Dodaj do ulubionych

skarbnik klasowy - pytanie

12.09.13, 19:41
Czy w klasach Waszych dzieci (w szkołach podstawowych) istnieje funkcja skarbnika?
Syn wrócił (IV kasa SP) dzisiaj szczęśliwy ze szkoły - mieli wybory do samorządu i został wybrany skarbnikiem. Na jutro ma przynieść zeszyt i zbierać pieniądze na jakieś zeszyty do techniki. Obydwoje z mężem zaskoczeni sytuacją zaprotestowaliśmy. Syn jest roztrzepany i często gubi różne rzeczy, dodatkowo zawsze istnieje możliwość kradzieży. Nie wydaje mi się, aby zbieranie pieniędzy przez dzieciaki było rozsądne. Dodatkowo zadziwiło mnie to, że od pierwszej klasy skarbnik rady rodziców zbiera pieniądze "klasowe", z których pokrywane są takie właśnie wydatki - więc po co dublować składki i zbierać kolejne pieniądze. Napisałam do pani maila, póki co bez odpowiedzi. Wybieram się jutro do szkoły wyjaśnić swoje stanowisko. Ale zaczynam mieć wątpliwości, czy nie zostanę wzięta za dziwaczkę. Jak myślicie, przesadzam?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 19:46
      Moim zdaniem nie przesadzasz.
    • heca7 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 19:48
      Skarbnik dziecięcy u nas nie istnieje wink Jest tylko skarbnik dorosły- rodzic. W klasie został wybrany przewodniczący i vice- przewodniczący.
    • coca-cola100 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 19:49
      Zostaniesz wzięta za dziwaczkę bo funkcja skarbnika klasowego była zawsze jest i będzie.
      Była już wtedy jak ja chodziłam do szkoły podstawowej,funkcję tą zawsze pełni jeden z uczniów klasy,co ty z choinki się urwałaś?
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:01
        nie urwałam się z choinki, za moich czasów też był skarbnik, ale nie pamiętam od której klasy. Z wypowiedzi powyżej wynika,że wcale to nie jest norma i oczywista oczywistość.
      • heca7 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:03
        7-latek???? I zbiera od wszystkich pieniądze na wycieczkę i chodzi z tą kasą po szkole???

        Owszem w starszych klasach był, w liceum był.
        • bloopsar Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:07
          > 7-latek????

          W IV klasie??
          • heca7 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:31
            bloopsar napisała:

            > > 7-latek????
            >
            > W IV klasie??
            Co ślepemu po oczach big_grin Zobaczyłam tylko kreseczkę bez V i wyszło mi 7 lat wink
        • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:09
          10 latek. Pieniądze pewnie ,mają być z tych drobniejszych - na zeszyt, czy kino, ale i tak uważam, że to zbyt duże kwoty i nie chcę brać odpowiedzialności finansowej na siebie - bo jak pieniądze zaginą, to i tak winien będzie skarbnik
    • aneta-skarpeta Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:18
      u nas w klasie tez jest skarbnik- akurat w tym roku jest moj syn- a wybór trójki klasowej był tak oblegany, że mamy aż 2 skarbnikówsmile

      natomiast niewiele to zmienia- może symbolicznie coś pozbierają- jakies grosze, a może nie

      ale nie wchodzi w gre zbieranie przez nich jakiejs wiekszej kwoty
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:31
        kwoty symboliczne pomnożone przez ilość dzieci przestają być symboliczne - 2,50 na zeszyt razy 28 dzieci daje 70 złotych. Dla mnie to całkiem spora kwota. W przypadku kina pieniądze pewnie większe.Mam straszny dylemat - najprościej iść do pani i powiedzieć, że się nie zgadzam. Pytanie tylko,co wtedy z funkcją w samorządzie, z której dzieciak jest taki dumny? Jesli go po prostu wykluczą, to będzie miał straszny żal.
        • kannama Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:35
          Ja bym zaryzykowała. Jeśli dziecko się cieszy i wzięło to na poważnie- dlaczego od razu podcinać mu skrzydła.
        • coca-cola100 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:52
          little_fish napisała:

          > kwoty symboliczne pomnożone przez ilość dzieci przestają być symboliczne - 2,50
          > na zeszyt razy 28 dzieci daje 70 złotych. Dla mnie to całkiem spora kwota. W p
          > rzypadku kina pieniądze pewnie większe.Mam straszny dylemat - najprościej iść d
          > o pani i powiedzieć, że się nie zgadzam. Pytanie tylko,co wtedy z funkcją w sam
          > orządzie, z której dzieciak jest taki dumny? Jesli go po prostu wykluczą, to bę
          > dzie miał straszny żal.

          No tak będzie a co innego mają niby zrobić?
          Zlikwidować funkcję skarbnika bo mama jednego z dzieci uważa,że jej syn jest za malutki i sobie nie poradzi w momencie gdzie w tysiącach szkół dzieci w tym wieku doskonale radzą sobie z tą funkcją.
    • fomica Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:29
      Za moich czasow szkolnych był skarbnik, pamiętam dobrze bo sama nim byłam wiele razy. Nie pamiętam od której klasy, ale w IV juz na pewno był (przypominam sobie po pewnych szczegółach, nauczycielach, że to musiała byc IV). Kwoty nie były duże i nigdy mi nic nie zginęło. Jeśli jednak uważasz że syn nie jest wystarczająco godny zaufania to idź i to odwołaj, bo faktycznie będziesz pokrywać manko jesli coś zgubi.
      Zostaniesz wzięta za "matkę ucznia" smile
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:45
        to nawet nie jest kwestia tego, czy on jest godny zaufania - z pewnością nie zmalwersuje tej kasy, gdyby jeszcze zgubił - to wtedy płaciłby za własne błędy. Ale jak mu ktoś tę kasę zwinie? Pewnie zaraz usłyszę,że w waszych klasach się to nie zdarzyło, ale przecież się zdarza, prawda?
        • fomica Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 08:22
          > to nawet nie jest kwestia tego, czy on jest godny zaufania
          Jak nie jest jak jest? Przynajmniej w twoim opisie. Pieniądze nalezy albo nosić przy sobie, albo dobrze schowac, dobrze przeliczyc, nie zostawiac byle gdzie plecaka, na w-f oddawać pod opiekę nauczyciela, nie zostawiac w szatni itd. A ty zakładasz że twój syn tego nie wie i sobie nie poradzi. Trzeba nauczyc dziecko jak ma postepowac z tą kasą żeby sie ustrzec kradzieży.
          A ty sama nosisz przy sobie portfel czy boisz się że ci ukradna w tramwaju?
          • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 09:20
            tramwajem nie jeżdżę, w pracy trzymam torebkę w szafce zamkniętej na klucz - gdyby syn miał taką możliwość nie byłoby tego wątku. W miejscach publicznych pilnuję bagażu. A twoim zdaniem kradzieże w tramwaju się nie zdarzają? Przy czym dla wielu osób komunikacja miejska to konieczność, noszenie kasy przez 10 latka po całej szkole już nie.
            • fomica Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 09:39
              No pewnie że się zdarzają i dlatego zapytałam czy nosisz portfel, czy na wszelki wypadek w ogóle nie nosisz, żeby w pełni zapobiec kradzieży smile
              Nie rozumiem twojego problemu, jakies tam ryzyko jest i będzie zawsze, kradziezy, wypadku, bycia rozjechanym przez samochód. Trzeba dołożyc starań żeby przewidzieć i zapobiec, a i tak się zdarza.
              Jesli nie możesz spać z obawy przed ta potencjalna kradzieżą to pogadaj z wychowawczynia, odwołaj i po sprawie. Tylko jeszcze zostanie wytłumaczenie synowi dlaczego tak zrobiłaś.
    • joanna_poz Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 20:39
      skarbnik to u nas fucha, którą jest obdarzany jeden z rodziców z trojki klasowej.
      no way, żeby w cos takiego wrabiane było dziecko.
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 21:03
        u nas też jest rodzic, więc zastanawiam się po co jeszcze dziecko. Pewnie na zasadzie "skarbnik był, jest i będzie". I tu nie chodzi o podcinanie skrzydeł - niech działa w tym samorządzie, niech będzie drugim zastępcą przewodniczącego, sekretarzem, który notuje różne ważne rzeczy, ale nie chcę żeby nosił kasę. Ja wiem, że to kwoty o nieporównywalnej wielkości, ale przecież wielu dorosłych rezygnuje z operowania i noszenia gotówki na rzecz przelewów i kart płatniczych, a dzieciak się bujać z kasą.
    • klubgogo Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 21:19
      Byłam wiele lat skarbnikiem klasowym i obok przewodniczącego była to zaszczytna funkcja.
    • misterni Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 21:20
      U mojej czwartoklasistki też jest skarbnik, zbiera drobne kwoty, które potem przekazuje wychowawcy. Raczej nie ma szans, żeby coś zgubił.
      Nie rób z dziecka niezguły, to jest idealna sposobność, żeby go nauczyć odpowiedzialności.
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 21:35
        zwłaszcza jak mu ktoś tę kasę ukradnie to się nauczy odpowiedzialności. Nie robię z niego niezguły - plecak zostaje w klasie gdy idą na przerwę, w szatni na wfie. Tak jak pisałam - dla mnie 70 zł (lub więcej) to nie jest drobna kwota. Nie domagam się likwidacji funkcji skarbnika, jak ktoś złośliwie zasugerował, ale zastanawia mnie sens powoływania dwóch skarbników i płacenia podwójnych składek
        • polifonia1983 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 21:59
          Być może pani zakłada, że nie zawsze rodzic da radę zebrać, czasem trzeba na szybko mieć kasę na coś.
          Na ogół jest tak, że dziecko jednego dnia lub na jednej lekcji/przerwie zbiera i daje wychowawcy lub prosi o depozyt w sekretariacie. Nie łazi z pieniędzmi.
          • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 22:08
            no właśnie ta kwestia nie została wyjaśniona - pani nie odpowiedziała na maila. Kwestia szybkości - ta matka zbiera pieniądze od trzech lat, są zbierane systematycznie co miesiąc - w razie nagłej potrzeby nie trzeba ich zbierać, bo już są zebrane.
            • wioskowy_glupek Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 22:16
              He he he Sama byłam skarbnikiem w liceum, kasę mi się zdarzyło zbierać może z 2 razy natomiast na koniec szkoły dostałam nagrodę jak każdy z samorządu big_grin Niby za dobre zachowaniu i udzielanie się big_grin komedia...

              Ps. w podstawówce też mieliśmy skarbników
    • paskudek1 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 22:14
      u nas jest funkcja skarbnika w radzie rodziców (tzw. trójka klasowa) ale teraz, w klasie IV pani powiedziała, że kwoty powyzej 10 zl zbiera ona, te mniejsze będą zbieraly dzieci. oczywiście ona monitoruje sprawę. teraz dzieciaki zbierały po 1,2 na jednorazowe szczoteczki do fluoryzacji i po 5 na jakiś rajd pieszy. I uważam, że dobrze, dzieciaki jakoś sie pewnych rzeczy muszą moc nauczyć.
    • kikimora78 Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 22:30
      Idz do wychowawcy i powiedz o swoich obawach i zobacz co ona / on na to, ale nie pros od razu o wykreslenie syna.

      Moze wychowawca - wiedzac czego sie boisz - bedzie jakos mial na oku cala zbiorke?

      Moze syn na godzinie wychowawczej przejdzie po klasie i zbierze kase, zapisze w zeszycie co trzeba i od razu odda wychowawcy?

      Poszukaj wspolnie z wychowawca jakiegos rozwiazania.
      • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 12.09.13, 22:43
        zaproponowałam to w mailu - kilka opcji. Odpowiedzi brak, więc jutro wybiorę się porozmawiać. Bardzo nie chciałabym wykluczać syna z tego samorządu, ale właśnie znaleźć sensowne rozwiązanie. Pytanie na forum zadałam,żeby zorientować się jak jest to zorganizowane w innych szkołach
        • aanna6 Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 07:53
          u mojego syna jest skarbnik dziecko od 2 klasy , zbiera on mniejsze sumy tak do 10 zl reszte zbiera dorosły skarbnik ( NIE RODZIC DZIECKA SKARBNIK Z 3 KLASOWEJ ) lub pani .
          • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 09:22
            po raz kolejny pojawia się argument o mniejszych sumach - może pojedynczo one są mniejsze, ale jak się 10 zł pomnoży przez 30 to nie jest mała suma. Przynajmniej dla mnie.
            • login.do.komentowania Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 09:30
              Ale co to za problem robic zbiorke na godzinie wychowawczej, a pieniadze oddawac pani do szuflady zamykanej na klucz?
              • little_fish Re: skarbnik klasowy - pytanie 13.09.13, 09:53
                właśnie tego usiłuję się od wczoraj dowiedzieć - jeśli miałoby to wyglądać tak jak piszesz to nie mam nic przeciwko funkcji. Ale wiadomo jakie są dzieci - nie wierzę że wszystkie przyniosą pieniądze umówionego dnia - więc chciałabym wiedzieć co w takiej sytuacji. Stąd pytanie na forum - może rozwiązania stosowane w innych szkołach dadzą się przeflancować do szkoły syna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka