.03.12, 10:55
tej Pani pomieszało sie w głowie
ale czego tu wymagać od prostaczki
wiadomosci.onet.pl/kraj/danuta-walesa-aborcja-to-zabijanie-czlowieka,1,5055029,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 10:57
      ma prawo do takich pogladów, a ty masz prawo do swoich.
    • graue_zone Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:02
      Prostaczki, powiadasz? A kimże Ty jesteś, żeby ją tak wyzywać? Ile są warte Twoje poglądy? Jesteś lepsza? Mądrzejsza? Chyba nie. A na pewno gorzej wychowana. Ona ma prawo do swoich i akurat w kwestii aborcji się z nią zgadzam. Rozumiem, że poglądy na ten temat pań Czubaszek i Środy są bliższe Twojemu sercu?

      Czy to nie Ty przypadkiem pisałaś ostatnio o świadomym nawróceniu się? I jak to ma się jedno do drugiego?
      • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:06
        graue_zone napisała:

        > Prostaczki, powiadasz? A kimże Ty jesteś, żeby ją tak wyzywać? Ile są warte Tw
        > oje poglądy? Jesteś lepsza? Mądrzejsza? Chyba nie. A na pewno gorzej wychowana.
        > Ona ma prawo do swoich i akurat w kwestii aborcji się z nią zgadzam. Rozumiem,
        > że poglądy na ten temat pań Czubaszek i Środy są bliższe Twojemu sercu?
        >
        > Czy to nie Ty przypadkiem pisałaś ostatnio o świadomym nawróceniu się? I jak to
        > ma się jedno do drugiego?

        właśnie dlatego piszę, że Pani pomieszało się w głowie, bo uznaje aborcję za zło, ale zabicie dziecka po urodzeniu już niekoniecznie.
        Sama sobie przeczy.
        • graue_zone Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:09
          To przeczytaj dokładnie ze zrozumieniem. Bo znaczenie jest dokładnie odwrotne. Wytłumaczę Ci. Pani Wałęsa pisze, że aborcję można porównać do zabicia dziecka po urodzeniu, ponieważ istotą ludzką jest się od poczęcia. Więc dla nie moralnie nie ma różnicy między aborcją a zabiciem noworodka. I dlatego jest przeciwko aborcji. Teraz rozumiesz?
          • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:13
            graue_zone napisała:

            > To przeczytaj dokładnie ze zrozumieniem. Bo znaczenie jest dokładnie odwrotne.
            > Wytłumaczę Ci. Pani Wałęsa pisze, że aborcję można porównać do zabicia dziecka
            > po urodzeniu, ponieważ istotą ludzką jest się od poczęcia. Więc dla nie moralni
            > e nie ma różnicy między aborcją a zabiciem noworodka. I dlatego jest przeciwko
            > aborcji. Teraz rozumiesz?

            porównanie trafne, a jakżebig_grin
            Pani Wałęsowa niech zajmie się bawieniem wnuków a nie gadaniem bzdur
            Nigdy nie lubiłam ani jej ani jej męża-niedouka.
            Przepraszam, ale te dwie osoby mi działają na nerwy.
            • kamelia04.08.2007 miniofilka, ty udajesz czy idziesz w zaparte? 13.03.12, 11:22
              bo teraz sie okazuje, ze rzniesz głupka i próbujesz odwracac kota ogonem.

              To, ze jej nie lubisz, to nie znaczy, ze nie ma praw sie wypowiadac na dowolny temat.
              Mamy pluralizm i wolnośc słowa i ona tej wolnosci nie narusza.


              Równie dobrze mozna tobie powiedziec, żebys poszła gary zmywac, ty taka owaka, bo sie ztoba nie zgadzam na pewien temat.
              Mam nadzieje, ze zakumasz, to co napisałam.
        • kamelia04.08.2007 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:11
          miniofilka napisała:

          > właśnie dlatego piszę, że Pani pomieszało się w głowie, bo uznaje aborcję za zł
          > o, ale zabicie dziecka po urodzeniu już niekoniecznie.
          > Sama sobie przeczy.


          uważasz sie za nie wiadomo co, słów prostej Wałesowej nie zrozumiałaś.

          Dla Wałesowej dokonanie aborcji - jest takie samo jak zabicie dziecka po urodzeniu. Ona nie zacheca do dziecioójstwa, tylko pokazuje, że skoro dla ciebie wyskrobanie nie jest problemem, to zabij noworodka (jak jestes taka odważna).
        • zlotarybka_1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:14
          miniofilka napisała:
          > właśnie dlatego piszę, że Pani pomieszało się w głowie, bo uznaje aborcję za zł
          > o, ale zabicie dziecka po urodzeniu już niekoniecznie.
          > Sama sobie przeczy.

          niczemu nie przeczy stawia tylko znak równości. Dla p. Danuty aborcja to to samo co zabicie dziecka po urodzeniu.
          Nie zrozumiałaś tej wypowiedzi.
        • hiacynta333 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:17
          A ja rozumiem o co Wałęsowej chodzi. Dla niej aborcja i zabicie narodzonego dziecka to to samo.
          Skoro dla kobiety aborcja jest zabiegiem i ten zlepek komurek nie jest nic warty, to dlaczego nie poczeka 9 miesięcy i w taki sam sposób nie pozbędzie się kłopotu.
          Dla niej morderstwo i aborcja to jedno.
          Wystarczy czytać ze zrozumieniem, a dopiero później ubliżać kobiecie.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 14:15
            Skoro dla kobiety aborcja jest zabiegiem i ten zlepek komurek nie jest nic warty, to dlaczego nie poczeka 9 miesięcy i w taki sam sposób nie pozbędzie się kłopotu."

            hmmm bo wtedy nie bedzie juz zlepkiem komorek ? tylko samodzielnym organizmem z dobrze rozwinietym ukladem nerwowym, kotry czuje, mysli itp
        • iin-ess Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:46
          miniofilka napisała:


          >
          > właśnie dlatego piszę, że Pani pomieszało się w głowie, bo uznaje aborcję za zł
          > o, ale zabicie dziecka po urodzeniu już niekoniecznie.
          > Sama sobie przeczy.
          >
          > Jak nauczysz się czytać ze zrozumienie i myśleć to zacznij się wypowiadać publicznie bo nie mozna tego czytać
        • attiya Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:19
          czyżbyś dopiero się dowiedziała, że większym złem u nas jest aborcja niż zabicie dziecka po urodzeniu? Przynajmniej wg kościoła
          • iwles Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:21

            > Przynajmniej wg kościoła

            którego?
          • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:06
            nie wg Kościoła, tylko wg niektórych katolickich fanatyków takich jak m.in. Pani Wałęsowa
        • damajah Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:49
          minifiolka - ty tak na serio czy sobie jaja robisz? Naprawdę Ci się zdaje że ona jest za tym żeby dzieci zabijać po urodzeniu?
      • kamelia04.08.2007 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:07
        graue_zone napisała:

        > Rozumiem,
        > że poglądy na ten temat pań Czubaszek i Środy są bliższe Twojemu sercu?


        wiesz co, ja jestem z opcji pro-choix (czy tez pro-choice), ale mimo że mi z D.Wałesową nie po drodze z pogladami w tym temacie, to nie uważam jej za prostaczke, bo sie różnimy.
        Mysle, że powinno byc tak, by kobieta majac wybór, jednak nie decydowała sie na te aborcję.
        • graue_zone Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:11
          Ok. Masz prawo do własnego zdania. Mnie nie chodziło o dyskusję nad aborcją, tylko o wyzwanie p.Wałęsy od prostaczek w kontekście niedoczytania/niezrozumienia tekstu. Zazgrzytało mi to nawrócenie. A okazało się, że autorka po prostu nie zrozumiała tekstu.
          • kamelia04.08.2007 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:18
            dokładnie też było w moim poscie na ten temat.

            Pani Wałesowa ma zdanie X na dany temat, a ja mam Y. I tyle, a nie, że ona chamka ze wsi, a ja wielka pani po kilku uniwesytetach.

            Dokładnie to samo mysle, bo tez mi sie nie spodobało wyzywanie Wałesowej, w dodatku autorka nie zakumała sposobu wyslowienia sie Danki (na szczeście wsztscy inni zrozumieli).
      • ciociacesia graue 13.03.12, 13:40
        fajnie wiedziec ze jest nas wiecej smile
    • iwoniaw Ta pani ma prawo do własnych poglądów 13.03.12, 11:02
      na temat i normalna osoba nie założyłaby takiego wątku w takiej formie - no ale czego wymagać od prostaczki...
    • mondovi Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:03
      Dlaczego prostaczki?
    • lolinka2 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:05
      miniofilka, przeczytaj sobie twoją własną sygnaturkę i zastosuj się do niej.... lub usuń, jeśli również w tym zakresie się "nawróciłaś" (aka wywróciłaś).
      • miniofilka wyjaśnienie 13.03.12, 11:09
        Dla Wałęsowej aborcja to zło - dla mnie też
        ale zabicie dziecka po urodzeniu nie bardzo - vide jej wypowiedź
        • marzeka1 Re: wyjaśnienie 13.03.12, 11:11
          Dziewczyno, zdecydowanie czytanie ze zrozumieniem się kłania.
        • graue_zone Re: wyjaśnienie 13.03.12, 11:12
          Wytłumaczyłam Ci na górze, "co autor chciał przez to powiedzieć'. Kłania się dokładne czytanie ze zrozumieniem.
        • kamelia04.08.2007 Re: wyjaśnienie 13.03.12, 11:13
          kobieto,

          dla Wałesowej zabicie noworidka jest taka sama zbrodnia jak usuniecie ciąży. KUmasz teraz????

          Tak sie mówi
        • mondovi Re: wyjaśnienie 13.03.12, 11:17
          Przeczytałam i dalej nie rozumiem Twoich postów. Po pierwsze nazwanie kogoś prostakiem na podstawie - no własnie - czego? jest haniebne. Nie zgadzam się z poglądami p.Wałęsowej ani odnośnie aborcji, ani par homoseksualnych, dla jasności.Mam szacunek dla ludzi po prostu.
        • koolair Re: wyjaśnienie 13.03.12, 12:45
          miniofilka napisała:

          > Dla Wałęsowej aborcja to zło - dla mnie też
          > ale zabicie dziecka po urodzeniu nie bardzo - vide jej wypowiedź

          kobieto ochłon i przeczytaj jeszcze raz albo wróc sie do podstawówki na lekcje czytania ze zrozumieniem..
    • marzeka1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:09
      Na cholerę masz taka sygnaturkę, gdy, NIC z niej nie rozumiesz?
      Też nie rozumiem hasełek z manify "Miałam aborcję" czy "Zamienic pałac biskupi na klinikę aborcyjną"- ale te panie mają prawo do takich poglądów, ja z kolei- mam prawo mieć zupełnie inne.
      Prostactwem , i to dużym, sama się wykazałaś.
    • guderianka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:17
      wklejam z innego wątku :
      "Słuchałam sobie radia szykując śniadanie.
      Leciała audycja z jakąś panią, którą pani redaktor pytała o prawa.
      Pani owa właśnie mówiła o prawach, że ona np.nie może na siebie wziąć abonamentu za tv bo nie ma dochodu i jest na utrzymaniu męża i tak nie powinno być
      I-to mnie zdziwiło-pani ta powiedziała, że kobiety o jednakowych pogladach powinny się łączyć i np. jeśli chodzi o aborcję to słuszny jest pogląd, że aborcjo to zło. Bo to zabójstwo. I może żeby panie, które chca usunąć ciążę urodziły jednak dziecko a po urodzeniu je zabiły. Bo dziecko to jest od momentu poczęcia.
      A potem usłyszalam, ze to p. Wałęsa i...
      jestem w szoku i się zastanawiam czy czegos nie pomyliłam albo źle usłyszałam ?"
    • majowadusza wiec chyba jestem prostaczką 13.03.12, 11:21
      Uważam podobnie, Wiem co miała na myśli.
      Dla mnie zarodek, płód to tez człowiek.

      • guderianka Re: wiec chyba jestem prostaczką 13.03.12, 11:25
        A słuchałas wypowiedzi ?
        Bo ma ona całkiem inny wymiar i kontekst. I mimo, że dla zarodek/płód to też człowiek, to nie uznaję poglądów innych kobiet za złe i nie sugeruję by kobiety które są za abrocja zamiast się skrobać urodziły i zabiły dziecko po urodzeniu. Mnie bardzo zszkowała jej wypowiedź i taka jakaś...nie wiem jak to nazwać -blokada na inne poglądy, na inne wybory, zamknięcie, taka "zaściankowość"
      • miniofilka Re: wiec chyba jestem prostaczką 13.03.12, 13:06
        majowadusza napisała:

        > Uważam podobnie, Wiem co miała na myśli.
        > Dla mnie zarodek, płód to tez człowiek.
        >

        dla mnie też
    • gryzelda71 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:26
      Prostaczka bo nazywa sprawy po imieniu wg jej wiedzy?
      • kol.3 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:03
        Pani Wałęsowa jako dobra katoliczka powinna wiedzieć, że Św. Augustyn uznawał, że dusza wchodzi do ciała płodu po 40 albo 80 dniu życia płodowego (w zależności od plci)a do tego czasu aborcja jest dopuszczalna. Kościół przed wiekami aborcję dopuszczał.
        • iwles Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:13

          a czy ona żyje teraz, czy żyła kilkaset lat temu ?

          I czy powiedział - dla mnie, jako przedstawicielki prawdziwej i jedynie słusznej religii...,
          czy powiedziała, dla mnie - Danuty .....
        • gryzelda71 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:53
          Przed wiekami to i ludzi mordował.
        • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:08
          Pani Wałęsowa tego nie wie,jak większość katolików
        • pierwszy_poruszyciel Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:53
          Bardzo ciekawa teoria. Polecam sobie przeczytać ten artykuł
          Aczkolwiek, jeśli masz jakieś źródła potwierdzające Twoją teorię, to poproszę.
    • edelstein Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:46
      Z ktorej choinki sie ta pani urwala?I co oznacza“To poniżanie kobiet, które rodzą dzieci. Macierzyństwo jest cudowne. Dokąd my dojdziemy, jeśli będziemy podkreślać, że młode kobiety nie chcą mieć dzieci“? Nie rozumiem tego zdania.Mnie nijak nie poniza,ze ktos dokonal aborcji.Macierzynstwo nie jest cudowne,ma cienie i blaski.Od podkreslania,ze mlode kobiety nie chca miec dzieci nie bedzie tych dzieci mniej.Kto chce to ma,kto nie chce to nie ma.
      Co do homoseksualistow,chyba pani ominela debate o znaku “zakaz pedalowania“i w zyciu nie widziala jak w Polsce homoseksualisci sa traktowani.Co lepsze co ma orientacja seksualna,bo homoseksualizm to orientacja do moralnosci?to tak jakby gej powiedzial,ze heteroseksualni sa niemoralni.
      Mniej RM,by dobrze na ta pania wplynelo.
      • cmentarna.polka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:57
        Jej wypowiedź w kwestii homo to dla mnie DNO.
    • donnasanta Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:46
      miniofilka napisała:

      > tej Pani pomieszało sie w głowie
      > ale czego tu wymagać od prostaczki
      > wiadomosci.onet.pl/kraj/danuta-walesa-aborcja-to-zabijanie-czlowieka,1,5055029,wiadomosc.html

      A w watku o Twoich dobrcyh cechach napisalas, ze jestes tolerancyjna...czemu ja od prostaczek wyzywasz?
      • kol.3 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:05
        Pani Wałęsowa też jest zgorzkniała. Jak widać urodzenie 8 dzieci szczęścia nie daje.
    • marianna1970 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 11:58
      Tobie się pomieszało i sam jesteś prostakiem, kobieta ma 100% racji i powinna być wzorem porównaj ją z taka Czubaszek starą zgorzkniała panna która zabiła dwoje własnych dzieci i jeszcze się tym chwali
      • kol.3 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:05
        Pani Wałęsowa też jest zgorzkniała i to mocno. Jak widać urodzenie 8 dzieci szczęścia nie daje.
    • attiya Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:17
      ta pani ma prawo do własnych poglądów
    • koolair Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:43
      miniofilka napisała:

      > tej Pani pomieszało sie w głowie
      > ale czego tu wymagać od prostaczki
      >
      rel="nofollow">wiadomosci.onet.pl/kraj/danuta-walesa-aborcja-to-zabijanie-czlowieka,1,5055029,wiadomosc.html

      możesz się z nią nie zgadzac, ale od razu wyzywac od prostaczki?? w takim razie kim ty jestes??
      • fogito Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 12:59
        Zgadzam się z Wałęsową w 100%. Jest coraz mniej kobiet, które bez strachu wypowiedzą głośno podobne zdanie. Świat staje na głowie. Zło staje się tak powszechne, że aż akceptowalne.
    • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:04
      uważam, że Pani Wałęsowa się lansuje- ostatnio napisała książkę, więc zalezy jej na wysokiej sprzedawalności.
      Plus widać, że ma kompleks kury domowej.
      Ale oczywiście poniosło mnie nazywając ją prostaczką -po prostu ta kobieta i jej małżonek działają mi na nerwy.
      • fogito Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:27
        miniofilka napisała:

        > uważam, że Pani Wałęsowa się lansuje- ostatnio napisała książkę, więc zalezy je
        > j na wysokiej sprzedawalności.

        A ja myślę, że ona się lansować nie musi. Już samo nazwisko załatwi duża sprzedaż

        > Plus widać, że ma kompleks kury domowej.

        A czym się ten kompleks objawia? Brakiem akceptacji dla aborcji? Jeśli tak, to ja też mam kompleks kury domowej.

        > Ale oczywiście poniosło mnie nazywając ją prostaczką -po prostu ta kobieta i je
        > j małżonek działają mi na nerwy.

        A mnie na nerwy działa Czubaszek i wielu wielu innych.
        • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:31
          fogito napisała:

          > miniofilka napisała:
          >
          > > Ale oczywiście poniosło mnie nazywając ją prostaczką -po prostu ta kobiet
          > a i je
          > > j małżonek działają mi na nerwy.
          >
          > A mnie na nerwy działa Czubaszek i wielu wielu innych.

          mnie też Czubaszek i feministki irytują
    • nabakier Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:35
      Przegięłaś, Miniofilka. Aż mnie zatkało-prostaczka???
    • damajah Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 13:39
      nic jej się nie pomieszało. Muszę napisać że zgadzam się z nią i to bardzo.
      Chyba przeczytam tę jej książkę smile
      • iuscogens Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 18:49
        Mnie do książki nie ciągnie, ale bardzo się cieszę, że pojawiają się takie głosy w debacie publicznej.
    • rosapulchra-0 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 14:02
      Miniofilka, zaszokowałaś mnie sad
      • hermiona37 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 14:40
        Niestey pani wałęsowa ma rację. Tylko ludzie juz maja tak wyprane mózgi przez media że nie sa w stanie samodzielnie mysleć.
        Niedawno czytałam opowiadanie w tym temacie: przychodzi pani do ginekologa z dzieckiem na ręku i w ciąży i płacze "chciałabym usunąc ciążę, bo nie stać mnie na wychowanie drugiego dziecka" a ginekolog mówi do pani-prosę pani ale po co ingerować w pani organizm i sprawiac pani ból lepiej zabijmy te dziecko które ma pani na rękach to te drugie spokojnie pani urodzi i wychowa".
        Dlaczego bulwersuje was zabicie noworodka a nie przeraz zabicie kilkumisięcznego dziecka w brzuchu matki???
        W naszy kraju gdyby zezwolic na aborcję bez ograniczeń to w wielu środowiskach zastąpiłaby ona jakąkolwiek antykoncepcjęsad
        • paliwodaj Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 15:17
          >właśnie dlatego piszę, że Pani pomieszało się w głowie, bo uznaje aborcję za zło, ale >zabicie dziecka po urodzeniu już niekoniecznie.
          >Sama sobie przeczy.

          okaz prostactwa zaprezentowalas ty. Nie dosc ze w swoim niedouctwie nie potrafisz zrozumiec co przeczytalas ( no przeciez teksty interpretowalo sie w poczatkowych klasach szkoly podstawowej, ktorej zakladam nie bylo ci dane skonczyc).
          Inna sprawa swoje indywidulane sympatie i antypatie to twoja sprawa, nie ogolnoforumowa.
          No i ostatecznie, ona jest osoba publiczna, ktorej zdania chetnie wysluchaja inni, twoje zdanie wszystkim zwisa i powiewa - tu jest istotna roznica.
          No i w wolnym kraju - ma prawo miec takie a nie inne zdanie
        • miniofilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 16:50
          Ludzie, ja aborcji nie popieram!
          Mnie chodziło w całej tej historii o to, ze Pani Wałęsa przyrównuje śmierć płodu do śmierci noworodka, czyli do istoty samodzielnie myślącej, zdolnej do przezycia poza łonem matki. A to nie to samo.
          Oczywiście dla mnie płód od chwili poczęcia jest człowiekiem.
          • graue_zone Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 17:02
            Sama sobie przeczysz. Jeśli człowiekiem jest się od poczęcia, to jaka jest różnica między 6-tygodniowym czy 6-miesięcznym dzieckiem w brzuchu kobiety a 2-dniowym noworodkiem? Punkt 0 jest tylko jeden. Czyli co? wg. Ciebie są ludzie, których można zabić, bo są jeszcze w macicy i tacy, których nie, bo już ją opuścili? Decydując się - albo tak, albo inaczej.
          • kamelia04.08.2007 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 17:05
            miniofilka napisała:


            > Mnie chodziło w całej tej historii o to, ze Pani Wałęsa przyrównuje śmierć płod
            > u do śmierci noworodka, czyli do istoty samodzielnie myślącej, zdolnej do przez
            > ycia poza łonem matki. A to nie to samo.
            > Oczywiście dla mnie płód od chwili poczęcia jest człowiekiem.


            no, ale z punktu widzenia osoby przeciwnej aborcji, to zygota jest człowiekiem, podobnie jak noworodek też jest człowiekiem i należy sie im ochrona.

            Czym sie różni (mówimy o wartosciach) śmierc zarodka w osmiotygodniowej ciąży od tygodniowego dziecka? i tu smierc człowieka i tam też.

            Czyżby była segregacja na człowieka w 100% i człowieka w 50%?
          • estelka1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 22:42
            Samodzielnie myślący noworodek, padłam big_grin Tak dla ścisłości nie każdy noworodek jest zdolny do samodzielnego przeżycia, a jednak narodzone dzieci, niezależnie od dojrzałości do życia pozamacicznego się ratuje.
        • edelstein Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 17:01
          Taaa z pewnoscia polskie kobiety to mozgu nie maja i wola dokonywac aborcji niz sie zabezpieczactongue_out przyklad krajow gdzie aborcja jest legalna pokazuje,ze jej legalnosc nic nie zmienia,te co chca jej dokonuja,a aborcja jest bezplatna dla ubezpieczonych w danym kraju.Z reszta w tej chwili Polki napelniaja kiese Niemcow,bo przyjezdzaja usuwac do De.
          W wiekszosci krajow aborcja jest do 12tyg,wiec jakie kilkumiesieczne dzieci(wlasciwie to plody,poki nie opusci brzucha to to jest plod).Jak sie ktos decyduje na aborcje robi to jak najszybciej.
        • aneta-skarpeta Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 21:07
          pomiajjąc wszelkie aspekty i fakt, ze kretyni sa wsrod ato, to w XXIw wybierac abocje jako antykoncepcje, trzeba byc kretynem

          nie ideowym, tak po porostu- aborcja niesie za sobą fizyczne dolegliwosci, pewna niedyspozycję, dyskomfort zabiegu etc- tak z czystego wygodnictwa, no nie opłaca się skrobac na potęgę

          naprawdę są w PL kobiety, ktorym, mając wybór, wygodniej sie skrobać niz uzywac antykoncepcji, zaplacic za sterylkę? etc

          pamietajmy, ze kobiety masowo poddawały sie aborcji, bo antykoncpcja w zasadzie nie istniała
    • chyba.ze Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 15:36
      moniofilce pomieszało się w głowie
      ale czego tu wymagać od prostaczki

      Teraz miło ci?
    • estelka1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 17:07
      Sporo mogłabyś się nauczyć od owej prostaczki, bo do pięt jej nie dorastasz. Masz prawo do swoich poglądów, ale nie masz prawa do obrażania innych. Chociaż mówiąc szczerze w moim odbiorze, to sobie ściągasz z różnych ideologii i religii to, co Tobie wygodne, a naprawdę sama nie wiesz w co wierzysz.
      Pani Wałęsowa przedstawiła tu swoje przekonania. Podkreślała to choćby słowami "moim zdaniem". Nikogo nie obrażała, nie wyzywała. I wiesz co najciekawsze? W bardzo wielu punktach miała 100% racji.
    • asia_i_p Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 18:56
      Nie - ta pani inaczej niż ty interpretuje obecny stan wiedzy biologicznej i uważa, że płód ludzki jest człowiekiem.
    • chcesztomasz Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 18:57
      nie wydaje mi się żeby czyjeś odmienne zdanie było powodem do obelg..
      • langolier_maximus Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 20:48
        W zasadzie tak..z drugiej strony wywnetrza sie w ksiazce , bryluje w TV-a więc wystawia na publiczny "osąd".I ja np. po ksiazce musze powiedziec to, co mysle- to jest prosta jak konstrukcja mlotka babka.Wyrazilam wlasne zdanie wink
    • anorektycznazdzira Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 21:04
      Prawdę mówiąc w te części o aborcji nie widzę niczego szokującego. Pani W. jest przeciwko i denerwuje ją rozróżnienie pomiędzy człowiekiem urodzonym a nieurodzonym (dla niej to to samo). NIc nowego, wiele osób ma takie poglądy i nie są one jakieś dziwne.
      Prostactwo i głupotę widzę za to obficie w pozostałej części wypowiedzi: w związkach partnerskich, które po co się pokazują jak im nikt nie broni w domu siedzieć, w kobietach które pracują czyli robią karierę (a feee), czyli będą stare i samotne siedzieć w alfa romeo, i tak dalej.
      • anilka Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 22:11
        Miniofilka, a ja pamiętam taki wątek, kiedy pisałaś jak się chcesz nawrócić na katolicyzm , a potem zwróciłam uwagę na jeszcze inne Twoje wypowiedzi. A dzisiejsza mnie po prostu utwierdziła w pierwszym wrażeniu na twój temat- kobieto , nie obraź się , ale bardzo pasuje do Ciebie powiedzenie ze starego czeskiego filmu - gdyby głupota miała skrzydła to fruwałabyś jak gołębica
      • estelka1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 22:30
        No patrz, a ja w kwestii związków partnerskich doczytałam całkiem coś innego, a mianowicie, że pani Wałęsowa uważa, że nie ma po co na siłę nagłaśniać to, że się jest w związku homoseksualnym i każdemu o tym opowiadać. I uważam, że ma w tym wszystkim 100% racji. Jest to na tyle intymna rzecz, że zasadniczo nie ma po co wtajemniczać każdego w swoje łóżkowe klimaty. A to, czy akceptuje takie związki czy nie, to już jej prywatna sprawa. Ma prawo nie akceptować.
        Co do kobiet robiących karierę, w zasadzie też tylko przedstawiła swój pogląd. Nikogo nie obraziła, nikogo nie wyzwała ani od głupich, ani od prostaczek.
        • anorektycznazdzira Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 22:43
          Było tak:
          "Zapytana, co sądzi o związkach homoseksualnych, zapytała "dokąd my idziemy?" - Żadnych zasad, żadnej moralności. To jest dla mnie nie do pojęcia. Jestem kompletnie przeciw. I tak są razem, po co to nagłaśniać? Po co na siłę mówić, że jest się takim i takim."

          Związki homoseksualne, o ile się orientuję, walczą (o ile walczą) o prawną legalizację z wielu względów praktycznych, a nie po to, żeby się "nagłaśniać". Osoby heteroseksualne wychodzą za mąż/żenią się z tych samych względów, a nie żeby nagłośnić swój związek. W tym kontekście rada, żeby siedzieć cicho jest prostacka niestety.

          Krytyka kobiet które pracują ze strony osoby która przeżyła życie tak jak pani W. mnie nie dziwi, ale wpisuje się perfekcyjnie w powszechny trend "tylko ja żyję dobrze a ci co inaczej żyją głupi są i pożałują". Trend jak najbardziej prostacki smile
          • estelka1 Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 23:04
            Wiesz co, dopóki to nagłaśnianie służy, jak to napisałaś prawnej legalizacji z wielu względów praktycznych, to nie czepiam się. Pary nie będące małżeństwem (czy to homo czy heteroseksualne) powinny mieć prawo dziedziczenia po sobie, uzyskiwaniu informacji o stanie zdrowia itp. Ale ja w tym medialnym szumie na temat homoseksualizmu niestety widzę głównie zwyczajną demonstrację dla zasady. Nie lubię zaglądania nikomu do łóżka. I powtórzę tu za p. Wałęsą "i tak są razem, po co to nagłaśniać? Po co na siłę mówić że jest się takim i takim?".
            W opinii p. Wałęsy nie widzę również krytyki pracujących kobiet. A że nie widzą jej się kobiety które robią karierę kosztem dziecka (tu podzielam pogląd) lub zamiast dziecka (a tu wręcz przeciwnie)? No cóż, ma do tego prawo. Powtarzam, nikomu p. Wałęsa w tej wypowiedzi nie ubliżyła. Wyraziła swoją mniej czy bardziej wygodną opinię. I miała do tego pełne prawo.
            • czar_bajry Re: Wałęsowa o aborcji 13.03.12, 23:24
              A niby czemu pomieszało jej się w głowie?
              Zdaje się, że nie ona jedna ma takie poglądy- jej sprawa tak jak moją sprawą są moje poglądy.
            • franczii Re: Wałęsowa o aborcji 14.03.12, 05:19
              >Nie lubię zaglądania nikomu do łóżka.

              No ale ona wlasnie zaglada. Przeciez odmawia niektorym mozliwosci legalizacji zwiazku tylko dlatego, ze osoba z ktora chodza do lozjka jest tej samej plci. Ocenia zasady moralne tych osob biorac pod uwage to z kim te osoby sypiaja. Co to jest jak nie zagladanie do lozkasuspicious

              Pary nie będące małżeństwem (c
              > zy to homo czy heteroseksualne) powinny mieć prawo dziedziczenia po sobi

              Ale one nie maja tego prawa jakbys nie zauwazyla. Jak niby maja o to prawo wlaczyc bez naglasniania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka