Dodaj do ulubionych

Naprawdę są takie ceny w Polsce???

28.10.14, 15:42
Znajomy Anglik poprosił mojego męża, żeby mu kupił kubek z logo Warszawy. To ten kupił - 25 zł. Tutaj za podobny kubek płaci się jednego funta.
Wczoraj kupił trzy dzienne bilety dla siebie i dzieci, bo podróżowali do Borzęcina i z powrotem i zapłacił 78 zł!! Kupił taki proszek do czyszczenia ajax - 20 zł (w Borzęcinie kupił, żeby nie było, że poszedł do jakiegoś ekstra drogiego sklepu), kret - 12 zł, taki sam w UK - 1 funt.
Przecież to rozbój w biały dzień!
Obserwuj wątek
    • pomidorpomidorowy Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 15:44
      borzecin k.tarnowa?
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:04
        Nie. Borzęcin Wielki blisko Babic Nowych, obok Warszawy.
    • krejzimama Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 15:49
      Jak wygląda logo Warszawy?
      • redheadfreaq Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 15:55
        Chyba o to chodzi.
        https://marketingmiejsc.files.wordpress.com/2008/09/logo-warszawy1.gif
        • totorotot Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:48
          Czemu ta syrenka na trzy pary piersi?
          • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:01
            Bo jest Gender.
          • ailia Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:50
            na dole sa luski
    • bumbunierka1 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:01
      Proponuje zaskarzyc ten fakt w Strassburgu.
    • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:02
      Proszek do czyszczenia kosztuje ok. 5 zł. Niefirmowy pewnie taniej.
      ezakupy.tesco.pl/pl-PL/ProductDetail/ProductDetail/2003006685804
      Kret ok. 6-7 zł
      ezakupy.tesco.pl/pl-PL/ProductDetail/ProductDetail/2003006296314
      Pamiątki są drogie, zwykły kubek z marketu będzie kosztował też kilka złotych.
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:05
        Tej, w necie to ja zawsze kupię taniej. Mnie chodzi o ceny w sklepach.
        • bumbunierka1 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:11
          Tej, w necie to ja zawsze kupię taniej.

          Ojej, skoro w necie jest zawsze taniej, a te www.zazzle.co.uk/london+mugs sa tak srednio po 12 funtow... to po ile one musza byc w sklepie, stacjonarnie???? obozeobozeoboze... Jaki to rozboj w tym UK...
        • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:47
          W internetowym Tesco ceny są dokładnie takie same jak w stacjonarnym Tesco.
          • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:51
            Tylko że tesco jest drogie. To raz, dwa tesco mnie nie interesuje.
            • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:00
              To co Cię interesuje? Kreta kupowałam niedawno biedronce i też nie kosztował tyle co napisałaś mimo, że kupowałam droższą wersję - w żelu, nie w granulkach, w granulkach jakieś z 4-5 zł kosztuje.
            • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:02
              Podałam ceny z pierwszego z brzegu marketu. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Tesco drogie, skoro ceny są kilkakrotnie niższe od podanych przez Ciebie? I skad pomysł, że w necie taniej? To jest przecież hipermarket z dostawą do domu, a nie sklep internetowy.
              Zresztą masz dla porównania Leclerca, cena poniżej 4 zł.
              www.hipernet24.pl/nowy/prodinfo.php?item_id=32575
              Na oczy nie widziałam proszku do czyszczenia za 20 zł, coś ci się pozajączkowało.
              • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:09
                spokojnie, rosa nie pisała ile tego ajaxu kupił. Może paletę.. big_grin
            • claudel6 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 21:18
              Tesco jest drogie?? gdzie?
              • kk345 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:24
                No u rosybig_grin
              • riki_i Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 23:14
                No właśnie, co jest tańsze od Tesco?
                • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 23:21
                  Tesco srednia polka chyba smile
                  • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 23:22
                    www.theguardian.com/money/2013/feb/20/tesco-voted-uks-worst-supermarket
                • chipsi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:02
                  riki_i napisał:

                  > No właśnie, co jest tańsze od Tesco?

                  U nas tańszy jest Auchan czy Kaufland. O takiej piedronce czy innym Lidlu nie wspominając. Najdrożej w osiedlowych sklepikach, wiadomo.
                • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:20
                  W UK od tesco tańsza jest asda albo morisson's, wszelkie dyskonty typu aldi, lidl czy job lot. Naprawdę.
                  • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:01
                    Skoro jeśli Tesco jest drogie, to tym bardziej świadczy o tym, że podałaś ceny z sufitu wzięte. Przecież nawet w "drogim" Tesco te produkty są kilkakrotnie tańsze niż w Twoich przykładach. Akurat u nas najtańsze dyskonty nie mają opcji zakupów on line, więc nie miałam jak sprawdzić aktualnych cen w nich.
                    • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:03
                      Podałam ceny w Polsce, nie UK, ani tym bardziej z sufitu. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
                      • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:13
                        Podałaś ceny z sufitu, bo Ajaks w Polsce kosztuje ok. 5 złotych, co udowodniłam Ci podając cenę z marketu (notabene uznanego przez Ciebie za drogi, czyli w tańszym sklepie będzie kosztować mniej). Co tu jest niezrozumiałe?
                        • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:26
                          Podałam cenę ze sklepu w miejscowości pod Warszawą. Zawsze możesz pojechać i sprawdzić.
                          • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:40
                            Ale zadajesz pytanie w temacie wątku "czy naprawdę są takie ceny w Polsce" po czym nie przyjmujesz do wiadomości odpowiedzi, że to nie są normalne polskie ceny. Skoro wszystko wiesz najlepiej, a w szczególności ile co w Polsce kosztuje, to po jakiego grzyba pytasz?
                            A napisać wszystko można, nawet że w miejscowości pod Gdańskiem Ajax po pińcet złotych, oj drogo, pani, drogo...
                            • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:05
                              W którym miejscu nie przyjęłam do wiadomości?? W którym miejscu skłamałam w kwestii tych cen??
                              • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:02
                                W którym miejscu pisałam, że skłamałaś?
                                Może cię mąż oszukał? Albo nie pamięta cen? Albo coś żle zrozumiałaś i za te 20 złotych on kupił czteropak? Jest mnóstwo możliwosci, najmniej prawdopodobna jest taka, że faktycznie mąż zapłacił za proszek do czyszczenia 20 złotych, bo sklep z tak kretyńskimi cenami upadłby w ciągu kilku miesięcy. Mało prawdopodobne jest też że w UK pamiątkowy kubek kosztuje funta, co już tez wiele osób pisało.
                                Do wiadomości przyjmujesz od samego początku, podajesz kontargumenty na przykład, że to sklep internetowy, że to ceny z małej miejscowości itp.
                              • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:45
                                Rosa, my się nie chcemy kłócić, więc udowodnij, daj nam tu skan rachunku gdzie Ajax kosztuje 20 zł.
              • lafiorka2 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 08:33
                claudel6 napisała:

                > Tesco jest drogie?? gdzie?

                ogólnie Tesco jest drogie, to fakt...ale te ceny co Rosa podaje?hm???

                kubek?ok...takie są ceny pamiatek,chociaż i za 15 da się znaleźć.
                Reszta?no dobra...bo tu w Pl jest tak strasznie do doopy a tam w jukej zajebiaszczo pod każdym względem,to nie będę już nic pisać.
              • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 11:59
                Na zmywaku.
            • e-kasia27 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 23:48
              rosapulchra-0 napisała:

              > Tylko że tesco jest drogie. To raz, dwa tesco mnie nie interesuje.


              Tesco jest drogie??
              Na mojej wsi wszyscy do Tesco latają, bo tam najtaniej.
              U Was jest inaczej?
              • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:22
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,155291325,155301792,Re_Naprawde_sa_takie_ceny_w_Polsce_.html
    • ola Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:41
      Widzisz, jakie społeczeństwo? Ceny wyższe, pensje niższe a nic nikomu nie brakuje. W każdym razie drastycznie od reszty nie odstajemy.
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:44
        Naprawdę gratuluję!
    • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:50
      Znaczy się-drogo u nas ? wink
      Dodam tylko, ze zasiłek dla niepełnosprawnego wynosi 153zł ( 12 lat temu 124zł) big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:51
        Dla niepełnosprawnego??? shock
        • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:55
          tak wink
          czy to stary czy to młody...wszyscy mają po równo tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:58
            Podziwiam ludzi, którzy żyją w tych okolicznościach. Rozmawiałam dziś z mężem i oboje doszliśmy do wniosku, że zdecydowanie za późno wyjechaliśmy z Polski.
            Ale macie mój podziw i respekt.
            • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:00
              Pierwsza żona męża pewnie też uważa, że wyjechałaś za późno sad
            • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:02
              Rozmawiałam kiedyś z taksówkarzem- był okres, że musiałam b.szybko dojechać z pracy do przedszkola żeby zdążyć i nie płacić kary. Więc proponowałam 20zł kierowcy bez włączania licznika. Wielu się zgadzało, ten też. Po czasie zaczaił, że ja mogę być z jakiegoś urzędu czy coś. Uspokoiłą go. Zacżęlismy rozmawiać bo 25min drogi mieliśmy do pokonania. OD kilkunastu lat pracował w Norwegii. Ruszyło go , bo córka stała się nastolatką, kryzys wieku itd.-postanowił wrócić do Polski. Tam pracował jako spawacz, tu - musiał siąść na taxówkę. I mimo że już od miesiąca był w kraju nadal był w szoku, nie umiał żyć, nie rozumiał cen. Chciał iść do sklepu i kupić sobie dżinsy Wranglera za 100zł tongue_out ( bo tam za 100 euro miał dwie pary), nie ogarniał cen paliwa, jedzenia. Powiedziałąm ze śmiechem- ze tu potrzeba SURVIVALU -zgodził się i powiedział....że chyba wróci za granicę sad
              • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:09
                100 euro to na złotówki ponad 400 zł, a za 400 zł chyba kupić dwie pary dżinsów tej marki?
                • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:10
                  ale nie za 100zł
                  • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:20
                    100 zł to około 25 euro.
                    Nie umie przeliczać czy jak?
                    • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:22
                      z tego co mówił, tak wynikało,że nie umiał się przestawić "na polskie" realia
                    • fadilla Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:05
                      Ale to jest inny sposób porównywania tzw. 1:1 (choć w rzeczywistym kursie tak nie ma, wiem, żeby mi tu zaraz nie wytknęła żadna). Chodzi o to, że skoro chleb kosztuje ok 2 euro, a u nas ok 2 zł, to inne produkty powinny mieć tak samo adekwatne ceny czyli 1:1. np. dżinsy 100 euro, a u nas 100 zeta. Tymczasem nie dość, że takich cen nie ma, to są one często wyższe po oficjalnym kursie walut jak np. podała Rosa.
                • the_last_guardian_angel Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:11
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > 100 euro to na złotówki ponad 400 zł, a za 400 zł chyba kupić dwie pary dżinsów
                  > tej marki?

                  Nie, coś koło 270-300 PLN stoją...

                  W.
                  • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:22
                    Drogo, ale ja dżinsów od 5 lat nie kupuję więc nie znam cen.
                • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:31
                  2 stowki tutaj www.jeans24h.pl/wrangler
              • ivaz Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:34
                A od kiedy w Norwegii jest euro???
                • aniorek Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 30.10.14, 09:33
                  ivaz napisała:

                  > A od kiedy w Norwegii jest euro???

                  big_grin
              • yasuko-yasuko Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:36
                W Norwegii mają swoją walutę, w euro mu raczej nie płacili, więc coś się tutaj nie zgadza.
            • ira_07 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:37
              Rosa, daj spokój. Granice są otwarte. Nie musisz podziwiać ludzi, którzy żyją w Polsce, bo serio, wielu osobom żyje się tu całkiem nieźle i nie wyjeżdżają, bo nie chcą. Np. nie mają zawodu, który mogliby uprawiać za granicą, a zaczynać od zera nie chcą. Albo mają taki zawód, że i w Polsce zarabiają dużo. Albo zarabiają mało, ale lubią swoje miasto/wieś, nie chcą opuszczać bliskich, tęsknią. Sam wyjazd to nie problem, tym bardziej, że każdy chyba ma kogoś za granicą, kto pomoże się zaczepić na początek. To nie Ukraina, że nie ma gdzie legalnie wyjechać bez sterty papierologii i pozwoleń. Nie jesteśmy tak bogatym krajem jak UK, ale to chyba oczywiste dlaczego nie jesteśmy i długo nie będziemy - samo się nie polepszy od tych wiecznych jęków, że tak tu źle. Ale nie jesteśmy też Kongiem ani Somalią, żebyś musiała nas podziwiać.

              Pamiętaj, że ludzie nie lubią takiej postawy - niby podziwu, współczucia, politowania. Może nie masz takich intencji, ale tak odbieram powyższy post. "Oj wy biedni rodacy w kraju, robaczki maleńkie, jak ja was podziwiam, że żyjecie w biedzie i nędzy!".
              • fadilla Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:21
                Ja tam się wcale nie czuję urażona wpisem Rosy, gorzej jak inna forumka ma za złe rodakom brak zachwytu nad tym wszystkim.
              • viviene12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:24
                czytajac pierwszy post moznaby pomyslec, ze wyjechalas z Polski za komuny i od tej pory jej nie odwiedzalas. W przeciagu kilku latach moze sie podostrzyla sytuacja, ale nie zmienila diametralnie, nie rozumiem czemu az sie tak dziwujesz?
                • viviene12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:26
                  swoja droga jakby moj maz mi pisal z Polski ile zaplacil za kreta a ile za bilet na autobus, to bym myslala, ze mu sie cos poprzestawialosmile
                  • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:28
                    Moze sie myle ale pdnioslam kiedys wrazenie ze maz Rosy kazdego funta oglada dokladnie z kazdej strony.
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:33
                    woja droga jakby moj maz mi pisal z Polski ile zaplacil za kreta a ile za bile
                    > t na autobus, to bym myslala, ze mu sie cos poprzestawialosmile


                    big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:05
                    Proste - mąż wziął na podróż pewną kwotę, część wydał na pewnie pracowite Panie, aby wytłumaczyć się z lewych wydatków ceny proszku, kreta, biletów odpowiednio po podwyższał.
                  • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:24
                    A dlaczego miał mi o tym nie mówić? Tym bardziej, że sama zapytałam.
                    • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:11
                      Pytałaś męża ile Ajax kosztuje w Polsce??? wink Może rzucił na odwal się, że 20 złotych, a Ty łyknęłaś. Mój zupełnie nie zwraca uwagi na ceny w sklepach spożywczo/chemicznych. Jak bym go teraz z marszu spytała ile chleb kosztuje, to też by mógł coś palnąć.
                      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:27
                        Może jeszcze mam ci się tłumaczyć, jak, kiedy i za ile z nim rozmawiałam?
                        • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:44
                          Ale to ty założyłaś ten śmieszny wątek, a nie ja zaczęłam cię wypytywać o tematy rozmów z mężem na wyjeździe. Bo generalnie mam to w głębokim poważaniu jak, kiedy i za ile rozmawiacie. Ale skoro sama zagajasz temat, że rozmawiacie z mężem o cenach Ajaxu w Polsce, to nie dziw się, że ktoś się może bardzo zdziwić.
                          • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:05
                            To po co się w tym śmiesznym wątku produkujesz? Zapraszał cię ktoś?
                            • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:54
                              Właśnie dlatego, że jest śmieszny. Nikt mnie nie musiał zapraszać, to otwarte forum.
              • lafiorka2 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 08:37
                ira_07 napisała:

                > Rosa, daj spokój. Granice są otwarte. Nie musisz podziwiać ludzi, którzy żyją w
                > Polsce, bo serio, wielu osobom żyje się tu całkiem nieźle i nie wyjeżdżają, bo
                > nie chcą. Np. nie mają zawodu, który mogliby uprawiać za granicą, a zaczynać o
                > d zera nie chcą. Albo mają taki zawód, że i w Polsce zarabiają dużo. Albo zarab
                > iają mało, ale lubią swoje miasto/wieś, nie chcą opuszczać bliskich, tęsknią. S
                > am wyjazd to nie problem, tym bardziej, że każdy chyba ma kogoś za granicą, kto
                > pomoże się zaczepić na początek. To nie Ukraina, że nie ma gdzie legalnie wyje
                > chać bez sterty papierologii i pozwoleń. Nie jesteśmy tak bogatym krajem jak UK
                > , ale to chyba oczywiste dlaczego nie jesteśmy i długo nie będziemy - samo się
                > nie polepszy od tych wiecznych jęków, że tak tu źle. Ale nie jesteśmy też Kongi
                > em ani Somalią, żebyś musiała nas podziwiać.
                >
                > Pamiętaj, że ludzie nie lubią takiej postawy - niby podziwu, współczucia, polit
                > owania. Może nie masz takich intencji, ale tak odbieram powyższy post. "Oj wy b
                > iedni rodacy w kraju, robaczki maleńkie, jak ja was podziwiam, że żyjecie w bie
                > dzie i nędzy!".


                to ja napiszę w stylu rosy:

                1000/1000
            • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:34
              i oboje doszliśmy do wniosku, że zdecydowanie za późno wyjechaliśmy z Polski.

              oooo, jestem skłonna przyznac Ci rację big_grin

              • mamameg Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 04:26
                > i oboje doszliśmy do wniosku, że zdecydowanie za późno wyjechaliśmy z Polski
                > .


                Ale bardzo się cieszymy, że do tego wielkopomnego faktu doszło smile
                • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:25
                  Uwierz mi, że ja też jestem z tego faktu bardzo zadowolona.
                  • mamameg Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:53
                    No nie wiem, zadziwiająco dużo czasu spędzasz na forum- uciekasz od nieprzyjemnej rzeczywistości?
                    • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:56
                      No przecież ty wiesz lepiej ode mnie.
            • sumire Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 07:30
              rosapulchra-0 napisała:

              > Ale macie mój podziw i respekt.

              Dziękujemy serdecznie. Tylko nie wiem, za co ten podziw i respekt, bo siedzę tu z własnej woli (a mam możliwość emigracji do twojej ziemi obiecanej, i owszem). Jakoś wytrzymujemy, mimo cen kubków. Kiedy zdasz sobie sprawę, że narzekanie na polską rzeczywistość mimo przebywania ponad tysiąc km od niej jest raczej... zabawne?
              P.S. Moi znajomi Brytyjczycy jak jeden mąż ogromnie narzekają na koszty transportu publicznego w swoim kraju. Pewnie dlatego, że biedactwa nigdy nie jechały naszym pekaesem.
              • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:32
                Sumire, dowaliłyście do tych kubków czy biletów, ale dobrze wiesz, że nie o to chodzi - życie w Polsce jest cholernie drogie i póki co - to jest prawda. Niestety.
                Wymyślanie cudów, że mojemu mężowi i dzieciom tam brakuje kasy na pobyt, jest tak prymitywne, jak autorzy tych banialuków. Nie, nie brakuje im tam niczego. Maksymalnie wykorzystują dany im czas - muzea, teatr, spotkania ze znajomymi i rodziną. Nie wynajęli auta, bo nie chcieli, mąż na dz.wki nie chodzi, są z nim DWIE, nie trzy, jak to któraś się zmądrzyła, córki. Mieszkają w centrum Warszawy (bo Warszawa jest naszym rodzinnym miastem), a do Borzęcina pojechali na spotkanie --> baltycki oczywiście wie lepiej.

                Co jeszcze wymyślicie na mój temat i temat moich bliskich?
                A może zacznijcie pisać na temat wątku? To nie boli, naprawdę.
                • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:37
                  Powiedz mężowi że jak chce tanio niech kupuje w supermarketach (Tesco, Kaufland, Lidl czy nawet Lewiatan bo i tam ceny niższe niż to co podałaś), a nie w malutkich sklepikach.
                  A kubki pamiątkowe na ogół są droższe niż zwykłe.
                  Nie wiem co mamy Ci jeszcze doradzić?
                  Może jedno: nie wracajcie do Polski. Niech Anglia też ma jakieś strupy.
    • kochamruskieileniwe Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:53
      ajax w borzęcinie będzie droży niż w Warszawie.
      bo:
      mniejsza konkurencja
      sklep,zapewne, tzw "mały"
      no i jeszcze kwestia, jakiej wielkości był ten ajax

      bilet - owszem - dobowy na I i II strefę trochę kosztuje.
      nie trzeba było dziennych - trzeba jednorazwe na I i II strefę po 7 zł. W sumie by wyszło 42...
      z tym, ze na dobow to mozesz jeździc jeszcze innymi środkami

      co do rynku pamiątek warszawskich, to juz nic nie powiem. Biuro Promocji ciągle organizowało konkursy, i nic z tego nie wynikało. (zwwłasza, jak dyrektorem była poewna walnieta pani sad)
      A promocyjne materiały warszawskie (niedostępne dla zwykłego człowieka z ulicy) są naprawdę fajne. I róznorodne.
      • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:05
        No w Londynie tez tanio przejazdy komunikacja nie byly z tego co pamietam (9? za osobe to chyba cos kolo 45 zeta?)
        • kochamruskieileniwe Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:25
          cic. I w warszawie jeszcze trochę suspicious
          • kochamruskieileniwe Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:28
            ucieło mi... to dobowe! mozna jeździc ile wlezie przez 24 h
            • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:29
              Tu tez mowa o dobowych - i tez podmiejskich.
    • the_last_guardian_angel Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:54
      rosapulchra-0 napisała:

      Nie mieszkam w Londynie tongue_out

      A kogo obchodzi gdzie Ty mieszkasz?!

      Porównujemy ceny kubków dwóch europejskich stolic....

      Ksiadz Anatol

      PS. Wcale się nie dziwię, że na Londyn Cię nie stać....
      • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:56
        te, angel, chyba zapomniałeś się przelogować tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:57
          Faktycznie big_grinbig_grinbig_grin
        • the_last_guardian_angel Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:00
          guderianka napisała:

          > te, angel, chyba zapomniałeś się przelogować tongue_out

          wierne fanki czujne jak łasice....

          wiesz jak to jest, nie przelewa się, jeden stary komputer na pięciu na zmywaku i potem takie kwiatki....

          W.
          • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:05
            nie pochlebiaj sobie wink
            idź szukaj innego nicka, ten jest spalony
            • the_last_guardian_angel Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:08
              guderianka napisała:

              > idź szukaj innego nicka, ten jest spalony

              nicków Ci u nas jak mrówków...

              W.
              • guderianka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:08
                wink
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 16:56
        To ciebie nie stać. Ja po prostu nie chcę tam mieszkać. Moim miastem jest zupełnie inne miasto tongue_out
    • krejzimama Ceny kreta 28.10.14, 17:14
      www.superkoszyk.pl/marka/kret.html
    • krejzimama ajax 28.10.14, 17:15
      www.superkoszyk.pl/ajax-proszek-do-szorowania-500-g-lemon.html
    • paul_ina Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:25
      Ale za to masz cztery pory roku, morze i góry oraz interesujących sąsiadów big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:05
        No mam smile Cztery pory roku to nawet w ciągu jednej godziny mam wink
    • krejzimama Ceny kubków w UK 28.10.14, 17:25
      www.ltmuseumshop.co.uk/for-home/cups-and-mugs.html
    • krejzimama i jeszcze kubki 28.10.14, 17:27
      www.ebay.co.uk/bhp/london-mug
      • gazeta_mi_placi Re: i jeszcze kubki 28.10.14, 17:31
        To gdzie te kubki za jednego funta o których pisze Rosa, hę????
        • claudel6 Re: i jeszcze kubki 28.10.14, 21:24
          są takie sklepy - wszystko za funta...wink
          • ichi51e Re: i jeszcze kubki 28.10.14, 21:47
            Z kubkami to smieszna sprawa.
            Zbieram kubki starbucks (zabijcie mnie od lat) i w Polsce sa jakies strasznie drogie - jak przeczytalam o logo wwy to od razu pomyslalam ze trafil do stb i mu kapcie spadly. W uk te kubki w stb to jakies ceny symboliczne maja - a tak sie moze wydaje na tle innych cen w sumie...
            • viviene12 Re: i jeszcze kubki 29.10.14, 15:57
              ichi51e napisała:

              > Z kubkami to smieszna sprawa.
              > Zbieram kubki starbucks (zabijcie mnie od lat) i w Polsce sa jakies strasznie d
              > rogie - jak przeczytalam o logo wwy to od razu pomyslalam ze trafil do stb i mu
              > kapcie spadly.

              no cos Ty, ktos kto boleje nad cena ajaxu nie wchodzi do Stb...
              • viviene12 Re: i jeszcze kubki 29.10.14, 15:59

                >
                > no cos Ty, ktos kto boleje nad cena ajaxu nie wchodzi do Stb...

                az z ciekawosci spojrzalam, ile u mnie kosztuja...
                shop.starbucks.de/drinkware/cups-and-mugs,de_DE,sc.html?nofilter=true
                >
      • konsta-is-me Re: i jeszcze kubki 28.10.14, 17:35
        Kubek za 5 zeta masz w chinskim sklepie, ale nie mozna sie przyznac na ematce, bo zostaniesz patologia, w dodatku trujaca sie chinskim badziewiem :p
        Jak kupisz dokladnie ten sam , ale za 50 , to ujdzie w tloku.
        • mamameg Re: i jeszcze kubki 29.10.14, 04:28
          Niekoniecznie w chińskim sklepie, ostatnio w Tesco(tak, tym drogimTesco!) kupiłam sobie uroczy kubek z kotem właśnie za 5zł.
          • viviene12 Re: i jeszcze kubki 29.10.14, 15:47
            Tesco jest drogie??
    • ira_07 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:30
      No ale domyślam się, że w Londynie, kubek pamiątkowy typu "I Love London" to nie jest 1 funt - w Polsce też zwykły kubek kosztuje grosze wink

      >Wczoraj kupił trzy dzienne bilety dla siebie i dzieci, bo podróżowali do Borzęcina i z powrotem i zapłacił 78 zł!!

      3 dzieci + mąż = 4 bilety, w dwie strony 8 biletów. Niecała dyszka za bilet, to nie są wielkie pieniądze. Ile kosztuje bilet z miasta wielkości Warszawy w UK to pobliskiego miasteczka?

      Nie wiem ile kosztuje życie w UK, ale w innych państwach Europy Środkowej ceny są baaardzo podobne albo i wyższe, nie wiem skąd to przekonanie, że w Polsce jest jakoś wyjątkowo drogo. W państwach zachodnich to inna bajka, wiadomo, zarobki większe, ale nominalnie też nie spotkałam się, żeby gdzieś było TANIEJ niż w Polsce. No, może niektóre rzeczy w Niemczech. Przy czym zaznaczam ,że piszę z pozycji turystki.
      • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:43
        dla porownania wlasnie kupilam bilety powrotne na trasie londyn - cantenbury dla dwoch osob i zaplacilam 70 funtow. bilety bukowane z ponad miesiecznym wyprzedzeniem oczywiscie. co prawda te same dwa bilety jako komplet rodzinny z dziecmi nie bylyby duzo drozsze ale i tak jest to dosc droga impreza biorac pod uwage krotki dystans wink
        akurat komunikacja w uk jest jedna z drozszych w europie wiec nie bardzo wierze w to ze w pl moze byc gorzej pod tym wzgledem
      • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:43
        ira_07 napisała:


        > 3 dzieci + mąż = 4 bilety, w dwie strony 8 biletów. Niecała dyszka za bilet, to
        > nie są wielkie pieniądze. Ile kosztuje bilet z miasta wielkości Warszawy w UK
        > to pobliskiego miasteczka?

        Hmm nie wiem jak ten Borzecin daleko oddalony od W-wy ale przyklad u mnie (Anglia) bilet z mojego miasta oddalonego w linii prostej o 16 km od miesteczka obok kosztuje £3.90 dzienny czyli mozna nim pojezdzic, zaokraglajac do £4 to za cztery osoby £16 oczywiscie tam i z powrotem plus na trasie mozna wysiasc podjechac z powrotem itp. Te 78 zl to bardzo drogo.

        > Nie wiem ile kosztuje życie w UK, ale w innych państwach Europy Środkowej ceny
        > są baaardzo podobne albo i wyższe, nie wiem skąd to przekonanie, że w Polsce je
        > st jakoś wyjątkowo drogo. W państwach zachodnich to inna bajka, wiadomo, zarobk
        > i większe, ale nominalnie też nie spotkałam się, żeby gdzieś było TANIEJ niż w
        > Polsce. No, może niektóre rzeczy w Niemczech.

        W uk wiele rzeczy jest tanszych albo w tej samej cenie co w pl.
        >
        • ira_07 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:50
          Toż nawet te z UK napisały, że u Was komunikacja jest droga wink

          bilet z mojego miasta oddalonego w linii prostej o 16 km od miesteczka obok
          > kosztuje £3.90 dzienny czyli mozna nim pojezdzic, zaokraglajac do £4
          > to za cztery osoby £16 oczywiscie tam i z powrotem plus na trasie mozna w
          > ysiasc podjechac z powrotem itp. Te 78 zl to bardzo drogo.

          Ok, ale to jest jakaś miejska linia? Bo miejskie zazwyczaj są tańsze. Znalazłam Borzęcin - ok 25 kilometrów w jedną stronę. Plus wyjazd z Warszawy. 10 zł to nie jest bardzo drogo jak na taką trasę. Ale to oczywiście kwestia dyskusyjna, "drogo" to pojęcie dość względne. Zależy jeszcze od przewoźnika.
          • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:54
            ira_07 napisała:

            > Toż nawet te z UK napisały, że u Was komunikacja jest droga wink

            Ale I tak w porownaniu do zarobkow wychodzi taniej. Ile kosztuje no bilet tygdniowy na kom miejska dla ucznia?

            > Ok, ale to jest jakaś miejska linia? Bo miejskie zazwyczaj są tańsze.

            Niewazne jaka to jest cena.
            • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:36
              49 zloty miesiac. Akurat komunikacja jest jeszcze tania choc ostatnio haniebnie podrozala.
            • ira_07 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:12
              > Ale I tak w porownaniu do zarobkow wychodzi taniej.

              Ale to chyba oczywiste, nie? Społeczeństwo brytyjskie jest BOGATSZE NIŻ POLSKIE. Nie oznacza to, że ma więcej pieniędzy, ale też to, że więcej może za nie kupić. Eureka. Jakby w Polsce stosunek zarobki-ceny był korzystniejszy niż w UK, to polskie byłoby bogatsze, bo na więcej by sobie mogło pozwolić. Serio, my tu wszyscy wiemy, że na Zachodzie żyje się przeciętnym ludziom lepiej materialnie niż ludziom w Polsce. Serio, nie trzeba zakładać bazyliona wątków o tym, ze tak jest. Nie trzeba się dziwić, że w Polsce dłużej się pracuje na bilet czy proszek do prania - bo jakby się pracowało krócej, to pewnie 90% z Was by stąd nie wyjechało. Ale chodzi mi o to, że nie ma co przesadzać z taaaaaką drożyzną, bo:

              a) Rosa porównuje nieporównywalne (jakiś no name kubek, z kubkiem pamiątkowym z logo miasta i to stolicy)
              b) pozostałe ceny podała z kosmosu - może faktycznie mąż za tyle kupił, ale sporo przepłacił.
              c) 10 zł za bilet to nie jest straaaaasznie drogo, nawet jeśli w UK ten bilet będzie w stosunku do zarobków tańszy, bo jak napisałam wyżej - na tym polega zamożność, że możesz kupić więcej.

              > > Ok, ale to jest jakaś miejska linia? Bo miejskie zazwyczaj są tańsze.
              >
              > Niewazne jaka to jest cena.

              To co w końcu ważne, bo się gubię wink
              • jan.kran Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:29
                Ja nie wiem ile wynosi średnia płaca w PL , nie wypytuję sie znajomych ile zrabiaj ale widze że moich polskich znajomych stać na normalne życie , wyjazdy , czasm dobra knajpę i z głodu nie umierają.
                Większość rodziny i znjomych należy do klasy średniej ,mam jedną pzzyjaciółkę bardzo zamożną ale nosa anie zadziera i jest oszczędna choć nie skąpasmile
                Ja nie porownuje moich mozliwości nabywczych w PL zmoją norweską pensją bo na polskie warunki przeliczajac zarabiam krocie tylko rówiez te krocie wydaje w Oslo które jest masakrą jak chodzi o ceny.
                To co zaobserwowałam to że w PL produkty zagraniczne są porównywalne z cenami w DE i niewiele niższe od norweskich. czekolada Lindt i torebka LV oraz macAir kosztują porównywalnie.
                Jka znajde czas to napisze wiecej bo brat imieninowo czeka na skypesmile
                • jan.kran Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 21:46
                  Dodam tylko że rozpiętośc cen w PL jest spora a jakość i wybór dla mnei porażąjacasmile In plus w porównaniu z Oslo. Zreszta to jest zdanie wielu Norwegów odwiedzajacych Polskę zktorymi rozmawiałam.
                  JK chodzi o produkty wege PL to Raj.

                  A o do kubków to mi pormonetka zadrżała jak chciałam sobie kupić piękny kubek z kotamia za
                  14, 99 TU:

                  www.cafe-katzentempel.de/
                  Tutaj kubek:

                  www.cafe-katzentempel.de/geschenkartikel.html
                  W Kociej Świątyni za 30 euro miałyśmy z córka obiad z deserem i eco coląsmile
                  Poskąpiłam i kubka nie nabyłam ale kupię jak będe w Monachium wiosną.
                  Fakt że część ze sprzedaży kubków i innych gadżetów idzie na funndusz dla bezdomnych zwierząt podobnei jak część z dochodów Kociej Światyni wiec warto zainwestowaćsmile))
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:08
                    A pozytywną stroną tego wszystkiego jest, że kiedy się podróżuje, to w zasadzie Cię stać na to samo co w PL - kto by w to uwierzyl w latach osiemdziesiątych.smile !
              • baltycki Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:01
                > my tu wszyscy wiemy, że na Zachodzie żyje się przeciętnym ludziom lepiej materi
                > alnie niż ludziom w Polsce. Serio, nie trzeba zakładać bazyliona wątków o tym,
                > ze tak jest. Nie trzeba się dziwić, że w Polsce dłużej się pracuje na bilet czy
                > proszek do prania - bo jakby się pracowało krócej, to pewnie 90% z Was by stąd
                > nie wyjechało.


                Lubie tosmile)
        • isa1001 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:54
          Borzęcin to taka dziura za Starymi Babicami, czyli około 30 km od centrum Warszawy. A za te 78 zł, czyli za bilety dobowe, to oni sobie mogli po całym mieście i okolicach hulać wszystkimi środkami komunikacji przez 24 godziny.
          • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:57
            isa1001 napisała:

            > Borzęcin to taka dziura za Starymi Babicami, czyli około 30 km od centrum Warsz
            > awy. A za te 78 zł, czyli za bilety dobowe, to oni sobie mogli po całym mieście
            > i okolicach hulać wszystkimi środkami komunikacji przez 24 godziny.

            No ale oni chcieli dojechac do Borzecina a nie jezdzic po Warszawie. Za 78zl to tygodniowy bilet chyba a nie 24 godzinny?
            • isa1001 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:03
              To po co kupowali bilety dobowe? Taniej by wyszło zwykłe bilety za 4,40 - można nim jeździć z przesiadkami przez 75 minut. A te 78 zł to była kwota za bilety dla kilku osób.
              • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:24
                Az sprawdzilam bilet do borzecina z centrum - 7 zloty. Dla dziecka 50%.
                • yuka12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:28
                  Jezeli dzieci przyjechaly z UK na ferie do Polski i sa w wieku szkolnym, nie moga kupic biletow ulgowych na komunikacje miejska, bo nie posiadaja legitymacji szkolnej. Z koleja jest troche latwiej, bo istnieja przejazdy rodzinne i wtedy wystarczy dokument tozsamosci dziecka.
                  • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:34
                    Moga jesli maja karte isic "studenci i uczniowie zagranicznych szkół wyższych i średnich, nie dłużej niż do ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej na dany rok kalendarzowy międzynarodowej legitymacji ISIC (International Student Identity Card) i przy korzystaniu z biletów długookresowych"
                    • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:41
                      Anie od kwietnia juz maja tylko znizke na okresowe sad bezsensu
                  • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:39
                    Dzieci, owszem, są w szkolnym wieku, ale w Polsce są traktowane jak dorosłe (16 i 18 lat).
              • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:38
                78 zł kosztowały 3 bilety.
            • dziennik-niecodziennik Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:30
              to mogli kupic normalny bilet tam i z powrotem, a nie dobowy...
            • agni71 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:11
              bez sensu kupowac bilet dobowy, jesli chce sie tylko dojechać od - do i z powrotem. Trzeba było w kiosku zapytac, to by doradzili, jakie najkorzystniej kupić.
              • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:41
                No tak. Zawsze wiecie lepiej.
              • agni71 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 18:32
                a ja zupełnie serio radzę, sama sie gubię w rodzajach biletów w Warszawie i nieraz mi kobitka w kiosku doradziła, szczególnie jak sie jedzie tez podmiejskimi liniami - bardziej się opłaca kupić np. bilet 20-minutowy (który jest na dwie strefy), a w Warszawie skasowac np. zwykły jednorazowy. A juz szczególnie, jesli nie planuje się wielu przesiadek.
          • riki_i Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 23:21
            Dziura , nawet osławione Kręczki Kaputy (bloki w dawnym pegeerze) położone w środku niczego są wcześniej... Sklepik na takim wygwizdowie może mieć kosmiczny narzut, bo i wyboru innego nie ma.
      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:37
        Nie troje. Dwoje. Przelicz jeszcze raz. A to że kupili dobowe bilety naprawdę nie oznacza, że mieli siedzieć bitą dobę w autobusach, nespa?
    • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:35
      kubki z logo miast sa zawyczaj drozsze chyba - mam wrazenie ze to ok 3-5 funtow minimum
      bilety to samo - akurat transport w uk jest drogi, nie wiem jak jest w malych miastach ale za funtowy ekwiwalent 78zlotych w londynie daleko nie zajedziesz.
      srodki czystosci rzeczywiscie moga byc tansze tutaj (srednio)
    • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 17:51
      Wlasnie sprawdzilam ile kosztuje podroz autobusem z mojego miasta do Londynu w dwie strony (280km) od £26-38 wyiazd jutro powrot za kilka dni.
      • 3-mamuska rosa pierdzielisz... 28.10.14, 18:04
        Taki kubek z kogo Londynu moze nawet kosztować i 15£ jesli kupisz w sklepie z pamiątkami.

        Kubki mozna kupic w funciaku za 1£ ale jakie one sa?

        Bilety na połączenia miedzy miastowe tez sa drogie.
        Przejazd z osterke ( elektroniczny bilet) to 1.45 za jeden przejazd nawet jesli jedziesz 1-2 przystanki. Bez osterki 2.50?( nie pamietam dokładnie).

        Myśmy jechali nad morze 68£ za 5 osob w tym 3 dziei. I to znalazła nam jakis super zniżkę.
        • rosapulchra-0 Re: rosa pierdzielisz... 29.10.14, 12:49
          Proszę cię.. kubki kupuję w niewielkim sklepiku obok mojego domu. Za jeden płacę 1 funta, są i droższe, ale te po funcie najbardziej mi się podobały. Tak samo włóczkę do dłubania na drutach - jeden motek z bawełnianej mieszanki kosztuje mnie (sklepik osiedlowy - przypominam) 2 funty. Za bilet autobusowy ode mnie do centrum miasta płacę 1,20 (20 minut samochodem, autobusem dłużej), polski chleb kosztuje 0,79, pół kg cycków z kurczaka u miejscowego buczera to średnio koszt 3 funtów, 30 jajek - 2 funty. Czy to są wysokie ceny?
          • gazeta_mi_placi Re: rosa pierdzielisz... 29.10.14, 12:52
            Dla Ciebie chyba tak skoro boisz się, że mąż odkryje, że rybą karmisz kota sad
            • rosapulchra-0 Re: rosa pierdzielisz... 29.10.14, 12:59
              Tia..
          • toxicity1 Re: rosa pierdzielisz... 29.10.14, 13:20
            rosapulchra-0 napisała:

            Tak samo włóczkę do dłubania na drutach - jeden motek z bawełnianej mieszanki kosztuje
            mnie (sklepik osiedlowy - przypominam) 2 funty.

            Ile wazy motek? Porządna włóczka (Rowan) jest chyba droższa?

            polski chle b kosztuje 0,79, pół kg cycków z kurczaka u miejscowego buczera to średnio koszt 3 funtów, 30 jajek - 2 funty. Czy to są wysokie ceny?

            Nie, żarcie jest relatywnie tanie.
            Córka ostatnio zapełniła 2 reklamówki towarem spożywczym, płacąc MNIEJ, niż zarabia w ciągu godziny.
          • viviene12 Re: rosa pierdzielisz... 29.10.14, 15:43
            takie kubki i wloczki typu mieszanka bawelny kupisz w Polsce w sklepie "wszystko po 4 pln" rowniez, jakosc bedzie pewnie porownywalna.
          • peonka Re: rosa pierdzielisz... 30.10.14, 01:48
            Hm. Z mojej wsi do najbliższego miasta mam 11 minut autobusem - bilet w obie strony kosztuje 4,90 funta. Bez możliwości przesiadek, zwykły powrotny.
            Kubki sa tanie i ładne, ale takie gadżety pamiątkowe są droższe, w Londynie kubka z Londynem za funta też się nie kupi niestety.
            Ale oczywiście wiele rzeczy w UK jest tańszych, i nominalnie, i w przeliczeniu na zarobki. Płaca minimalna to chyba 6,31 funta za godzine, a litr benzyny kosztuje 1,25 funta. W Polsce - wiadomo...
            • rosapulchra-0 Re: rosa pierdzielisz... 30.10.14, 03:02
              Poprawka smile
              Teraz jest 6,50. Moja córka zatrudnia ludzi przez agencję pracy, więc jestem na bieżącosmile
      • asia_i_p Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:06
        Bo autobusy generalnie są tańsze. Moja teściowa za kilka dni jedzie autobusem z Wrocławia do Warszawy za niecałe 40 zł.
    • anetaa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:09
      dojazd z Gatwick (kilkanaście km) do centrum Londynu- bilet wprawdzie całodzienny (kolejka i metro) dla 4 osob ok 60 funtów, tania komunikacja ?
      • e_r_i_n Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:05
        Bilet 30dniowy w Wwie kosztuje mnie 98 zł.
        Bilet TYGODNIOWY na strefy 1-3 w Londynie będzie mnie kosztował 38 funtów.
      • kim5 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 10:39
        A ile kosztuje w UK fryzjer? Albo wynajęcie osoby do sprzątania? Albo wynajęcie mieszkania?
        • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 11:17
          kim5 napisała:

          > A ile kosztuje w UK fryzjer? Albo wynajęcie osoby do sprzątania? Albo wynajęcie
          > mieszkania?
          Fryzjer? Mozna skorzystac z wyspasionego salonu a mozna i z innych w ktorych te same uslugi kosztuja 2,3,4 razy mniej. Nie jest to nie wiadomo jaki koszt w porownaniu do zarobkow. Wynajecie pani do sprzatania? Niektore ze znajomych sprzatajace w domach zarabiaja £7,8,9,10 na godzine. Ile faktycznie koszuje nie wiem bo ja jak wiekszowc ematek nie zatrudniam takiej osoby. Wynajecie mieszkania to zalezy jakiego, w jakim miescie i w jakiej dzielnicy. U mnie w dobrej dzielnicy wynajecie domu 3 sypiapialnie z garazem i ogrodem umeblowanego w przyzwoitej kondycji kosztuje £550-700 czyli dla przecietnej rodziny 2+2 majacej dochodu ok £2500-3000 (to niezbyt duzo, wiele rodzin ma sporo wyzsze) nie jest to zabijcza kwota. Poza tym w uk wiekszosc rodzin ma wlasne domy/mieszkania gdzie rata mortgage jest nizsza niz rent. U mnie minimalny dochod rodziny aby ubiegac sie o kredyt to £15000 rocznie. Wiele mlodych ludzi korzysta z pomocy panstwa czyli programu 'help to buy'.
          • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 11:54
            U mnie w dobrej dzielnicy wynajecie domu 3 sypiapialnie z garazem i ogrodem umeblowanego w przyzwoitej kondycji kosztuje £550-700

            To gdzie Ty mieszkasz? Warto by porównać proporcje do cen w podobnym miasteczku w PL
            • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:15
              My za tydzien w Londynie placilismy 450 w dzielnicy srednio dobrej ale blisko centrum smile
              • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:24
                ichi51e napisała:

                > My za tydzien w Londynie placilismy 450 w dzielnicy srednio dobrej ale blisko c
                > entrum smile
                >
                Napisze jeszcze raz. Uk to nie tylko Londyn. W Londynie mieszka tylko garstka populacji uk i poza Londynem ceny sa jednak zdecydowanie rozne, zwlaszcza nieruchomosci.
                • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:14
                  Ale maz rosy chyba wwe zwiedza wiec rozsadnie byloby porownywac ceny stolicowe wink

                  Ja wiem o co rosie chodzi - w skrocie: ceny warszawskie nie odbiegaja od swiatowych - wot globalizacja. Jakby maz do Londynu pojechal tez mu by sie drogo wydawalo. Zapewne wyemigrowali jakis czas temu i pamietaja okres kiedy za angielska pensje w pl mozna bylo pozyc - teraz to sie troche wyrownalo - zwlaszcza w wwie sporo ludzi dobrze zarabia a tego przyjezny nie wie - bo przeciez zeby uczciwie zarabiac wyjechal. Postep i do nas dochodzi.
                  A Londyn Tokio czy Oslo ciagle JEST drozsze od Wwy.
                  --
                  dlaczego troll który o kilku miesiecy wkleia zdjecia penisów nie został zablokowany? (By anna)
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:08
                    ceny warszawskie nie odbiegaja od swiatowych

                    Tak i nie, bo to zależy np od tego czy mówimy o codziennych zakupach czy całościowych kosztach życia (mieszkanie, wywóz smieci, woda, transport, edukacja itd). Warszawa jest wciąż stosunkowo tania w porównaniu do innych stolic europejskich.
                    • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:15
                      Prawda. I duzo uslug jeszcze jest tanich - hydraulik szewc fryzjer czy krawcowa...
                      • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:34
                        ichi51e napisała:

                        > Prawda. I duzo uslug jeszcze jest tanich - hydraulik szewc fryzjer czy krawcowa
                        > ...

                        Ale ile kosztuje skrocenie spodni albo pofarbowanie, styling czyli ogolnie cala usluga u fryzjera w miescie ok 500-700 tys mieszkancow? Przedzial cenowy?
                        • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 14:56
                          Skrocenie spodni to okolo 10 zl ,(ostatnio skracalam) strzyzenie damskie u osiedlowego fryzjera 18- 25 zl, farbowanie (mam dlugie geste wlosy) z modelowaniem i podcieciem w dobrym zakladzie to okolo 160 zlotych.
                          Aglomeracja slaska.
                          Mysle ze nie sa to rujnujace ceny. Wszystkie moje kolezanki emigrantki w Niemczech w Polsce obowiazkowo zaliczaja fryzjera.
                          • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:21
                            naturalna59 napisała:

                            > Skrocenie spodni to okolo 10 zl ,(ostatnio skracalam) strzyzenie damskie u osie
                            > dlowego fryzjera 18- 25 zl, farbowanie (mam dlugie geste wlosy) z modelowanie
                            > m i podcieciem w dobrym zakladzie to okolo 160 zlotych.

                            no to u mnie skrocenie spodni £6-10 strzyzenie damskie £15-25 ale z farbowaniem dlugich gestych wlosow to ok £100, nie Londyn oczyiwscie. Biorac pod uwage zarobki i sile nabywcza pieniadza to w pl nie jest tanio.

                            > Aglomeracja slaska.
                            > Mysle ze nie sa to rujnujace ceny. Wszystkie moje kolezanki emigrantki w Niemc
                            > zech w Polsce obowiazkowo zaliczaja fryzjera.

                            Jesli maja blisko czyli oplacw im sie podroz lub sa w odwiedzinach to czemu nie zaoszczedzic przeliczajac euro na pln. Ale dla zwyklego Polaka (nie ematkiwink) zarabiajacego w zlotowkach to tanio nie jest.
                            • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:25
                              10zeta=2? 5 razy mniej niz u was - serio w uk sie zarabia 5 razy wiecej niz w Pl?
                            • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:28
                              Samo farbowanie nie jest tanie, ale 10 zlotych za spodnie i 25 zlotych za strzyzenie to doprawdy nie majatek. Na Slasku malo kto zarabia minimum, inna sprawa czy korzysta z uslug , czy woli sam w lazience sie ostrzyc. Duzo zalezy od mentalnosci i potrzeby ladnego wygladu, a z tym roznie jestsmile
                              • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:42
                                naturalna59 napisała:

                                > Samo farbowanie nie jest tanie, ale 10 zlotych za spodnie i 25 zlotych za strz
                                > yzenie to doprawdy nie majatek. Na Slasku malo kto zarabia minimum, inna spra
                                > wa czy korzysta z uslug , czy woli sam w lazience sie ostrzyc. Duzo zalezy od
                                > mentalnosci i potrzeby ladnego wygladu, a z tym roznie jestsmile

                                Nie chodzi o aspekt mentalny ale o sile nabywcza i zarobki. Na Slasku ludzie nie zarabiaja tyle co no w de, nawet wykonujac te same zawody, no i wykonuja rozne zawody wiec i zarobki sa zroznicowane przy czym koszty zycia sa takie same dla wszyskich, np ceny lekow, telefonow, kredytow produktow spozywczych itd. Biorac wiec to pod uwage to nie jest tanio. Natomiast dla osob zarabiajacych np w euro napewno tanio.
                                • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:02
                                  najma78 napisała:

                                  > Nie chodzi o aspekt mentalny ale o sile nabywcza i zarobki. Na Slasku ludzie ni
                                  > e zarabiaja tyle co no w de, nawet wykonujac te same zawody, no i wykonuja rozn
                                  > e zawody wiec i zarobki sa zroznicowane przy czym koszty zycia sa takie same dl
                                  > a wszyskich, np ceny lekow, telefonow, kredytow produktow spozywczych itd. Bior
                                  > ac wiec to pod uwage to nie jest tanio. Natomiast dla osob zarabiajacych np w e
                                  > uro napewno tanio.

                                  Kobieto, nie przeginaj zyje tutaj, nie zarabiam kokosow, nawet wg standardow ematki jestem bieda z nedzasmile) ale mnie stac na fryzjera i inne uslugi rzemieslnicze, na obiad w restauracji tez i na zrobienie prezentu swoim bliskim. Nie tylko mnie stac. Wiekszosc stac. Niewielu nie stac, albo po prostu nie maja potrzeby. Osobiscie takich nie znam.

                                  To jest jalowa dyskusja. Kiedy ostatnio bylas w Polsce ze sie tak wymadrzasz?
                                  • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:16
                                    naturalna59 napisała:

                                    > Kobieto, nie przeginaj zyje tutaj, nie zarabiam kokosow, nawet wg standardow em
                                    > atki jestem bieda z nedzasmile) ale mnie stac na fryzjera i inne uslugi rzemiesln
                                    > icze, na obiad w restauracji tez i na zrobienie prezentu swoim bliskim. Nie tyl
                                    > ko mnie stac. Wiekszosc stac. Niewielu nie stac, albo po prostu nie maja potr
                                    > zeby. Osobiscie takich nie znam.

                                    No widzisz ja tez miekszkalam w pl i najnizszej krajowej nie zarabialam, mieskanie mialam bezczynszowe, male itp i tez korzystalam z fryzjera itd co wymienilas ale latwo nie bylo, choc perspektywa sie zmienila gdy wyjechalam pozyc w jednym kraju, potem w drugim i trzecim. W pl to niby bylo ale szlo jak po grudzie, prawde mowiac to jesli szlam do fryzjera to musialam zrezygnowac w danym miesiacu z jakichkolwiek innych wydatkow np ubraniowych itp. Owszem to sie wydawalo normalne, ze za pare spodni w jakiejs sieciowce placilo sie 80 zl bo takie byly polskie realia. Sila nabywacza pieniadza jest cakiem inna. Poza tym w pl nie wyapdalo mowic ze cie nie stac, trzeba bylo zachowywac pozory zreszta patrz forum ematka.
                                    A w pl rozumiem w ciagu ostatnich 6.5 roku zmienilo sie o 180 st czyli poziom zycia zupelnie jak w bogatych krajach zachodnich? No wg niektorych na ematce owszem, a rzeczywistosc jaka jest wiadomo.
                          • viviene12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:54
                            Mysle ze nie sa to rujnujace ceny. Wszystkie moje kolezanki emigrantki w Niemc
                            > zech w Polsce obowiazkowo zaliczaja fryzjera.

                            Bo uslugi w Niemczech sa drogie.
                            Fryzjer mojego syna - 17 Euro (ok, mozna znalezc za 10, ale prowadze go do mojego)
                            moj z farbowaniem -100-150 Euro (zalezy gdzie)
                            skrocenie spodni 10 -15 Euro
                            Przedluzanie rzes - pierwszy zabieg 100-150 Euro, uzupelnianie 50-100 Euro
                        • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:34
                          W Krakowie strzyżenie męskie 10 zł w zwykłym zakładzie fryzjerskim, w luksusowym salonie np. Maniewskiego na Rynku to pewnie z 50 zł.
                          Damskie farbowanie wraz ze strzyżeniem włosów średnich (cennik jest wywieszony) 50-60 zł. Układanie - plus 10 zł.
                          Skrócenie odzieży - około 10-15 zł.
                          Usługi szewskie nigdy nie przekroczyły 20 zł.
                  • viviene12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:33
                    ichi51e napisała:

                    > wink
                    > walo. Zapewne wyemigrowali jakis czas temu i pamietaja okres kiedy za angielska
                    > pensje w pl mozna bylo pozyc - teraz to sie troche wyrownalo


                    no wlasnie nie - dopiero kilka lat temu - dlatego nie rozumiem tego zdziwienia, no bez przesady, ceny 5 lat temu byly nie az tak rozne od aktualnych?
          • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:10
            Poza tym najma - taki teaching assistant w UK zarabia nominalnie tyle samo co nauczyciel w PL. (porównaj górne skale wynagrodzenia plus pensum/godziny etatu). Albo mniej jeżeli przeliczymy to na wynagrodzenie za godzinę.

            Tak , wiem to nie taka sama praca, poza tym najniżej uposażeni w UK mogą liczyć na różnego rodzaju zasiłki i pomoc finansową państwa, ale nie dla każdego to jest celem w życiu.
            • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:17
              www.tes.co.uk/article.aspx?storyCode=6168765
              teaching assistant zarabia maksymalnie równowartośc 6500 pln brutto za ok 40 godz. w tygodniu i 5 tygodni wakacji

              nauczyciel dyplomowany (czyli tez koniec skali) ok 4800 pln brutto za 18 h w tygodniu i - nie wiem - 10, 12 tygodni wakacji.


              Najczęściej sie okazuje, że te najbardziej "zachwycające się" UK są w dyskusyjnej sytuacji materialnej i to chyba by tłumaczyło ich specyficzną aktywność na forum wink
              • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:34
                Najma na forum emigranckim przyznała, że w weekendy dorabia sprzątaniem bo z jednej pensji nie daje rady, to ciężka praca, zwłaszcza jak trzeba zasuwać w niej po tygodniu normalnej pracy gdzie wypadałoby odpocząć, może stąd tyle jadu? Chciałaby podskoczyć wyżej, a nie może sad
                • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:40
                  To w ogóle jest kolejny temat. Sporo Polaków (i nie tylko) pracuje więcej niz te 40 h tygodniowo - i ok.

                  Tylko warto o tym mówić uczciwie , a nie tak , że w PL ludzie są "zaharowani na śmierć", żeby sobie bułkę kupić a w UK "mają szansę sobie dorobić".
                  • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:49
                    Za granicą - ludzie pracują na rodzinę, w Polsce - ludzie tyrają by się pokazać przed sąsiadem wink
                • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:55
                  Gazeciarz, a ty znowu fantazjujesz uncertain
              • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:36
                Salaries for full-time  range from £12,000 to over £17,000 a year.  for full-time HLTAs can be between £16,000 and £21,000 a year. This will vary depending on the Local Education Authority (LEA) and the responsibilities of individual jobs.

                Teaching Assistant Job Information | National Careers Service

                nationalcareersservice.direct.gov.u...



                www.education.gov.uk/get-into-teaching/about-teaching/salary/pay-and-benefits
                jak zwykle nie wiesz o czym piszesz.
                Dla twojej informacji full time job dla teaching assisatnat to nie wiecej niz 37h tyg i maja tyle wakacji co nauczyciele czyli pracuja 195 dni w roku.

                joa66 napisała:

                > www.tes.co.uk/article.aspx?storyCode=6168765
                > teaching assistant zarabia maksymalnie równowartośc 6500 pln brutto za ok 40 go
                > dz. w tygodniu i 5 tygodni wakacji
                >
                > nauczyciel dyplomowany (czyli tez koniec skali) ok 4800 pln brutto za 18 h w ty
                > godniu i - nie wiem - 10, 12 tygodni wakacji.
                >
                >
                > Najczęściej sie okazuje, że te najbardziej "zachwycające się" UK są w dyskusyjn
                > ej sytuacji materialnej i to chyba by tłumaczyło ich specyficzną aktywność na f
                > orum wink
                • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:44
                  Jak zwykle wiem. I cienko to wygląda, nawet w Twoich linkach, bo nie zapominajmy , ze JEST związek miedzy miesjcem zamieszkania a wynagrodzeniem.

                  I ktoś kto mieszka w miejscowośći, gdzie 3 sypialniany dom w DOBREJ dzielnicy (wynajęcie) kosztuje 700 funtów , nie zarabia maksymalnej stawki (stawki "londynskiej")
                  • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:55
                    joa66 napisała:

                    > Jak zwykle wiem

                    Jak zwykle wydaje ci sie ze wiesz.

                    . I cienko to wygląda,

                    oj bardzo cienko, zalamac sie mozna...napisalabym gdybym musiala mieszkac w pl a wiem o czym pisze w przeciwiestwie do ciebie bo ty mozesz co najwyzej zadzownic do przyjaciela (wydumanego) big_grinbig_grinbig_grin
                    • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:58
                      Najma, to świadczy o TWOIM życiu towarzyskim nie moim jeżeli kwestionujesz, że ktoś może miec przyjaciół w UK, ergo jest to dla Ciebie sytuacja nieprawdopodobna big_grin

                      żal Ciebie.
                  • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:04
                    A w Londynie taki sam dom kosztuje 2000 funtów, więc co ty znowu pleciesz??
          • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:13
            15k rocznie jako minimalny dochod zeby sie ubiegac o kredyt mieszkaniowy to tylko w systemie part buy part rent rozumiem, chyba ze jest gdzies takie miejsce gdzie mozna kupic nieruchomosc za 50k a zarobki sa zblizone do mediany krajowej, troche w to watpie.
            jednak wysokosc zarobkow zazwyczaj koreluje ze wzrostem cen ot taka prosta zaleznosc ekonomiczna.

            • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:21
              princess_yo_yo napisała:

              > 15k rocznie jako minimalny dochod zeby sie ubiegac o kredyt mieszkaniowy to tyl
              > ko w systemie part buy part rent rozumiem, chyba ze jest gdzies takie miejsce g
              > dzie mozna kupic nieruchomosc za 50k a zarobki sa zblizone do mediany krajowej,
              > troche w to watpie.


              Chodzi ci o shared ownership? Nie. Uk to nie Londyn, przewazajaca czesc ludnsci w Londynie nie mieszka i cen londynskich nie ma. Owszem 15000 to minimalny dochod czy ci sie chce wierzyc czy nie. W roznych miejscach ceny moga sie wahac ale i tak daleko im do londynskich. My kupilismy dom juz dawno, jesli wszystko dobrze pojdzie splacimy go dlugo wczesniej zanim przejdziemy na emerytury. Wielu znajomych w tym Polakow ktorzy sa tu 5-6 lat kupilo domy, wielu korzystajac z 'help to buy'.
              > jednak wysokosc zarobkow zazwyczaj koreluje ze wzrostem cen ot taka prosta zale
              > znosc ekonomiczna.
              >
              • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:28
                Uk to nie Londyn, przewazajaca czesc ludnsci w Londynie nie mieszka i cen londynskich nie ma.

                Podobnie w PL. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie i nie każdego dotyczą ceny warszawskie wink
                • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:43
                  joa66 napisała:

                  > Uk to nie Londyn, przewazajaca czesc ludnsci w Londynie nie mieszka i cen lo
                  > ndynskich nie ma.

                  >
                  > Podobnie w PL. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie i nie każdego dotyczą ceny war
                  > szawskie wink
                  Ale to nie oznacza ze poza Warszawa zyje sie lepiej a przeciwnie gorzej, bo jest duzo wyzsze bezrobocie, a kupno wlasnego kata to dla przecietnej rodziny zawiazanie sobie petli na szyje na 30 lat przy czym jeszcze dzieci splacanie kredytu moze objac.
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:45
                    Podobnie w UKsmile "Lepiej" się żyje w Londynie niż w angielskim pipidówku.
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:47
                    p.s. Na ile lat (przecietnie) ludzie w biorą kredyt na dom w UK? wink
                  • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:11
                    ogolnie masz racje, w pl jest na pewno wiecej 'zaglebi bezrobocia' niz w uk i im zasady wynagrodzen w malych firmach to lekkie prawo dzungli a tego jest zdecydowanie wiecej na prowincji.
                    co do kredytu - 25-30 lat to normalny kredyt hipoteczny w uk. lepiej rozwiniety rynek nieruchomosci oznacza ze hipoteka nie przeszkadza w zmianie domu.
                    to ze w pewnym krotkim okresie czasu zaleznosc cena/ wklad/ pensja byla bardzo dobra i byl to dobry czas na kupno domu to prawda ale to jest kwestia lucky strike wiec przywolywanie ewenementow rynkowych o obecnym kontekscie jako normy jest troche bez sensu.
                    • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:24
                      princess_yo_yo napisała:

                      > ogolnie masz racje, w pl jest na pewno wiecej 'zaglebi bezrobocia' niz w uk i i
                      > m zasady wynagrodzen w malych firmach to lekkie prawo dzungli a tego jest zdecy
                      > dowanie wiecej na prowincji.

                      Polska zdecydowanie jest krajem w ktorym prawo dzungli jak to nazwalas jest prawem obowiazujacym. Pozostaje miec tylko nadzieje ze to sie kiedys zmieni. W uk tez sa problemy, innego rodzaju i problem z zatrudnieniem oraz zarobkami maja przede wszystkim osoby slabo albo wogole niewyksztalcone (mam na mysli konczace szkole w wieku 16lat z GCSE zdanymi ponizej C). Duza czesc tej grupy pracuje part time za MNW co powoduje ze nie sa a stanie utrzymac sie samodzielnie. Dlatego tez wprowadzono obowiazek edukacji do 18 roku zycia bo dluzsza edukacja powoduje wieksze mozliwosci na rynku pracy. Okolicznosci sie zmieniaja.
                      • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:43
                        Polska zdecydowanie jest krajem w ktorym prawo dzungli jak to nazwalas jest prawem obowiazujacym

                        w Twojej głowie, najma. Ale pocieszaj się dziewczyno jak możesz wink W końcu co Ci innego zostało....
              • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:52
                nie zmienia to faktu ze mortgage to max 4.5 wielokrotnosc rocznego dochodu wiec minimalny dochod jaki podalas oznacza ze wartosc nieruchomosci podlegajaca zadluzeniu to ok 50k. nadal twierdze ze to srednio realistyczna cena niezaleznie od lokalizacji.
                help to buy to gwarancja hipoteki pozwalajaca na minimalny wklad wlasny.
                ja doskonale rozumiem ze londyn jest drozszy niz reszta kraju, tak samo jak duze miasta wszedzie na swiecie. tak samo jak to ze rynek nieruchomosci zanim go nadmuchala inflacja cenowa tuz przed 2008 krachem byl duzo bardziej dostepny dla wszystkich, wlacznie z malo zarabiajacymi.
                co do jednego masz zdecydowanie racje, male i srednie zarobki poza londynem ida duzo dalej niz w stolicy, ale wysokie zarobki na prowincji tez sa duzo mniej powszechne.
                • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:12
                  princess_yo_yo napisała:

                  > nie zmienia to faktu ze mortgage to max 4.5 wielokrotnosc rocznego dochodu wiec
                  > minimalny dochod jaki podalas oznacza ze wartosc nieruchomosci podlegajaca zad
                  > luzeniu to ok 50k. nadal twierdze ze to srednio realistyczna cena niezaleznie o
                  > d lokalizacji.

                  Napisalam ze minimalny dochod aby ubiegac sie o mortgage to 15000 rocznie. Wiadomo ze wysokosc mortgage zalezy od roznych czynnikow przeciez, ale jest to dochod pozwalajacy kupic nierochomosc. Jest to osiagalne dla osoby ktora nie musi nawet pracowac full time ani wyoonywac jakiejs highly paid job.
                  • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:23
                    najma, jest to minimalny dochod pod warunkiem ze znajdziesz nieruchomosc na ktora cie z takim dochodem stac wink
                    max zaleznosc dochod versus mortgage jest nie do przeskoczenia bo inaczej banki mialyby problem ze swoim wlasnym credic score na rynku i nadzorem finasowym ktorych maja teraz nad soba kilka.
                    ogolnie tak, mala i srednia pensja w malym miescie daje duzo wieksze mozliwosci niz w duzym miescie. londyn jest overpriced do bolu, ale jesli chodzi o mozliwosci zarobkow w przypadku specjalistow pensje to kompensuja. czyli jest tak jak na calym swiecie.
                    • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:36
                      princess_yo_yo napisała:

                      > najma, jest to minimalny dochod pod warunkiem ze znajdziesz nieruchomosc na kto
                      > ra cie z takim dochodem stac wink

                      zdaje sie napisalam to? smile w mojej okolicy mozna kupic mieszkanie 1-2 bed za 80k i nie jest to slums. Wszystko zalezy od potrzeb i mozliwosci, chodzi o to ze sa mozliwosci.
                      oczywoscie w Londynie pensje zwlaszcza dla specjalistwo moga byc bardzo wysokie, tego poziomu nie osiagnie sie poza Londynem. Niedaleko od miejsca gdzie mieszkam (45min autem) jest male miasto w ktorym mieszka sporo osob pracujacych na niezlych posadach w Londynie i dojezdzajacych codziennie pociagiem (2h szybka kolej w jedna strone) i wciaz im sie to oplaca. W weekendy zyja w swoich wypasionych domach, robia zakupy w sklepach z high streets z Londynu - specjalnie dla nich tam sa.
                      Jednak nie wszyscy sa wysokiej klasy specjalistami, wielu ludzi jest specjalistami a jeszcze wiecej wykonuje zwykle zawody i te osoby tez stac na domy i kredyty przy normalnym zyciu a nie gardlowaniu.
        • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:52
          kim5 napisała:

          > A ile kosztuje w UK fryzjer?
          Strzyżenie ok. 8 funtów, farba i inne takie dochodzą do 40 funtów.
          Albo wynajęcie osoby do sprzątania?
          Pani sprzątająca w moim mieście bierze za godzinę 7-10 funtów.
          Albo wynajęcie
          > mieszkania?
          Dom, który ja wynajmuje ma sześć pokoi, dinning room, dużą kuchnię, werandę, dwie łazienki kosztuje mnie tygodniowo 120 funtów.
          • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:52
            Sorry - 125, nie 120.
            • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:56
              Cena ma bardzo duży związek z lokalizacją.smile
              • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:02
                Mieszkam, wbrew temu, co sobie wyobrażacie, w dobrej lokalizacji. Cicho, bezpiecznie, szkoły pod nosem, komunikacja ok, sklepów od groma, ludzie przyjaźni i normalni. Nie jest to najdroższa dzielnica w moim mieście, ale też nie jest najtańsza.
                • feleedia dobra lokalizacja :D 29.10.14, 13:41
                  i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02464/multicultural_2464391b.jpg
                  • gazeta_mi_placi Re: dobra lokalizacja :D 29.10.14, 15:42
                    Przynajmniej jest światowo wink
          • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 12:54
            Po co Wam na dwie osoby sześć pokojów? Chyba, że wynajmujecie "znajomym" z Polski co już kilka razy pisałaś, zdaje się bez umowy bo wiadomo wink
            Zawsze jakiś dodatkowy dochód.
            • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:29
              A co cię to obchodzi? To nie twoja sprawa ile mam pokoi i co z nimi robię. I na pewno nie wynajmuję.
              • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:43
                Jak piszesz o tym na publicznym forum to owszem - po części moja.
          • viviene12 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:17
            120 funtow?
            w moim miasteczku w Niemczech za ta cene znalazloby sie 2 - 3 pokojowe mieszkanie w raczej tanszym budownictwie.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:41
            rosapulchra-0 napisała:

            > kim5 napisała:
            >
            > > A ile kosztuje w UK fryzjer?
            > Strzyżenie ok. 8 funtów, farba i inne takie dochodzą do 40 funtów.
            > Albo wynajęcie osoby do sprzątania?
            > Pani sprzątająca w moim mieście bierze za godzinę 7-10 funtów.
            > Albo wynajęcie
            > > mieszkania?
            > Dom, który ja wynajmuje ma sześć pokoi, dinning room, dużą kuchnię, werandę, dw
            > ie łazienki kosztuje mnie tygodniowo 120 funtów.

            480 funciorów miesięcznie za dom?! Możesz zdradzić co to za koniec świata jest? Oraz powierzchnie?

            W wypi...wie daleko pod Warszawą taki dom stoi 2500-3000 PLN....

            Ksiadz Anatol
            • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 15:51
              a propos wypierdowa

              wynajecie domu
              otodom.pl/wynajme-dom-id31754817.html
              otodom.pl/dom-bielsko-biala-halcnowska-kepa-96m2-3-pokoje-1300-pln-id31523099.html
              otodom.pl/spokojna-okolica-id32347851.html
              Anglia to nie tylko Londyn, a Polska to nie tylko Warszawa.
              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:03
                naturalna59 napisała:

                > a propos wypierdowa
                >
                > wynajecie domu
                > otodom.pl/wynajme-dom-id31754817.html

                1970 rok, za ogrzewanko zapewne drugie tyle!? dziękuję nie biorę za darmo...

                > otodom.pl/dom-bielsko-biala-halcnowska-kepa-96m2-3-pokoje-1300-pln-id31523099.html

                Nie wiem czy dobrze paczę, ale tam nie ma nawet utwardzonego dojścia do domu?! To wygląda jak chałupa na działce. Nie masz czegoś na czasie i mniej wybrakowanego?!

                > otodom.pl/spokojna-okolica-id32347851.html

                16 letni.... wyposażenie bida straszna, świata koniec.... a cenka już bardzo zbliżona do moich widełków...

                > Anglia to nie tylko Londyn, a Polska to nie tylko Warszawa.

                Dlatego też zapytałem gdzie takie ceny, prawda? Mam znajomych na prowincji zarówno angielskiej jak i szkockiej, którym państwo pomaga w wynajmie. I owszem płacą podobne kwoty, ale za malutkie norki....

                Ksiadz Anatol
                • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:08
                  Uniwersyteckie miasto, pół miliona stałych mieszkańców, w roku akademickim dwa razy tyle. Żadne zadpie.
                  • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:35
                    Warszawa to też miasto uniwersyteckie i są takie rejony, że strach chodzićsmilewink
                    • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 17:02
                      No i?
                • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:12
                  A w Anglii te domy po 500 funciakow miesiecznie to swiezo wybudowane, ( bez ogrzewania to wiem) w centrach miast?

                  Zaraz umre ze smiechu....
                  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:27
                    naturalna59 napisała:

                    > A w Anglii te domy po 500 funciakow miesiecznie to swiezo wybudowane, ( bez ogr
                    > zewania to wiem) w centrach miast?

                    Nie wiem co jest w Anglii po 500 funciaków, dlatego drążę... Bo sam chciałbym to wiedzieć, Siara!

                    Nadające się do zamieszkanie mieszkanie w jakimś Windsorze czy Slough to jest 1000 miesięcznie najmarniej... W odpowiadającym mi standardzie oczywiście!

                    Ksiadz Anatol

                  • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:29
                    naturalna59 napisała:

                    > A w Anglii te domy po 500 funciakow miesiecznie to swiezo wybudowane, ( bez ogr
                    > zewania to wiem) w centrach miast?
                    >
                    > Zaraz umre ze smiechu....

                    No ja tez z twojej wiedzy o domach w Anglii i o zyciu.

                    a rosa kiedys napisala w jakim miescie mieszka wiec nawet sprawdzjac na szybko to cena ok.
                    domy w Anglii maja ogrzewanie, nienspotkalam jeszcze bez a mieszkam tu ponad 12 lat. Nowe domy maja ogrzewanie czesto podlogowe na parterze, ale tez zamiast grzejnikow sa specjalne ekrany, ogrzewanie jest gazowe zazwyczaj ale wiele domow takze starych ma solar panels (my mamy i wiekszosc ma moim osiedlu) plus domy sa ocieplane, lofty izolowane i za to sie nie placi. Nowe okna maja potrojne szyby obecnie to standard. Cena domow w centrum od tej na osiedlach moze sie nie roznic, roznice sa w zaleznosci od dzielnicy a konkretnie od council estete. Ceny domow starych i nowych do wynajecia tez sie nie roznia, liczy sie standard domu a nie jego wiek. Widzisz, naturalna, poszerzylam twoja wiedze.
                    • naturalna59 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:36
                      Wiem gdzie mieszka Rosa, rokrocznie w czasie studiow wyjezdzal tam do pracy moj syn z synowa.
                      Wiem jakie domy mozna wynajac za 500 funtow miesiecznie (125 tygodniowo)i tu jest ten haczyksmile
                      • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:52
                        Jakie?
                      • rosapulchra-0 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 17:04
                        I pewnie u mnie byłaś tongue_out
                      • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 17:46
                        naturalna59 napisała:

                        > Wiem gdzie mieszka Rosa, rokrocznie w czasie studiow wyjezdzal tam do pracy moj
                        > syn z synowa.
                        > Wiem jakie domy mozna wynajac za 500 funtow miesiecznie (125 tygodniowo)i tu je
                        > st ten haczyksmile

                        No ale to syna i synowa wyjezdzali a nie ty. To nie haczyk, to hak.
                        Ja sie opieram na wlasnych doswiadczeniach tak z pl jak z uk a nie na cudzych opowiesciach.
                        • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 18:05
                          Słusznie zauważyłaś najma, -opierasz się tylko na własnych doświadczeniach. Jednostkowych. Uwarunkowanych Twoją sytuacją osobistą.

                          Nie przeczę, że TOBIE mogło się żyć gorzej w PL niż w UK.
                          • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 18:43
                            Obawiam sie zepod tym wzgledem nie ma co gadac - wiadomo kazdy kto twierdzi inaczej udaje - pal szesc ze przed forum... MY tu w pl przedewszystkim sami sie oszukujemy ze nie jest tragicznie - przeciez najma wie ze jest inaczej bo ja na jeansy za 80 zeta stac nie bylo... Kto kupuje te kawy za 16zeta?!! Boze dlaczego to wszystko musza byc dekoracje i podstawieni aparatczycy...? (T_T)???
                            • fadilla Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 18:48
                              No właśnie kto kupuje skoro ja nie kupuję? Wiesz?
                            • najma78 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 19:12
                              ichi51e napisała:

                              > Obawiam sie zepod tym wzgledem nie ma co gadac - wiadomo kazdy kto twierdzi ina
                              > czej udaje - pal szesc ze przed forum... MY tu w pl przedewszystkim sami sie os
                              > zukujemy ze nie jest tragicznie - przeciez najma wie ze jest inaczej bo ja na j
                              > eansy za 80 zeta stac nie bylo... Kto kupuje te kawy za 16zeta?!! Boze dlaczego
                              > to wszystko musza byc dekoracje i podstawieni aparatczycy...? (T_T)???
                              >

                              Hahaha, nie napisalam ze to byly dzinsy ani ze nie bylo mnie stac ale ze kosztowaly az 80 zl a to wtedy bylo sporo. To ze wszystko jest drogie a przecietne zarobki zwyklych ludzi (nie waskich specjalistow o ktorych pracodawcy sie bija) sa niskie bylo normalne, tak jak wiele innych rzeczy. Dopiero z perspektywy to przestalo wygladac normalnie. Owszem to jest tragiczne i ematki w realu doskonale to wiedza ale na forum wola udawac ze jest super i gotowe zadziobac kazdego kto twierdzi ze jest inaczej.
                              • joa66 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 19:17
                                najma, wypowiadasz się w imieniu "zwykłych ludzi" (?) a deprecjonujesz wypowiedzi innych , bo mówią o doświadczeniach własnych dzieci a nie o swoich ? wink

                                Bądź konsekwentna i mów tylko w swoim imieniu o swoich doświadczeniach.
                      • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 30.10.14, 08:52
                        Naturalna, no powiedzże nam co to za haczyk smile
    • ola Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 18:46
      Rosa, jak się rozłoży twój post na czynniki pierwsze to aż ręce opadają:
      Dojazd autobusem 719 z Bożęcina Dużego do Warszawy - 7 zł w jedną stronę dla dorosłego (14 zł w dwie strony) plus 3,50 dla dziecka (7 zł w obie strony). Czyli maksymalnie to mogło być 28 zł. Jeśli kupili bilety dobowe na całe miasto - max 52 zł, ale za to można jeździć po całym mieście całą dobę nie wychodząc z autobusu.
      Pierwsze lepsze kubki I love London: 2,99 funta (18 zł)
      www.crestoflondon.co.uk/categories/i-love-london/products/i-love-london-mug/
      Pierwsze lepsze kubki z Warszawy (dostępne we wszystkich punktach z pamiątkami) - 15-18 zł
      www.polskie-pamiatki.pl/szklo-i-ceramika/kubki.html
      I tak dalej, i tak dalej....
      • ola Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:11
        Researchu ciąg dalszy:
        Londyński bilet dobowy na wszystkie strefy komunikacji miejskiej dla dorosłego kosztuje £15.80 (czyli 90 zł). Nie znalazłam informacji o taryfie ulgowej za Oyster za wszystkie strefy, jeśli go nie ma, to koszt takiego biletu dla 3 osób to 270 zł. Jeśli w dalszym ciągu twierdzisz, że w Polsce jest drożej to sorry, ale to już inna matematyka.



        • ichi51e Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:19
          Na oystet jest max cena biletu dobowego na strefy ktore sie odwiedzilo 8.90 na strefy 1-6
          • princess_yo_yo Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 13:03
            nie mozliwe, dzienny max na strefe 1-3 to troche ponad 10 funtow. ogolnie nie ma londnczyka ktory by nie narzekal na koszt komunikacji miejskiej bedac jednoczesnie wdziecznym za to jak jest zorganizowana, czesta itd. ot zycie w wielkim miescie wink
            chyba ze jest to daily cap na off peak czyli godziny w ktorych troche trudno sie zmiescic zazwyczaj czy to jako turysta czy miejscowy.
    • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:12
      Kubek zamiast za 25 zł kupił za 5 zł - to już 20 zł w kieszeni.
      Proszek Ajax jak widać wszędzie kosztuje 5 zł, a mu wyszło 20 zł, więc kolejne 15 zł ukryte, razem 35 zł i już ma na tanią laskę w aucie.
      Bilety 78 zł, a w rzeczywistości jak wyliczyły inne Panie - maksymalnie 52 zł czyli oszczędność 26 zł.
      35 zł plus 26 zł to 50 zł, za to to nawet stosunek będzie u Ruskich.
      • vre-sna Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:22
        Ajax za 5 zl, serio?
        Za ile gramow?
        • ola Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:25
          w tesco 5,99 za Ajax Active 1 litr
        • gazeta_mi_placi Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:26
          500 g, a bo co? U Was za tę cenę macie taczkę?
          • vre-sna Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:46
            Tak, w Polsce za te cene kupujemy domy.
            Teraz uwierzylam, gazeta to zmiennik.
        • isa1001 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:26
          Serio - ktoś już linkował:

          ezakupy.tesco.pl/pl-PL/ProductDetail/ProductDetail/2003006685804
        • pederastwa Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:40
          To jest ta wyższa cena. Później znalazłam jeszcze za 3,5 zł:
          www.hipernet24.pl/nowy/prodinfo.php?item_id=32575
    • zwariowana_wariatka Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 19:30
      naprawdę jest taki rasizm w Anglii??? natemat.pl/122057,brutalne-pobicie-polki-w-londynie-kobiete-skatowano-bo-przyznala-sie-skad-pochodzi
    • atena12345 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 20:12
      ależ spokojnie można kupić kubek za 2 zł
    • mamciunia_kamciunia2 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:04
      co za ruznica 1 funt czy 10000 funtow jedno i drugie to sa grosze
    • baltycki Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:09
      I wydalo sie, taka z Ciebie Warszawianka z Borzecinawink
    • anorektycznazdzira Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 28.10.14, 22:27
      Dopiero co byłam u rodzinki w Jukeju, zresztą bywam regularnie służbowo to ceny znam. Tym razem doświadczyłam ich szczególnie, bo płaciłam 100% ze swojego portfela, za 4 osoby i jeszcze się nam zwiedzać zachciało. A było kogo zapytać o radę, bo rodzinka tam mieszka parę ładnych lat.
      Powiem tylko: weź przestań. Zamiast kreta w Borzęcinie porównaj kilo mięsa, jogurt, obiad w knajpie, wejściówkę do jakiegoś zabytku, albo bilet na komunikację miejską, że o autobusie dalekobieżnym nie wspomnę. Kubki z logo też widziałam jeden mam w domu i zaprawdę powiadam wam nie kosztowało toto 1 funt.
      • claudel6 Re: Naprawdę są takie ceny w Polsce??? 29.10.14, 16:20
        albo kufel piwa i kieliszek wina w pubie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka