little_fish
13.06.15, 14:51
Jak już tak krążymy w tematach okołoszkolnych to mam pytanie - jaka jest w szkole waszych dzieciaków "procedura" oddawania prac z plastyki w przypadku gdy dziecka nie było na lekcji: musi te prace oddawać czy nie?
Ja jestem trochę zła na panią z którą syn ma zajęcia, bo ciągle są jakieś jaja. Przepływ informacji jest żaden, oceny w dzienniku elektronicznym pojawiają się sporadycznie po kilka naraz, a nie systematycznie. Po grzecznej mojej prośbie na półrocze trochę się sytuacja poprawiła, oceny się pojawiały i myślałam,że tak już zostanie, ale znowu są jakieś szopki. Ale do czego zmierzam - zaraz po półroczu w ocenach z muzyki (ta sama pani) pojawiła się informacja o braku jakiejś pracy. Syn poszedł wyjaśnić - okazało się, że na lekcji rysowali portret jakiegoś kompozytora na ocenę, stąd minus w dzienniku. Ale on nie musi tego rysować, bo na lekcji go nie było. No dobra. Wystawianie ocen na koniec roku - z plastyki, bo nie oddał jakichś dwóch prac z lekcji na których go nie było. Umówił się, że prace doniesie, ale ja zasad nie rozumiem. W systemie oceniania z plastyki tez nic na ten temat nie ma - stąd moje pytanie: jak jest w szkole waszych dzieci?