Dodaj do ulubionych

Hobbita widzialam..aaa...

21.12.13, 22:48
podobal mi sie bardziej, niz 1 czesc, ale jestem ciekawa, co zamierzaja umiescic w czesci trzeciej, bo z fabula dotarli juz prawie do konca ksiazki..
I wiadomo, ze to zaledwie popluczyny i powtorka starych pomyslow z LOTR ale jesli sie kocha ksiazki, to sporo mozna wybaczyc smile
A gdy wyjdzie na DVD/Bluray, to i tak kupie.
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 22:52
      Ale wiesz że hobbici nie istnieją? Tak jak krasnoludki, syreny, elfy...
      • marusia_ogoniok_102 Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 22:53
        Krasnoludki istnieją, na własne oczy widziałam, byłam trzeźwa, czysta i mam świadka! tongue_out
      • mindtriper Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 22:53
        Udowodnij!
      • przystanek_tramwajowy Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 22:55
        tanebo napisał:

        > Ale wiesz że hobbici nie istnieją? Tak jak krasnoludki, syreny, elfy...

        Jak nie istnieją? Ja widziałam w kinie. Przecież w kinie nie mogą pokazywać czegoś, co nie istnieje!

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
      • totorotot Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:13
        i jak Albania

        Udowodnij istnienie Albanii

        Zdjęcie, które Wikipedia podpisuje jako plażę umiejscowioną w Albanii. W rzeczywistości jest to obraz utworzony za pomocą programu graficznego. Nieautentyczność grafiki zdradza między innymi efekt skopiowania i zmiany kształtu parasoli oraz leżaków
        Czy znasz jakiegoś Albańczyka?
        Czy znasz kogoś, kto zna jakiegoś Albańczyka?
        Czy słyszałeś o jakimś Albańczyku?
        Znasz tytuł jakiejkolwiek albańskiej książki?
        Czy słyszałeś jakiekolwiek słowo w języku albańskim?
        Znasz albańską walutę?
        Czy widziałeś kiedyś albańską tablicę rejestracyjną?
        Widziałeś jakiekolwiek zdjęcie z Albanii?
        Słyszałeś o albańskiej kuchni?
        A o albańskiej muzyce?
        Znasz numer kierunkowy do Albanii?
        A może znasz jakąś albańską firmę?
        A jakiś albański film?
        Wiesz o jakimś wydarzeniu historycznym dotyczącym Albanii?
        Jak ma na imię prezydent Albanii?
        To na pewno jest republika?
        Skoro tak, to może gdzieś ci się obiło o uszy o jakichś wyborach?
        Widziałeś kiedyś metkę z napisem „Made in Albania”?
        Pokaż mi albańskie kodowanie znaków.
        Spróbuj wyjechać na wycieczkę do Albanii z biura podróży.
        Kup gdzieś „Rozmówki albańskie”.
        Znajdź na jakimś uniwersytecie instytut filologii albańskiej.
        Zapytaj kogokolwiek, co wie o Albanii.
        Podaj chociaż jednego gracza reprezentacji piłkarskiej Albanii.
        A może znasz jakiś albański klub piłkarski?
        W ogóle jakiegokolwiek piłarza z Albanii? I nie, to, że w Fifie są się nie liczy.
        Czy znasz chociaż jeden albański zespół muzyczny?
        A jakiegoś albańskiego piosenkarza lub piosenkarkę?
        Podaj chociaż jednego albańskiego kompozytora.
        Wymień trzy albańskie miasta. I nie próbuj zaglądać do atlasu – tam wszystko jest zafałszowane.
        Dobra, wobec tego chociaż dwie albańskie rzeki.
        OK, niech będzie – jeden albański zabytek.

        To chyba mówi samo za siebie.
        • thegimel Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:30
          big_grin
          Ale znam kogoś, kto zna trzech Albańczyków smile
        • morekac Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:31
          Top Gear był w Albanii...
          • marusia_ogoniok_102 Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:39
            Lord Voldemort chyba się tam ukrywał w pierwszej części Pottera!
            • pszczolaasia Re: Hobbita widzialam..aaa... 23.12.13, 08:18
              zgadza sie. ukrywal sie!
              • morekac Re: Hobbita widzialam..aaa... 23.12.13, 10:12
                Myślę, że istnienie Albanii można uznać za udowodnione.
        • kagrami Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 11:57
          Udowodnij że Ziemia jest okrągła! Myślisz że Ziemia krąży wokół Słońca bo tak ci ktos powiedział A może to nieprawda? ..
          • marusia_ogoniok_102 Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 16:08
            Jest okrągła i łatwo to zauważyć. Jak płynie statek po oceanie, to najpierw widać maszt, a później resztę, a jak odpływa, to się chowa za horyzontem. Czyli coś go zasłania. Gdyby Ziemia była płaska, to to, czy go wciąż widać, byłoby zależne tylko od jakości lunety.
            Przynajmniej tak mi tłumaczyli smile
          • saszanasza Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 22:27
            ale jak można udowodnić że Ziemia jest okrągła, skoro nie wiadomo czy jest Ziemią? Bo wszyscy tak ją nazywająwink?
      • girasole01 Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 12:59
        Tak właściwie to nie da się udowodnić, że hobbity, smerfy, syreny, krasnoludki i jakiekolwiek inne istoty nie istnieją. Dawniej ludzie myśleli np., że inne kontynenty nie istnieją, bo wykraczało to poza ich ówczesny stan wiedzy i możliwość wyobrażenia. Biorąc pod uwagę, że cała nasza planeta (o której nawet wciąż niewiele wiemy - np. o głębinach oceanów) stanowi jedynie malusieńki skraweczek wszechświata mówienie z przekonaniem, że coś nie istnieje, zawsze wydawało mi się nieco aroganckie. Choć piszę teraz tak troszkę z przymrużeniem oka.
      • kadfael Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 17:44
        Jak to nie istnieje?! Istnieje - jest mniejszy od krasnoluda, a większy od liliputa
    • ola Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 22:53
      Myślę, że 3 część będzie głównie łącznikiem miedzy Hobbitem a Drużyną Pierścienia. Tak więc będzie w większości zbudowana z Dodatków i Silmarilliona.
      • bei Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:08
        smile

        Dzięki za polecenie, dzięki niemu zrobiłam już rezerwację na piąteksmile
    • daisy Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:26
      Kocham Hobbita i widzę go w głowie, nigdy nie pójdę na żadną ekranizację, nie chcę stracić swojego cudownego wewnętrznego seansu!
    • morekac Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:29
      Też takie długie jak pierwsza część?
      • andaba Re: Hobbita widzialam..aaa... 21.12.13, 23:47
        Myslałam, że żywego widziałaś.
        • cielecinka Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 00:03
          tu można nawet 4 zobaczyćsmile

          www.youtube.com/watch?v=cVy7YeeqGZQ
          Co dziwne sam Sir Ian Murray McKellen ich oglądał i polecał na swoim fejsie.
        • mruwa9 Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 00:10
          sie czepiacie interpunkcj i ccionki.. Przeciez wiadomo, o co chodzi.
          • wioskowy_glupek Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 14:01
            Ja się wybieram na maraton 25.12 ;D Już się doczekać nie mogę choć na I części pewnie zasnę bo już 2 razy widziałam a w porównaniu do LOTR nudne to jest smile
            No ale że kocham Hobbita to idę !
            • mruwa9 Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 17:18
              tylko na kolejna czesc trzeba bedzie pewnie czekac kolejny rok..boli, ale nie tak bardzo, jak w przypadku LOTR ( gdy Aragorn przypina do pasa noz i mowi: czas zapolowac na orkow.. i po tym juz tylko wolno plynace napisy koncowe.. i wiele miesiecy czekania na Dwie Wieze..)
              • totorotot Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 17:37
                Że też ten cholerny Aragorn ani razu się nie rozbierze, tyle człowiek wybulli za bilet do kina a ten ani się nie umyje, ani nie obiega w negliżu między drzewach
              • totorotot Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 17:51
                Że też ten cholerny Aragorn ani razu się nie rozbierze, tyle człowiek wybulli za bilet do kina a ten ani się nie umyje, ani nie pobiega w negliżu między drzewami
                • pszczolaasia Re: Hobbita widzialam..aaa... 23.12.13, 08:20
                  big_grin
                • kagrami Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 12:00
                  totorotot napisała:

                  > Że też ten cholerny Aragorn ani razu się nie rozbierze, tyle człowiek wybulli z
                  > a bilet do kina a ten ani się nie umyje, ani nie pobiega w negliżu między drzew
                  > ami

                  OK, w takim razie wystarczy jak zobaczę 2D smile
                  • mruwa9 Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 21:42
                    przeciez w Hobbicie nie pojawia sie Aragorn.
                    • memphis90 Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 20:50
                      A Thor? Ten przynajmniej ma klatę i lubi się rozbierać. Thor w Hobbicie byl??
                      • mruwa9 Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 22:04
                        Thorin Debowa Tarcza.
    • inguszetia_2006 o czym to jest?;-P 22.12.13, 17:59
    • hermenegilda_zenia Re: Hobbita widzialam..aaa... 22.12.13, 22:19
      Jako wieloletnia miłośniczka Lee Pace'a pójdę na wszystko w czym występuje lub wystąpi, zatem zanabyłam już bilety na Pustkowie Smauga i pewnie będę się wkurzać, że i tak go za mało. Nie jestem tolkienowskim ortodoksem, więc nie przeszkadzają mi aż tak odstępstwa od książek. Z recenzji zagranicznych wynika, że ta część jest zdecydowanie lepsza niż pierwsza.
      • sumire Re: Hobbita widzialam..aaa... 23.12.13, 09:41
        ba smile wszystko, w czym pojawia się Benedykt - lub choćby jego głos - jest dobre. się doczekać nie mogę...
    • misiowamama-2 Re: Hobbita widzialam..aaa... 23.12.13, 10:23
      a ja nie widziałam i nie zobaczę tongue_out
      Po prostu nie cierpię takich filmów...
      • wioskowy_glupek Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 11:54
        Byłam i jestem po części rozczarowana to nie jest nawet adaptacja filmowa a co najwyżej coś inspirowane hobbitem wink. Nie ogarniam sensu robienia filmu na podstawie książki, gdzie na 100 % fabuły 30% jest dodane a z tych pozostałych kolejne 30% zmienione. OK rozumem wątek Legolasa i elfki w końcu był księciem więc mógł byćwówczas w pałacu. Pokazanie tego co Gandalf porabiał było ciekawe i miało faktycznie miejsce tylko że w innych książkach, ale na cholerę było zmieniać to co w fabule zostało przez autora umieszczone? Po co zmieniać scenę z jabłkami ? Po co było zmieniać wydarzenia w Dale, dodawać idiotyczne wypady orków na wioskę i w ogóle beznadziejny wątek pościgu Azoga za kompanią ? Ogólnie to co się działo w Dale i środku góry to była masakra, zostawienie części krasnoludów, wątek romansu Killego i elfki, jakieś odlewanie posągów ze złota. Co za dużo to niezdrowo do tego jeszcze sceny walk elfki i Legolasa rodem z Matrixa.
    • ida_listopadowa Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 16:57
      Bylam, obiecałam, ze pójdę jako tzw osoba towarzysząca i z nudów omal nie zjadlam własnych butów.
      3 godziny męki. Film absolutnie pozbawiony fabuły, kompletnie o niczym. Przez większość czasu jest bezideowa nawalanka w stylu Matrix / karatecy z kanionu rzeki żółtej. W połowie filmu chcialam zrobic przepierkę.
      Dodam, ze LOTR mi sie podobało.
    • lisciasty_pl Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 17:04
      Tragedia, zmarnowane 60 zeta.
      Następna część, o ile obejrzymy, to będzie na 100% pirat suspicious
    • anorektycznazdzira Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 17:05
      cieszę się, że tak piszesz, bo się wybieramy w sobotęsmile
    • lelija05 Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 20:27
      LOTR uwielbiam, byłam na maratonie, mam na dvd.
      Ale na Hobbicie zasnęłam, oglądałam na raty chyba z trzy razy. Czy druga część jest choć trochę ciekawsza?
      • lisciasty_pl Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 20:54
        lelija05 napisała:
        > Czy druga część jest choć trochę ciekawsza?

        Jeszcze więcej bieganiny i zamieszania, podrzynania gardeł i chaosu suspicious
        Raczej nie jest ciekawsze.
        • lelija05 Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 10:34
          No to jest szansa, że jak pójdę do kina to nie zasnę, bo w domu, to może być powtórka z rozrywki smile
    • thorgalla Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 20:36
      Pierwszą część próbowałam oglądać ale nie dałam rady,drugą spróbuje dla Benka a raczej jego głosu.
    • tuya Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 21:45
      Pajaki fajne, reszta nuuuda
    • angazetka Re: Hobbita widzialam..aaa... 26.12.13, 23:39
      Jakie stado zgryźliwych tetryczek tongue_out
      Byłam dzisiaj. Całkiem fajne, choć popłuczyny po LOTR - nie ma tej świeżości, nie ma rzeczy zapierających dech w piersi (poza wyjątkami, jak ostatnia scena ze smokiem). Wątek miłosnego trójkąta bolał. Ale nadal są fajni brytyjscy aktorzy z Martinem Freemanem na czele. Jest "bardzo dziwny odcinek Sherlocka", jak to ktoś ujął - jeden z najjaśniejszych momentów filmu (dosłownie i metaforycznie). Jest wreszcie całkiem śliczny Kili wink
      Szału nie ma, ale oglądałam bez bólu i już się boję myśli o trzecim filmie, bo przecież wiem, jak się skończy.
    • aniorek Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 00:18
      dziwny film. fabuly w zasadzie zero, zadnych ciekawych zwrotow akcji, zadnych niespodzianek, plus wielki niedosyt na koncu. a mimo to obejrzalam z zainteresowaniem calosc, wiec cos chyba zrobili dobrze. wink
      • mruwa9 Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 00:25
        no bo czego mozna sie spodziewac, gdy producenci z rezyserem probuja rozdmuchac fabule z jednej, cieniutkiej ksiazeczki, dostarczajacej ledwie materialu do jednego filmu, do rozmiaru trylogii po 3 godziny na kazda czesc? W przypadku LOTR wydawalo sie to naturalne, natomiast w przypadku Hobbita nie spodziewalam sie innego efektu, niz jest. Tak na logike. Ale magia Tolkiena robi swoje smile
    • redheadfreaq Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 10:41
      Jestem maniakalną fanką Tolkiena, trylogię filmową uwielbiałam, pierwsza część "Hobbita" mnie zachwyciła i... jestem głęboko zawiedziona częścią drugą. Rozdęte, o 1/3 za długie, wątek pseudomiłosny po prostu żenujący.
      • bei Re: Hobbita widzialam..aaa... 27.12.13, 20:53

    • volta2 Re: Hobbita widzialam..aaa... 28.12.13, 19:26
      Przysnelam, jak zwykle na kazdym tolkenie.

      Tylko tym razem to juz kompletnie nir kojarzylam, kto jest kim i przed czym znow ucieka.

      Ze moje dziecko sie tym jara to ok, ale on ma 11 lat to mu wybaczam.
      • volta2 Re: Hobbita widzialam..aaa... 28.12.13, 19:27
        Przysnelam choc seans byl o 10tej rano

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka