Dodaj do ulubionych

Jak się nie roześmiać

04.02.14, 15:47
Czasami jest problem, roześmiać się nie wypada, a by się chciało. Mam zawodowo do czynienia z panem, który nazywa się Huy, nie jest Polakiem. I właśnie dzwonił do mnie inny pan w sprawie tego pana, Polak dla odmiany i załatwiał coś dla pana Huya. Kilka razy nazwisko padło w rozmowie odmienione przez przypadki, daliśmy radę i ja i pan po drugiej stronie telefonu, ja nawet lepiej, bo on musiał więcej mówić.
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 15:50
      Przyzwyczaisz sie... tak jak ci, co handluja zarowkami Osram.
      • viviene12 Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:24
        Przypomnialo mi sie, ze pracujac dla pewnej firmy mialam czesto do czynienia z jej hiszpanskim kontrahentem. Mimo, ze dzwonil dosc regularnie nie moglam sie przyzwyczaic kiedy przelaczajac rozmowe kolezanka Solana - viiiv, Jesus chce z toba porozmawiac
        • ichi51e Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 18:03
          A czy to sie nie wymawia [Hesus]?
          • viviene12 Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 20:43
            ichi51e napisała:

            > A czy to sie nie wymawia [Hesus]?

            i owszem, ale Jesus wolaly moje niemieckie kolezanki
            • sueellen Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 21:52
              Jeden z kuzynów M ma na imie Jesus (gej), jego brat to Alfonso, a chłopak tego Jesusa to tez Alfonso
              No i mówię do Taty podczas rozmowy przez skype: Jezus ze swoim Alfonsem ( w sensie chłopakiem, nie bratem) przyjdzie dzis na kolacje...
              • viviene12 Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 10:49
                sueellen napisała:

                > Jeden z kuzynów M ma na imie Jesus (gej), jego brat to Alfonso, a chłopak tego
                > Jesusa to tez Alfonso
                > No i mówię do Taty podczas rozmowy przez skype: Jezus ze swoim Alfonsem ( w sen
                > sie chłopakiem, nie bratem) przyjdzie dzis na kolacje...

                tez niezlesmile
                Wczesniej podobalo mi sie w De imie Melina.
    • ichi51e Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:22
      Ale jak to sie wymawia? Bo jak rzeczony jest Anglikiem to stawiam ze [Hai] jak Chinczykiem to [Hłej]. Wyobraz sobie nazwisko w orginalnym kontekscie to mniej smieszy. Cos jak pupa czy pipa. Smieszy cie to?
      • jowita771 Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:25
        Nie wiem, jak wymawia sam pan Huy, Polak wymawiał z u w środku.
        • annajustyna Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:27
          To troche glupio, nie wiedziec, jak sie wymawia nazwisko kontrahenta (partnera biznesowego, czy kim on tam dla Ciebie jest) uncertain.
          • joxanna Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 21:44
            ale może on nie jest Chińczykiem, ani Anglikiem? Ja kiedyś spotkałam bardzo holenderskiego Holendra, który na nazwisko miał >tohuj< - tak w każdym razie wymawiał, nie wiem, jak to się pisze, tylko rozmawialiśmy. Ogromnie go to śmieszyło, że w Polsce jego nazwisko brzmi wulgarnie. Był wcześniej w Polsce i zorientował się, że Polacy dziwnie reagują, kiedy przedstawia się bodajże Jan >tohuj<.
    • belgijska.czekolada Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:32
      Wpisz w google translator imię tego pana i włącz jego język ojczysty. Translator odczyta to imię w prawidłowy sposób i może wyjdzie z tego Hłej, czy Haj. Jak wyjdzie "u"j, no to cóż, pozostaje się przyzwyczaićtongue_out
      • ichi51e Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 18:05
        Chyba ze Wietnamczyk/Chinczyk wtedy pamietaj ze ton moze byc inny ;D
    • babunia_wygodka Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:34
      > ł do mnie inny pan w sprawie tego pana,
      Polak dla odmiany i załatwiał coś dla p
      > ana Huya.

      Tego typu "zabawne" sytuacje śmieszyły mnie w podstawówce. Nie później. No ale to kwestia dojrzałości.

      Oraz bardzo podstawowej wiedzy o wymowie w innych językach i zachowaniu polszczyzny w takich okolicznościach. Takiego typu (gramatycznie) nazwisk zwykle się po prostu nie odmienia. Ale jak ktoś gustuje w dowcipach na poziomie intelektualnym gimnazjum...
      • annajustyna Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:38
        Nie odmienia sie, jesli wystepuja ze slowkim pan (profesor etc.) badz z imieniem. W innym przypadku tak, ale...jak dla mnie pisownia na tyle odbiegajaca od "oryginalu", ze nie wiem, czy bym sie smiala. Moze w duchu z nieporadnosci pana odmieniajacego na sile?
      • wioskowy_glupek Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 10:19
        Nie zesraj się
    • karolajna83g Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 16:40
      Pracowalam kiedys na infolinii I musilismy dzownic do osob z przygotowana oferta.
      Padaly takie nazwiska jak Fiut, Fiutowski/a, Pipowska.
      • ichi51e Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 18:08
        Tu lista. Ha ha ha boki zrywac www.nazwiska.friko.pl
        • ella_nl Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 18:36
          Nie wiem czy to możliwe ale na tej liście jest imię i nazwisko mojego wujka i kolegi.
          • ichi51e Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 20:38
            Mozliwe bo to zdaje sie jakis konkurs byl z realnymi osobami...
    • mamusia1999 Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 18:48
      ludzie, przeciez to jest klasyka: jej to "pierwotnie" nie smieszy juz wcale, smieszy ja tylko dlatego, ze nie moze jej smieszyc. ale oczy z tak niskim instynktem nie wolno sie zdradzic nawet na forum wink
      a mnie smieszy i oby zawsze smieszyla.....Helga. otoz w mojej pierwszej ciazy prawdziwa trauma mojej mamy bylo, ze nazwiemy jej pol-niemiecka wnuczke Helga. i teraz jak mi sie przedstawia jakas prawdziwa Helga, to mnie laskocze.
    • anorektycznazdzira Re: Jak się nie roześmiać 04.02.14, 21:46
      big_grin
      • emonik Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 08:39
        Moja siostra wyjechała niegdyś na wolontariat do UK i zaprzyjaźniła się z Wietnamką, której imię brzmiało CIĄGMI. Nie wiem jak z pisownią. Wzięła ją kiedyś do Polski na święta i polscy znajomi musieli nieraz zachowywać na siłę kamienną twarz, żeby się nie roześmiać przy przedstawianiu.
        ---
        • yvona73pol Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 11:59
          No kurcze, a nasza sportsmenka, Malgorzata Ruchala? I jej narzeczony o nazwisku Bosko. Postanowila jednak nie laczyc nazwisk po slubie wink
          • opium74 Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 12:15
            Ruchała-Bosko big_grinbig_grinbig_grin ja wiem ze to żart na poziomie podstawówki ja wiem...ale nioe moge przestac się smiać big_grin
    • gazdzinazdaleka Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 12:30
      Wystarczy nieco znać języki obce i już przestaje śmieszyć. To nazwisko dosyć popularne w Belgii, jest także miejscowość nad Mozą niedaleko Liege o tej samej nazwie. Wymawia się z francuska: [ɥi].
      • una_mujer Re: Jak się nie roześmiać 05.02.14, 12:45
        eee, to ja mam lepszą historię, z gatunku: moje dziecko powiedziało. Byłam z dwuipółlatką pierwszy raz w kościele, na szczęście uroczystość stricte rodzinna i kameralna, bez osób postronnych. Mój tata pokazywał jej kościół, między innymi chór, i tłumaczył, że chór będzie zaraz śpiewać. Na co moje dziecko, niegramatycznie i dość głośno: Ale gdzie jest ten chór? Nie ma tego chóra.
        Szkopuł w tym, że ona nie wymawia "r". Zastępuje je "j".
        Całe szczęście, że koło nas tylko rodzina siedziała smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka