"Pochwalmy się" swoim świrem ciuchowym, jeśli kto ma.
Ja mam spodniowy. Nie panuję nad tym. Spodni mam z grubsza tak:
dżinsów ze 45-50 par (wszystkich fasonów i kolorów)
płóciennych-ze 30,
"eleganckich", czyli czarne/grafitowe do bluzki- z 8,
-inne typu :konferencyjne- z 10,
- chinosy- z 15,
do kolan - z 15,
-zimowe- z 10,
garniturowe (z marynarką)- z 10-
- inne sportowe- z 10.
Mam drobne biodra i niezbyt ładne łydki- to stąd.
Oczywiście noszę ułamek z tego. Ale żal wyrzucić