jowita771
04.02.14, 15:47
Czasami jest problem, roześmiać się nie wypada, a by się chciało. Mam zawodowo do czynienia z panem, który nazywa się Huy, nie jest Polakiem. I właśnie dzwonił do mnie inny pan w sprawie tego pana, Polak dla odmiany i załatwiał coś dla pana Huya. Kilka razy nazwisko padło w rozmowie odmienione przez przypadki, daliśmy radę i ja i pan po drugiej stronie telefonu, ja nawet lepiej, bo on musiał więcej mówić.