Dodaj do ulubionych

Kot ma raka :(

08.09.15, 11:43
Dzień dobry wszystkim. Chciałam się wygadać bo smutno mi strasznie. Dziś się dowiedziałam, że moja 11 letnia kicia ma rozległego chłoniaka, zajęty jest pęcherz moczowy. W zeszłym tygodniu wyszła jak zwykle, nie było jej aż do dzis, nikt nie widział, nikt nie wie, przeszukana cała okolica, stracilismy juz nadzieję, dzis kotka wróciła, słaba, wychudzona, od razu wizyta u weta i diagnoza...pocieszcie.
Obserwuj wątek
    • marusia_ogoniok_102 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 11:55
      Przytulam mocno sad Operacyjny ten rak chociaż?
      • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:07
        Dziękuje, teraz potrzebuje pocieszenia. Kotka jest przekochana, śliczna, bystra, to taka znajdka nasza, miała 3 miesiace gdy ją siostra znalazła i przyniosła do domu. Nigdy nie bylo z nia problemów, wszyscy na naszej ulicy ją znali, jest przyjazna i ufna do każdego i potrafi chodzic na spacery jak piesek. Rak, rak, rak, nawet biednego zwierzęcia nie ominie sad
    • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:01
      Narazie nie wiadomo, bo kicia jest bardzo słaba, dostała kroplówkę, teraz leży i odpoczywa, wet powiedział, ze kotka musi najpierw przybrać na wadze i trochę się wzmocnić i wtedy dopiero będą dalsze kroki.
    • yenna_m Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:08
      Przytulam.
      • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:14
        Dziękuję, nie mogę przestać o tym myślec. Najpierw taka radosć, ze kicia wróciła, że się znalazła a zaraz potem diagnoza jak obuchem w łeb sad
        • yenna_m Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:23
          Skąd jestescie? Jesli z Wrocławia lub Wawy - moge wskazac ogarniętego weta onkologa.
          • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:24
            Nie, bliżej Krakowa.
          • ulas123 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:41
            Kto z Warszawy ogarnięty? Mam nadzieję, że jednak nie będzie potrzebny, ale czekamy na wyniki hist-pat i w razie co chyba lepiej wcześniej wiedzieć.
            • yenna_m Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 13:35
              Dariusz Jagielski
              • ulas123 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 21:01
                Dziękuję.
    • nenia1 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:09
      współczuję, biedna kicia sad
      • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:15
        sad
    • triismegistos Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:15
      Mocno trzymam kciuki za bidulę sad
      • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:23
        Jestem wdzięczna za odzew i słowa wsparcia. Tak bardzo bym chciała żeby nie cierpiała, wet mowił, ze z tego typu rakiem jest tak, ze ogólnie nie daje objawów ale w zaawansowanym stadium zdarzają sie napady bólu i prawdopodobnie gdy wyszła ostatnio z domu, mógł ją taki ból złapać i dlatego nie wracała a gdy juz mogła to przyczłapała do domu, kochana.
    • niennte Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:28
      Biedulka sad
    • owczarkini Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:44
      Przytulam.
      Przed Tobą na pewno ciężkie chwile, życzę siły. Mam nadzieję, że jeszcze da się coś zrobić.
      • vika444 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 12:51
        Ja też mam taką nadzieję, ale najbardziej się boję, żeby nie cierpiała... Dwa tygodnie temu jeszcze mojej mamie myszę przyniosła i połozyla na podwórku przy nogach a teraz taka słabiutka...
        • sonia-3 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 14:15
          Ja też przytulam, ale nie pocieszę niestety. W marcu pożegnaliśmy naszego kotka. Biedak, też miał chłoniaka z naciekami na jelita. Nie dało sie juz nic zrobić. Miał 13 lat. Aby wypełnić po nim pustkę, wzięliśmy z azylu dwie kotki. Są przekochane. Być może będzie jeszcze jedna bidulka, której chcemy dać dom. Trzymaj się.
          • owczarkini Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 14:51
            Po bardzo ciężkiej decyzji o uśpieniu psa, którego miałam 10 lat też nie mogłam znieść pustki i adoptowałam kundelka ze schroniska. Pamiętam, jak przemówiły do mnie wyczytane gdzieś słowa, że trzeba myśleć o tych dobrych chwilach, które zwierzę nam dało i wierzyć, że to może być szansa dla innego zwierzaka. Jak widzę tę ogromną radość i wdzięczność "następcy", to jakoś mi łatwiej.
    • k1k2 Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 19:45
      Strasznie mi przykro, tez wiem jak to jest miec kotka z rakiem, zdarzylo mi sie dwa razy sad
      Masz absolutna racje, najwazniejsze zeby nie cierpiala. Koty bardzo pozno "pokazuja" bol. Wychudzenie niestety zle wrozy, moglo dojsc do zajecia przelyku albo ucisku na jelita. Strasznie, szkoda ale zaufaj weterynarzowi jesli powie ze kicia cierpi. Nie wiem jak cie pocieszyc inaczej niz powiedziec ze na szczescie kotka ma Ciebie i zadbasz o to co dla niej najlepsze. Przytulam mocno i glaski dla kici sad(
    • peonka Re: Kot ma raka :( 08.09.15, 21:12
      Bardzo przykro to słyszeć, pewnie ciężkie chwile przed Wami...
      A może jeszcze jest Wam dane spędzić trochę czasu razem?
      Napisz co powie wet po badaniach. Trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka