fanny
17.02.14, 04:42
Ktos oglada, czy wszyscy pochlonieci Olimpiada?
Ja staram sobie dawkowac te przyjemnosc, czyli nie wiecej niz 2 odcinki na wieczor i tak wczoraj dojechalam do 6 odcinka. I powiem tak; mimo ze plot sie zaczyna robic z deczka absurdalny, to psychologicznie postacie wciaz trzymaja sie kupy, co mi sie niezmiernie podoba. Nie podoba mi sie za to przeslanie, ze kazdy skuteczny polityk, to bezwzgledny polityk. Ze nie ma innej niz "po trupach do celu" drogi zeby osiagnac cel. Ale moze to taka dziecinna niezgoda na rzeczywistosc?
f.