Dodaj do ulubionych

najsmieszniejsze bledy jezykowe

07.07.13, 19:41
z forum uroda- laska sie zdenerwowala i tlumaczyla sie potem 'czasem reaguje niezby mila aparycja' to byla chyba ta issaye cos tam

z sfd - pogruszki zamiast (chyba ? tongue_out) pogróżki

z technikum spozywczego - miut big_grin
Obserwuj wątek
    • keszurka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 19:43
      miałam znajomą, która wciąż mówiła:
      nie mam nic naprzeciwko, żeby coś tam big_grin
    • kerri31 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 19:43
      Z życia mojej mamy:
      Oryginał "Granity, Marmury" moja matka czyta "Garnitury, marmury"
      Oryginał "Basen kryty" matka czyta "Basen kretyn" ...i wiele tego szybkiego czytania było...
      • ella_nl Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 20:29
        Mój mąż ciągle mówi kontyner zamiast kontener.
        • tomcug Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 20:46
          ella_nl napisała:

          > Mój mąż ciągle mówi kontyner zamiast kontener.

          Hm, steropian na przykładsmile
          Już to kiedyś pisałam, na allegro pani sprzedawała śliczną torebeczkę z "kuteczkom".smile
          • hiacynta333 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 20:59
            A moja koleżanka miała kiedyś " kurzo-fretkę" i ma szylaki (żylaki)
            • tomcug Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:01
              A zepsuty samochód najlepiej zostawić w warstacie.
              • naplaze Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 22:15
                > w warstacie.

                tzw. mazurzenie (cerwony zamiast czerwony)
        • kerri31 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:16
          Albo piewnica zamiast piwnica.
    • maja.london888 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:12
      ja słyszę ciągle:

      "półtorej tysiąca"
      "bluzka na krótki rękaw"
      "wsza"
      "mysza"
      a nawet "wiater"

      usłyszałam również, że ktoś był na sztuce "Klemakterium" (czyli Klimakterium)
    • montija Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:13
      gó...e chodzi mi o to- zamiast głównie....
      skrótły rękawki - nie wiem nawet jak przetłumaczyćwink
      oraz pół litry zamiast pół litra
      i znienawidzona przeze mnie szaszetka
      ale jest tego dużo , dużo więcej
    • an_ni Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:15
      moze nie smieszne ale ja zawsze wylapuje
      lizbijka zamiast lesbijka
      schizofremia zamiast schizofrenia
      bynajmniej w znaczeniu przynajmniej drazni mnie najbardziej
    • mindtriper Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:27
      Dość często forumowiczki trafia szlak. Może to one jednak trafiają na ten szlak czy coś.
      No i kultowe już przekute uszy.
    • araceli Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 21:29
      W Trójmieście budują drugą linię kolejki miejskiej - nazywa się to Pomorska Kolej Metropolitalna (PKM - pierwsza linia to SKM). Sporo ludzi mówi 'Kolej MetropolitaRna' big_grin Chyba kojarzy im się ze słowem 'militarna' - w sumie to trasa wiedzie przez stary poligon więc można wybaczyć wink
      • kasia191273 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 22:38
        kondoN
      • mdro Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 22:47
        > W Trójmieście budują drugą linię kolejki miejskiej - nazywa się to Pomorska
        > Kolej Metropolitalna (PKM - pierwsza linia to SKM). Sporo ludzi mówi 'Kolej
        > MetropolitaRna' big_grin

        To nie jest błąd językowy - obie formy przymiotnika od słowa "metropolia" są poprawne.
        • araceli Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 22:52
          Ale akurat PKM-ka jest przez L wink
          • mindtriper Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 22:57
            Ale pewnie dopuszczalne jest używanie obu słów.
    • turmalinka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 22:55
      niby poprawnie (sprawdzalam) ale watroba mi sie wywraca i zeby zgrzytaja jak slysze 'z tatem' 'tatowi' - by moja tesciowa
      • tezee Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 07.07.13, 23:16
        Znalam taka jedna co mowila 'swoja strona' a zawsze mi się wydawalo ze mówi się raczej 'swoja droga' nie wiem skąd to wziela.
    • m_incubo Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 00:25
      Kopalnią takich kwiatków był (może nadal jest, nie wiem) Wizaż. Czasami aż zęby bolały.
      Te wszystkie kremiki "ważące się" na buzi, aż "szlak" trafiał wizażanki, bo "ów" kremiki nie były wcale tanie, no "bynajmniej" w Rossmanie.
      • woezel_pip Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 01:30
        Perfuma.
        Kawałek torta.
        Koturna.

        Tylko nie wiem, czy to śmieszne, mnie wkurza po prostu.
        • naturella Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 03:41
          Anastazjolog i bolerioza - wszędzie to słyszę. Grrr.
          • m_incubo Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:16
            O, i jeszcze lablador.
    • pepitka_cb Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 06:40
      Moja (skądinąd wykształcona i dość dobrze posługująca się dwoma językami obcymi) mówi "szpagetti"... Strasznie mnie to drażni.

      Kiedyś w komisie samochodowym na jednym z aut wisiała kartka z napisem "AŁDI" big_grin
      • angazetka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 10:48
        Widać myśli, że to niemieckie jedzenie wink
    • mawikt Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 07:46

      Ogórki wensze

      Kretki
      • nerwowamatka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 07:53
        Znajoma mówi " bezwiewnie" zamiast bezwiednie , no i notorycznie w necie widzę błąd typu "mamą" zamiast mamom, " dziecią " zamiast dzieciom .
        • turmalinka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 11:21
          nerwowamatka napisał(a):

          > Znajoma mówi " bezwiewnie" zamiast bezwiednie , no i notorycznie w necie widzę
          > błąd typu "mamą" zamiast mamom

          uwazasz, ze mamom jest poprawnie???
          • angazetka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 11:27
            Tak - komu? tym mamom.
            Ale: z kim? z mamą (jedną).
          • turmalinka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 11:31
            o liczbie mnogiej nie pomyslalam, blond czupryna zobowiazuje wink
    • nagako Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 08:35
      A ja znam dwie takie co do lekarza idą na kontrol. Uggghhhh
      • heca7 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 08:58
        Mój syn wczoraj widząc raka przy brzegu , w jeziorze stwierdził, że to wielki "krewet" smile Potem nawet po tłumaczeniu nie chciał zmienić stanowiska i twierdził, że samiec krewetki to krewet wink

        Mnie denerwuje słowo "teście".
        • heca7 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 08:59
          I zapomniałabym o "przeczkolu" smile
        • m_incubo Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:20
          Może jeszcze być "teściu". Tak jak Jasiu, Krzysiu, Grzesiu.
    • karro80 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:16
      kasza manna w odmianie "kaszy mannej", martadela <albo martadel>, pomarańcz <jako owoc> - ale to te "tnące po uszach"
      Zabawne są niektóre regionalizmy - np. w Tarnowie i okolicach wychodzą "na pole".
      A ostatnio napisałam "trzcionka" i przez 5 minut patrzyłam się na wyraz myśląc czemu mi komp podkreślił, przecież jest dobrzebig_grin<nawet nie naciskałam korekty, bo jak to, dobrze, to dobrze> - dopiero gdzieś trybik przeskoczył i zajarzyłam, że jednak nie.
      • wyznawczyniwielkiegoczerwia Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:27
        No w Małopolsce (okolice Tarnowa, Krakowa) to się na pole wychodzi, a nie na podwórko czy na dwór. Ja z okolic Tarnowa wychodzę na zewnątrz albo na pole smile .
        • karro80 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:39
          Teraz już wiem, nawet się przyzwyczaiłam i wrażenia nie robi, ale pierwszy raz to tego pola szukałam za domem a jakże! <myślałam, że może rodzinka jakiś hektarek dokupiła i coś tam sadzą>
          • wyznawczyniwielkiegoczerwia Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:56
            Ja pochodzę ze wsi pod Tarnowem, całe życie mówiło się u nas, że wychodzi się na pole, a mimo tego kiedy usłyszałam, jak znajomi z Krakowa wychodzili na pole nie mogłam sobie tego wyobrazić smile
            • sylviam84 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:02
              A jak już wyszli z domu to byli na dworze czy na dworzu ? smile
      • heca7 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 21:25
        karro80 napisała:
        > A ostatnio napisałam "trzcionka" i przez 5 minut patrzyłam się na wyraz myśląc
        > czemu mi komp podkreślił, przecież jest dobrzebig_grin<nawet nie naciskałam korek
        > ty, bo jak to, dobrze, to dobrze> - dopiero gdzieś trybik przeskoczył i zaj
        > arzyłam, że jednak nie.
        Jakiś czas temu mój mąż wysłał tak zamówienie do poligrafa big_grin
    • jagienka75 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:25
      drzwi zaperte ( czyt drzwi zamknięte).
      usiądz się.
      kłamiesz mnie.
      bedo ponczki.
      uć-chodziło o miasto ŁÓDZ.
      skawaliło się( czyt ścieło się).
      w brzuchu mi berebeli ( zasłyszane w dzieciństwie od jednej z kobiet).
      wice wersa i chołota ( oryginalna pisownia kobiety "wykształconej: po dwóch kier studiów).
      kałdun ( czyt brzuch, również zasłyszane w dzieciństwie).

      to tak naprędce, ale dopiszę więcej, jeśli sobie przypomnę.
      • jagienka75 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 18:27
        parsiuki ( czyt prosiaki).
        bliny ( czyt placki ziemniaczane).
        mliko ( mleko).
        • angazetka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:07
          Wschód kraju, nie? smile
          Tyle że to nie są błędy, tylko gwara w dużej części.
        • naplaze Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 22:13
          > mliko ( mleko).

          gwara mazowiecka albo gdzieś spod Rzeszowa.
        • zuwka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:38
          No gdzie bliny to błąd językowy??? To gwara mazowiecka.
          • zuwka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:41
            Pod śmieszny błąd językowy w tym kontekście
            można podpiąć tekst mojej sąsiadki, która na bliny wolała z okna syna Mateusza: Matuś! Maaaatuś chodź na bleny! big_grin
          • angazetka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:50
            No ale żeby na placki ziemniaczane tak mówić? wink
      • aneta-skarpeta Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 20:35
        zapyrte drzwi

        toć to zapyrtewink
    • iguanaa33 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 21:39
      Bardzo często używane w pierwszej osobie "rozumie" brrrr....
      • kasia191273 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 21:43
        wziąŚĆ z mocno artykułowaną końcówką, że niby to jest właśnie poprawnie

        • annakate Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 08.07.13, 22:06
          A dyslekcja była? Oraz labolatorium - wyjatkowego smaku nabiera w wykonaniu pani kierownik tegoż.
          Z błędów w piśmie kiedys pisałam o dekrecie o majątkach opuszczonych i poniemieckich - zabrakło mi literki "ą" w "majątkach". Dostarczyłam niepomiernego ubawu sprawdzającemu prace oraz całej grupie seminaryjnej.
          • m_incubo Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:28
            To może jeszcze sklalper?
          • zuwka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:46
            Annakate mnie też dostarczyłaś niepomiernego ubawu mi majątkami bez ą big_grin LOL
    • panidemonka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 08:23
      "Kafelek".
      W sensie, że ktoś np. nie chce kupić tych kafelek.
    • rhodesian_ridgeback Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 08:56
      Flustracja.
      • czar_bajry Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 17:28
        Hipipotam- tak mówi moja 24 letnia córka, teraz już wie że mówi źle ale przyzwyczajenie jest silniejsze .
        • raczek47 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:08
          "drzem"(każda głoska wymawiana osobno) zamiast"dżem"
          "rożno" zamiast "rożen"-nawet u mnie w markecie tak jest
          "o co ci się rozchodzi"-moja koleżanka, która właśnie skończyła prawo.
    • beatulek Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 09.07.13, 22:56
      Ksiądz rozdając Komunię - "Ciało Chrystusa"
      Dziecko bawiące się w księdza w domu rozdając domownikom niby komunię - "Chciało Chrystusa"
    • zurekgirl Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 10.07.13, 12:33
      Moja babcia zwykla mawiac, ze zrobi cos inna raza (a z ogonkiem na koncach wyrazow) zamiast innym razem. Do szalu mnie to doprowadzalo. No i klasyki mojej corki: kordla (koldra), populaj (przytulaj), zameczona (zmeczona), ale ma dopiero 5 lat, pewnie jej sie przestawi.
      • lafiorka2 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 10.07.13, 12:45
        moja znajoma z pracy uparcie mówi"fisz masz" zamiast misz masz...
        i coś jeszcze,ale zapomniałam teraz smile
        nooo hardcore to "weszłem","przyszłem" itp.Ostatnio mój teściu do teściowej"X nie zapomnij tych torbów z samochodu"Inteligencja pie...na wink
      • angazetka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 10.07.13, 12:53
        > Moja babcia zwykla mawiac, ze zrobi cos inna raza

        Też tak mówię, cytując "Vabank" tongue_out
        • sandra1301 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 10.07.13, 21:01
          moja koleżanka:
          Dźwi zamiast drzwi
          pieniążki zamiast pieniądze
          • marcelina4 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 10.07.13, 21:32
            piniądze zamiast pieniądze
            nie rozumię - nie rozumiem
            kota, psica - kotka, suka
            insza - inna
            otomana - czyli wersalka, chyba jest takie słowo, ale strasznie mnie denerwuje
            zupa bielona śmietanom ( by moja teściowa ) - wiadomo o co chodzi
            karnister - kanister
            czecia - trzecia
            pani pójdzie / idzie, pani mówi - niech pani podejdzie, niech pani powie
            wentyrator ( by mój teść ) - wentylator
            masłownica - maselniczka
            okular - okulary
            czepnij go - trzepnij go
            marmelada - marmolada
            bajgiełka - bagietka
            kiwaczka, cukińcia, jaglancia ( moja koleżanka z pracy wrrrrr ) - owoc kiwi, cukinia, kasza jaglana
            • panidemonka Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 09:28
              marcelina4 napisała

              To akurat nie są błędy językowe popełniane z powodu nieznajomości języka polskiego tylko pewna maniera. Rozumiem, że może się nie podobać.
              Na tej samej zasadzie funkcjonują określeni dzieć zamiast dziecko, małż zamiast mąż , cyc, ekxiara/eksiara jako określenie nielubianej byłej żony, lub exia jeśli po rozpadzie związku stosunki są poprawne.

              Czasem mówię o mojej suni psica, bo słowem "suka" coraz częściej określa się kobiety uważane za złe, podłe, takie które krzywdzą np. dzieci.

              Mój pies niczego złego w życiu nie zrobił i nie będę mu przypisywać paskudnych ludzkich cech wink

              > kota, psica - kotka, suka
              >

        • gretchen184 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 07:19
          angazetka napisała:

          > > Moja babcia zwykla mawiac, ze zrobi cos inna raza
          >
          > Też tak mówię, cytując "Vabank" tongue_out

          "inną razą" to mój ulubiony tekst z vabanku i tez go często używam big_grin
    • lampka_witoszowska Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 07:43
      jako 3- czy 4-taka krzyczałam z piaskownicy do mamy stojącej na balkonie:
      - mamo, rzuć mi KORDŁĘ, bo mi zimno!
      i kordła nam została
      obie do dziś tak mówimy i się śmiejemy

      jak ktoś usłyszy, to niech myśli na zdrowie, dwie wykształcone kobiety i - kordła

      big_grin
    • edeka5 Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 08:36
      Robienie na szydełku zamiast szydełkiem.
      NA robi się na drutach.
      • ladnyusmiech Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 09:42
        Miały być śmieszne uncertain
    • koza_w_rajtuzach Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 09:42
      Okej, nie będę podawać adresu, ale na asku (taka strona, gdzie ktoś może zadać ci pytanie, a ty na nie odpowiadasz) ma swoją stronę pewien gość, który ma ok 35 lat, mieszkał w Polsce do 16-ego roku życia, potem wyprowadził się do Niemiec, ale często tu przyjeżdża, ma tutaj eks żonę, dziecko, rodzinę, dziewczynę, więc teoretycznie powinien dobrze mówić po polsku, dobrze rozumieć, ale np. zamiast jechać mówi jechaci itd. i wielu rzeczy nie rozumie w naszym języku. Podam przykłady jego odpowiedzi na tym asku.
      Pytanie: Co polecisz do czytania?
      Odpowiedź: Tak rzeby mu morde zbici i to mocno..
      Pytanie: po co założyłeś sobie ask.fm ?
      Odpowiedź: Rzeby poznaci ciekawe pytania..
      Pytanie: Jakie jest najpiękniejsze miejsce odwiedzone przez Ciebie?
      Odpowiedź: kwiecien....
      Pytanie: a ile jesteśmy juz razem kiss ?‎
      Odpowiedź: jak sie nie myle to jestecim jucz 10 albo 11 miecioce..
      Pytanie: Jakie jest Twoje ulubione słowo?
      Odpowiedź: kochan sie mocno....
      Pytanie: O czym myślisz?
      odpowiedź: rzeby znuf cie spokaci z mojom kochanom aga....
      Pytanie: czy potrafisz wytrzymać bez Agnieszki ?
      Odpowiedź: tak jakoci muczemmm.

      Facet pisze tak na serio. Rozbraja mnie to. Ten adres podała mi moja siostra, która jest przyjaciółką jego dziewczyny.
    • mama_zona Re: najsmieszniejsze bledy jezykowe 11.07.13, 09:51
      moja teściowa nie mówi Izaura tylka IZA URA (chodzi o sernik) leję z tego za każdym razem jak idą święta i piecze swoją iza urę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka